Kawalerowie Angeliny. Opowieść z włoskiej kuchni

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2012-05-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7674-176-5
Liczba stron: 376
Dodał/a książkę: jusia

Ocena: 3.75 (4 głosów)

Sprawdź, jak smakuje prawdziwe włoskie szczęście, przyprawione szczyptą lekkiego humoru! Niespodziewane odejście Franka sprawia, że świat Angeliny do tej pory szczęśliwej, młodej mężatki rozpada się. Cały swój żal i gniew postanawia przelać w jedyne zajęcie, które pozwala jaj zapomnieć o stracie w gotowanie. Jak w amoku przygotowuje talerz za talerzem pysznej lasagni, piecze chrupiący chleb, nacieranego ziołami kurczaka oraz ciasta... po czym rozdaje je zaskoczonym sąsiadom.

Basil, który właśnie zamieszkał po drugiej stronie ulicy, jest wręcz urzeczony potrawami, które przygotowała Angelina i proponuje, by gotowała dla niego. Wkrótce wieści o jej niezwykłych zdolnościach kulinarnych rozchodzą się coraz szerzej, a Angelina gotuje i piecze już dla kolejnych siedmiu samotnych mężczyzn. Stopniowo odkrywa magiczną moc jedzenia, które zbliża do siebie ludzi, potrafi uleczyć i, być może, dać szansę na drugą miłość.

"Kawalerowie Angeliny" to przepełniona domowym ciepłem, słodka opowieść o przezwyciężaniu żalu, podążaniu za głosem serca... i jedzeniu, oczywiście. Przekonaj się, jakie dania pozwoliły Angelinie podbić serca sąsiadów, dzięki fantastycznym przepisom, zawartym w książce. Teraz także i Ty możesz odkryć smakowite sekrety włoskiej kuchni!

Kup książkę Kawalerowie Angeliny. Opowieść z włoskiej kuchni

Opinie o książce - Kawalerowie Angeliny. Opowieść z włoskiej kuchni

Zaczyna się niezbyt optymistycznie, ale akcja powoli rozwija się a wraz z nią rośnie nadzieja i otucha. Pogodna opowieść o godzeniu się ze stratą, otwieraniu się nowe osoby, wyzwania, które życie stawia na naszej drodze. Poza tym książka propaguje bezinteresowność, życzliwość i przyjaźń.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kami00000
kami00000
Przeczytane:2013-08-12, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Jedna z gorszych książek jakie ostatnio czytałam. Mimo iż historia na pierwszy rzut oka może się wydawać ciekawa. Angelinie umiera niespodziewanie ukochany mąż, traci pracę i zostaje praktyczne bez środków do życia, dodatkowo okazuje się że jest w ciąży. Musząc poradzić sobie z rzeczywistością postanawia gotować dla okolicznych samotnych mężczyzn, którzy tłumnie schodzą się do jej domu dwa razy dziennie urzeczeni jej kuchnią.... Z daleka czuć, że między kucharką a klientami jej "restauracyjki" narodzi cię przyjaźń, a może nawet coś więcej,,,, ale cóż.... nie da się ukryć, ze między czasie możemy przeczytać całe opisy przygotowania potraw, a nawet całe przepisy które zabierają ok. 50 stron książki i nie wnoszą niczego do fabuły. Książki nie czyta się z zapartym tchem, a wręcz przeciwnie czytelnik przez cały czas ma nadzieję, że książka wreszcie się skończy. Przeczytałam, ponieważ z zasady staram się nie rzucać czytania w połowie i każdą nawet najgorszą pozycję doczytać do końca, ale przy "Kawalerach Angeliny" średnio co 20 stron z trudem powstrzymywałam się przed odłożeniem książki i nie wracaniem do niej nigdy w życiu. Jak dla mnie czytanie tej pozycji to nie przyjemność a droga przez mękę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2014-07-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Reklamy