Szklany klosz

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308044353
Liczba stron: 342

Ocena: 4.5 (22 głosów)
Inne wydania:

Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath - miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo. Główna bohaterka, dziewiętnastoletnia Esther Greenwood z Bostonu, zostaje nagrodzona przez poczytny magazyn miesięcznym pobytem w Nowym Jorku. Jej zadaniem jest staż w redakcji, poza tym ma poznawać miasto, brać udział w wydarzeniach kulturalnych i spędzać miło czas. Jednak neurotyczny temperament Esther sprawia, że konfrontacja jej aspiracji i marzeń z rzeczywistością prowadzi do dramatycznego finału.

Kup książkę Szklany klosz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Szklany klosz

Avatar użytkownika - Vilsa
Vilsa
Przeczytane:2015-06-13, Ocena: 2, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Dawno się tak nie zawiodłam. O czym to właściwie było? O kobiecie, która chciała się zabić, bo gdzieś tam jej nie przyjęli na kursy? Bo taki wniosek udało mi się tylko wynieść z tej lektury. Nie podoba mi się również wielki sprzeciw bohaterki przeciwko małżeństwu i dzieciom, a także ohydny stosunek do seksu z byle kim. Wydaje mi się, że ta książka jest rozpoznawana i promowana tylko z tego względu, że autorka niedługo po jej napisaniu popełniła samobójstwo. Jeśli jej pobudki były równie wzniosłe, co w tym tekście-cóż, nie czuję nic.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kroplina
kroplina
Przeczytane:2015-02-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 100 książek wg BBC, 52 książki - 2015,
"Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem." Dziewiętnastoletnia Esther Greenwood wiedzie zwyczajne życie nastolatki. Pragnie rozwijać swój talent literacki w czym pomaga jej zdobyty staż dziennikarski w znanym piśmie dla kobiet. Poznaje nagle zupełnie inny świat pełen bankietów, pokazów mody, imprez. Ta nowojorska rzeczywistość jednocześnie kusi ją i przeraża. Kolejnym spełnieniem jej marzeń są letnie kursy literackie, na które nie udaje jej się jednak dostać. Od tego czasu popada w swego rodzaju apatię. Jak sama przyznaje nie może spać, nie może jeść, nie może czytać. Skrywa się pod tytułowym "szklanym kloszem", który odgradzając ją od całego świata daje jej poczucie bezpieczeństwa. W akcie desperacji podejmuje nieudaną próbę samobójczą. Cały jej świat sprowadza się do myśli o śmierci.W trosce o jej zdrowie rodzina postanawia zamknąć ją w szpitalu psychiatrycznym. Książka jest swoistą konfrontacją górnolotnych marzeń i planów z otaczającą nas rzeczywistością. Autorka pokazuje tragiczne skutki izolacji, a co za tym idzie braku przeciwstawiania się trudnościom napotykanym na drodze każdego z nas. Wszystkie nierozwiązane sprawy, które staramy się bagatelizować i "zamiatać" pod dywan mogą się w końcu skumulować doprowadzając do tragicznego finału. Książka tym bardziej porusza, że sama autorka popełniła samobójstwo miesiąc po jej premierze.
Link do opinii
"Szklany klosz" jest niezwykłą powieścią również dzięki temu, że autorka miesiąc po jej wydaniu popełniła samobójstwo. Książka jest w pewnym sensie autobiografią autorki, a raczej powieścią autobiograficzną. Zaczyna się dość zwyczajnie, od przygód studentki w Nowym Jorku, ale później pod wpływem różnych wydarzeń książka diametralnie się zmienia. Esther ma myśli samobójcze, nie sypia, nie je, nie może nawet czytać książek. Zmienia się całkowicie charakter książki, Plath opisuję wszystkie uczucia i emocje jakie targają główną bohaterką w sposób bardzo dokładny i pełny różnych metafor. Osobiście uważam, że są to odczucia samej autorki. Wydaję mi się, że "Szklany klosz" nie byłby tak bardzo niezwykłą powieścią, gdyby nie przeżycia autorki. W gruncie rzeczy Sylvia Plath nie wymyślała zarysu akcji, lecz inspiracje czerpała z własnego życia. To tak jakby prowadziła pamiętnik, zakamuflowany w powieści. Bardzo podobały mi się różne cytaty z tej książki. Autorka fajnie mówiła o tytułowym szklanym kloszu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Barbarka
Barbarka
Przeczytane:2013-06-04, Ocena: 6, Przeczytałam,
Lubię bardzo takie książki
Link do opinii
Avatar użytkownika - astamate
astamate
Przeczytane:2010-10-14, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
tylko wiersze Sylwii mnie nie rozczarowują... dobrze że pisała poezję, nie prozę
Link do opinii
Avatar użytkownika - Madaleno
Madaleno
Przeczytane:2010-10-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Jedyna powieść w dorobku Plath. Zawiera wiele wątków biograficznych z młodości poetki i jej studenckich czasów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AleksandraSz
AleksandraSz
Przeczytane:2019-12-11, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2019-07-30, Ocena: 4, Przeczytałam,

'' Było mi obojętnie i bardzo pusto, tak musi być w oku cyklonu. Absolutna cisza w samym środku szalejącego żywiołu ''

 

Tak sobie żyjemy z dnia na dzień . Pracujemy, wychowujemy dzieci, może studiujemy, a może mamy własną firmę, przyrządzamy obiady, spotykamy się z przyjaciółmi itd.itp. Wykonujemy codziennie niemal te same powtarzalne czynności i w tej codzienności naszej raczej rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę jak kruche bywa to nasze jestestwo . Nie myślimy o tym, że wystarczy jeden maleńki pstryczek elektryczek, by nasz świat wywrócił się do góry nogami. Wystarczy że jakaś tam synapsa w naszym mózgu zastrajkuje, bo nie będzie jej się chciało właściwie przeskoczyć między neuronami. Albo okaże się że z którymś z naszych neuroprzekaźników jest coś nie w porządku i nagle PSTRYK ! i wszystko co do tej pory było ważne, traci całkowicie na znaczeniu . Zauważamy że opadł na nas jakiś dziwny szklany klosz, który całkowicie odkształca widzenie świata. Niby nic właściwie się nie stało, a nie możemy spać, jeść ,obojętne nam jest czy lepimy się od brudu i czy w ogóle dziś wstaliśmy z łóżka . Próbowałam sobie wyobrazić taką sytuację ze sobą w roli głównej...

 

To właśnie spotkało dziewiętnastoletnią Esther Greenwood . Dziewczyna była świetną uczennicą, inteligentną i zdolną młodą kobietą. Na tyle zdolną iż otrzymała stypendium w pierwszorzędnym college'u, oraz możliwość miesiąca pracy w Nowym Yorku w prestiżowym czasopiśmie ''Dzień Kobiety ''. Esther początkowo była zauroczona życiem w Nowym Jorku i całym szczęściem które ją spotkało. Darmowe rauty, poznawanie ciekawych ludzi, modne ciuchy i wypady w miasto . Jednak to wszystko coraz mniej dziewczynę cieszyło. Coraz rzadziej chciało jej się w ogóle wstać z łóżka. Na początku wykręcała się przed przyjaciółkami które wyciągały ją do miasta, bólem głowy, koniecznością napisania jakiegoś artykułu. W końcu postanowiła wrócić do domu.

 

W domu, było z nią coraz gorzej i gorzej . Nic jej się nie chciało . Podniesienie do góry ręki (na przykład by sięgnąć po słuchawkę dzwoniącego telefonu) graniczyło z trudnością wprost nie do pokonania. Jakby ktoś przyczepił jej do kończyn kilkutonowe obciążniki. W końcu Esther zauważyła u siebie również zmiany fizyczne. Zmienił jej się głos, a nawet charakter pisma . Czy dziewczyna z tego wyjdzie ? Czy podejmie wyzwanie by zawalczyć o siebie, skoro nie ma siły i ochoty nawet na to by wziąć prysznic ? Czy wpadnie bez reszty w bezdenną otchłań zniechęcenia i beznadziei ?

 

Przyznaję że ta książka mnie przeraziła, tak zwyczajnie po ludzku . Nie jest to żaden czytelniczy fenomen (przynajmniej w mojej ocenie). Nie wiem też czy rzeczywiście książka by zyskała taką sławę, gdyby autorka nie popełniła samobójstwa, jak twierdzi to jeden z opiniujących . Jest to raczej po prostu dość chaotyczny zapis popadania w depresję. Jednak wiem też, że ta pozycja mi uświadomiła, na jakich kruchych podstawach funkcjonuje nasz umysł . Dotarło do mnie że coś takiego jak spotkało bohaterkę książki, spotkać może każdego z nas, bez wyjątku i bez specjalnych predyspozycji . Bodźców atakujących nasze zmysły, coraz więcej i nie każdy umysł potrafi sobie z nimi radzić . Zresztą, nawet jak potrafi w tej chwili, nikt nie daje nam gwarancji że tak będzie zawsze. Bardzo, bardzo smutna to lekcja dla mnie .

Link do opinii
Avatar użytkownika - czarniutka21
czarniutka21
Przeczytane:2018-04-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 2018,
Avatar użytkownika - Antosia
Antosia
Przeczytane:2016-08-13, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Upiorny Jaś i biblia snów
Sylvia Plath0
Okładka ksiązki - Upiorny Jaś i biblia snów

Książka tragicznie zmarłej poetki amerykańskiej - jej przedwczesna, samobójcza śmierć przyczyniła się do powstania legendy wokół jej postaci...

Dzienniki 1950-1962
Sylvia Plath0
Okładka ksiązki - Dzienniki 1950-1962

Kompletny zbiór dzienników Sylvii Plath obejmujący dwanaście ostatnich lat jej życia. W wieku dziewięciu lat Sylvia Plath otrzymała od matki pierwszy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Pokaż wszystkie recenzje