Niepokorna księżniczka

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-02-02
Kategoria: Romans
ISBN: 9788328720343
Liczba stron: 320

Ocena: 4.93 (14 głosów)

Współczesna i bardzo niegrzeczna wersja Aladyna. Nie mamy tutaj jednak ukochanego ojca, lecz tyrana, trzymającego córkę w złotej klatce, zamiast złodzieja pojawia się przystojny ochroniarz o dobrym sercu. Księżniczka Jasmina to piękna kobieta, marząca o wolności i spełnianiu swoich marzeń, z dala od ciężaru, jaki niesie ze sobą władza. Zakazane uczucie, gorąca namiętność, pikantne sceny i ostry język - z tą książką nie ma mowy o nudzie.

Tagi: Romans współczesny

Kup książkę Niepokorna księżniczka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Niepokorna księżniczka

Avatar użytkownika - anastasiyaadryan
anastasiyaadryan
Przeczytane:2022-02-04, Ocena: 5, Przeczytałam,

Przychodzę dziś do wąż z trzecią częścią cyklu #kingdomofmartagon autorstwa @ewelina.nawara @malgorzatafalkowska

"Niepokorna księżniczka" to historia Jasminy, zbuntowanej i charakternej księżniczki, i Masona, przyjaciela i ochroniarza księcia Williama, głównego bohatera pierwszej części.
Ciężko jest mówić tylko o jednej części jeżeli ma się w głowie wszystkie trzy.
Więc zacznę o tego, że trzecią część tej serii uważam za najbardziej udaną. Nie wiem czy autorki przy trzeciej nabrały większej wprawy czy ogólnie zakończenia mają to do siebie, że dopinają całość i przyjmujemy je z większym entuzjazmem. Może też połączenie tych dwóch elementow dało taki efekt.
W każdym razie, gratuluję!
Drogie Autorki, Ewelino, Małgosiu, cieszę się, że przy trzeciej części udało wam się trochę zwolnić i zbudować większe napięcie. W poprzednich właśnie tego elementu mi brakowało.
Uważam też, że bohaterowie trzeciej części są najbardziej spójni i najlepiej wykreowani. W porównaniu do Simona-Bestii, który moim skromnym zdaniem, nie do końca Bestią był, przy trzeciej części nie mam do czego się przyczepić. Wszystko grało.
Jasmina miała w sobie tę iskrę, bunt, siłę, bezpośredniość, która była do jej roli przypisana i to było odczuwalne. Dużym atutem były też teksty Jasminy, absolutnie bezbłędne. Uśmiałam się do łez.
Polubiłam też Masona, i może trochę bardziej tego okładkowego 🙈 bo przypomina mi Erica Dane'a (czyli doktora Marka Sloana z Chirurgów 😍), ale tego ułożonego, oddanego i szaleńczo przystojnego też. Doskonale pasował do naszej bohaterki na zasadzie przeciwieństwa charakterów.
Dużym atutem całej tej serii są aktualne problemy społeczne i ogromnie się cieszę, że zostały poruszone.
Podsumowując, całość kupuję 😊
Tak jak wspomniałam, jestem fanką happy endów, również ilość bajkowej słodyczy zaserwowanej przez autorki była dla mnie w sam raz.
Kochani, pamiętajcie też, że najważniejszy w bajkach jest morał. To nie tylko piękna opowiastka, ale też przesłanie. Jeżeli je zrozumieliście, ta bajka była dla was, jeżeli nie, może to nie był ten czas...

Link do opinii
Avatar użytkownika - zakochanawksiazk
zakochanawksiazk
Przeczytane:2022-02-11, Ocena: 5, Przeczytałem,

Księżniczka Jasmina jest trzymana przez swojego ojca w złotej klatce, jednak marzy o wolności i pragnie spełniać swoje marzenia. W trakcie jej pobytu w Martagonie piecze nad nią sprawuje Mason.
Czy Jasmina będzie sprawiała kłopoty? Jak rozwinie się relacja pomiędzy bohaterami?

Czytałam poprzednie książki z serii "Kingdom od Martagon" i bardzo podobały mi się współczesne wersję bajek - tym razem autorki postawiły na Alladyna.
Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie, a historia Jasminy i Masona wciągnęła mnie od pierwszych stron. Książka napisana jest z perspektywy obojga bohaterów, dzięki czemu możemy lepiej poznać ich myśli.
Mężczyznę polubiłam już w poprzednich tomach serii, natomiast Jasmina tutaj trochę mnie irytowała swoim zachowaniem, jednak z czasem potrafiłam zrozumieć jej postępowanie. Z pozoru wszystko ich dzieli, jednak połączyła ich namiętność i uczucie, które nie powinno się zrodzić. Oboje będą musieli dokonać trudnych wyborów i pokonać wiele przeciwności losu.
Ta historia to gwarancja całej gamy emocji.
Cieszę się, że autorki wspomnialy również co słychać u bohaterów poprzednich tomów, bo byłam niezwykle ciekawa jak dalej potoczyły się ich losy.
"Niepokorna księżniczka" to historia przede wszystkim o zmaganiu się z przeciwnościami losu, walce o marzenia oraz potędze prawdziwej miłości.
Polecam całą serię! Moja ocena to 8/10.

Link do opinii

Po rewelacyjnych „Nieosiągalnym” i „Niedoskonałym” nie mogłam doczekać się kontynuacji przygód moich ulubionych bohaterów. Tym bardziej, że pod koniec drugiego tomu mogliśmy już odrobinę poznać Jasminę i od razu było wiadomo, że ta panna zrobi niezłe zamieszanie w kolejnej części. No i faktycznie, nawywijała ta bohaterka w najnowszym tomie sporo. Zdecydowanie nie można się przy niej nudzić. Najnowsza część to retelling „Aladyna”, jednej z opowieści „Księgi tysiąca i jednej nocy”. Dużo bardziej współczesna i dużo bardziej niegrzeczna rzecz jasna. Zamiast kochającego ojca, jest tyran, który wymaga od córki bardzo dużo, który trzyma ją w złotej klatce. Zamiast uroczego rozrabiaki pojawia się niemniej uroczy ochroniarz o dobrym sercu. Jasmina, podobnie jak jej baśniowy pierwowzór, chciałaby poznawać świat. Marzy o wolności i spełnianiu marzeń, czuje się ograniczona zasadami, które nakłada na nią rola, w której przyszło jej żyć. Do tego jej ojciec nawet nie chce słyszeć o poluzowaniu trzymających ją więzów. Dziewczyna robi mu więc ciągle na złość. Nawet nie z przekory. Ona chce wolności i możliwości decydowania o sobie. To jej bunt, jej walka, jej sprzeciw wobec okrucieństwa ojca i tego, do czego jest zmuszana. Pobyt w Martagonie z jednej strony ma ją nauczyć pokory, z drugiej oznacza trochę więcej wolności niż do tej pory. Jasmina ochoczo zaczyna z tej wolności korzystać. Tym bardziej, że jej ochroniarzem zostaje przystojny Mason. Trzeba przyznać, że mężczyzna ma do tej dziewczyny wiele cierpliwości. Po tym wszystkim, co ona wymyśla, ja już dawno wyszłabym z siebie. A on nie, odpłaca jej się pięknym za nadobne i nie pozwala sobie wejść na głowę. Serce jednak sługą nie jest, dlatego urok Jasminy działa również na Masona i z każdym dniem działa coraz mocniej.

Od razu uprzedzę, że to nie jest książka dla bardzo wrażliwych czytelników. W tym sensie, że nie brakuje w niej wulgaryzmów i śmiałych, namiętnych scen erotycznych. Napisane są one ze smakiem, potrafią też wywołać rumieńce na twarzy i na pewno rozpalają zmysły. Co oznacza, że jest to książka dla dorosłych czytelników. Mocnym punktem powieści są emocje. Historia Jasminy i Masona jest nimi wypełniona po brzegi. I niekoniecznie są to same pozytywnie emocje, bo bohaterowie muszą mierzyć się z wieloma problemami, szczególnie Jasmina. Czasem było mi jej tak bardzo szkoda, bo jej relacji z rodzicami do zdrowej zaliczyć nie można. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że dziewczyna, nie z własnej woli, utkwiła w toksycznej relacji z rodziną i nie miała możliwości się z niej wyrwać ani niczego zmienić. Rola, jaką jej narzucono z urodzenia, nie pozwalała na choćby zaznanie odrobiny wolności, a co dopiero na samodzielne życie, z daleka od ciężaru, jaki niesie za sobą władza. Relacja z rodzicami niszczyła tę dziewczynę i dobrze się stało, że trafiła pod skrzydła Masona, bo ten dobroduszny, wyjątkowo cierpliwy mężczyzna, potrafił zdziałać cuda. Czy Jasmina przeszła przemianę, jakiego ona była rodzaju i jak ułożyło się jej życie, dowiecie się z książki. Dodam w tym miejscu, że kreacja postaci również w tej części jest na najwyższym poziomie. I to stwierdzenie tyczy się nie tylko bohaterów pierwszoplanowych, ale też postaci pobocznych. Fajnym zabiegiem jest dwutorowe prowadzenie narracji, z perspektywy obojga głównych bohaterów. Nie dość, że fajnie urozmaica fabułę, to jeszcze wnosi wiele, jeśli chodzi o charakterystykę bohaterów. Można zajrzeć w umysł każdego z osobna i poznać ich motywacje. Sporo to wnosi odnośnie zrozumienia, dlaczego każde z nich postępuje tak, a nie inaczej. Dużym plusem jest też pojawienie się w tej części bohaterów, których znamy z poprzednich tomów. Bardzo byłam ciekawa, co u nich słychać, a autorkom udało się tę moją ciekawość zaspokoić.

Książkę szybko i bardzo przyjemnie się czyta. Nawet mimo pojawiających się od czasu do czasu przekleństw. Styl autorek jest ujmujący i przystępny, a akcja książki płynie gładko i rozkręca się szybko. Nie brakuje też zaskakujących zwrotów akcji, które wywołuję zdziwienie na twarzy czytelnika. Osobą odpowiedzialną za wprowadzenie w książce zamieszania jest wprawdzie Jasmina, ale nie tylko ona pokazuje pazurki w tej powieści. Ciekawe i satysfakcjonujące jest zakończenie książki i jednocześnie całej serii. Ze smutkiem muszę przyznać, że to już ostatnia książka z cyklu, dlatego na końcu pojawia się podsumowanie dotyczące każdego z bohaterów. Smutno jednak jest mi nadal, bo bardzo zżyłam się z bohaterami i wciągnęłam maksymalnie w ich ciekawy, nieco pokręcony świat.

„Niepokorna księżniczka” to trzymająca poziom poprzedniczek ostatnia część cyklu „Kingdom of Martagon”. Książka wciąga i angażuje, kreacja bohaterów zachwyca, a ich poplątane losy wywołują ogromne poruszenie. Serdecznie polecam!

Link do opinii

Jasmina jest księżniczką zamkniętą w złotej klatce i to dosłownie. Niekochana, nie akceptowa, buntuje się jak tylko może, czym robi sobie jeszcze większe problemu. Po jednej z takich akcji, jej ojciec postanawia ją, wywieź do zaprzyjaźnionego królestwa, aby nie przynosiła mu więcej wstydu. Ma tu nabrać ogłady, uspokoić się, zacząć się zachowywać jak prawdziwa księżniczka. Tego chcą jej rodzice, jednak ona ma zupełnie inne plany. Ani myśli zmieniać swojego zachowania, pragnie naprawdę niedużo – wolności i prawa do spełniania marzeń. Jednak nawet to nie jest jej dane.
Jej ochroniarzem staje się Mason, mężczyzna oddany swojej pracy. Rozkapryszona księżniczka staje się jego zmorą, tym bardziej, kiedy ta próbuje go uwieść. Jednak mężczyzna zaczyna odkrywać drugą twarz Jasminy, tą niedostępną dla nikogo innego. Jak jest naprawdę? Jak potoczy się pobyt Jasminy w Martagonie? Co połączy ją oraz Masona?

„Niepokorna księżniczka” to trzeci tom z serii tym razem mamy współczesną wersję Aladyna i mnie się zdecydowanie ona podobała. Historia ciekawa, wciągająca, pełna namiętności, pikantnych scen, które potrafiły wywołać rumieńce na policzkach. Może i trochę przewidywalna, ale tym razem ani trochę to nie przeszkadzało, a przynajmniej mnie. To historia o młodej kobiecie, która pragnie wolności, miłości i spełniania własnych marzeń, jednak to, kim jest i to jakim tyranem jest jej, ojciec sprawia, że nie ma na to szans. Książkę czyta się bardzo szybko, osobiście nie mogłam się od niej oderwać, z niecierpliwością śledząc losy bohaterów i mocno im kibicując, aby odnaleźli, szczęści.

Główną bohaterką jest księżniczka Jasmina, młoda kobieta, która uważana jest przez wszystkich za krnąbrną, nieposłuszną, pyskata, a wręcz jędzowata. Może i taka jest jednak to tylko pozory, maska, którą zakłada, aby nie dać się całkowicie stłamsić, to jej sposób na bunt. To bohaterka, którą trzeba dobrze poznać, żeby ocenić.
Mason jest mężczyzną odpowiedzialny i sumienny, w końcu ma bardzo odpowiedzialną pracę, z której jest bardzo dumny. Służyć, chronić członków rodziny królewskiej to niemały zaszczyt. To bohater, którego polubiłam od razu, za tą jego cierpliwość, a potrzebował jej niemało, aby zapewnić ochronę Jasminie.

„Niepokorna księżniczka” to książka, która bardzo mi się podobała jak zresztą cały cykl Kingdom of Martagon. Z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii

To trzeci tom cyklu Kingdom of Martagon. I muszę przyznać , że chyba najlepszy. Książka nie tylko zaskakuje samą historią, dynamiką ale ciętym językiem i sporą ilością scen erotycznych.  

Jaśmina to księżniczka Benorii, która ojciec "oddał" pod opiekę Maragonu, by ta nabyła ogłady. Początkowo sądziłam, że to będzie typowa krnąbrna, nieposłuszna, rozpieszczona księżniczka, która sprawi wiele kłopotów. Nic bardziej mylnego. Jaśmina owszem jest diablicą i potrafi dać popalić, ale  za takim zachowaniem kryje się cos zupełnie innego. Młoda dziewczyna, żyje zamknięta w złotej klatce, Ojciec tyran, ciągle wpędza ja w poczucie winy, że "wstyd mu za taką córkę". Jej relacja z rodzicami są trudne i dość specyficzne. Nie znalazła miłości, a jej relacje z bratem  tez nie należą do typowych relacji między rodzeństwem. Dopiero w Martagonie odkrywa, że relacja z rodzicami może być zupełnie inna. Zazdrości Willowie takich rodziców. 

Mason to młody mężczyzna. Poznajemy go w poprzednich częściach jako ochroniarza i przyjaciela Willa. Starszy , trzymający się zasad dostał zadanie opieki nad krnąbrną księżniczką. Ich relacja od początku zwiastuje nie tylko potyczki słowne ale chemie, jaka między nimi się pojawia. Mason w końcu pokazał, że nie jest taki twardy jak sądziliśmy. Jego druga twarz bardzo przypadła mi do gustu.

Książka oprócz historii romansu Jaśminy i Masona ma w sobie pełno intryg, zdrad, scen erotycznych. Autorki tu poszły dalej i dawkują nam napięcie. Jak to z nagłym wyjazdem Jaśminy "bo już czas". Nie sądziłam, że za tym wszystkim będzie krył się szantaż. Muszę przyznać, że musiałam wrócić do wydarzeń i próbowałam odszukać gdzie i kiedy on nastąpił i nie znalazłam. Oj zaskoczona byłam totalnie. Dużym plusem są postacie, które nabrały głębi. Uwielbiam ten cykl za to, że scena kończąca poprzedni tom, jest także scena zaczynająca tom kolejny ale już z perspektywy innych bohaterów. 

Zakończenie klasyczne, przewidywalne choć w sumie nie do końca. Dużym plusem jest też epilog, który napisane jest z punktu widzenia 6 naszych bohaterów. Łączy je także spojrzenie własnymi oczyma na tę samą sytuację. Z przyjemnością przeczytałam o tym, że Majak z Simonem mają córeczkę , Jaśmina i Mason są małżeństwem i czeka ich nowa rola w życiu, a Olimpia i Will spełnia swoje najskrytsze marzenie. Polecam cały cykl choć niepokorna księżniczka  jest najlepsza....

Link do opinii

Nie zawsze to, co nam się wydaje, że jest wspaniałe, takie jest, każda mała dziewczynka marzy o tym, by być królewną, a tak naprawdę one nie mają cudownego życia, ciągłe zakazy i nakazy, zero spontaniczności i zaplanowane życie już od narodzin.
Jasmina to księżniczka, która uwielbia wyzywające stylizacje i wulgarny styl życia, każdy postrzega ją jako pyskatą dziewuchę i jedynie jej ochroniarz Mason zaczyna zauważać, że to tylko maska. Między dwojgiem ludzi z dwóch różnych światów zaczyna rodzić się uczucie, niestety muszą to ukrywać przed światem, ponieważ ich miłość nie może istnieć.
Przyznam, że bardzo czekałam na tę książkę, bo dwie poprzednie części bardzo mnie zauroczyły, ta historia, jak i dwie poprzednie jest nawiązaniem do bajki, tym razem jest to Aladyn, tylko w niegrzecznej wersji dla dorosłych. Całość wciąga tak, że trudno się oderwać od czytania, jest tu wiele wątków i na prawdę do końca nie wiadomo jak to wszystko się skończy, chociaż każdy czeka na szczęśliwe zakończenie, po drodze nic na to nie wskazuje. W książce znajdziemy wiele scen seksu, ale bardzo spodobało mi się to, że są one napisane tak, że wcale nie gorszą, są zmysłowe i delikatne, świetnie wkomponowują się w całość cudownej historii.
Na plus jest to, że pomimo tego, że każda część jest to siebie podobna, czyli dwoje ludzi, którzy się spotykają, zakochują się w sobie i pokonują przeszkody, żeby być razem, to każda jest inna, nie jest pisana tym samym schematem, za każdym razem dzieje się coś innego.
Niestety jest to już ostatnia część, a szkoda, bo bardzo polubiłam bohaterów, ale takim dodatkiem na osłodzenie jest to, że napisane jest, co dzieje się u wszystkich bohaterów po trzech latach, pomimo to mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę mogła zawitać do Martagonu.
Wydaje mi się, że ta część jest najlepsza i warto było na nią poczekać, gdybym tylko mogła, przeczytałabym na raz, bo dla tej historii naprawdę warto zarwać noc.

Link do opinii
Avatar użytkownika - sistersasbook
sistersasbook
Przeczytane:2022-02-04, Ocena: 5, Przeczytałam,

,, MIŁOŚĆ JAK Z BAJKI.
NAMIĘTNOŚĆ JAK Z FILMU DLA DOROSŁYCH.
ŻYCIE JAK ŻYCIE.
TYLKO ZNACZNIE CIEKAWSZE. "

✍ Księżniczka Jasmina - młoda kobieta, o cudownej urodzie, która marzy od uwolnienia się od ojca, który już nie raz pokazał swój okropny charakter. Drugim marzeniem dziewczyny jest chęć spełniania własnych marzeń, których miała aż nad to, ale niestety życie pisze różne scenariusze i jej na pewno nie przypominał bajki. Przez to jak wyglądało jej życie była dość trudna w wychowaniu. Nie zawsze pokazywała maniery jakimi mogła pochwalić się księżniczka. To właśnie słabe zachowanie spowodowało, że znalazła się w Martagonie. Ale czy komuś uda się poskromić niepokorną księżniczkę?

✍ Kochani z wielkim smutkiem piszemy tę recenzję, bo dla ludzi, którzy równie mocno pokochali serię Kingdom of Martagon ta część oznacza w jakimś sensie pożegnanie. Jak wiemy na razie nie zapowiada się, by powstała kolejna część i to jest bardzo przygnębiające. My się w tej serii osobiście zakochałyśmy. Zakazane uczucia, gorąca namiętność, wzloty, upadki to są słowa opisujące tę książki. Słowa, które napisały dwie rewelacyjne pisarki bez których to wszystko by nie powstało.
Więc na początku recenzji oraz naszych odczuć powinny polecieć ogromne gratulacje i podziękowania dla Małgorzaty oraz Eweliny, które naszym zdaniem z wielkim zaangażowaniem oraz pasją tworzą dla Nas, czytelników coś więcej niż tylko zwykłą książkę. Tworzą dzieło , w którym można się zakochać. A nawet nie boimy się powiedzieć , że na pewno da się zakochać, a świadczą o tym wszystkie wasze miłe i ciepłe słowa, bądź recenzję, które widzimy nie tylko na instagramie. My Wam Kochane osobiście bardzo gratulujemy i dziękujemy za napisane tych super książek oraz nie ukrywamy, że czekamy na następne wspólne hity🤭🥰❤
No dobra koniec tego musimy też coś powiedzieć o książce 😀
,, ŻYCIE JAK ŻYCIE. TYLKO ZNACZNIE CIEKAWSZE. " No to są idealne słowa opisujące historię bohaterów. Pomimo tego, że Jasmina była księżniczką, a jak wiadomo bycie księżniczką jest fajne. No bo halo ciągłe bale, bankiety, stosy sukienek, butów, mieszkanie w zamku, bądź pałacu, no więc co mogło być tu nie tak. No to gdy poznajemy historię tej księżniczki zauważamy, że nie jest tak kolorowo. Ale naszym zdaniem ona potrafiła na jakiś sposób sobie z tym radzić. Miała baaardzo ciężki charakterek, który często pokazywała . I poniekąd trochę czułam jakbym czytała o sobie. Buntownicza, wulgarna, z ciągłymi humorkami dziewczyna , pod tym względem do siebie pasujemy w 100% 😂😂 Piękne jest to , że widzimy jak powoli i z biegiem czasu zrzuca z siebie tarczę i pozwala się poznać. Główną rolę tej bajki odgrywa prawdziwa miłość, ale widzimy również przyjaźń. Przyjaźń, która pomimo wielu przeciwieństw była, jest i pewnie będzie między bohaterami, ale również skojarzyłam ją sobie z autorkami. Gdyby nie ich duet niczego by nie było. Fabuła książki jest trafiona w nasz gust w 100% . Bo jak już wiecie łączenie ze sobą dwóch różnych światów to jeden z naszych ulubionych wątków i taki również spotkamy czytając tę książkę. Ciężko jest nam pisać recenzje, gdyż możemy z ręką na sercu powiedzieć, że jak dla nas wszystko jest tak jak być powinno. Ciekawa historia, super bohaterowie, pokazanie wielu problemów oraz wyjście z nich, pokazanie prawdziwej miłości i przyjaźni. No po prostu ciężko się do czegoś tu doczepić.
Taki nasz ideał.
My Wam z całego serca polecamy przeczytać tę książkę oraz jej poprzedniczki i gwarantujemy, że wy też się w nich zakochacie.
Na samym końcu chciałam dodać , że gdy miałam okazję pisać z jedną z autorek to wspomniałam jej, że mam pewną teorie dotyczącą następnych książek z tej serii. Może trochę źle napisałam i nie chodziło mi o teorie. I również wiem, znaczy no nie wiem 😂😂 Czy dziewczyny sobie coś tam wymyśliły czy nie, ale ja od razu po przeczytaniu tej książki pomyślałam, że jeżeli powstanie kontynuacja to może z bohaterami byłyby dzieci naszych teraźniejszych bohaterów. To było pierwsze co wpadło mi do głowy i w sumie do ostatniej strony czekałam z jakąś nadzieją, po pierwsze że to nie koniec, a jak już zrozumiałam, że to takie trochę pożegnanie z tą serią to właśnie od razu miałam myśl, że gdzieś tam znajdę wstęp do kolejnej serii z udziałem ich dzieci 😂

Link do opinii

Księżniczka Jasmina Sabbagh nie szczędzi swoim rozmówcom ciętego języka i słownictwa całkowicie nie pasującego do etykiety. To jest jest walka. Jej obrona przed tym, do czego zmusza ją ojciec tyran.
   Złota klatka nie jest tym, czego kobieta chciałaby dla siebie. Zgromadzona frustracja musi mieć siłą rzeczy okazję do ujścia. Rodzina mając już dojść takiego zachowania odsyła Jasminę do Martagonu, by tu nabrała ogłady i spokorniała. 
   Tu księżniczka dostaje osobistego ochroniarza. Samego Masona Corykillsa. 
   Czy Jasmina przejdzie przemianę? Czy Mason wpłynie na nią? Czy rodzące się między nimi uczucie ma prawo się rozwijać? Co z tego wyniknie?


   Pamietam, kiedy pierwszy raz usłyszałam o serii "Kingdom of Martagon". Pamiętam to zniecierpliwienie w oczekiwaniu na lekturę pierwszego tomu a później nerwowego wypatrywania kontynuacji. Ta seria jest świetna. Dwa pierwsze tomy porwały moje czytelnicze serce. Nie mogłam się doczekać kolejnego. I w końcu jest.
   A jaki się okazał? Już wam mówię.
   Przede wszystkim na mej twarzy zagościł ogromny uśmiech na fakt, że poznani wcześniej bohaterowie i tutaj się pojawili. W większym czy mniejszym stopniu ale byli. Fajnie, że kolejny raz mogłam ich spotkać. 
   Jak również przypomnieć sobie jak cudowna jest para królewska. Ich wyrozumiałość, ciepło, troska i prawdziwość. 
   Mason jak to on, odpowiedzialny i sumienny. Bardzo charakterystyczna postać. Jego pokłady cierpliwości do podopiecznej budziły szacunek. No nie ma co się okłamywać, nie miał chłop łatwo z Jasminą. Z niepokorną, pyskatą, jędzowatą i wyuzdaną księżniczką. 
   Nie było łatwo Masonowi sprostać powierzonemu zadaniu. A jak było? Cóż, musicie przekonać się sami. Na pewno nie zabraknie ognia, chemii, tego magnetyzmu. Jak również intryg i spisków oraz chwil pełnych obaw i strachu. A wszystko to zostało powleczone ogromnym romantyzmem, który nawet potrafił wywołać wzruszenie i zalać serce taką słodyczą. Nawet na odrobinę humoru znalazło się miejsce.
   Działo się dużo, ale autorki świetnie sobie poradziły z wątkami. Rozbudowały każdy z osobna i spójnie połączyły w całość. W obraz historii miłosnej, przed którą masa przeszkód.
    Autorki w trzecim tomie pokazały, że serce nie sługa. Nie zawsze jest się w stanie wszystkiego zaplanować i wykonać. Szczególnie, że los bywa przewrotny i totalnie nieprzewidywalny. 
   Doskonała historia w motywem baśniowym w tle. Zobaczcie sami jak współcześnie mogłaby wyglądać baśń o Alladynie, gdyby bohaterowie powieści żyli naprawdę. 


Polecam.

 

 

 

 


Współpraca: Wydawnictwo Muza S.A.

Link do opinii

👑RECENZJA PRZEDPREMIEROWA👑

 

„Była moją pokusą i nie miałem ochoty ani zamiaru się jej opierać”

Podopieczna,która trafiła się pod opiekę Masonowi,to istna diablica.Prowokuje strojem, zachowaniem,a jej niewyparzony język,może wpędzić do grobu.Szczera,aż do bólu,przysparza,nie mało problemów mieszkańcom pałacu w Martagonie.Tak na prawdę księżniczka Jasmina, chciałaby tylko niezależności i normalnego życia.
Mason,od pierwszych chwil w towarzystwie Jasminy,traci nad sobą kontrolę i zimną krew,bo oprócz irytacji,jego odczucia w stosunku,do kuszącej go na każdym kroku księżniczki,są wysoce niestosowne.
Co się stanie,gdy mimo, powierzonego obowiązku, ulegnie dziewczynie?Jedno Wam mogę zagwarantować, będzie ogień i dym,i tyle pikanterii i niegrzecznych momentów,że będziecie płonąć. A im dalej będziecie się zagłębiać,w tą historię,tym więcej wrażeń i mocnych momentów was czeka.Na bank, nie powstrzymacie się przed wzruszeniem,ale też wiele momentów i dialogów nieźle Was ubawi.


Mezalians.
Zakazany romans.
Pożądanie nie dające się opanować.
Miłość warta poświęcenia dla miłości.


Jasmina,to właśnie taka bohaterka jakie lubię najbardziej-diablica o ciele anioła,tak więc nie dziwota,że Masona,okręciła sobie wokół palca.

„Pyskata,jędzowata i w dodatku cholernie wyuzdana księżniczka, która przynosiła hańbę nie tylko rodzinie,ale całej Benorii”

Tak,to jedna z tych serii,dla których rzuca się wszystko i zarywa noc.I najważniejsze- kolejny raz mnie nie zawiodła. Aaa,no i stanowczo najpikantniejsza od poprzednich,choć nie mniej emocjonująca🌶🌶🌶
I jeszcze to,co też cenię w książkach,to rozdziały pisane z perspektywy obojga bohaterów. Postacie,których znamy z poprzednich części,także pojawiają się w tej części,co daje nam możliwość dowiedzenia się,co u nich słychać.
Reasumując,autorki znowu świetnie poprowadziły fabułę i zaoferowały nam świetną historię.


Pięknie dziękuję za możliwość przedpremierowego przeczytania i zrecenzowania tego cuda❤

Link do opinii
Avatar użytkownika - glinka_54_czyta
glinka_54_czyta
Przeczytane:,

🔥🔥🔥Recenzja przedpremierowa 🔥🔥🔥

"Niepokorna Księżniczka" Ewelina Nawara Małgorzata Falkowska

Premiera 02.02.2022

Gdy Księżniczka jest jakby z innej bajki i nie chce być jak typowe księżniczki to zrobi wszystko by być po prostu sobą, nawet za cenę reputacji.

Jasmina, mądra Księżniczka, której marzy się normalność i spokój. Ma dość życia pod etykietę. Uśmiechnij się, zachowuje się, bądź miła i kulturalna. To nie jest jej bajka. Ona jednie czego chce to zakochać się bez przymusu, żyć tak jak zwykły człowiek. Umie pokazać pazurki, nie raz swoim zachowaniem wpędzała siebie w wstyd ale także i mnie. Jej zachowanie miejscami dziecinne było okazem buntu i sprzeciwu. Rozumiałam ją ale czasami była irytująca. A głównie jej wyzdane zachowanie. Jednak ma w sobie coś, że przy bliższym poznaniu zyskuje wiele i tego nie traci.

Mason, ochroniarz i odpowiedzialny mężczyzna. Stara się wykonywać swoją prace tak jak powinien. Nawet czasami za bardzo. Pozwala Jasmine być sobą I on jako pierwszy pragnie odkryć co ta dziewczyna ma w sobie.
Takim gorącym ochroniarzem myślę, że żadna kobieta by mu się nie oparła.

Połączył ich zakazany romans, który miała trwać tylko to wyjazdu. Jednak jak to zwykle bywa serce jest na tyle czułe, że każde zbliżenie przybliża, aż w końcu nie da się tego ogarnąć I wpada się w sidła miłości.

Sceny intymne, tak jak pisze na okładce są bardzo niegrzeczne. Będziecie mieli okazję przeczytać ich bardzo dużą ilość, w różnym formacie. Fani takich scen będą zadowoleni, bo bohaterowie nie mogą się od siebie oderwać. Jak dla mnie mogłoby być ich mniej, ale ja jak zwykle się tego czepiam 🤣

Historia jest w połowie przewidywalna a w połowie jest zaskoczeniem. Tym bardziej, że nasza Księżniczka odbiega od tych normalnych. Ma swoje zdanie i nie ma oporu aby je wyjawić.

Jeśli macie ochotę na Niepokorną księżniczkę oraz gorącego ochroniarza i sceny, przez które nie raz wypiek na twarzy się pojawi to myślę, że to będzie coś dla Was ❤

8/10❤❤

Link do opinii

Któż z nas jako dziecko nie lubił pięknych baśni. Tutaj autorki postanowiły nam zaprezentować wersję dla dorosłych. Czy możemy uznać, że jest to Aladyn dla pełnoletnich?


Ostatnie spotkanie z parą autorek miałam przy książce ,,Święta w Port Moody", co niestety nie było udane. Jednak postanowiłam sięgnąć po inną z ich kobiecego duetu książkę.


Opis bardzo mnie zachęcił. Zakazane uczucie, gorąca namiętność, pikantne sceny i ostry język - z tą książką nie ma mowy o nudzie. No powiedz, czy nie brzmi to ciekawie.


Jednak to, co dostałam, nijak ma się do tych słów wyżej. Niepokorna księżniczka to tak naprawdę rozkapryszona, pyskata dziewczyna, która uważa się za pępek świata. Dodatkowo bardzo niewyżyta. Sama o sobie mówi, że ma chcice.


Niestety, ale nie potrafiłam się w czuć w tę historię. Było dla mnie zbyt dużo scen seksu, które nie powodowały rumieńca a wręcz zniesmaczenie.


Jednak podobała mi się końcówka. Księżniczka zaczęła zachowywać się jak dorosła osoba, posiadająca wszystkie klepki na swoim miejscu. Wtedy nawet mogłabym ją polubić. Poznajemy jej prawdziwą osobowość tą, którą sama skrywała przed sobą.


Za książkę do recenzji dziękuję @wydawnictwomuza

 

 

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolinaosewska
karolinaosewska
Przeczytane:2022-03-10, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2022,

Jasmina&Mason

To moje drugie spotkanie z prozą autorek i pierwsze spotkanie z serią Kingdom of Martagon. Niestety nie miałam okazji czytać dwóch poprzednich tomów, ale spokojnie możecie czytać ten tom bez znajomości poprzednich. Oczywiście bohaterowie z pierwszego i drugiego tomu także tu się pojawiają, ale są oni teraz bohaterami drugoplanowymi.

W trzecim tomie poznamy losy Jasminy, zbuntowanej księżniczki Benorii, która zostaje wysłana przez rodziców do Martagonu by pod okiem Leo i Theresy, pary królewskiej Martagonu, nabrała ogłady, dobrego wychowania i zaczęła zachowywać się jak na damę i księżniczkę przystało. Jasmina od samego początku pokazuje pazurki, nie ułatwiając życia mieszkańcom Martagonu ani Masonowi, który został wyznaczony do jej ochrony.

Jasmina od pierwszego spotkania prowokuje Masona swoim zachowaniem, strojem. A i Mason nie pozostaje obojętny na jej wdzięki. Wyraźnie ciągnie ich do siebie, ale związek ochroniarza z członkiem rodziny królewskiej to szaleństwo, ale jak to mówią, zakazany owoc smakuje najlepiej.

Ta książka podobała mi się bardziej niż "Święta w Port Moody", choć motyw społecznych mezaliansów to nic nowego w literaturze, to wątek niepokornej księżniczki, która skrywa przed światem swoje prawdziwe oblicze, emocje, marzenia, żyjąca w złotej klatce, nie znająca miłości ze strony bliskich, osamotniona i nieszczęśliwa, która w nowym otoczeniu, wśród ludzi jej przyjaznych i w obliczu miłości, która spada na nią niespodziewanie, pozwala sobie na bycie prawdziwą sobą i odważa się zawalczyć o wolność i szczęście, jest interesujący i dobrze się o tym czyta. W tomie tym przeczytamy także o problemach bohaterów z poprzednich tomów, a także dowiemy się co u nich słychać. Idealnym kąskiem dla fanów całej trylogii jest pokazanie na koniec książki jak potoczyły się losy wszystkich bohaterów trylogii.

Podobał mi się wątek knowań i szantażu ojca Jasminy, a także wątek cukierniczy, ciekawie przedstawione życie rodzin królewskich, jego blaski i cienie. Powieść podzielona jest na krótkie rozdziały z perspektywy Jasminy i Masona, co sprzyja szybkiej lekturze. Wydanie także zasługuje na uwagę. Myślę, że z ciekawością sięgnę po poprzednie tomy tej serii. A wam polecam lekturę tego tomu, bo myślę, że będziecie bawili się przy nim dobrze, tak jak ja.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Muza i Grzeszne Książki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kaktuslovebook
Kaktuslovebook
Przeczytane:2022-02-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

"Bo dla mnie nim właśnie była. Już nie zakazanym owocem, a narkotykiem, bez którego nie potrafię funkcjonować."

@malgorzatafalkowska
@ewelina.nawara

Księżniczka Jasmina, należała do kobiet, które ciężko poskromić. Z własnego kraju została zesłana do Martagonu, by nabrać ogłady, ochłonąć i nauczyć się dobrych manier. Niestety i w tym królestwie ciężko było okiełznać ogień w niej drzemiący. Mason jako najlepszy przyjaciel księcia i jego najwierniejszy ochroniarz, dostał zadanie strzeżenia księżniczki. Ognista niewiasta nie dość, że daje się we znaki, to jeszcze porusza te strony jego duszy, o których zapomniał, budząc do życia jego żądze. Baśń o Aladynie, w nowej i odmienionej wersji dla czytelniczek kochających bajkowe historie. Ciężkie losy i przyjścia z rodzicami, którzy mają swoje zasady, postanowienia i granice, których przekraczanie może grozić karą ciężką do przełknięcia i zaakceptowania. Zakazana miłość, której na drodze stanie kilka poważnych przeszkód.

Bardzo żałuję, że to ostatni tom z tej niesamowitej serii. Książka o losach bohaterów podobnych do tych ze znanej bajki, lecz zupełnie odmienionej przez autorki. Podsycona namiętnością, pokolorowana wersja dla niegrzecznych. Jasmina była nieposkromioną córką bardzo wymagającego władcy, który nie pozwoli sobie wejść na głowę i za wszelką cenę utemperuje niesforną córkę. Mason jest najlepszym ochroniarzem, przyjacielem i zaufanym człowiekiem. Tym razem został jednak pokonany i złapany w sidła miłości do pięknej Jasminy. Zakazana miłość królewny i pracownika królestwa. Wciągająca historia rodem z baśni. Miłość, która stawia czoło trudnościom i prze poprzez przeszkody. Tajemnicza, ciekawa, bardzo przyjemna w czytaniu. Godna polecenia lektura i cała seria bajkowych historii baśni, wplecionych do Martagonu. Brawa dla autorek za odwagę i znakomity pomysł na rewelacyjną serię, której grzech nie poznać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Esclavo
Esclavo
Przeczytane:2022-02-07, Ocena: 4, Przeczytałam,

Ostatnia część serii o Królestwie Martagonu wypadła bardzo dobrze. Drugi tom średnio przypadł mi do gustu, więc miałam trochę obaw, w którą stronę pójdzie zakończenie cyklu. Jednak nawiązania do mojej ulubionej baśni o Aladynie sprawiły, że musiałam sięgnąć po Niepokorną księżniczkę.

Jasmina robi wszystko by wyprowadzić z równowagi swoich rodziców. Księżniczka ma gdzieś protokoły, dobre wychowanie i aspiracje do tronu. W Martagonie ma nie przynosić wstydu królestwu i pozwolić się pilnować Mansonowi. Możecie się domyślić co połączy strażnika i księżniczkę, jednak to nie jedyny aspekt tej powieści. Autorki zręcznie wykorzystały ramy historii o Jasminie, dodały dużo pikanterii i emocji targających bohaterów. Będzie angażująco i bardzo gorąco.

Książkę czyta się błyskawicznie, to powieść z gatunku tych przyjemnych, ale wciągających. Ten tom trzyma poziom znany nam z pierwszej części, co jest ogromnym plusem. Idealna dla fanów bajkowych klimatów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookaholic-in-me
bookaholic-in-me
Przeczytane:2022-01-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Powrót do Martagonu funduje nam kolejną, baśniową historię opowiedzianą przez Autorki. Czytelnicy poprzedniego tomu z pewnością zauważyli wręcz wrzącą chemię między Jasminą a Masonem. Ta książka opowiada historię tych dwojga z ich perspektywy. Niepokorna księżniczka Benorii i zasadniczy ochroniarz królewski to na pierwszy rzut oka niezbyt dobre połączenie. Jednak Autorki umiejętnie pokazują za sprawą bohaterów, że nie warto oceniać ludzi powierzchownie, gdyż za zewnętrzną, często przekłamaną fasadą, może kryć się wiele wartościowych cech.
Jasmina to osoba, której nikt o zdrowych zmysłach nie posądziłby o pochodzenie z rodziny królewskiej. Nie ubiera się jak na księżniczkę przystało, uwielbia bowiem prowokować swoimi strojami. Jest szczera do bólu, nie przejmując się manierami i etykietą, a do tego wulgarna. Wszyscy wolą unikać jej towarzystwa, bo ta dziewczyna zwiastuje kłopoty. Jednak jej zachowanie wynika z tego, że po prostu taką przybrała pozę, tak chce się ochronić przed tym, jak traktują ją rodzice i jaka została dla niej przygotowana przyszłość. Jasmina kryje w sobie wiele tajemnic, pięknych cech i ciekawych umiejętności. I właściwie tylko Mason potrafi je dostrzec.
Mason za priorytet stawia sobie ochronę rodziny królewskiej. Nigdy nie złamał zasad, jest oddany swojej pracy, a reguły to dla niego świętość. A jednak z jakiegoś powodu Jasmina wyzwala w nim inne uczucia, a do tego wystawia jego zasadniczość na wiele prób. Mason za swoją srogą postawą skrywa namiętnego kochanka i mężczyznę lubiącego się zabawić. Czy złamie swoje postanowienia i nawiąże romans, który może zagrozić jego posadzie?
Bajki mają to do siebie, że dobrze się kończą, a ten tom jest idealnym dopełnieniem trylogii, nie tylko ze względu na znalezienie bratniej duszy dla Masona ale też epilogi, które fanom serii z całą pewnością bardzo przypadną do gustu. W tle dostaniemy też przebłyski z życia głównych bohaterów poprzednich części, więc przyjdzie nam ujrzeć co dzieje się po znamienitych słowach "i żyli długo i szczęśliwie". W książce nie zabraknie pikantnych scen, które świetnie oddają niezaprzeczalną chemię i pożądanie między bohaterami. Poruszone zostaną także wątki rodziny, zarówno w odcieniu pozytywnym jak i negatywnym, samotności, która może przybrać wiele wymiarów ale przede wszystkim miłości, która nie zna się na zasadach i obyczajach, pojawia się nieproszona i czasem po prostu należy się jej poddać. Wszyscy miłośnicy romantyczno-bajkowych opowieści, a przede wszystkim tej serii powinni być zachwyceni tym tomem :-)

Link do opinii
Inne książki autora
Nowe starego początki
Małgorzata Falkowska0
Okładka ksiązki - Nowe starego początki

Po powrocie z Afryki Zosia postanawia zmienić swoje życie. Czuje, że nadszedł czas na bycie odpowiedzialną... przynajmniej za kogoś. Wraz z mężem Sebastianem...

Nagranie
Małgorzata Falkowska0
Okładka ksiązki - Nagranie

Zanim przeczytasz, upewnij się, że nie dostałeś nagrania... Komisarz Maciej Gorczyński prowadzi trudną sprawę. W ciągu sześciu miesięcy w Toruniu zaginęło...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Immunitet
Remigiusz Mróz
Immunitet
Witraże
Agnieszka Lis
Witraże
Consilio
Danuta Marć
Consilio
Królewska rozgrywka
Melisa Łada
Królewska rozgrywka
Czarne Wzgórza
Nora Roberts
Czarne Wzgórza
Jutro pokochamy Rzym
Magdalena Kołosowska
Jutro pokochamy Rzym
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy