Okładka książki - Zanim przekwitną wisnie

Zanim przekwitną wisnie

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2013-08-13
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788378395713
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię: Kinga Młynarska

Ocena: 5 (1 głosów)

Większość z nas doświadczyło momentów, w których nie możemy pogodzić się ze wszystkimi aspektami naszego życia i pragniemy polepszyć jego jakość. W związku z tym składamy sobie obietnice typu: przestanę palić, schudnę, znajdę pracę, będę systematyczny itp. Ileż to razy mówimy sobie: zacznę od poniedziałku, od pierwszego, od dnia urodzin, od Nowego Roku? Same postanowienia dają nadzieję, a osiągnięcie celu wydaje się być spełnieniem marzeń. Bohaterki powieści Aly Charównież pragną szczęścia, ich życiową misją staje się przełamanie fatum ciążącego od pokoleń na żeńskiej linii rodu, postanawiają więc zmienić ścieżkę przeznaczenia. Każda z nich wyznacza sobie podobny termin – „Zanim przekwitną wiśnie”.

Zdesperowana Miho, przełamując pielęgnowaną latami nienawiść do matki, prosi ją o pomoc w opiece nad dzieckiem. Obiecuje wrócić po córkę, nim z drzewa wiśni opadną wszystkie płatki. Jednak stara Asako jest w pełni świadoma, że widzi matkę Yuki po raz ostatni. Zatroskana babcia z żalem wysłuchuje marzeń pełnej życia wnuczki, obawia się, że dziewczynkę spotka podobny los, jaki stał się udziałem wszystkich kobiet w ich rodzinie od przeszło stu lat.

Gdy czytelnik zostaje wciągnięty w tę opowieść, autorka przenosi go na małą, klaustrofobiczną wyspę pod koniec XIX wieku, gdzie wszystko się zaczęło od przekleństwa, w jakie wierzyli i pielęgnowali w sobie mieszkańcy rybackiej wioski. Od pokoleń żyjący w jednym miejscu, byli przekonani, że ten, który opuści wyspę, sprowadzi na siebie wielkie nieszczęście. Po rodzinnej tragedii pani Masuda dostaje  propozycję pracy dla swojej córki w Kioto. Mimo wahań związanych z miejscowym przesądem matka wysyła Michiko do pensjonatu, w charakterze służącej. Wyjazd młodej dziewczyny zapoczątkuje lawinę dramatów, które będą się powielać przez pięć pokoleń rodziny.

Od pierwszych stron powieści wyczuwa się ogromny ciężar, między stronami kryją się smutek, napięcie i bezbrzeżne cierpienie. Wszystkie kobiety z rodu Michiko przeżywają chwilę szczęścia, które zawsze staje się preludium do ogromnej tragedii. Ich przeznaczenie nie zna litości, mimo podejmowanych prób bohaterki nie są w stanie zapanować nad przeszłością swoich przodków. Są jak kwiaty magnolii, odradzające się po każdej zimie, które jednak nieuchronnie czeka ten sam los w kolejnym cyklu zmian pór roku. Aly Cha nie kończy jednoznacznie powieści, mała Yuki powoli dorasta, jej dziecięce marzenie zostało spełnione, co przynosi nadzieję, że oto nić losu została przerwana.

Niezwykle emocjonalna książka japońsko-koreańskiej pisarki bogata jest także w filozoficzne rozmyślania na temat szczęścia i przeznaczenia. Skłania do refleksji o cierpieniu i jego sensie, stawia trudne pytanie o wpływ jednostki na swoje życie. Utwór obfituje w odniesienia do kultury i wierzeń azjatyckich, które zgrabnie włączone do fabuły nadają jej metaforyczny wydźwięk. Aly Cha pisze tylko o tym, co ważne, jej styl nie jest rozwlekłą gawędą, a mimo to w zaledwie kilku zdaniach jest w stanie oddać wszelkie istotne informacje pozwalające stworzyć sobie pełny obraz postaci. Nie ma tu także gotowych charakterystyk – postacie bohaterek tworzy ich własny los.

„Zanim przekwitną wiśnie” to podróż szlakiem japońskich kobiet, której celem jest wnętrze czytelnika. Autorka domaga się odpowiedzi na zadane pytania. A ich poszukiwanie może okazać się przyjemnie oczyszczające.

 

Kup książkę Zanim przekwitną wisnie

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Nidaba
Nidaba
Przeczytane:,
Po raz kolejny książka oferuje więcej niż rzeczywistość. Uchyla drzwi świata, do którego wielu czytelnikom trudno byłoby – chociażby ze względu na sytuację rodzinną czy finansową – dotrzeć inną drogą. Świata odmiennej kultury, klimatu, wyobraźni.   Oto Japonia. Tak daleka i niezwykła, uporządkowana, a jednak tajemnicza, pełna barwnych kimon, ryżowych przysmaków i kwitnących wiśni. Ale to nie o nich opowiada ta historia, one stanowią jedynie intrygujące i egzotyczne tło. Najważniejsze są tu kobiety. O ich losach snuje swą opowieść Aly Cha, żyjąca w Nowym Jorku i Zurychu japońsko-koreańska pisarka.   Książka Zanim przekwitną wiśnie ma całkiem sporo bohaterek. Na początku pojawia się Miho, wciąż przygnieciona ciężarem przeszłości i nie potrafiąca rozpocząć nowego życia. Później czytelnicy trafiają do małej rybackiej chatki, w której mieszka Chiyo, pozbawiona należnego jej miejsca w sercu męża na rzecz własnej córki. Jest też Michiko, której dane było doświadczyć prawdziwej miłości, romantycznej i wręcz bajkowej, bo głębokim uczuciem obdarzył ją pewien książę. Nie można też przeoczyć skromnej, ciężko pracującej sprzedawczyni tofu, Asako, oraz wnoszącej do powieści powiew świeżości i dziecięcej beztroski sześcioletniej Yuki, której największym marzeniem jest latanie. Żyją one w różnych czasach, rozmaitych miastach, mają odmienne doświadczenia. Co je więc ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Zanim przekwitną wisnie

Avatar użytkownika - majkanew
majkanew
Przeczytane:2013-09-12, Ocena: 5, Przeczytałam,

Większość z nas doświadczyło momentów, w których nie możemy pogodzić się ze wszystkimi aspektami naszego życia i pragniemy polepszyć jego jakość. W związku z tym składamy sobie obietnice typu: przestanę palić, schudnę, znajdę pracę, będę systematyczny itp. Ileż to razy mówimy sobie: zacznę od poniedziałku, od pierwszego, od dnia urodzin, od Nowego Roku? Same postanowienia dają nadzieję, a osiągnięcie celu wydaje się być spełnieniem marzeń. Bohaterki powieści Aly Charównież pragną szczęścia, ich życiową misją staje się przełamanie fatum ciążącego od pokoleń na żeńskiej linii rodu, postanawiają więc zmienić ścieżkę przeznaczenia. Każda z nich wyznacza sobie podobny termin – „Zanim przekwitną wiśnie”.

Zdesperowana Miho, przełamując pielęgnowaną latami nienawiść do matki, prosi ją o pomoc w opiece nad dzieckiem. Obiecuje wrócić po córkę, nim z drzewa wiśni opadną wszystkie płatki. Jednak stara Asako jest w pełni świadoma, że widzi matkę Yuki po raz ostatni. Zatroskana babcia z żalem wysłuchuje marzeń pełnej życia wnuczki, obawia się, że dziewczynkę spotka podobny los, jaki stał się udziałem wszystkich kobiet w ich rodzinie od przeszło stu lat.

Gdy czytelnik zostaje wciągnięty w tę opowieść, autorka przenosi go na małą, klaustrofobiczną wyspę pod koniec XIX wieku, gdzie wszystko się zaczęło od przekleństwa, w jakie wierzyli i pielęgnowali w sobie mieszkańcy rybackiej wioski. Od pokoleń żyjący w jednym miejscu, byli przekonani, że ten, który opuści wyspę, sprowadzi na siebie wielkie nieszczęście. Po rodzinnej tragedii pani Masuda dostaje  propozycję pracy dla swojej córki w Kioto. Mimo wahań związanych z miejscowym przesądem matka wysyła Michiko do pensjonatu, w charakterze służącej. Wyjazd młodej dziewczyny zapoczątkuje lawinę dramatów, które będą się powielać przez pięć pokoleń rodziny.

Od pierwszych stron powieści wyczuwa się ogromny ciężar, między stronami kryją się smutek, napięcie i bezbrzeżne cierpienie. Wszystkie kobiety z rodu Michiko przeżywają chwilę szczęścia, które zawsze staje się preludium do ogromnej tragedii. Ich przeznaczenie nie zna litości, mimo podejmowanych prób bohaterki nie są w stanie zapanować nad przeszłością swoich przodków. Są jak kwiaty magnolii, odradzające się po każdej zimie, które jednak nieuchronnie czeka ten sam los w kolejnym cyklu zmian pór roku. Aly Cha nie kończy jednoznacznie powieści, mała Yuki powoli dorasta, jej dziecięce marzenie zostało spełnione, co przynosi nadzieję, że oto nić losu została przerwana.

Niezwykle emocjonalna książka japońsko-koreańskiej pisarki bogata jest także w filozoficzne rozmyślania na temat szczęścia i przeznaczenia. Skłania do refleksji o cierpieniu i jego sensie, stawia trudne pytanie o wpływ jednostki na swoje życie. Utwór obfituje w odniesienia do kultury i wierzeń azjatyckich, które zgrabnie włączone do fabuły nadają jej metaforyczny wydźwięk. Aly Cha pisze tylko o tym, co ważne, jej styl nie jest rozwlekłą gawędą, a mimo to w zaledwie kilku zdaniach jest w stanie oddać wszelkie istotne informacje pozwalające stworzyć sobie pełny obraz postaci. Nie ma tu także gotowych charakterystyk – postacie bohaterek tworzy ich własny los.

„Zanim przekwitną wiśnie” to podróż szlakiem japońskich kobiet, której celem jest wnętrze czytelnika. Autorka domaga się odpowiedzi na zadane pytania. A ich poszukiwanie może okazać się przyjemnie oczyszczające.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2013-10-14, Przeczytałem,
Reklamy