Przedwojenna Warszawa. Najpiękniejsze fotografie

Wydawnictwo: RM
Data wydania: 2015-04-10
Kategoria: Albumy
ISBN: 978-83-7773-160-4
Liczba stron: 112
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.33 (3 głosów)

Warszawa - syreni gród - choć nie należy do najstarszych miast w przeszło tysiącletnim państwie polskim, niemal od początku swego istnienia odgrywała istotą rolę w jego życiu. Najpierw stolica Księstwa Mazowieckiego, miasto, do którego zwoływano Sejm i w którym obierano królów elekcyjnych, miasto rezydencjonalne Jego Królewskiej Mości, prowincjonalny ośrodek gubernialny Kraju Nadwiślańskiego pod władzą zaborcy, wreszcie stolica niepodległej Rzeczypospolitej. Tu koncentrowało się życie polityczne, gospodarcze, intelektualne i kulturalne kraju, w którym w ciągu dwudziestu lat Drugiej Rzeczypospolitej tak wiele udało się osiągnąć. Miejsce, gdzie przez kilkaset lat egzystowali obok siebie Polacy i największa w międzywojennej Europie społeczność żydowska.

W Warszawie rodziła się również tradycja polskiej fotografii. Przez sto lat mistrzowie obiektywu, a także amatorzy utrwalali na kliszach obraz miasta i życie jego mieszkańców. Dzięki zdjęciom, nierzadko w cudowny sposób ocalonym przed zniszczeniem wojennym, możemy powrócić do obrazów miasta, które na zawsze zniknęło z powierzchni odrodzić się jak feniks z popiołów – jednakże już całkowicie odmienione.

Kup książkę Przedwojenna Warszawa. Najpiękniejsze fotografie

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:2015-06-08, Ocena: 5, Przeczytałem,
Spacer po przedwojennej Warszawie  Album Przedwojenna Warszawa. Najpiękniejsze fotografie jest zaproszeniem na spacer po dawnej Warszawie. Spacer możliwy dzięki zamieszczonym w nim szczególnym fotografiom. Także dzięki wielu ludziom, którzy je wykonali, przechowali i nie pozwolili by, bezpowrotnie uległy zniszczeniu. To spacer po mieście, które w dawnym kształcie bezpowrotnie unicestwiła wywołana przez hitlerowskie Niemcy okrutna wojna.Autorką książki Przedwojenna Warszawa. Najpiękniejsze fotografie jest Jolanta B. Kucharska, która przygotowała wcześniej podobną pozycję poświęconą Wilnu - Przedwojenne Wilno. Najpiękniejsze fotografie. I w tym albumie autorka wykorzystała swój elegancki, nostalgiczny styl, który sprawia, że bierze się tę książkę do ręki z dużą przyjemnością. To nie są suche, beznamiętne podpisy pod fotografiami. To chęć zwrócenia uwagi na to, co one zawierają i w miarę możliwości na szerszy kontekst treści danego ujęcia.Jak zwykle w przypadku serii Najpiękniejsze fotografie, wprowadzeniem do książki jest krótki rys historyczny, tym razem dotyczący stolicy Polski. To jednak nie słowom oddana została w publikacji do spełnienia główna rola, lecz obrazom - fotografiom. Słowa są ich ważnym uzupełnieniem, wyjaśniając i przybliżając w notkach do zdjęć to, co widzimy. Każda fotografia to uchwycona w kadrze chwila, zamrożone na kliszy i przeniesione ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - AdelaMi
AdelaMi
Przeczytane:2015-05-30, Ocena: 5, Przeczytałam,
Patrzę na reprodukcję obrazu Gustave Caillebotte'a "Bulwar Haussmanna w śniegu". Zza poręczy balkonu widać szeroką ulicę, kamienice z charakterystycznymi paryskimi oknami, sięgającymi od podłogi po sam sufit. Cisza uchwyconego pędzlem malarza tonącego w śniegu paryskiego bulwaru ujmuje. Nic jej nie zakłóca, nawet kilka niewyraźnych postaci brnących w zaspach wydaje się milczeć. Miasto zamarło w swoim białym przepychu. Gdybym tej zimy stanęła na tym samym balkonie, moim oczom ukazałby się ten sam bulwar. Może byłby pełen samochodów, ale wystarczyłoby podnieść wzrok i zawiesić go na fasadach domów, aby wrócić do nastroju, który zapewnia malarstwo Caillebotte'a. A także fotografie jego brata, Martiala Caillebotte'a, który fotografował ludzi, ale też i Paryż. I choć obaj bracia tworzyli półtora wieku temu, to ich dzieła są wciąż aktualne. Paryż, ukazany pędzlem i błoną fotograficzną, jest ten sam - piękny i tajemniczy. I jakże aktualny! To wciąż to samo miasto, którego nie zniszczył szalony rozkaz Hitlera, nakazującego wysadzić stolicę w powietrze latem 1944 roku.   Warszawa nie miała tyle szczęścia. XX wiek przyniósł temu miastu zagładę. Zniknęły całe dzielnice, odeszły w niebyt kamienice, place, kościoły i pomniki. Po wojnie odbudowano jedynie część przedwojennego miasta. W przeważającej części powstało ono na nowo. Zupełnie inne, choć noszące tę samą nazwę.   Wydany ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Przedwojenna Warszawa. Najpiękniejsze fotografie

Avatar użytkownika - benioff
benioff
Przeczytane:2015-06-15, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek w 2015, Mam,
Fantastyczne wydawnictwo, magiczne niemal, przywołuje bowiem obrazy ze świata, który choć istniał jeszcze nie tak dawno i wciąż jeszcze żyją ci, którzy go pamiętają, to jednak zniknął był niemal całkowicie i w gruz się obrócił. Fotografie zamieszczone w albumie ,,Przedwojenna Warszawa" w większości pochodzą z końca lat 30-tych ubiegłego wieku, choć jest też kilka perełek z początku wieku XX, jak chociażby fotografia drewnianej zabudowy sławetnej ulicy Ząbkowskiej wykonana przez mistrza Henryka Poddębskiego. Wiele fotografii robi wstrząsające wrażenie, gdy ma się świadomość, że za rok - dwa, za chwilę to, co widzimy na obrazku, zostanie zmiecione przez zawieruchę wojenną. Postaci mieszkańców, urocze zakątki, fantastyczna architektura na miarę europejską sfotografowane przez lokalnych artystów fotografików współpracujących z powstałym w 1900 roku Towarzystwem Opieki nad Zabytkami Przeszłości (działa do 1944) oraz amatorów zabierają nas w ,,nostalgiczną podróż po ulicach i placach takiej stolicy, jaka zniknęła na przełomie 1944 i 1945 roku." Słowo wstępne, sygnowane nazwiskiem aktualnej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, wprowadza w klimat albumu, który powinien zainteresować nie tylko mieszkańców miasta stołecznego. Słowo wstępne, przygotowane przez Jolantę B. Kucharską, stanowi bardzo dokładnie opracowaną i ciekawie opowiedzianą historię miasta, ze szczególnym wskazaniem na jego architekturę. Dzięki temu obcowanie z fotografiami będzie doznaniem jeszcze bardziej intensywnym. Dowiemy się także wielu ciekawych faktów z początków fotografii w naszym kraju, które związane są właśnie z Warszawą, a sięgają lat trzydziestych XIX wieku. Wraz z albumem Przedwojenna Warszawa dostaliśmy nie tylko estetyczny cymes dla sympatyków fotografii, ale także solidną, choć w niewymuszony sposób podaną dawkę wiedzy historycznej o stolicy i jej mieszkańcach. Każdej bowiem fotografii towarzyszy krótki opis, pomagający rozpoznać fotografowany obiekt, miejsce lub wydarzenie, w który umiejętnie wplecione są szalenie ciekawe informacje opatrzone precyzyjną datą. Dla mnie było to też kapitalne uzupełnienie wiedzy, jaką uraczył mnie Stanisław Milewski w swoich fantastycznych książkach o ,,niegdysiejszej Warszawie", w których czarował klimatem przedwojennej stolicy widzianej przez pryzmat ówczesnej prasy. Można ten album czytać od przysłowiowej deski do deski, począwszy od fotografii z lat dwudziestych przedstawiającej wycieczkowiczów wysiadających z promu rzecznego w okolicach Lasu Bielańskiego, aż po fotografię Tadeusza Przypkowskiego (historyka sztuki, fotografika, jednego z nielicznych w świecie gnomoników - specjalistów zajmujących się obliczeniami i projektami zegarów słonecznych) przedstawiającą modernistyczną willę na Saskiej Kępie. Można też zanurzać się w tę opowieść w dowolnym miejscu, można na wyrywki lub poprzestając na jednej, dwu fotografiach oddać się kontemplacji uwiecznionych na nich historii. Trudno też oprzeć się inspirującemu działaniu tej publikacji i nie wyruszyć z aparatem w miasto w poszukiwaniu miejsc, które zostały uwiecznione na fotografiach. Okaże się, że jest jeszcze sporo takich, które mimo niszczącego działania czasu i trudnej historii, choć w niewielkiej części, ale jednak zachowały się do dnia dzisiejszego i to nie tylko po prawobrzeżnej części stolicy. Wyprawa taka może też stać się zaczątkiem dzieła, które w przyszłości budzić będzie być może podobny zachwyt jak wydawnictwo opracowane przez Jolantę Kucharską. Z pewnością będzie z nią znakomicie korespondować, tak jak inicjatywy organizowana na popularnych portalach społecznościowych w rodzaju ,,Tu było, tu stało". Niniejsza publikacja ma zresztą też swój fanpage na jednym z bardziej znanych portfeli. Znaleźć tam można nie tylko reprodukcje znane z niniejszej publikacji, ale sporo innych ciekawostek i interesujących faktów z rzeczywistości, której już nie ma.
Link do opinii
Recenzje miesiąca
Wyspa z mgły i kamienia
Magdalena Kawka
Okładka książki - Wyspa z mgły i kamienia
Czasami kłamię
Alice Feeney
Okładka książki - Czasami kłamię
Kobieta w klatce
Jussi Adler - Olsen
Okładka książki - Kobieta w klatce
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Wyspa Obłąkanych
Martin Widmark
Okładka książki - Wyspa Obłąkanych
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy