Okładka książki - Kamień, szron

Kamień, szron

Wydawnictwo: a5
Data wydania: 2004
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-85568-72-7
Liczba stron: 112
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 6 (1 głosów)

47 tom Biblioteki Poetyckiej Wydawnictwa a5 poświęcony wierszom Ryszarda Krynickiego.

Kup książkę Kamień, szron

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Insonnia
Insonnia
Przeczytane:,
Poezja wymownego milczenia „Ślepe? Głuche? Nieme? / Niepojęte: / Jest” – bez tytułu, ot tak, na wstępie. Jakby w tym jednym „jest” zawierało się już wszystko, jakby zbyteczne były inne słowa. I rzeczywiście, słów zbytecznych u Krynickiego nie znajdziemy. Te, po które poeta sięga, zdają się na tyle wyważone i wystarczające, że nie razi nawet często miniaturowa forma wiersza. Tom wydaje się ukłonem w stronę przemilczenia, przeciwstawianego hucznej epoce, w jakiej przyszło nam żyć. To poezja subtelna i pełnowartościowa, przy czym owej wartości nabiera nawet biel kartek, tak słabo przecież zagospodarowanych.   Ograniczone mocno rozmiary wiersza, owa prostota i oszczędność wyrazu nie znaczą bynajmniej, że Krynicki niewiele ma do powiedzenia. Wręcz przeciwnie, jego wierszom nie brakuje przekazu, a biorąc pod uwagę wieloletnie milczenie poety przed wydaniem tomu, można spodziewać się, że będzie to przekaz nie byle jaki. Poezja ta jest wyrazem jego dojrzałości duchowej, iście stoickiej postawy równowagi i afirmacji świata. Zaprezentowane tu wiersze zostały pogrupowane, zaś tom otwierają trzy fragmenty prozą, odnoszące się do dzieciństwa poety i przywołujące obrazki z jego życia. O znaczeniu owego dzieciństwa na kształtowanie się jego światopoglądu będzie zresztą mowa również później, choćby w Jak zwykle, inaczej, gdzie poeta powie: „Najpierw muszę przywołać próg ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mh
mh
Przeczytane:,
Pod ścianą ze znużenia i mgły Wiersz jest twardy, zimny, pozbawiony uczuć, ale równocześnie delikatny, ledwie zaznaczony, jakby słowo tylko musnęło istotę rzeczy, tworząc niewiele ponad notatkę, sygnał, nietrwały ślad. Taki wniosek można wywieść z – zapewne topornej, bo opartej na odczytaniu znaczeń dosłownych – interpretacji tytułu najnowszego zbioru wierszy Ryszarda Krynickiego zatytułowanego „Kamień, szron”. Określenie „najnowszy zbiór wierszy” jest bardzo nieadekwatne, bo sugerować może, że raz po raz pojawiają się nowe tomy Krynickiego. Tymczasem Krynicki przede wszystkim milczy. I w tym milczeniu rzadko wraca do poezji, ale powraca tak jakby wracał do wpół przerwanego listu, wiersza, zdania; po prostu kontynuuje. Może właśnie dlatego jest jednym z najlepszych poetów tzw. Nowej Fali, bo nie czuje potrzeby, aby kolejnymi książkami dokumentować rozwój, mówić dużo, a przy okazji powtarzać wciąż te same frazy – tyle, że w coraz bardziej nużący sposób. Kiedy kolejni nauczyciele odczytują listę obecności – nie wyrywa się bez przerwy ze swoim głośnym „jestem”. Dlatego na jego głos się czeka, a jego milczenie też wiele znaczy. Podobnie jest zresztą w przypadku innego nowofalowego twórcy, prezentującego zupełnie inny etos i paradygmat, Stanisława Stabro – wielkiego nieobecnego dzisiejszej literatury, choć kiedyś ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Kamień, szron

Avatar użytkownika - Illa
Illa
Przeczytane:2013-10-11, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy