Martwy w rodzinie

Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 2012-06-27
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-7480-254-3
Liczba stron: 432
Dodał/a książkę: esperanza

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Charlaine Harris licząca sobie obecnie 63 lata, mieszkająca w Tunice w stanie Missisipi, jest uznawana za bestsellerową pisarkę publikującą swoje dzieła niemalże od 30 lat. Miała przygody z poezją, ale również tworzyła sztuki teatralne, jednak ostatecznie zdecydowała się na powieści. Do najgłośniejszych jej publikacji należy właśnie cykl The Southern Vampire Mysteries opowiadający o Sookie Stackhouse - kelnerce-telepatce z Luizjany, na podstawie którego HBO nakręciło serial Czysta Krew (True Blood). Martwy w rodzinie to tom dziesiąty wyżej wymienionej serii, wydany w Polsce po raz pierwszy w 2012 roku. Seria liczy sobie aż 13 tomów + opowiadania ze świata Stookie. Istnieje jeszcze jeden tom After Dead: What Came Next in the World of Sookie Stackhouse (październik 2013), który w Polsce nadal nie został przetłumaczony. Oczywiście, jak wielu autorów, również i Charlaine Harris posiada profil na fb: https://www.facebook.com/CharlaineHarris?fref=ts Cyklu Sookie Stackhouse opisałam już: tom 1. "Martwy aż do zmroku" tom 2. "U Martwych w Dallas" tom 3. "Klub Martwych" tom 4. "Martwy dla świata" tom 5. "Martwy jak zimny trup" tom 6. "Definitywnie martwy" tom 7. "Wszyscy martwi razem" tom 8. "Gorzej niż martwy" tom 9. "Martwy i nieobecny" Charlaine Harris tworzy literaturę dla młodzieży. Yong Adult, jak zwykło się mawiać. Mam takie dziwne wrażenie jednak, że nie pisze ona swych powieści, przelewając na papier całej siebie. Nie wkłada w pisanie swego serca i umysłu, nie czuje emocji targających głównymi bohaterami, nie śni o nich w przypływie weny. Podaje jak na tacy nam ochłapy tego, co mogłoby zaistnieć, gdyby po prostu uwierzyła w to, co pisze. Mam wrażenie, że każde jej słowo pisane jest aby zdobyć kolejny dolar, bez uwzględnienia jak wartościowe będzie, czy też jakie będzie niosło przesłanie. W dziesiątym tomie o Sookie Stackhouse, telepatce, nie odnalazłam niczego, co byłoby wartościowsze aniżeli części poprzednie. Banalny język, wydarzenia godne przewidzenia, błędy składniowe, tępe dialogi i wyblakłe postacie. Miast YA winno się mawiać Literature for idiot, who are not adult jet. Tak jest bynajmniej w przypadku Martwy w rodzinie. Sookie Stackhouse obiecuje niemalże każdemu pomoc, bo ma złote serce. Jednak gdy chodzi o sprawy jej chłopaka, Erica - wampira, nie zawahałaby się zabić, aby mieć święty spokój. Jaka jest więc ona w istocie? Jedynie autorka mogłaby nam to powiedzieć (jednak Boże, proszę, niech ona już nic nie pisze). W książce dzieje się tak wiele, że właściwie nie pamiętam już dokładnie o czym była. Wleciała i wyleciała mi z myśli, niczym słówka do zapamiętania. Czytając Martwy w rodzinie dowiedzieć się można wiele o tym, jak to Eric stał się wampirem, jak Bill się nim stał. Nie mogę pominąć również faktu o tym, że gdziekolwiek Sookie się nie znajdzie, tam kłopoty. A więc, świadcząc swoje usługi dla wilkołaczego stada, wciela się w rolę szamana i doprowadza do wyroku śmierci dwie osoby. Przyjmuję w gości stworzyciela Erica i jego nowy nabytek, gdzie chcąc pomóc młodemu wampirowi wspomaga go w szaleńczym zabijaniu ludzi. Zgadza się aby zamieszkał u niej kuzyn, wróż, szalenie przystojny i pociągający Claude, czym wyzwoliła zazdrość Erica. Pozwalając aby wilkołaki polowały u niej w lesie, wystawia się na niebezpieczeństwo odnalezienia zwłok sprzed kilku lat. I do tego oczywiście interesuje się nią FBI. Nie wspomnę już o ranach 'na ciele i umyśle' spowodowanych torturami. Cały ten galimatias tworzy tom, którego można nienawidzić. Osobiście kręciłam nosem przy każdej stronie i śmiem twierdzić, że nie polecam jej nikomu. Dobrnęłam już do tomu 10, choć wiedziałam, że nie będzie dobrze, skoro wcześniej nie było. Autorka nie rozwija swego kunsztu pisarskiego. Jej warsztat jest stęchły i opajęczony. Postacie, które powinny odróżniać się od siebie diametralnie, zlewają się w jedno, tworząc kogel mogel. Kolejne rozdziały zaprzeczają wcześniejszym, gubią się wartości i sens całej książki. Innymi słowy: totalna masakra, odmóżdżenie 100%. Już czuję się głupsza. W razie jakiś błędów w tekście, to wszystko wina książki. Więdnę po niej. Dobrze, że przede mną Tolkien, inaczej byłoby marnie... Opinia dostępna na moim blogu: http://esperazna.blogspot.se/2015/02/martwy-w-rodzinie.html

Kup książkę Martwy w rodzinie

Zobacz opinie o książce Martwy w rodzinie
Inne książki autora
Czyste Szaleństwo
Charlaine Harris 0
Okładka ksiązki - Czyste Szaleństwo

Początkowo Lily sądzi, że zdarzył się wypadek. Jednak wkrótce okazuje się, że to trzecia „przypadkowa” śmierć... Lily wolałaby się nie...

Pułapka na martwego
Charlaine Harris 0
Okładka ksiązki - Pułapka na martwego

Do Bon Temps przybył właśnie Felipe de Castro, wampirzy król Luizjany (a także władca Arkansas i Nevady). Na pewno nie jest to najlepsza pora na znalezienie...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Powstanie film narodowy
Jacek Świdziński
Okładka książki - Powstanie  film narodowy
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy