Naga Wyspa. Gułag Tity

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2013-01-21
Kategoria: Historyczne
ISBN: 978-83-7536-295-4
Liczba stron: 360
Dodał/a książkę: slpablos

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Na początku wojny jugosłowiańscy komuniści śpiewali: „Oj, Stalinie, czołem, cześć, rację masz i wszystko wiesz!”. W 1948 roku piosenka brzmiała już inaczej: „Oj, Stalinie, babo stara, od naszego Tity wara!”. W nowej rzeczywistości nikt nie wiedział, kiedy i za co może zostać uznany za przeciwnika władzy. A chociaż Tito uniezależnił się od Stalina, jego metody rozprawiania się z wrogami były bardzo podobne do rozwiązań sowieckich — ZSRR miał Wyspy Sołowieckie, a Jugosławia Nagą Wyspę. Miejsce to przez długie lata okryte było mroczną tajemnicą, nie można go było znaleźć na mapach, nie można było o nim rozmawiać. Na podstawie relacji więźniów, strażników i wielu innych źródeł Božidar Jezernik rekonstruuje świat, który miał pozostać w ukryciu. Powstaje w ten sposób prawdziwy, przerażający obraz miejsca, gdzie nazistowska metodyczność wzbogacona została o „azjatyckie cwaniactwo i bałkański prymitywizm”. Naga Wyspa to swoista legenda i wciąż żywy synonim wszystkich obozów w byłej Jugosławii, także tych najnowszych, choć już przemilczanych.

Kup książkę Naga Wyspa. Gułag Tity

Opinie o książce - Naga Wyspa. Gułag Tity

Ta książka wstrząsa nawet po lekturze "Archipelagu GUŁag". Więzienie umysłu, wyniszczenie ciała, świat na opak... szpalery, samorząd, przewidziany przez Kafkę niekończący się proces. Twórcy bronili się, argumentując utworzenie obozu na Nagiej Wyspie zapobieżeniem zrobienia przez Stalina GUŁagu z całej Jugosławii, tymczasem stworzyli o wiele okrutniejszy system, przekładając ten mikrokosmos na swój kraj.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jolly_roger
jolly_roger
Przeczytane:2013-04-03, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Ciekawa książka na mało znany temat - obozy "reedukacyjne" w Jugosławii. Dla innych państw socjalistycznych był to kraj-marzenie, bez stalinizmu, o "ludzkiej twarzy". Niestety ta pozycja rozwiewa te mity. Dramat ludzi zamkniętych w jugosłowiańskich obozach był porównywany z najgorszymi łagrami. Chociaż unikano fizycznej likwidacji przeciwników, to ich los był tragiczny. Właśnie o tym pisze, w bardzo sprawny sposób autor. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Anusss1
Anusss1
Przeczytane:2013-07-08, Przeczytałam, Mam,
Reklamy