Okładka książki - Alter

Alter


Ocena: 5.42 (19 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Jakub Krause cierpi na nietypową przypadłość - w każdą sobotnią noc, punktualnie o północy, traci przytomność i budzi się jako jeden z najokrutniejszych seryjnych morderców w historii. Przez całą niedzielę poluje na ofiary, a gdy w poniedziałek rano odzyskuje świadomość, nie potrafi sobie przypomnieć niczego z ostatniej doby.

W Bolesławcu zostają znalezione zmasakrowane zwłoki Kai Rzeplińskiej z listem zawierającym słowa Teda Bundy'ego, a sprawę przejmuje komisarz Błażej Heller. Do pomocy dostaje młodszą aspirant Malwinę Zygart, córkę słynnego seryjnego zabójcy, Raptora. Dziesięć lat wcześniej Raptor odebrał Hellerowi żonę, dlatego mężczyzna nie ufa partnerce.

Gdy jednak dochodzi do kolejnych brutalnych morderstw, oboje muszą połączyć siły, by powstrzymać rosnącego w siłę potwora.

,,MUSZĘ SOBIE POWTARZAĆ, ŻE TO NIE DZIEJE SIĘ Z MOJEJ WINY, I ODPYCHAĆ OD SIEBIE ZŁO. INACZEJ DOJDZIE DO TOTALNEJ KATASTROFY".

Informacje dodatkowe o Alter:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788384027325
Liczba stron: 384

Tagi: Thrillery i suspens

więcej

Kup książkę Alter

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Alter - opinie o książce

A gdyby tak na moment stać się kimś innym? Obudzić Nasze alter ego i pozwolić mu działać? Brzmi jak ciekawe doświadczenie, pod warunkiem, że Wasze „drugie Ja” nie okaże się bezwzględnym mordercą, jak w przypadku jednego z bohaterów piekielnie wciągającej powieści pióra Marcela Mossa @marcelmoss.autor pt. „Alter” z oferty Wydawnictwa Filia.

Kolejne makabryczne zbrodnie odkrywane na terenie Bolesławca. Ofiary w różnym wieku i różnej płci. Przy każdej morderca zostawia jednak kluczowe informacje, które zrozumieć mogą tylko nieliczni. Czy komisarzowi Błażejowi Hellerowi i córce Raptora uda się wpaść na trop człowieka, który za każdym razem podaje się za kogoś innego?

Moss w swoim stylu: intensywnym, szybkim, momentami dusznym prowadzi czytelnika przez labirynt osobowości, tajemnic i emocji, które wybuchają, zanim zdążymy je nazwać. „Alter” to historia, która od pierwszych stron każe zastanowić się nad tym, jak często nie znamy samych siebie. Podczas lektury trudno stwierdzić, gdzie kończy się świadomy wybór bohatera, a gdzie zaczyna jego mroczna, autonomiczna część, dotąd ukrywana przed światem.

W tej historii najbardziej porusza powolne odkrywanie pęknięć na pozornie zwyczajnych ludzkich życiorysach. Moss pokazuje, że potwory nie biorą się znikąd. Czasem rodzą się po cichu, z bólu, zaniedbań, traum lub nieprzepracowanych emocji. Udowadnia tym samym, że każdy z nas może nosić w sobie pierwiastek mroku, nawet jeśli nigdy nie dopuści go do głosu.

„Alter” to thriller, który spełnia swoje zadanie: wciąga, szokuje, budzi emocje. Jednak dla mnie okazał się literackim lustrem, w którym odbija się nasze własne pytanie o granice człowieczeństwa i o to, czy naprawdę znamy samych siebie.

Warto dodać, że „Alter” to początek nowego cyklu autorstwa Marcela Mossa, który, ja zwykle u tego twórcy, zapowiada się obiecująco. 😍

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanaiska
zaczytanaiska
Przeczytane:2025-12-07,

“Kto raz zakosztuje krwi, ten na zawsze pozostanie jej więźniem”

 

Potwór budzi się w weekend. Wychodzi na światło dzienne, przejmuje władze nad ciałem swego żywiciela i bestialsko morduje. Komisarz Błażej, naznaczony bolesną przeszłością, skrywający niebezpieczną tajemnicę, staje w szranki z mordercą.

 

Autor ożywia bestię i każe nam się jej przyglądać. Czujemy jej stęchły oddech, rodzące się w niej żądze mordu palą nam skórę, przeraża nas jej potęga i jej bezkarność. Z każdą stroną narasta też nasza ciekawość, która każe szukać źródeł zepsucia potwora. Mięśnie się nam spinają i rozchodzą cierpnącym napięciem po ciele. Dobrze wiemy, że obcujemy z mrocznym, bezlitosnym, niepowstrzymanym ZŁEM.

 

Mocną i intrygującą postacią jest również Błażej. Mężczyzna, którego oszukano, który przeżył ogromną tragedię, który sięgnął dna. Jego karty nie są czyste, jego życie nie jest klarowne. Pewne wątpliwości wzbudza Malwina, która jest zbyt idealna. Ma ona jednak ciekawą przeszłość i być może niezbyt szczere intencje (ale to już są moje podejrzenia).

 

Szalenie dobrze czyta się ten kryminał. Jest ogień, jest akcja, jest napięcie. Obecne są również, tak bardzo lubiane przez miłośników tego typu książek, mrok, niepokój i niewiadoma.

 

„Alter” to początek nowego cyklu. Będę go pilnie śledzić zaintrygowana postaciami oraz żądna kolejnych wciągających kryminalnych zagadek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2025-12-03, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Gdy Twoje alter ego jest seryjnym mordercą 🔪🤯

Dopiero,  co odłożyłam książkę, która totalnie wymieszała mi w głowie i muszę się z Wami tym podzielić. Chodzi o najnowszy thriller Marcela Mossa – „Alter”. Jeśli szukacie historii, która nie pozwoli Wam zasnąć do białego rana, to właśnie ją znaleźliście. Ostrzegam, będzie mocno! 💥

O CZYM JEST TA KSIĄŻKA?
Główny bohater,Jakub Krause, ma przerażający problem. W każdą sobotnią noc o północy traci przytomność, a budzi się jako jeden z najokrutniejszych seryjnych morderców w historii. Przez niedzielę jego „alter ego” poluje, a w poniedziałek rano Jakub budzi się, nie pamiętając absolutnie niczego. Wyobrażacie to sobie? Koszmar! 😱 Równolegle śledztwo w sprawie brutalnych zabójstw prowadzi komisarz Błażej Heller, któremu do pary przydzielono Malwinę Zygart – córkę słynnego zabójcy, Raptora. Między nimi iskrzy, a zaufania brak, bo to właśnie Raptor zabił żonę Hellera.

Książka wciąga jak magnes! Marcel Moss od pierwszych stron buduje gęsty, duszny klimat. To jedna z tych „nieodkładalnych” książek. Zaczyna się „na chwilę”, a kończy o 3 w nocy.
Psychologiczna głębia. To nie jest zwykły kryminał. Autor genialnie bada cienką granicę między ofiarą a katem. Współczujesz Jakubowi, choć wiesz, co robi. To postać tragiczna i niejednoznaczna.Iskrzący duet detektywów. Relacja między Hellerem a Malwiną to mieszanka nieufności, bólu i wspólnego celu. Ich przeszłość dodaje całej historii dodatkowej, ludzkiej warstwy. Mocne uderzenie. Marcel Moss nie cacka się z czytelnikiem. Bywa brutalnie, ale i wciągająco. Jeśli lubicie thrillery, które naprawdę wchodzą pod skórę, to jest to pozycja dla Was.

MOJA OCENA: 8/10 🌟

Dla kogo jest „Alter”?

· Dla fanów mrocznych thrillerów psychologicznych.
· Dla tych, którzy szukają historii nieoczywistych, zmuszających do myślenia.
· Dla czytelników, którzy nie boją się mocnych, trudnych tematów.

Czego może brakować?

· Osoby szukające lekkiej, rozrywkowej fabuły mogą czuć przytłoczenie.
· Niektóre dialogi bywają nieco teatralne.
· Jeśli oczekujesz klasycznego, prostego śledztwa – tutaj priorytetem jest psychika bohatera.

„Alter” to intensywny, psychologiczny rollercoaster. Autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi zaskakiwać i nie boi się mierzyć z najciemniejszymi zakamarkami ludzkiej natury. To lektura, która zostaje w głowie na długo. Polecam, ale z mocnym ostrzeżeniem! ⚠️


BRUNETTE BOOKS

Link do opinii

Marcel Moss w Alter po raz kolejny udowadnia, że ma wyjątkowy talent do budowania powieści, które nie tylko wciągają, ale też niepokoją. To historia, która pęcznieje od mroku, napięcia i narastającej paranoi, a jednocześnie jest portretem dwóch mężczyzn na skraju wytrzymałości. Moss nie stawia na sensacyjną akcję — jego siłą są emocje, niewygodne pytania i napięcie, które nie wynika z tego, co widoczne, lecz z tego, co skrzętnie ukrywane.

W centrum tej mrocznej układanki znajduje się Jakub Krause, bohater niejednoznaczny, pełen sprzeczności i trudnych do zaakceptowania wspomnień. Krause jest człowiekiem, który funkcjonuje jak ktoś stojący na wąskiej kładce nad przepaścią — każdy krok może być tym ostatnim, a każdy impuls może przewrócić misternie zbudowaną równowagę. Moss kreśli go z niezwykłą dokładnością psychologiczną: Jakub ma w sobie mnóstwo czułości i wrażliwości, ale jednocześnie tyle samo lęku, wstydu i niewypowiedzianego żalu. Jego przeszłość, niczym cichy intruz, nieustannie wraca, domaga się uwagi i wypełnia mu myśli do granic możliwości. To właśnie w nim najpełniej objawia się tytułowe „alter” — ta wewnętrzna druga strona, cień, który rośnie wraz z narastającą bezsilnością i poczuciem, że wszystko wymyka się spod kontroli.

Krause nie jest jednak samotną wyspą; jego losy splatają się z działaniami komisarza Błażeja Hellera, który stanowi jego przeciwieństwo, choć w podobnym stopniu nosi w sobie ciężar, o którym rzadko mówi. Heller to śledczy o chłodnym spojrzeniu i ostro wyostrzonym instynkcie. W jego obecności czuje się dyscyplinę, doświadczenie i pewną emocjonalną surowość. Nie jest typowym policjantem z powieści kryminalnych — nie kieruje się jedynie procedurą, nie zamyka oczu na własne intuicje, choć wie, że mogą go zaprowadzić w pułapkę. Moss tworzy go jako człowieka, który pozornie stoi po stronie absolutnie racjonalnego świata, ale w głębi duszy gdzieś również skrzypi fundament, na którym zbudował swoją zawodową tożsamość.

Zderzenie Krausego i Hellera jest jednym z najciekawszych elementów powieści. Ich relacja przypomina odbijanie się od dwóch przeciwnych biegunów — Jakub, zagubiony we własnym umyśle, szuka nie tyle pomocy, ile odpowiedzi; Heller natomiast, z chłodną determinacją, próbuje poskładać rozsypane fakty w logiczny ciąg, choć coraz częściej czuje, że logika nie wystarczy, aby dotrzeć do prawdy. Obaj mężczyźni są uwięzieni między tym, co widzialne, a tym, co ukrywa się pod powierzchnią. Ich rozmowy, konfrontacje i milczenia wypełniają powieść napięciem, które nie wymaga krzyku — wystarczy kilka zdań, by poczuć, że grunt pod stopami zaczyna pękać.

Moss prowadzi fabułę z wyczuciem, ale też ze specyficzną surowością. Alter jest powieścią, która nie spieszy się z ujawnianiem tajemnic, a jednocześnie nieustannie trzyma czytelnika w niepewności. Autor buduje atmosferę niczym mgłę: gęstą, wiszącą nad wydarzeniami, momentami duszną. Wraz z kolejnymi rozdziałami czytelnik coraz bardziej zaczyna mieć wrażenie, że ktoś celowo manipuluje perspektywą, że rzeczywistość pęka w szwach, a bohaterowie próbują utrzymać się na powierzchni czegoś, co nie daje się uchwycić.

To, co w Alterze najmocniej uderza, to psychologiczna autentyczność. Moss nie tworzy postaci papierowych — one są żywe, na wskroś ludzkie, ze wszystkimi słabościami, pęknięciami, błędami i nieudolnymi próbami ratowania samego siebie. Zarówno Krause, jak i Heller to mężczyźni, którzy dźwigają swoje demony, choć każdy z nich inaczej je nazywa. W trakcie lektury coraz wyraźniej widać, że Moss chciał stworzyć historię nie tylko o śledztwie, ale przede wszystkim o dwóch psyche — z pozoru odległych, a w rzeczywistości zaskakująco podobnych.

Alter to powieść, która nie daje łatwych odpowiedzi. Wręcz przeciwnie — po zakończeniu czytelnik zostaje z całym wachlarzem pytań o to, gdzie przebiega granica między realnym zagrożeniem a tym, co rodzi się w naszych głowach. Czy można zaufać własnym wspomnieniom? Czy można uciec przed przeszłością, jeśli ta zapisała się w nas głębiej, niż zdajemy sobie sprawę? I wreszcie — czy każdy z nas nosi w sobie swego „altera”, który tylko czeka na odpowiedni moment, by przejąć kontrolę?

Marcel Moss stworzył thriller intensywny, mroczny i gęsty jak zimowy las. To książka, która nie tylko wciąga fabułą, ale zostawia z wewnętrznym drżeniem — takim, które czujemy jeszcze długo po tym, jak przewrócimy ostatnią stronę.

Alter to historia, która hipnotyzuje od pierwszych stron i nie pozwala przestać czytać, aż odkryjesz, jak cienka bywa granica między prawdą a własnym cieniem. I chyba już nie muszę do niej zachęcać …

Link do opinii

Zdarza się, że ktoś ma dwie twarze, na przykład mąż, który w towarzystwie udaje cudownego partnera, a w domu znęca się nad swoją żoną, ale wtedy to on rządzi oboma wcieleniami, a jest ktoś, kto w każdy weekend zmienia się w potwora i w ogóle nad tym nie panuje.
Jakub Krause wbrew swojej woli co weekend przemienia się w najokrutniejszych seryjnych morderców w historii i brutalnie zabija niewinnych ludzi. Sprawę nietypowych morderstw dostaje Błażej Heller, a do pomocy zostaje mu przydzielona młodsza aspirant Malwina Zygart, córka słynnego seryjnego zabójcy Raptora, który dziesięć lat wcześniej zabił żonę Błażeja. Czy ta dwójka ocali kolejne niewinne osoby, czy jednak dalej raz w tygodniu policja będzie musiała oglądać makabryczne widoki?
Alter to historia pełna zła i brutalnych scen, jednak wciąga niesamowicie i sprawia, że na naszym ciele pojawia się gęsia skórka. Główny bohater to postać, do której odczuwamy różne emocje, z jednej strony mu współczujemy, ponieważ robi wszystko, żeby nie przemienić się w potwora, z drugiej jednak strony ciężko usprawiedliwiać kogoś, kto zabija niewinnych, szczególnie dzieci. Kiedy posuwa się on do morderstwa swojej kochanki, a zarazem żony najbliższego przyjaciela coś zaczyna się zmieniać w biegu tej historii, ponieważ musi on znaleźć na szybko dla siebie alibi na ten czas i wtedy wychodzi na jaw, że ktoś zna jego mroczny sekret. Im brniemy w tę opowieść dalej, tym bardziej wszystko przestaje do siebie pasować, a przecież im więcej odkrywamy, tym więcej powinniśmy wiedzieć, jednak tutaj tak nie jest, a sam koniec sprawia, że tak naprawdę wszystko zaczynamy od początku.
Chyba najgorsze co można przeczytać na końcu książki, to ciąg dalszy nastąpi, wiedząc, że kolejna część nie jest jeszcze napisana i trzeba będzie na nią trochę poczekać. Jednak uważam, że warto wytrwać, ponieważ historia jest naprawdę świetna i nieprzewidywalna, a ja chce wreszcie poznać jej zakończenie.Zdarza się, że ktoś ma dwie twarze, na przykład mąż, który w towarzystwie udaje cudownego partnera, a w domu znęca się nad swoją żoną, ale wtedy to on rządzi oboma wcieleniami, a jest ktoś, kto w każdy weekend zmienia się w potwora i w ogóle nad tym nie panuje.
Jakub Krause wbrew swojej woli co weekend przemienia się w najokrutniejszych seryjnych morderców w historii i brutalnie zabija niewinnych ludzi. Sprawę nietypowych morderstw dostaje Błażej Heller, a do pomocy zostaje mu przydzielona młodsza aspirant Malwina Zygart, córka słynnego seryjnego zabójcy Raptora, który dziesięć lat wcześniej zabił żonę Błażeja. Czy ta dwójka ocali kolejne niewinne osoby, czy jednak dalej raz w tygodniu policja będzie musiała oglądać makabryczne widoki?
Alter to historia pełna zła i brutalnych scen, jednak wciąga niesamowicie i sprawia, że na naszym ciele pojawia się gęsia skórka. Główny bohater to postać, do której odczuwamy różne emocje, z jednej strony mu współczujemy, ponieważ robi wszystko, żeby nie przemienić się w potwora, z drugiej jednak strony ciężko usprawiedliwiać kogoś, kto zabija niewinnych, szczególnie dzieci. Kiedy posuwa się on do morderstwa swojej kochanki, a zarazem żony najbliższego przyjaciela coś zaczyna się zmieniać w biegu tej historii, ponieważ musi on znaleźć na szybko dla siebie alibi na ten czas i wtedy wychodzi na jaw, że ktoś zna jego mroczny sekret. Im brniemy w tę opowieść dalej, tym bardziej wszystko przestaje do siebie pasować, a przecież im więcej odkrywamy, tym więcej powinniśmy wiedzieć, jednak tutaj tak nie jest, a sam koniec sprawia, że tak naprawdę wszystko zaczynamy od początku.
Chyba najgorsze co można przeczytać na końcu książki, to ciąg dalszy nastąpi, wiedząc, że kolejna część nie jest jeszcze napisana i trzeba będzie na nią trochę poczekać. Jednak uważam, że warto wytrwać, ponieważ historia jest naprawdę świetna i nieprzewidywalna, a ja chce wreszcie poznać jej zakończenie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - an-ia1
an-ia1
Przeczytane:2025-11-09, Ocena: 5, Przeczytałem,

#recenzja #współpracabarterowa

To było moje pierwsze spotkanie z @marcelmoss.autor. Mroczne, pełne napięcia, gęstej atmosfery, dość brutalne i krwiste. I podobało mi się...

"Alter" to pierwszy tom thrillera z ciekawym duetem policyjnym: komisarzem Błażejem Hellerem i młodszą aspirant Malwiną Zygart. Policjantka jest córką słynnego seryjnego mordercy Raptora, który zamordował żonę Hellera. Komisarz początkowo nie jest w stanie zaufać Malwinie, czemu trudno się dziwić. Ale ze względu na dobro śledztwa musi zacząć z nią współpracować. Ich relacja wraz z rozwojem akcji obiecująco się rozwija, dlatego jestem ciekawa, jak Autor pociągnie ten wątek w kolejnej powieści.

Policja w Bolesławcu prowadzi dochodzenie w sprawie brutalnego zabójstwa Kai Rzeplińskiej. Jednak szybko okazuje się, że ofiar tajemniczego mordercy jest więcej a łączy je jedno - nawiązanie do słynnych seryjnych morderców, m.in. Bundy'ego, Dahmera, Fisha.

Mimo że Czytelnik zna od początku tożsamość sprawcy, to akcja jest dynamiczna, a Autor potrafi nie raz zaskoczyć zwrotami w fabule czy tajemnicami bohaterów!

Moss nawiązuje do znanych z literatury dra Jekylla i pana Hyde'a, kreując postać Jakuba Krausego o psychopatologicznej podwójnej osobowości. Krauze w każdą sobotnią noc traci bowiem przytomność i budzi się jako brutalny seryjny morderca, aby ocknąć się nieświadomym wydarzeń w poniedziałek. Autor ukazuje złożoność psychiki przestępcy, u którego żal do rodziców, zazdrość o brata nawarstwiają się, prowadzą do zbrodni i narodzin bestii.

Jest to mroczny thriller psychologiczny, w którym nie brakuje emocjonującego śledztwa, dreszczyka emocji i elementu zaskoczenia. Gwarantuje bardzo dobrą rozrywkę, idealną na jesienne wieczory.

Serdecznie dziękuję #wydawnictwofilia #filiamrocznastrona za egzemplarz recenzencki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - WolneLitery
WolneLitery
Przeczytane:2025-11-09,

Nie wiem, jak on to robi, ale Moss znowu rozwalił mi głowę. „Alter” to książka, która nie prosi o uwagę — ona ją rozszarpuje. Brutalna, psychologiczna, duszna. Czuć krew, strach i bezsilność na każdej stronie.

Jakub Krause to bohater, którego jednocześnie się boi i współczuje mu. W weekend zamienia się w potwora, a w tygodniu próbuje żyć jak normalny człowiek. Ale gdzie kończy się on, a zaczyna jego alter ego? Moss genialnie pokazuje, jak cienka jest granica między ofiarą a oprawcą.

Bardzo podobało mi się śledztwo prowadzone przez Hellera i Zygart – trudna relacja, napięcie, emocje, wszystko na miejscu. Fabuła trzyma, klimat gęsty, a zakończenie... no cóż, zbierałam szczękę z podłogi.

Nie jest to lekka książka. To thriller, który wchodzi pod skórę i tam zostaje. Moss znowu pokazał, że nikt w Polsce nie pisze tak mocno i tak bezkompromisowo.

Link do opinii

„Alter” Marcela Mossa to mroczny i trzymający w napięciu thriller psychologiczny, który nie pozwala się wręcz oderwać od lektury.

Jakub Krause jest z pozoru przeciętnym i spokojnym, trzydziestoparoletnim mężczyzną, jednak ostatnio sam zauważa, że dzieje się z nim coś bardzo dziwnego. Gdy w sobotni wieczór z niewiadomych przyczyn traci nagle przytomność i urywa mu się film, budzi się jako morderca. Seryjny morderca. Za każdym razem wciela się w inną postać. Na dodatek nazajutrz budzi się w różnych miejscach i niczego nie pamięta...


"Mój alter, bo chyba tak zacznę go nazywać, odważnie posuwa się coraz dalej. Czas ukrócić jego mordercze zapędy. Znajdę sposób, by w przyszłą niedzielę nikomu nie spadł włos z głowy."
"Gdy myślę o ostatnich godzinach, w głowie mam czarną dziurę. Zupełnie jakby mój mózg postanowił oszczędzić mi brutalnych szczegółów. Zdążyłem już zauważyć, że pamięć urywa mi się dokładnie przed północą. Schemat powtarza się co tydzień, a ja nie mogę zrobić nic, by jakoś temu zapobiec."
Policja przy każdej ofierze znajduje list zawierający jakiś cytat, który kojarzy się śledczym z konkretnym seryjnym zabójcą. Komisarz Błażej Heller, którego żona dziesięć lat wcześniej została zamordowana również przez seryjnego mordercę - Raptora, zdaje sobie sprawę, że to będzie żmudne śledztwo. Tym bardziej, że Błażej wciąż ma w pamięci swoją osobistą tragedię sprzed lat.
Jest też bardzo zaskoczony decyzją szefa, bo do pomocy przydzielono mu młodszą aspirantkę Malwinę, która jest córką Raptora... Jej ojciec zabił mu żonę, a teraz on ma współpracować z jego córką... Niezłe zrządzenie losu. Błażej nie jest tym zachwycony. Czy zdołają się jakoś porozumieć i razem współpracować?
Malwina wbrew pozorom, stara się zrobić dobre wrażenie i dogaduje się z Błażejem, całkowicie odcina się od ojca, nawet zmieniła nazwisko. Nie chce być postrzegana przez pryzmat ojca. Sama nie pojmuje tego, jak ojciec mógł się przez tyle lat maskować, lecz ludzka psychika kryje tak wiele tajemnic, że trudno je ogarnąć...

Panuje przekonanie, że wszyscy ludzie rodzą się dobrzy, a zło pojawia się w nas w wyniku przykrych doświadczeń lub obcowania z niewłaściwymi ludźmi, lecz czy tak jest faktycznie?
A może jednak ludzie już od razu rodzą się źli i późniejsze doświadczenia nie mają wpływu na ich zachowanie?

Autor ciekawie prowadzi narrację, przeplatając wydarzenia bieżące z tymi, które miały miejsce kilka dni wcześniej, pozwala to na lepsze ich połączenie. Poznajemy też bardziej Jakuba i jego rozterki dotyczące wielorakiej osobowości.

Czy uda się rozwiązać zagadkę tajemniczych zabójstw? Co popycha zabójcę do takich a nie innych poczynań?

Książka mocna, pełna emocji, pozwalająca na zrozumienie jak bardzo cieniutka jest linia granicząca między dobrem a złem, między miłością a nienawiścią.
Czyta się ją bardzo szybko i pewnie na dłużej zostanie w myślach. Zakończenie satysfakcjonujące, lecz zapowiadające ciekawą serię.
Polecam. A ja już czekam na kolejną część...


Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej serwisu Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa FILIA.

Link do opinii

W książce "Alter" autor stworzył prawdziwego potwora. Kuba ma taką przypadłość, że podczas weekendów jakaś tajemnicza siła czy energia przejmuje nad nim panowanie i zmienia w jakiegoś  sławnego seryjnego zabójcę. Co tydzień pojawiają się nowe ofiary, przede wszystkim kobiety i dzieci, w zależności od tego, kim staje się Kuba. Policja nie może namierzyć sprawcy, a Kuba chociaż nie chce, zabija dalej. Czy ktoś zdoła go powstrzymać? Czy może czuć się bezkarny?Muszę przyznać, że pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem, z takim pokręconym bohaterem książkowym. Te wszystkie zbrodnie są bardzo okrutne, a autor wyciąga na wierzch najgorsze zło. Kocham cię tak bardzo, że muszę zabić. Kaja była ponoć dla Kuby miłością życia, jednak zabija ją z zimną krwią. Czy Kuba urodził się zły, czy nim się stał? Co przejmuje nad nim kontrolę? Energia, tajemnicza siła? Czy to opętanie, czy choroba psychiczna? Wiele osobowości w jednym ciele, jak można to rozumieć?


Autor mimo, że stworzył takiego potwora, to również stworzył całkiem sympatyczną parę śledczych, którzy również mają popaprane życie. Błażej po śmierci żony spłaca jej kolosalne długi. Nie umie już zaufać i stworzyć związku, a kobiety traktuje instrumentalnie.
Malwina jest młodą policjantką, której ojcem był seryjny morderca. Teraz dziewczyna chce naprawiać świat i łapać takich bandytów jak jej ojciec. Relacje tej dwójki są napięte, ale z czasem łapią nić sympatii. 
W książce dzieje się dużo. Mamy wiele zabójstw, pokręcone życie bohaterów, nielegalne wyścigi . Autor nie byłby sobą gdyby nie zaskoczył zakończeniem, w którym nic nie jest tak jak się na początku wydawało. I oczywiście będzie ciąg dalszy. Książka dla czytelników o mocnych nerwach. Skusisz się?

Link do opinii
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2026-01-28, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2026,

Mroczny thriller psychologiczny. Mordercę poznajemy już w prologu. To mężczyzna, który w  weekend wciela  się w  okrutnego, seryjnego mordercę. W rozdziałach poświęconych jemu, to on jest narratorem. Dzięki temu możemy śledzić, co się dzieje w jego chorym umyśle. Zmaga się on z zaburzeniami psychicznymi  i trudnym dzieciństwem. Autor pokazuje jak przeszłość potrafi wpływać na dalsze życie. Poczucie niesprawiedliwości wyzwala zło. Niby nie chce dokonywać zbrodni ale jego zdaniem: ,,Ludzie to szkodniki, które niszczą nawet siebie nawzajem. Nie liczą się z uczuciami innych i czerpią przyjemność z zadawania bólu." Śledztwo prowadzi komisarz Błażej Heller i aspirant Malwina Zygart. Ta dwójka śledczych doskonale się dogaduje i uzupełnia. Obje zmagają się ze swoją traumą, związaną z seryjnym mordercą Raptorem. Pierwszą ofiarą jest Kaja Rzeplińska, kobieta ,która po trzyletnim romansie zrywa z kochankiem. To wyzwala w Jakubie siedzące w nim zło. ,,Suka zasługiwała na karę... Ale jej ofiara to za mało. Pragnę więcej. Nie spocznę, dopóki nie wyrównam rachunków z tym cholernym światem." Dochodzi do kolejnych morderstw, których morderca nie pamięta. Mimo, że wiemy, kto jest mordercą, na koniec autor zaskakuje niespodziewanym zwrotem akcji. ,,Alter" to wciągająca, pełna emocji powieść z doskonałymi bohaterami. Czekam na dalszy zapowiedziany ciąg.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2025-12-18, Ocena: 5, Przeczytałem,

Thriller dla czytelników o mocnych nerwach.

Brutalna, niepokojąca, inteligentnie skonstruowana. Książka, obok której nie da się przejść obojętnie. Już sama okładka wysyła czytelnikowi wyraźny sygnał: tu nie będzie miejsca na delikatność, półcienie i bezpieczne emocje. Tu rządzi mrok.

To thriller o podwójnej osobowości, o granicy, która pęka w najmniej spodziewanym momencie. Jakub Krause w weekendy staje się kimś innym - Alterem. Kimś, kto zabija. Brutalnie, metodycznie, bez litości. W poniedziałek wraca do codzienności, nie pamiętając niczego. Ten motyw działa z niepokojącą siłą, a Moss prowadzi go konsekwentnie, bez taryfy ulgowej. Krew, pot i strach są tu na porządku dziennym. Ale nie tylko one.

Gdy jedną z ofiar zostaje Kaja Rzeplińska, historia nabiera jeszcze większego ciężaru. Do akcji wkracza duet śledczych, których połączyć nie powinna nawet konieczność rozwiązania sprawy. Komisarz Błażej Heller i młodsza aspirant Malwina Zygart niosą na barkach przeszłość, której nie da się zamknąć w aktach sprawy. Ona - córka seryjnego mordercy. On - mężczyzna, któremu ten morderca odebrał wszystko. Napięcie między nimi jest gęste, bolesne i bardzo prawdziwe. A jednocześnie nie ma czasu na prywatne wojny, bo liczba ofiar rośnie.

Ogromnym atutem powieści jest psychologiczna warstwa bohaterów. Moss pozwala zajrzeć w dzieciństwo Jakuba, pokazuje, jak przeszłość potrafi zatruć dorosłość i jak cienka bywa granica między ofiarą a katem. Autor nie boi się również dotknąć tematu miłości - tej kruchej, niszczonej przez tajemnice, i tej, która pojawia się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy. Akcja jest dynamiczna, fragmentaryczna, pełna urwanych historii, które prowadzą czytelnika dalej i dalej, nie pozwalając się zatrzymać. To jedna z tych książek, które ,,znikają" w rękach - zaczynasz czytać i nagle okazuje się, że minęło półtora dnia, a Ty wciąż chcesz więcej.

Zakończenie? Szokujące i niedomknięte. Zostawia z pytaniami, z niepokojem i z wyraźnym poczuciem, że to jeszcze nie koniec. I bardzo dobrze. Polecam i czekam na ciąg dalszy. Tatiasza i jej książki :) 

Link do opinii
Avatar użytkownika - anna_zajda
anna_zajda
Przeczytane:2025-12-10, Przeczytałem,

To pierwszy tom nowej serii z Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart.

Głównym bohaterem jest tytułowy Alter - Jakub Krause. Weekend zmienia go w mordercę, ale w poniedziałek wszystko ulega zapomnieniu. Gdy w sobotni wieczór z niewiadomych przyczyn traci nagle przytomność i urywa mu się film, budzi się jako morderca. Za każdym razem wciela się w inną postać. Budzi się w różnych miejscach i niczego nie pamięta Gdy ginie Kaja Rzeplińska, śledztwo przejmuje para śledczych, którzy nie powinni ze sobą współpracować. Aspirant Malwina Zygart jest córką seryjnego mordercy. To przez niego komisarz Błażej Heller stracił żonę i został z kłopotami finansowymi. Strach się rozpowszechnia szybko i nie mogą dopuścić, by inne niewinne osoby straciły życie.

Książka mocna i pełna emocji. Zawiera brutalne sceny. Poruszony jest w niej temat natury zła i granicy między dobrem i złem. Główny bohater został przedstawiony trochę magicznie. Poznajemy przeszłość Jakuba Krause i jego rozterki dotyczące różnych osobowości. Komisarz Heller nie jest kryształowy jak mogłoby się wydawać. Spotkanie Krausego i Hellera jest bardzo ciekawe.

Autor do swojej powieści sprytnie wplótł sławnych groźnych psychopatycznych i seryjnych morderców. Bawi się tropami, zaskakuje zwrotami akcji. Ciekawie prowadzi narrację, przeplatając wydarzenia bieżące z tymi, które miały miejsce kilka dni wcześniej, pozwala to na lepsze ich połączenie.

 

To powieść, w której ujawnienie tajemnicy następuje powoli i trzyma czytelnika w napięciu. To thriller psychologiczny o podwójnej naturze człowieka. Idealny dla fanów mocnych wrażeń. Najnowsza powieść autora zainteresuje osoby, które kochają mocne, mroczne i krwawe opowieści.

Link do opinii

Są takie książki, jakie otwieramy na własną odpowiedzialność. Nieświadomie wkraczamy na mroczną ścieżkę, która początkowo jest na tyle niepozorna, iż nawet nie przypuszczamy, jak wielkie spustoszenie zrobi w naszej głowie. "Alter" zdecydowanie należy do takich obezwładniających lektur, siejących zamęt i uzależniających niczym najsilniejszy narkotyk.

 

Marcel Moss nakreślił niebywale przekonującą, misternie uknutą, przeszywającą fabułę, w którą czytelnik stopniowo zatapia się do granic. Gdy rozpocznie się najmroczniejsza akcja, nie ma żadnych szans na przerwanie lektury, nim nie dotrze się do finału! I choć w pewnym momencie czytający już przewiduje odpowiedź na główne pytanie, to jednak mroczny klimat zdążył zacisnąć swe macki tak mocno, że zasiany otumaniający niepokój nie odpuszcza nawet na chwilę! Gotowi na hipnotyzującą podróż w samo epicentrum ciemności?

 

Najnowsza powieść Autora nie jest łatwą, lekką, czy przyjemną lekturą. To brutalna, sugestywnie opowiedziana historia, ukazująca istne bestialstwo człowieka, kwintesencję zła. Opowiada o przyjmowaniu na siebie tożsamości najokrutniejszych zbrodniarzy, o zadawaniu cierpienia, skomplikowanych relacjach opartych na kłamstwie, lecz także o demonach przeszłości, jakimi są zadane w dzieciństwie rany, niosące za sobą dramatyczne konsekwencje... Zdecydowanie ,,Alter" należy do kanonu lektur wyłącznie dla osób o silnych nerwach!

 

Marcel Moss ponownie nakreślił obezwładniającą powieść, jaka zachwyci wszystkich fanów mocnych doznań! Rosnąca nieufność, stopniowo odkrywane sekrety, przeszywająca adrenalina, brutalne sceny i stale obecne poczucie zagrożenia, wprowadzają czytelnika w stan przerażającego amoku, z jakiego nie sposób się ocknąć, jeszcze długo po dotarciu do finału! Jeśli kochacie nieprzewidywalne, mrożące krew w żyłach historie, przesiąknięte świdrującym napięciem i nadzwyczaj wartką akcją, jestem pewna, że ta otumaniająca, mocna, przepełniająca serce grozą opowieść podbije Wasze serce! Polecam gorąco!

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytam_book
czytam_book
Przeczytane:2025-12-04, Ocena: 5, Przeczytałem,

Środek tygodnia zleciał mi błyskawicznie, a intensywne tempo ostatnich dni aż prosi się o chwilę wytchnienia z dobrą książką. Skoro jednak lubię mocne wrażenia, tym razem postanowiłam spędzić dzień w towarzystwie... seryjnego mordercy. Sięgnęłam po ,,ALTER" Marcela Mossa, wydaną przez Wydawnictwo Filia, i muszę przyznać, że ponownie się nie zawiodłam.

Moss od lat należy do grona autorów, po których twórczość sięgam w ciemno. Jego styl, umiejętność budowania napięcia oraz zamiłowanie do psychologicznej głębi sprawiają, że każda kolejna książka trzyma poziom. ,,ALTER" to opowieść skonstruowana tak, że od pierwszych stron trudno się od niej oderwać. Fabuła pełna jest nagłych zwrotów akcji i starannie przemyślanej intrygi, którą autor prowadzi z dużą precyzją. Choć miałam kilka typów dotyczących tożsamości zabójcy Kai, Moss skutecznie wyprowadzał mnie w pole - aż do samego końca nie udało mi się odgadnąć, kto faktycznie stał za tą zbrodnią.

Ogromnym atutem powieści jest postać Malwiny. To bohaterka, którą bardzo polubiłam - silna, choć naznaczona bolesną przeszłością związaną z ojcem. Mimo traum, Malwina nie pozwala, aby przeszłość ją zdefiniowała. Z determinacją buduje swoje życie, zostaje policjantką i z pełnym zaangażowaniem rusza tropem przestępców. Jej partnerem zostaje komisarz Błażej, początkowo sceptyczny wobec jej obecności w zespole. Między tą dwójką rodzi się ciekawa dynamika, która dodaje fabule autentyczności i emocjonalnej głębi.

W książce znajdziemy również trudne, poruszające tematy: śmierć bliskiej osoby, żałobę, zdradę, skomplikowane relacje rodzinne. Autor nie unika także retrospekcji -- wątek przeszłości pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć Jakuba, jego relacje z rodziną i to, co ukształtowało jego osobowość.

Polecam ,,ALTER" wszystkim, którzy lubią mroczne, wielowarstwowe opowieści i nie boją się, kiedy trup ściele się gęsto. A ja już z niecierpliwością czekam na kontynuację, bo jestem ogromnie ciekawa, jak duet detektywów poradzi sobie z kolejnym seryjnym mordercą.

 
Link do opinii
Inne książki autora
Przeklęci
Marcel Moss0
Okładka ksiązki - Przeklęci

Rok 1951. W położonym między Tatrami i Pieninami malowniczym Polskim Spiszu dochodzi do tragicznego pożaru kaplicy, w którym giną wychowankowie miejscowego...

Zaginieni
Marcel Moss0
Okładka ksiązki - Zaginieni

JEDNI DOBROWOLNIE UKRYWAJĄ SIĘ PRZED ŚWIATEM. INNI NIE MAJĄ WYBORU... Rok 2007. Zakochani Gabriela i Rafał spędzają romantyczny weekend nad jeziorem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy