Naraził się właściwie wszystkim. Rosjanie nienawidzą go za zwycięskie walki z bolszewikami w latach 1919- 1920. Niechęć ta przeszła na władze i historyków epoki PRL-u – w efekcie potrafiono tą nienawiścią skutecznie zarazić miliony Polaków. W efekcie Marszałek Polski Edward Śmigły-Rydz jest bez wątpienia najpowszechniej znienawidzoną polską postacią historyczną. Nikt właściwie nie wyrażał się ani nie wyraża o nim pozytywnie. To doprawdy ewenement w naszych dziejach, gdyż pozytywne opinie można znaleźć nawet o przywódcach konfederacji targowickiej albo o Aleksandrze Wielopolskim czy Wojciechu Jaruzelskim. Nie jest nawet uważany za postać kontrowersyjną. Jest po prostu jednoznacznie zły. Tymczasem Rydz-Śmigły bywał także jednym z najlepszych polskich dowódców w historii – szczególnie w kontekście walk na froncie litewsko-białoruskim i w czasie wojny polsko-bolszewickiej w latach 1918-1920. czytaj dalej
Dynastia Windsorów jest niewątpliwie ewenementem w skali światowej, została bowiem ni mniej ni więcej, tylko najzwyczajniej w świecie… wymyślona, powołana do życia ze względów, które dziś określilibyśmy mianem PR-u – pisze Iwona Kienzler, autorka książki Windsorowie. Celebryci, nudziarze, skandaliści. czytaj dalej
Był człowiekiem piszącym o niesprawiedliwości świata, został sumieniem nowo odzyskanej Polski. Pisał o wielkiej historii, stworzył powieść o przemianie duchowej młodego człowieka. Ostatni z wielkich autorytetów, piszący w duchu Młodej Polski, ale ukształtowany przez pozytywizm, miłośnik Nałęczowa, skandalista. Mieszkał w dworku w Konstancie, a ostatnie miesiące spędził w mieszkaniu na drugim pietrze Zamku Królewskiego w Warszawie. Kochany i znienawidzony. Wielki wizjoner i pisarz, którego zaliczenie w poczet autorów lektur szkolnych było chyba najgorszym pomysłem edukacji. Autor książek trudnych i wybitnych, poruszający odważnie każdy zakazany temat. Dziś mamy okazję ponownie spojrzeć na najważniejszą jego powieść – Przedwiośnie – za sprawą publikacji Siły większe niż chaos. Tajemnica „Przedwiośnia" Stefana Żeromskiego, która ukazała się nakładem Oficyny Wydawniczej Volumen pod patronatem Stowarzyszenia im. Stefana Żeromskiego. czytaj dalej
Zamiłowanie do wieków dawnych, do Słowiańszczyzny, do czasów przedchrześcijańskich i pierwszych dziesięcioleci od chrztu Mieszka I, nadal nie mija. Z zainteresowania tym, co słowiańskie, czerpie Monika Rzepiela, która w cyklu Saga polska skupia się jednak na tym, co łączy współczesnych czytelników z ich praprzodkami. Na silnych emocjach. czytaj dalej
W polskiej biografistyce dominuje niebezpieczny nurt brązowienia i zakłamywania historii wielkich pisarzy i pisarek. Niewygodne fakty z ich życia były przemilczane i pomijane, krótko zbywane lub wręcz przeinaczane. Dotyczyło to zwłaszcza homoseksualizmu i innych nienormatywnych zachowań, które po prostu „nie przystały” wielkim postaciom. czytaj dalej
Jego legenda wyrasta z prawdziwej historii. Jako jeden z niewielu, pojawiał się zarówno w poważnych opracowaniach naukowych, jak i w filmach, komiksach i powieściach grozy. W jego rolę wcielali się najwięksi aktorzy. Przerażał i fascynował. Do dziś jest najbardziej rozpoznawalnym elementem kultury rumuńskiej. Jego śladami wyruszały i wyruszają całe pielgrzymki, turyści, złaknieni grozy i straszliwych opowieści. Zapewne ma niemały wpływ na przychody z turystyki w pięknym kraju Daków. Kim naprawdę był i dlaczego pozostała po nim tak ponura legenda? czytaj dalej
Prawie nikt dziś już nie pyta, czy warto czytać dziecku. Wiele mówi się o korzyściach płynących ze wspólnego głośnego czytania i wprowadzania dziecka w świat książek. Na każdym kroku można natknąć się na akcje promujące czytanie nawet niemowlakom. Niestety prawie zupełnie nic nie mówi się o tym, co czytać dziecku, a dobór lektury jest podyktowany zazwyczaj przez wydawnicze nowości lub modne postacie z telewizyjnych bajek. W zalewie kolorowych, często kiczowatych książeczek bardzo rzadko można natknąć się na zbiory oryginalnych baśni, które wydają się przestarzałe, nieodpowiednie dla dzieci czy zwyczajnie nieatrakcyjne wizualnie i treściowo. Czy warto w ogóle sięgać do klasycznych, nietkniętych popkulturowo baśni? czytaj dalej
Edith Wharton w swych powieściach opisywała życie uprzywilejowanych sfer amerykańskiego społeczeństwa, które pomimo pozornej, luksusowej beztroski, podlegało skomplikowanym konwenansom. Pisarka odważnie wyrażała pogardę dla tych fałszywych norm etycznych. Prosty styl, precyzja w opisie stanów emocjonalnych i doprowadzona do perfekcji ironia to znaki charakterystyczne jej języka pisarskiego. W tym ostatnim widać wyraźnie inspirację prozą Henry'ego Jamesa. Wharton bardzo często główną oś dramaturgiczną budowała na miłości niespełnionej, jednocześnie w tle swych powieści poruszając wiele problemów społecznych. Jej proza była inspiracją dla reżyserów zarówno w Ameryce, jak i na starym kontynencie. czytaj dalej
13 maja 2017 roku miała miejsce setna rocznica najsłynniejszych objawień prywatnych w XX wieku, a być może i w historii. Miały one miejsce w maleńkiej portugalskiej wiosce Fatima. Nikomu dotąd nieznany, mało znaczący punkt na mapie w ciągu kilku lat stał się sławny na całym świecie. Uwagę wierzących, wątpiących, niewierzących oraz ateistów przyciągały i nadal szczególnie przyciągają tajemnice, które zostały powierzone trójce pastuszków, a które stopniowo - zgodnie z wolą Matki Boskiej - zostają ujawnione. Pobudzają one wyobraźnię, prowokują analizy, dociekania, spekulacje. Zmieniły życie wielu osób, które przyjęły do siebie orędzie z Fatimy i wplotły je w własną egzystencję. czytaj dalej
Ekranizacja światowego bestsellera (ponad 20 milionów sprzedanych egzemplarzy), który stał się literacką sensacją w kilkudziesięciu krajach świata, także w Polsce. Film wyprodukowany przez Gila Nettera, producenta „Życia Pi”. Poruszająca opowieść o niezwykłej podróży, która pozwala zrozpaczonemu ojcu na nowo odnaleźć sens życia i odkryć ostateczną prawdę o miłości, stracie i przebaczeniu. 10 marca 2017 do polskich kin wchodzi „Chata" w reżyserii Stuarta Hazeldine. czytaj dalej