Dystopijna wizja przyszłości w "Rebeliancie"

Autor: slk
News - Dystopijna wizja przyszłości w

Day i June żyją w odrębnych, nawzajem nienawidzących się światach. On stara się szkodzić władzy, choć w przeciwieństwie do radykalnych Patriotów unika przelewania krwi. Ona, będąc pod opieką brata, jest otoczona luksusem i miłością. Po nagłej śmierci kapitana Metiasa, brata naszej bohaterki, o którą zostaje oskarżony Day, June zostaje mianowana na detektywa-praktykanta i skierowana do poszukiwania nieuchwytnego rebelianta. Odnalezienie Daya staje się celem silnie zmotywowanej dziewczyny. Jej pierwszym prawdziwym zadaniem. Day przebił na wylot mądre, naiwne, uparte, nadopiekuńcze serce kapitana Metiasa. Przynajmniej tak to widzi June. Czy naprawdę zabójcą był Day? Czy można zrozumieć kogoś, kto żyje w innym, wyizolowanym świecie? Dlaczego epidemie dziesiątkują tylko dzielnice biedoty? Jaka jest prawda o śmierci rodziców June? Jak jest prawda o Dayu, jego historia?

 

Pytań jest wiele, na większość z nich odpowiedź przynosi powieść Legenda. Rebeliant, która ukaże się w przyszłym tygodniu nakładem wydawnictwa Zielona Sowa. Na pozostałe odpowiedzieć powinny kolejne tomy cyklu Marie Lu. 

 

Oto możemy zapoznać się z bardzo wyrazistą, plastyczną, dystopijną wizją przyszłości - pisze Damian Kopeć w recenzji książki. Mamy zatem świat "w rozsypce", wojny, totalitaryzm, brud, smród, nędzę. Mamy walkę o byt i upadek więzi społecznych, kastowość i rządy siły. Świat jest od zewnątrz niszczony kataklizmami i konfliktami zbrojnymi, epidemiami i powszechną degradacją środowiska. Od wewnątrz ludzie niszczeni są nienawiścią, ideologią totalitarną, podziałem na kasty, pogardą dla słabych, chorych, obarczonych „złymi genami”. 

Legenda. Rebeliant to powieść głównie dla starszej młodzieży, dojrzalszej i przygotowanej na bardziej złożony tekst, bardziej wyrafinowany język i niełatwą problematykę. Napisana jest jednak na tyle dobrze, że i osoba dorosła może ją czytać z przyjemnością. Dojrzała proza ma to do siebie, że porusza problemy, a nie tylko wykorzystuje tanie chwyty "pod publiczkę" do wywołania krótkotrwałych emocji. Dojrzała proza potrafi poruszyć i wzruszyć, zachęcić do przemyśleń. To wszystko jest możliwe podczas lektury Rebelianta.

 

Cóż pisać więcej? Zapraszamy do lektury!

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy