Tolkien. Biografia

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2016-03-02
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788328027633
Liczba stron: 416
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 6 (1 głosów)

Prawdziwa gratka zarówno dla tych, którzy przeczytali Hobbita dwadzieścia razy, jak i dla tych, którzy dopiero usłyszeli o skromnym profesorze Oksfordu.

Tolkien przedstawiony przez Carpentera jest człowiekiem z krwi i kości: z pasją bada i tworzy nowe języki, w roztargnieniu sprawdza prace studentów, a wieczorami chadza na piwo z C.S. Lewisem i innymi tzw. ,,Inklingami". Carpenter sięga do dzieciństwa Tolkiena, spędzonego na południu Afryki, a następnie śledzi dalsze losy chłopca: stratę rodziców, okopy I wojny światowej, aż do poznania przyszłej żony Edith i zamieszkania w Oksfordzie. Znakomita książka, dająca poczucie realnego obcowania z kultowym autorem.

Kup książkę Tolkien. Biografia

Opinie o książce - Tolkien. Biografia

Avatar użytkownika - RyanKam
RyanKam
Przeczytane:2016-04-14, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Przeciętnemu czytelnikowi dzieła, J.R.R Tolkiena znane są przede wszystkim z dwóch wielkich ekranizacji ,,Władcy Pierścieni" i ,,Hobbita". Filmy, różnie oceniane przez społeczność fanów Śródziemia, nie oddają w pełni niesłychanego dorobku brytyjskiego pisarza. Prawdziwi miłośnicy jego twórczości, sięgają do innych jego dzieł jak np. ,,Silmarillionu", który był tworzony przez cały okres jego długiego 81-letniego życia. Nie można również zapominać, że twórca Bilbo Bagginsa, Aragorna i Starego Tooka był z wykształcenia filologiem, autorem dziesiątek prac związanych z językiem angielskim oraz tłumaczem. Często pomijana, ale również istotna w jego życiu i twórczości była wiara katolicka, którą zaszczepiła w nim jego wcześnie zmarła matka Mabel Tolkien z domu Suffield. ,,J.R.R Tolkien. Biografia" nie jest zupełną nowością na polskim rynku. Jej pierwsze wydanie, ukazało się w Polsce w 1997 roku. Autorem książki jest Humhrey Carpenter, który napisał ją w 1977 roku. Podczas pracy nad książką, ściśle współpracował z rodziną pisarza, mając właściwie nieograniczony dostęp do archiwum Tolkiena. Owocem jego kilkuletniej pracy jest książka, która pochłania czytelnika tak jak wzburzona rzeka Upiorów Pierścienia, pragnących dorwać za wszelką cenę Froda. Zejdźmy jednakże z tej nieco pompatycznej ścieżki i przejdźmy do samej recenzji. Praca Carpentera została podzielona na VIII części, które opisują życie Tolkiena od nakreślenia jego przodków, a skończywszy na uroczystościach pogrzebowych pisarza. Jednakże pomimo wspominanego podziału pracy, Carpenter wyróżnił w swojej książce jeszcze jedną cezurę: lata 1892-1925 i 1925-1973, o której informuje czytelnika. Czym jest uzasadniona wspomniana datacja? Pierwsze trzydzieści lat życia Tolkiena można określić pasmem niespodziewanych wydarzeń, które rzutowały na jego życie i późniejsza twórczość. Aby nie być gołosłownym, chciałbym w tym miejscu wymienić kilka z nich: śmierć matki, fascynacja wiarą katolicką, niezwykle skomplikowane dzieje życiowej miłości Tolkiena do Edith Mary, podjęcie studiów (i walka o stypendium!), powołanie do wojska i służba wojskowa na froncie zachodnim w czasie I wojny światowej, narodziny dzieci, aż wreszcie objęcie stanowiska wykładowcy języka staroangielskiego na Oksfordzie. Następne 49 lat życia pisarza Carpenter określił jako ,,najzwyklejsze życie, takie jakie prowadziło nieskończenie wielu innych uczonych". Jest w tym dużo prawdy, poza faktem, że w okresie tego z pozoru spokojnego życia powstały najważniejsze dzieła Tolkiena, które przyniosły mu światową sławę. Niemniej postronny czytelnik, po przebrnięciu pierwszych 164 stron, które bardzo żywo opisują młodość twórcy ,,Władcy Pierścieni", z każdą następną stronnicą może poczuć się zniechęcony dalsza lekturą. Dlaczego? Otóż kolejne rozdziały koncertują się przede wszystkim na analizie twórczości Tolkiena. Prawdą jest, że pojawiają się wątki biograficzne, ale powiedzmy sobie szczerze, brytyjski pisarz nie należał do celebrytów, który wywoływał skandale, aby było o nim głośno. Tolkien ponad wszystko cenił sobie ciepły kominek, ,,cup of tea" i palenie fajki, niczym hobbici, z którymi notabene się utożsamiał. Jednym słowem od 167 strony aż do końca książki akcji prawie nie ma, jest analiza twórczości. Tym samym nie mogę się w pełni zgodzić z opinią na tylnej okładce, że książka jest prawdziwą gratką ,,dla tych, którzy przeczytali Hobbita dwadzieścia razy, jak i tych, którzy dopiero usłyszeli o skromnym profesorze Oksfordu". Należy to podkreślić, że książka jest adresowana przede wszystkim dla fanów twórczości Tolkiena, którzy wyszli poza kanon jakim jest ,,Władca Pierścieni" i ,,Hobbit". Jeżeli spełnia się powyższy warunek, lektura jest prawdziwą przyjemnością. Do tych największych należy odnajdywanie w biografii pisarza, wydarzeń, cech charakteru, nazw, które Tolkien przeniósł później na karty swojej powieści. Nie będę wchodził w szczegóły, aby nie psuć tej przyjemności, ale czytelnicy bez problemu rozpoznają archetypy postaci Samwise Gamgge, Galadrieli czy Gandalfa. Niezwykle ciekawie, nieco refleksyjnie jest przedstawiony wątek powstawania ,,Silmalirionu", który towarzyszy czytelnikowi przez całą książkę, wracając co jakiś czas. Warto go uważnie śledzić, ponieważ historia powstania tego dzieła, mówi wiele o charakterze brytyjskiego profesora i zawiera w sobie pewne przesłanie autora biografii. Książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością, również dzięki świetnemu tłumaczeniu Agnieszki Sylwanowicz ,,Evermind", która wyjaśniła w przypisach niuanse języka angielskiego, pomocne dla lepszego zrozumienia czytanego tekstu. W książce zamieszczono również kilka ciekawych zdjęć z rodzinnego archiwum Tolkiena oraz fragmenty rękopisów i jego rysunków. Całość uzupełniają świetnie dodatki, które dotyczą drzewa genologicznego pisarza, chronologii wydarzeń życia oraz opublikowanych dzieł Tolkiena - zarówno w jego ojczyźnie jak i w Polsce. Jedynym minusem wydania jest pozłacany brzeg książki, który z czasem się wyciera i traci swój ,,blask". Cóż mogę napisać na sam koniec tej recenzji, jak nie to, że lektura biografii Tolkiena była dla mnie prawdziwą przyjemnością. Czytelnik otrzymuje biografie, która pozwala poznać Tolkiena jako filologa, płodnego pisarza, kochającego ojca, ale również pesymisty i samotnika, którego osobowość wymagała wiele cierpliwości ze strony jego żony. Pisząc krótko, jeżeli świat stworzony przez Tolkiena jest dla ciebie fascynujący i wciąż odkrywasz go na nowo, absolutnie, obok opublikowanych parę lat temu ,,Listów" musisz przeczytać prace Humphrey'a Carpentera.
Link do opinii
Inne książki autora
J.R.R. Tolkien. Wizjoner i marzyciel
Humphrey Carpenter0
Okładka ksiązki -  J.R.R. Tolkien. Wizjoner i marzyciel

...

Reklamy