Zapisane w kościach

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-241-2775-7
Liczba stron: 0
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 5.24 (51 głosów)

Bohater "Chemii śmierci", najlepszego literackiego thrillera 2006 roku, powraca, Runa - mała spokojna wysepka na Hebrydach, odcięta od świata miotanym sztormem oceanem, tam doktor David Hunter - antropolog sądowy, który "wie o śmierci wszystko" i "umie skłonić zmarłych do zwierzeń" - ma odczytać ze spalonych kości przyczynę i okoliczności makabrycznego zgonu. Jak w Chemii śmierci stajemy twarzą w twarz ze złem, wraz z bohaterem - człowiekiem, który zgłębił fizyczny proces śmierci, a mimo to nie jest ani o krok bliżej zrozumienia jej ostatecznej tajemnicy. Jak w Chemii śmierci brytyjski młody talent Simon Beckett tworzy studium wszechogarniającego i paraliżującego strachu. W niepowtarzalny sposób - pozornie beznamiętnie relacjonując fakty, zdarzenia i chemiczne zjawiska - obezwładnia mroczną przejmującą poetyką, gdzie ludzkie uczucia współgrają z nieprzyjazną i groźną przyrodą. Simon Beckett ma rzadki dar budzenia najgłębszych emocji.

Kup książkę Zapisane w kościach

Opinie o książce - Zapisane w kościach

David Hunter to zdecydowanie jedna z moich ulubionych postaci książkowych. A co do samej książki, Simon Beckett jak zwykle nie zawiódł. Pierwsza część przyznam, że była o niebo lepsza, ale ta również nie pozostawia żadnych wątpliwości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Justine943
Justine943
Przeczytane:2017-08-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie 20 książek w 2017 r.,

Nie będę spać chyba jeszcze z tydzień po tej lekturze, szczególnie, że czytałam w nieco dramatycznych okolicznościach (w szpitalu, pod zabiegowym chirurgicznym).  Ale warto było! Jutro sprawdzam, czy inne książki będą w bibliotece. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - wordila
wordila
Przeczytane:2017-04-16, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2017,
Kolejna świetna książka w kryminalnej serii Becketta. Dobrze, że są kolejne części jeszcze przede mną:)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Pharea
Pharea
Przeczytane:2016-02-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Nie tak porywająca jak pierwsza książka z tej serii, jednakże nadal ciekawa i pełna niespodzianek
Link do opinii
Avatar użytkownika - nikolsosna
nikolsosna
Przeczytane:2015-10-28, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2015,
świetna, ale tak rzadko daję 5 , że się zastanawiam, zdecydowanie 4+, dla mnie lepsza od pozostałych części, trzyma w napięciu od samego poczatku, a napięcie wzrasta w miarę czytania, bardzo ciekawy tajemniczy niewytłumaczalny zgon, Hunter odkrywa że popełniono przestępstwo i wtedy zaczyna się niezła gonitwa ze sprawcą, niestety gina kolejne osoby a i zycie doktora jest kilka razy zagrozone. Wyspa z dala od cywilizacji trafi kontakt ze światem i robi sie naprawdę niebezpiecznie. Czytało się te ksiazkę znakomicie, a zakończenie powaliło mnie na kolana i rozłożyło na łopatki jednoczesnie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2015-08-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki w 2015,
,,Zapisane w kościach" ukazuje prawdę o ludzkich kościach i odsłania tajemnicę ludzkich szczątków. Doktor David Hunter wciąż jest rozdarty po tragicznej śmierci żony i córki. Lepiej rozumie zmarłych niż żywych, bo ci pierwsi przynajmniej nie kłamią i nie zdradzają. Nie jest mu dane dotrzeć do Londynu, gdyż zostaje telefonicznie poproszony o przyjrzenie się szczątkom znalezionym na wyspie Runa w Hybrydach Zewnętrznych. Po męczącej podróży w towarzystwie sierżanta Frasera, posterunkowego Duncana, oraz emerytowanego policjanta Andrewa Brody'ego ogląda miejsce zbrodni. Samospalenie to pierwszy wniosek, ale coś nie daje spokoju. Musi uważać na to, czego nie widać i działać sam bez techników kryminalistyki. Wkrótce odkrywa, że młoda kobieta została zamordowana uderzeniem w głowę. To odkrycie sprowadza szereg nieszczęść na wsypę i jej mieszkańców, a kilkudniowy sztorm tylko utrudnia sytuację. W dodatku ktoś niszczy wszystkie nadajniki. Ktoś podpala różne miejsca. Ktoś morduje... Ktoś, kto lubi ogień. Bo ogień w odpowiedniej temperaturze spali wszystko. Jednak doktor Hunter ma duże doświadczenie. Jest nie tylko lekarzem, ale i antropologiem sądowym. Antropologia sądowa to dziedzina nauki i smutna rzeczywistość, której większość ludzi starannie unika. (...) To po części patologia, po części archeologia - to, co robię, wykracza poza jedno i drugie. Bo nawet wtedy, kiedy biologia człowieka przestaje działać, kiedy z tego, co było życiem, zostaje jedynie zepsucie, zgnilizna i stare suche kości, nawet wtedy zmarły może być ważnym świadkiem. Może opowiedzieć swoją historię pod warunkiem, że umie się ją zinterpretować. (s. 13) On umie to doskonale. Do tego stopnia odkrywa prawdę, że morderca czuje się zagrożony, a przez to i doktorowi zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. On także stał się celem ataków. Jednak nie poddaje się tak łatwo. Mimo ran, zmęczenia, głodu i szalejącego sztormu odkrywa kolejne elementy kryminalnych zagadek z pomocą miejscowej policji. Kości zmarłych przemawiają do niego: Historia naszego życia, a czasem i śmierci jest zapisana w naszych kościach. Kości to świadectwo ran, urazów i zaniedbań. Ale żeby odczytać historię zapisaną na tych, najpierw musiałem ją zobaczyć. Był to proces żmudny i powolny. (s. 63) Pochłonęłam książkę od razu. Oprócz kryminalnej zagadki, która wraz z rozwojem akcji rozrasta się, w przystępny sposób autor za pomocą wypowiedzi głównego bohatera wprowadza czytelnika w meandry antropologii. W prostych słowach przedstawia podstawy tej nauki. Ale i skutecznie zwodzi czytelnika. Podsuwa mu kolejne tropy, insynuuje to i owo, zostawia niedopowiedziane rzeczy, by i tak na końcu zaskoczyć rozwiązaniem akcji. A zakończenie jest... potrójne! Gdy się wydaje, że na odciętej i sparaliżowanej strachem wyspie w końcu zapanował spokój, w końcu znaleziono osobę odpowiedzialną za makabryczne zbrodnie, które się wydarzyły na niej w ciągu tygodnia, okazuje się, że nie. Znów jest nagły zwrot akcji i toczy się ona dalej. Niby znów koniec i znów zwrot i otwarte zakończenie... I czytelnik zawieszony w próżni, co będzie dalej...? Byłam pod ogromnym wrażeniem, jak sprytnie autor przemyślał fabułę i poprowadził rozwój dramatycznych wydarzeń, jak umiejętnie plątał tropy. Ich szczegółowe opisy mogą przyprawić o gęsią skórkę i przyspieszyć tętno. Plejada bohaterów z różnymi charakterami i temperamentami tylko zamąci w znalezieniu mordercy piromana. Świetne kreacje w mrocznym klimacie wyspy tylko potęgują tę ciemniejszą stronę natury ludzkiej, a czytelnik gubi się i plącze w domysłach. Książka trzyma w napięciu już od pierwszego zdania aż po ostatnią kropkę. Dostarcza całej gamy uczuć, choć z naciskiem na te z dreszczykiem. Nie pozwala o sobie zapomnieć na długo.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2015-06-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
"Bo nawet wtedy, kiedy biologia człowieka przestaje działać, kiedy z tego, co było życiem, zostaje jedynie zepsucie, zgnilizna i stare suche kości, nawet wtedy zmarły może być ważnym świadkiem. Może opowiedzieć swoją historię pod warunkiem, że umie się ją zinterpretować. Ja umiem. Umiem skłonić zmarłych do zwierzeń." Takie słowa pojawiły się na okładce, żeby zachęcić czytelników do przeczytania lektury. Tak, to bardzo dobry cytat, oddający całą istotę pracy antropologów sądowych i zachęcający do zapoznania się z działaniami jednego z nich. Kolejne moje spotkanie z doktorem Hunterem, który zostaje wezwany na małą, odciętą od świata wyspę, żeby pomóc w rozwikłaniu zagadki podejrzanej śmierci. Kiedy zajeżdża na miejsce, okazuje się, że ofiara spaliła się i identyfikacja zwłok będzie wyjątkowo trudna. Na dodatek na wyspę nie może dotrzeć ekipa dochodzeniowa, pogoda utrudnia na każdym kroku, a gdzieś w pobliżu czai się morderca. Akcja toczy się szybko, na jednym morderstwie się nie kończy i tylko jedna rzecz jest pewna - nikt nie może opuścić wyspy, ani nikt nie może na nią przybyć, w związku z tym podejrzenia padają na kolejne osoby, sprawy gmatwają się coraz bardziej, powstaje coraz więcej strat - zarówno materialnych, jak i personalnych. I wszystkim po głowie krąży tylko jedno pytanie: kto jest winny? Doktor Hunter tęskni za kobietą, którą kocha i ma świadomość, że takie rozstanie pogarsza kondycję ich związku. Dodatkowo za sprawą właścicielki hotelu, w którym się zatrzymał, a także jej córki, dopadają go wspomnienia, co też wpływa na jego pracę i koncentrację. W trakcie trwania śledztwa ma pecha, kilkakrotnie znajduje się w złym miejscu, w złym czasie, przez co przez większą część powieści jest mocno pokaleczony. Ociera się o niebezpieczeństwo, umyka przeznaczeniu i drąży zbyt głęboko. Czy to się może dobrze skończyć? Kolejna świetnie napisana książka. Beckett ma niesamowity potencjał, opisuje scenerię bardzo realistycznie i dopracowuje najmniejsze szczegóły. Nie zwiódł mnie na manowce, bowiem bezbłędnie rozpoznałam, kto może być winny. Myślałam, że zabójca ujawni się wcześniej, była nawet jedna taka chwila, w której liczyłam na zwrot akcji. Wtedy nic się nie wydarzyło, ale przeczucie mnie nie myliło i w końcu doczekałam się wymarzonego rozwiązania. Ścisła końcówka miesza w głowie, wywołuje zdumienie i sprawia, że chce się od razu sięgnąć po kontynuację. Zdecydowanie polecam i sama z niecierpliwością czekam na kolejną część.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Luxfan
Luxfan
Przeczytane:2014-08-28, Ocena: 3, Przeczytałam,
Beckett jednak nie dla mnie...
Link do opinii
Avatar użytkownika - joanna1908
joanna1908
Przeczytane:2015-01-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Jak zawsze przy tym autorze, ciarki na plecach i wszędzie gdzie to możliwe. Ksiażka zdecydowanie z kategorii tych "do przeczytania jednym tchem". Postać Davida Huntera poraża i przeraża, ale fascynuje do końca.
Link do opinii
Avatar użytkownika - anulka1312
anulka1312
Przeczytane:2014-06-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2014,
"Zapisane w kościach" to książka, która zadowoli każdego fana kryminałów. Powieść jest bardzo mroczna i dynamiczna co sprawia, że nie sposób się oderwać od kolejnych rozdziałów. Fabuła stoi na wysokim poziomie i jest dobrze przemyślana. Wydarzenia na Runie nie raz zaskoczą nawet największego fana gatunku i sprawią, że serce zabije znacznie mocniej. Historie opowiedzianą przez Simona Becketta wzbogaca klimat. Mała wysepka na Hybrydach, odcięta od świata przez sztorm na której grasuje seryjny morderca to idealne miejsce na tego typu powieści. Warto dodać, że mieszkańcy wyspy są dobrze wykreowani i idealnie pasują do całej powieści.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MonikaSmu
MonikaSmu
Przeczytane:2014-06-12, Ocena: 6, Przeczytałam,
Nie tuzinkowa, wciaga od samego początku i tak się czyta ją jednym tchem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - greenlady
greenlady
Przeczytane:2014-05-29, Ocena: 4, Przeczytałam, Książki na długi wieczór,
Kolejny wciągający thriller z dr Davidem Hunterem w roli głównej. Tym razem trafiamy na wyspę Runę w Szkocji, na której emerytowany policjant odnajduje spalone szczątki, które dr Hunter ma zbadać i ocenić, czy ofiara zginęła w wypadku, czy też została zamordowana. Gdy odkrywa, że na wyspie popełniono jednak morderstwo niepokój i podejrzenia wkradają się do domostw małej społeczności Runy, a morderca zaczyna panikować. Runa przestanie nagle być przyjazną przystanią dla jej mieszkańców. Jak poprzednia część serii książka napisana jest niezwykle sprawnie, bez niepotrzebnych dłużyzn i zbędnych opisów, doskonale oddając nastroje bohaterów oraz klimat małej wyspy opierającej się przeciwnościom losu- gigantycznemu sztormowi oraz zawierusze wywołanej świadomością, że na wyspie grasuje morderca. Beckett po raz kolejny nie pozwala czytelnikowi oderwać się od lektury. Zręcznie prowadzi akcję i zaskakuje w momentach, gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne. Polecam wszystkim fanom kryminałów i thrillerów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Booko24
Booko24
Przeczytane:2014-02-24, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2014,
,,Zapisane w kościach" jest kolejnym świetnym thrillerem Beckett'a. Bardzo dobre wrażenie wywiera dynamicznie zmieniająca się fabuła dzięki której czytanie staje się szybkie, przyjemne, a zarazem intrygujące. Beckett napisał książkę w swoim stylu, kładąc duży nacisk na konkretne i szczegółowe opisy wydarzeń, osób, a przede wszystkim ofiar. Książka godna polecenia każdemu, kto upodobał sobie styl Beckett'a oraz historię Davida Huntera przedstawioną w ,,Chemii śmierci". ,,Zapisane w kościach" to książka godnie kontynuująca historię Huntera, a osobiście uważam, że nawet lepsza od swojej poprzedniczki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2014-03-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Znów przekonujemy się ile tajemnic kryją ludzkie szczątki, nawet te niemal doszczętnie spalone. Wciągająca, równie dobra jak "Chemia Śmierci" z zaskakującym zakończeniem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Przeczytane:2014-01-05, Ocena: 5, Przeczytałam, x 52 ksiażki 2014,
Kolejna część przygód doktora Huntera. Zgrabnie napisane, trzyma w napięciu, trudno się oderwać. Świetne, zaskakujące zakończenie!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Katarzyna78
Katarzyna78
Przeczytane:2013-12-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 2013,
"Historia naszego życia, a czasem i śmierci, jest zapisana w kościach. Kości to świadectwo ran, urazów i zaniedbań." To niesamowite, ile mogą nam powiedzieć kości zmarłych, nawet po długich latach. Doktor David Hunter dostaje zlecenie zbadania ludzkich szczątek. Jak sam stwierdza "umie nakłonić zmarłych do zwierzeń." Wydaje się, że to będzie rutynowe zadanie, po którym szybko wróci do domu i do ukochanej Jenny. Już po pierwszych oględzinach okazuje się, że będzie musiał dłużej pozostać na opanowanej sztormem, odciętej od świata, mrocznej wyspie. Niesamowita, wciągająca, trzymająca w napięciu do ostatniej strony historia. Okazuje się, że "zmarły może być ważnym świadkiem. Może opowiedzieć swoją historię, pod warunkiem, że umie się ją zinterpretować." David Hunter to potrafi.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam, 52 książki 2013,
Suspens, jest to, jak podaje Wikipedia, chwyt narracyjny, stosowany w filmach lub powieściach polegający na okresowym wstrzymaniu (zawieszeniu) biegu akcji i jej emocjonalnym wyciszeniu, używany w celu wzmożenia napięcia albo zaskoczenia widza lub czytelnika niespodziewanym zwrotem akcji lub poprzedzający moment grozy. Pozwala on osiągnąć zwielokrotniony efekt dramaturgii. Wszyscy znamy mistrza filmowego suspensu, natomiast po lekturze thrillera "Zapisane w kościach" Simona Becketta, myślę że tego autora można również nazwać mistrzem suspensu, tym razem literackiego. Akcja tej pasjonującej i mrożącej krew w żyłach powieści rozpoczyna się w momencie, gdy doktor David Hunter zostaje poproszony o pomoc przy śledztwie w sprawie znalezionych nadpalonych zwłok. Zamiast wracać do domu i do czekającej nań ukochanej, płynie na wyspę Runa, na której to dokonano makabrycznego odkrycia. Okazuje się, że zabawi na wyspie dłużej, niż pierwotnie zamierzał. Sztorm odetnie Runę od świata, połączenia telefoniczne zostaną zerwane, a ofiar zacznie pojawiać się coraz więcej. Sam Hunter również wielokrotnie cudem uniknie śmierci, ale nadal będzie prowadził swoje czynności, jako antropolog sądowy. W zagmatwanym śledztwie pomagać mu będą emerytowany inspektor policji Brody, sierżant Fraser i młody policjant Duncan. Lecz w pewnym momencie Hunter nie będzie pewien już niczego i wszędzie będzie wietrzył zło. Bo skoro na odciętej od świata wyspie giną ludzie, to znaczy, że morderca jest kimś znajomym, jest mieszkańcem wysepki, być może jest sąsiadem lub kolegą. Czy David Hunter znajdzie winnego lub winnych? Jak zakończy się ta makabryczna historia? Jeśli macie silne nerwy i jesteście przygotowani na wszystko... zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Dodam tylko, że zakończenie zbija z nóg. Podzielone jest właściwie na trzy etapy i każdy po kolei sprawia, że czytelnik siedzi z przysłowiową "opadniętą szczęką". Zafascynowałem się prozą Becketta i już wiem, że to będzie moja kolejna czytelnicza faza, gdyż książek z serii o doktorze Hunterze jest już kilka. Zachęcam i polecam, miłośnicy thrillerów z dynamiczną akcją, wyrazistymi bohaterami i zaskakującym zakończeniem będą czuć się usatysfakcjonowani. Czyta się błyskawicznie i zawsze mam problemy z odłożeniem, jak jest już późno i przydałoby się położyć. Wciąga niesamowicie, zwrot akcji goni zwrot akcji do ostatniej strony. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Hypnose
Hypnose
Przeczytane:2013-05-22, Ocena: 6, Przeczytałam, przeczytane, 52 książki 2013,
Bardzo ciekawa, wciągająca książka z zaskakującym zakończeniem - polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - maddziaa
maddziaa
Przeczytane:2010-04-18, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Wciągająca, ale jak dla mnie trochę zbyt niesmaczna...
Link do opinii
Avatar użytkownika - djas
djas
Przeczytane:2017-12-05, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Aneeaa
Aneeaa
Przeczytane:2017-11-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Patrycjaaa
Patrycjaaa
Przeczytane:2017-03-10, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2017-01-06, Przeczytałam, 2017,
Avatar użytkownika - Gordian
Gordian
Przeczytane:2016-12-16, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,
Inne książki autora
Niespokojni zmarli
Simon Beckett0
Okładka ksiązki - Niespokojni zmarli

Piąta część serii o antropologu sądowym Davidzie Hunterze. Piątkowy wieczór, konsultant w dziedzinie medycyny sądowej, doktor David Hunter, odbiera...

Wołanie grobu
Simon Beckett0
Okładka ksiązki - Wołanie grobu

Najnowszy bestseller autora Chemii śmierci   Powieść z doktorem Davidem Hunterem   Doktor David Hunter skłania zmarłych do zwierzeń w literackich...

Reklamy