Moje pory roku

Wydawnictwo: Esprit
Data wydania: 2014-05-30
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-63621-89-6
Liczba stron: 248
Dodał/a książkę: ursa

Ocena: 6 (5 głosów)

„Zdaję sobie sprawę, że każdy ma własną drogę. Ja moją odnalazłam w Bogu.”  

Laura Izabela Jurga, autorka „Moich pór roku”, urodziła się z czterokończynowym niedowładem na skutek dziecięcego porażenia mózgu. Od najmłodszych lat poddawana jest intensywnej rehabilitacji, która będzie jej już towarzyszyć do końca życia. W swojej autobiograficznej książce opisuje codzienną walkę z fizycznymi ograniczeniami, jak i psychologicznymi barierami. 
Pomimo tego, że żyjemy w czasach, w których niepełnosprawność wychodzi z cienia, to nadal często jest ona tematem tabu. Osobom pełnosprawnym czasami bardzo trudno jest zrozumieć problemy i potrzeby, z jakimi spotkają się osoby z różnymi dysfunkcjami. Niepełnosprawni często nie otrzymują należytego wsparcia za równo ze strony instytucji państwowych, jak i ze strony najbliższych. Zdarza się nawet, że takim osobom odmawia się prawa do normalnego życia. Co gorsza utarł się stereotyp, iż osoby niepełnosprawne, to osoby żyjące w poczuciu nieszczęścia i skrzywdzenia przez los. Natomiast autorka pokazuje, iż pomimo fizycznych ograniczeń można żyć pełnią życia i realizować marzenia. Jak sama pisze:
„ (…) niepełnosprawność nie ma znaczenia, każdy z nas może dawać siebie 
innym i każdy jest niepowtarzalną wartością.”  

Muszę przyznać, iż podczas lektury „Moich pór roku” niejednokrotnie poczułam się zawstydzona, ale i wzruszona. Ogromne wrażenie zrobił na mnie hart ducha autorki i jej wiara we własne siły. Książka pozwoliła mi zastanowić się nad własnym życiem i uzmysłowić sobie, iż osoby w pełni sprawne fizycznie bardzo często nie doceniają tego, jak wiele dostały od życia. Bo ile tak naprawdę osób na co dzień dziękuje Bogu za to, iż mogą normalnie chodzić czy biegać? Natomiast Laura Izabela Jurga, pomimo swojej niepełnosprawności, osiągnęła w swoim życiu bardzo wiele – skończyła studia, kupiła mieszkanie w Warszawie, podjęła pracę, podróżuje po świecie (gł. do Włoch), a ponad to przygotowuje się do obrony pracy doktorskiej. I choć w życiu nie ominęły ją wielkie nieszczęścia np. tragiczna śmierć siostrzeńca, to z każdej porażki potrafi wyciągnąć pozytywne wnioski na przyszłość. Autorka daje taką radę:    
   
Życie składa się z wielu przeszkód. Nie chodzi o to, jak je omijać, ale jak skutecznie 
je pokonywać. Wtedy zawsze jesteśmy mocniejsi.” 

Dzięki tej książce nie trudno uwierzy w to, że chcieć to móc. 

„Moje pory roku” to niebywale optymistyczna opowieść przywracająca wiarę w ludzi i ucząca pokory. Książka napisana jest lekkim, przystępnym językiem, przez co czyta się ją bardzo szybki i przyjemnie, pomimo trudnej tematyki. Polecam ją szczególnie osobom, które dostały od życia wszystko, a nie potrafią czerpać z tego radości.
Jeśli uważasz, że twoje życie nie ma sensu, to jest właśnie lektura dla Ciebie!

Kup książkę Moje pory roku

Zobacz opinie o książce Moje pory roku
Reklamy