Wielki północny ocean. Księga 1. Morze

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2013-01-23
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7778-28
Liczba stron: 464
Dodał/a książkę: Monika Szulc

Ocena: 4.5 (4 głosów)

Wielki Północny Ocean to pięciotomowa powieść rozgrywająca się w fikcyjnym Królestwie Eskaflonu. Rin, syn grabarza, którego – z racji pochodzenia i zajęcia – ludzie zaliczają do nieczystych, trafia pod skrzydła Wolnego Kruka – okrutnego żołnierza, mistrza fechtunku i tortur. Rin, uznając w nim pana swego życia i śmierci, wkracza w świat, w którym tylko bezwzględne posłuszeństwo przynosi bladą obietnicę odnalezienia własnego miejsca w gorzkim morzu ludzkości.

Powieść koncentruje się na doznaniach i przeżyciach głównego bohatera, jego relacjach z innymi ludźmi i – co najistotniejsze – jego kształtującym się sposobie odbierania świata. Mówi o niekompletności bytu ludzkiego, o jego mentalnym i duchowym kalectwie.

Wielki Północny Ocean to debiutancka powieść Katarzyny Szelenbaum. Autorka zdobyła trzecie miejsce w I Ogólnopolskim Konkursie Literackim NEOpoeticoN, wyróżnienie w konkursie literackim „Totus Tuus” oraz wyróżnienie w piątej edycji konkursu „Otuleni Natchnieniem”. Jej teksty ukazały się w miesięczniku literackim „Neon” oraz w dwumiesięczniku fantastyczno-kryminalnym „Qfant”, w którym opublikowano także jeden rozdział powieści Wielki Północny Ocean.

Gdyby tylko mógł się poruszyć...Gdyby tylko mógł wrzasnąć... Tylko ten jeden jedyny raz w życiu...

Nigdy z nikim długo nie rozmawiał, nigdzie na dłużej nie przystawał – jakby gnany wiatrem. Prawie zawsze jadał w odosobnieniu, a jeśli już schodził do sali jadalnej, siadał zawsze na uboczu, jak gdyby celowo odrywając się od reszty. Przestrzeń wokół niego zawsze była pusta i przejmująco zimna. Rin wyczytał w Wielkiej księdze ptaków Eskaflonu, że kruki nienawidzą nie tylko innych ptaków, ale i wszelkich zwierząt w ogóle. Żadnego się nie boją i nie wahają się atakować nawet tych większych od siebie, jeśli tylko coś je rozeźli. Nigdy i pod żadnym pozorem nie łączą się w stada, a życie w grupie jest im zupełnie obce. Ktokolwiek jako pierwszy nazwał porucznika Krukiem, wiedział, co mówił.

Kup książkę Wielki północny ocean. Księga 1. Morze

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:2013-03-08, Ocena: 4, Przeczytałem,
Co trzeba zrobić, aby sobie zasłużyć na śmierć?Takie pytanie często zadaje sobie Rin, bohater książki Wielki Północny Ocean Księga I. Morze autorstwa Katarzyny Szelenbaum. Jest to pytanie o tyle dziwne, że śmierć nie jest rzeczą trudną, umrzeć można prawie zawsze, w dodatku to bez czyjegokolwiek przyzwolenia. Oto pierwsza część pięciotomowego cyklu rozgrywającego się w fikcyjnym Królestwie Eskaflonu, w czasach wzorowanych na wczesnym średniowieczu europejskim. Istnieje spora trudność z prostym zaklasyfikowaniem tej powieści. Nie jest to czyste fantasy, choć pojawiają się tu pewne jego elementy. Nie jest to powieść historyczna, realistyczna. Najbardziej zbliżona jest charakterem do baśni, choć nie jest wcale oczywistym reprezentantem tego gatunku literackiego. Przede wszystkim jest bardzo mocno rozbudowana, zdecydowanie stawiająca na introspekcję postaci, w znacznie mniejszym stopniu zaś - na akcję. Można na księgę I Wielkiego Północnego Oceanu spojrzeć jak na opowieść o dorastaniu, dojrzewaniu, przemianie. O bolesnym, powolnym przejściu ze stanu młodości w dorosłość. O odkrywaniu świata, siebie, najbardziej ponurych doświadczeń, jakie niesie z sobą życie. Można - jak na opowieść o mrocznych zaułkach życia, o tym, co w nim smutne, niepokojące, negatywne, niszczące. W pewnym aspekcie jest to również pean na cześć książek, świata wyobraźni, będącego czasami ucieczką przed rozczarowującą, przygniatającą ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Wielki północny ocean. Księga 1. Morze

Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2013-10-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,

Jak doskonale wiecie, po literaturę z gatunku fantastyki czytam od czasu do czasu. Ale skoro nie lubię zamykać się w ramach jednego gatunku, to jeśli czuję, że jakaś fantastyczna pozycja może mnie się spodobać, to czemu by nie?

Tym razem sięgnęłam po pierwszy tom  ( a ma być aż pięć) przygód jedenastoletniego Rina. Rin jest głównym bohaterem książki pt. "Wielki Północny Ocean. Księga I. Morze" autorstwa polskiej pisarki - Katarzyny Szelenbaum. Przyznam szczerze, że kolokwialnie to określę "poleciałam" na okładkę. Ta okładkowa tajemniczość mnie uwiodła, zaciągnęła dziwną, mroczną siłą do Królestwa Eskaflonu. Tam czytelnik poznaje chłopca, którego los doświadczał i doświadcza i zapewne będzie doświadczać. Chłopiec jest synem grabarza, który nie oszczędza synowi złego słowa oraz silnej ręki. Rin nie ma matki, która byłaby dla niego wsparciem i podporą. Rin ze względu na zawód ojca jest traktowany przez innych gorzej niż dzieci pochodzące z wyższego szczebla społeczeństwa. Ojciec pozbywa się niewygodnego balastu- jakim jest syn i zaczyna się długa tułaczka Rina, by trafić pod opiekę Okrutnego , zimnego i niedostępnego żołnierza- Wolnego Kruka.... Choć jest to debiut pisarki to moim zdaniem jest bardzo udany. Styl i elokwentny język Katarzyny Szelenbaum jest zwiastunem równie dobrej kontynuacji pierwszego tomu. W pierwszy tomie autorka skupia się na przeżyciach, chwilach grozy i dorastaniu młodego chłopaka, który pod pływem spotykających go nieszczęść oraz braku opieki, czułości ze strony otaczających go ludzi zamienia się w zimny głaz. Każde skarcenie przyjmuje z wielka pokorą.Ma bardzo silny, nieugięty charakter. Surowe nauki sprawiają, że jego główną cechą staje się opanowanie oraz dyscyplina. Czytając tę lekturę targały mną różne sprzeczne emocje. Jako matka smutek, ból chłopca były dla mnie traumatycznym doświadczeniem. Trudno mi się czytało, ale jednocześnie tak mnie los Rina pochłonął, że nie mogłam się oderwać.  Sama sobie się dziwię, że lektura z gatunku fantastyki tak mnie pozytywnie zaskoczyła.

Małym minusem jest bardzo mała ilość dialogów, ale coś za coś. Dialogi zastąpiły nam liczne opisy przeżyć wewnętrznych bohatera. Domyślam się, że kolejne tomy będą równie ciekawe i fabuła nabierze ciut szybszego tempa. Ale o tym się już przekonam jak już sięgnę po "Wielki Północny Ocean. Księga II. Kosmos" Już nie mogę się doczekać, a Wam polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarylliss
Amarylliss
Przeczytane:2014-03-16, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2014, 26 książek 2014,
Książka ma mroczny wręcz posępny klimat, opowiada ciekawą historię, która może nie dostarcza wielu fajerwerków, ale bardzo wciąga.
Link do opinii
Avatar użytkownika - sabja
sabja
Przeczytane:2013-10-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki- 2013, Mam, Na półkach,
Mocny. Mroczny. Przerażający swoim okrucieństwem. Tak można by scharakteryzować cykl "Wielki Ocean Północny". Księga 1. opowiada o dzieciństwie głównego bohatera. Dziecko wyrzutek, wychowywany przez surowego ojca, nie znające ciepłych matczynych uczuć ani nawet życzliwego spojrzenia. Rozpoczyna swoją tułaczkę, przekazywany z rąk do rąk, jak niechciany tobołek. Czy to dom rodzinny, czy szkoła, czy w końcu praca zawodowego żołnierza - nic z tych rzeczy nie przynosi ukojenia a jedynie kolejne razy, które spadają na plecy głównego bohatera. Opisy w książce są naznaczone wielkim okrucieństwem. Podczas czytania nie mogłam się oprzeć wiecznemu zdziwieniu, jak mogła to napisać kobieta! Książka to dobry materiał dla psychologów, dobry materiał dla rodziców - jak łatwo jest wyrządzić krzywdę młodemu człowiekowi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - szulikmonia
szulikmonia
Przeczytane:,
WIELKI PÓŁNOCNY OCEAN – Katarzyna Szelenbaum Nigdy nie sądziłam, że po zamknięciu ostatniej strony , będę tak zdruzgotana a jednocześnie zafascynowana. Akcja utworu rozgrywa się w fikcyjnym Królestwie Eskaflonu. Pełno w nim rycerzy i wojen. Najłatwiej, porównać je do naszego średniowiecza. Głównym bohaterem jest Rin- chłopiec o jasnych włosach oraz zimnych i pustych oczach. Chłopca zostawiła matka, ojciec- grabarz pomiatał nim, aż pewnego dnia, bez najmniejszych skrupułów sprzedał go żołnierzą. Po tym bezdusznym czynie, Rin trafił do zamku Żmij, gdzie rozpoczął naukę. Miejsce to jest okrutne i surowe. Bohater ma szczęście, ponieważ potrafi czytać, dzięki czemu stał się ulubieńcem nauczyciela Irokuna, który ujrzał w nim potencjał. Przez zamek przewijali się niespodziewani goście. Nieoczekiwanie jeden z nich, za namową Irokuna zabiera Rina z zamku. Rin wiele przeszedł, tułał się z miejsca na miejsce, kiedy to pewnego dnia Podporucznik Enesion znalazł go i zabrał na egzamin do legendarnego Porucznika Kruka. Życie chłopca zmienia się diametralne. Zostaje Mikadejo – giermkiem Lesluna- Porucznika Kruka i rozpoczyna swoją żołnierską podróż po Królestwie. Książka jest bardzo złożona i nie jestem w stanie choćby w najmniejszym stopniu opisać treści. Akcja jest dynamiczna. Książkę czyta się szybko dzięki prostemu językowi, choć autorka użyła kilku niecodziennych słów. Narrator trzecio osobowy, skupia się na przeżyciach głównego bohatera. Z pewnością nie jest to książka dla kogoś, kto szuka lekkiej lektury. Nie znajdziecie w niej miłości i lekkich kłopotów. Tylko ból i cierpienie. Autorka stworzyła chłopca, który urzeka czytelnika swoją siłą i dyscypliną. Pomimo okrutnego świata który go otaczał, był nieugięty i posłuszny. Podczas czytania uroniłam wiele łez a emocje we mnie wręcz wrzały. Okrutne opisy wstrząsnęły mną a realność tego świata przeraziła. Chłopiec dorastał na moich oczach. Wychowywany twardą ręką przez Kruka, dojrzał. Jego życie uczy jak się nie poddawać, jak żyć godnie, jak wypełniać polecenia i być wiernym swoim przekonaniom. Powieść niezwykła i zapadająca w pamięci. Gorąco polecam, ponieważ każdy znajdzie w niej to czego szuka. Bardzo dziękuję Pani Katarzynie za stworzenie tej cudownej pięciotomowej powieści. Ze zniecierpliwieniem wyczekuję tomu drugiego :Kosmos i dalszych przygód Rina. PS. Dzięki tej książce zrozumiałam, jakie mamy szczęście żyć tu i teraz. 5/6
Link do opinii
Inne książki autora
Wielki Północny Ocean. Księga 3. Bóg
Katarzyna Szelenbaum0
Okładka ksiązki - Wielki Północny Ocean. Księga 3. Bóg

Żołnierze zamarli z przerażenia, gdy nagle z kłębowiska ciał wypłynęła jakaś poraniona naga masa. Dopiero po chwili dotarło do nich, że ta skulona, trzęsąca...

Wielki Północny Ocean. Kosmos
Katarzyna Szelenbaum0
Okładka ksiązki - Wielki Północny Ocean. Kosmos

To coś było na dnie jego źrenic. Coś, czego nie zobaczysz wprost, ale poczujesz tuż pod skórą. Wielki Północny Ocean to pięciotomowa powieść rozgrywająca...

Reklamy