Dobry omen

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 1992-02-19
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 83-74-69272-3
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: Good Omens
Tłumaczenie: Jacek Gałązka, Juliusz Wilczur Garztecki
Ilustracje: -

Ocena: 4.89 (18 głosów)
Inne wydania:

Zgodnie z Przenikliwym i Trafnym Proroctwem Agnes Nutter - jedynej całkowicie wiarygodnej wróżki - świat skończy się w sobotę. Dokładnie mówiąc: w najbliższą sobotę. Jeszcze dokładniej: zaraz po kolacji. A wieczorem zerwą się armie Nieba i Piekła. Zapłoną morza ognia. Księżyc okryje się krwawym całunem. I to jest główny problem Crowleya (byłego węża, dziś agenta Piekła) i jego przeciwnika, a zarazem starego przyjaciela Azirafala (autentycznego anioła). Bo oni chcą być tu na dole (lub na górze, z punktu widzenia Crowleya). Nie mają więc wyboru - muszą zatrzymać Czterech Motocyklistów Apokalipsy. Ponad wszystko (zdaniem Azirafala: poniżej) najważniejsze jest, by zabić Antychrysta. Kłopot w tym, że ma on dopiero 11 lat, kocha swego piekielnego ogara i jest miłym chłopcem, z którego rodzice mogą być dumni.

Kup książkę Dobry omen

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Dobry omen

Avatar użytkownika - Almiria
Almiria
Przeczytane:2014-03-02, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Pratchett ze swoim oryginalnym stylem pisania znowu pokazuje jak blisko nasz codzienny świat, styka się ze światem fantasy, można się uśmiać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agoosiaczek
agoosiaczek
Przeczytane:2013-06-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013, Mam,
Kiedy słyszymy ,,Omen", nasuwa nam się skojarzenie z serią filmów grozy mówiących o nadejściu Antychrysta. Pratchett i Gaiman podeszli do tematu z humorem - stworzyli prześmiewczą wersję popularnego motywu, jeżącego włos na głowie. Lektura ,,Dobrego Omenu" zapewni sporo rozrywki każdemu, kto do tematu Nieba, Piekła i Armagedonu umie podejść z dystansem. Obie strony konfliktu mają równe szanse. Jednak kto tu naprawdę jest dobry, skoro jedynym celem jest wygranie wojny? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w świetnej książce Pratchetta i Gaimana, którą polecam zdecydowanie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Frejka
Frejka
Przeczytane:2013-01-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Uwielbiam zarówno Pratchetta jak i Gaimana więc ta pozycja była obowiązkowa :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2019-06-01, Ocena: 4, Przeczytałem,

TO JUŻ JEST KONIEC

Gdyby Douglas Adams próbował zrobić coś w stylu „Dogmy” Kevina Smitha, wyszłaby mu powieść taka, jak „Dobry omen”. Zabawna, niegłupia i bardzo dynamiczna historia o nadchodzącej apokalipsie, której starają zapobiec jakże nietypowi bohaterowie. Owszem, „Omen”, choć od „Dogmy” wcześniejszy, dzieła Smitha nie bije, a i nie miażdży czytelnika tak, jak proza Adamsa, ale to kawał świetnej lektury, wartej polecenia wszystkim miłośnikom humorystycznej fantastyki na dobrym poziomie. Oczywiście tym, którym nie przeszkadza dość kontrowersyjne podejście do biblijnych motywów.

Było ich dwóch. I był też świat. Jeden z nich nazywał się Azirafal i był aniołem, drugi, Crowley reprezentował demoniczną rodzinę. Świat natomiast nosił miano Ziemi – co ważniejsze jednak, miał się niedługo skończyć, bo oto nadszedł czas z dawna zapowiadanego Armagedonu. Z tym, że taki stan rzeczy nie odpowiada Azirafalowi i Crowleyowi, którzy od dawna żyją wśród ludzi i jest im tu dobrze, dlatego obaj postanawiają powstrzymać koniec świata, a żeby tego dokonać, chcą zabić Antychrysta. Z tym, że ten okazuje się być całkiem sympatycznym dzieciakiem, którego nie da się nie lubić. Jak w takim przypadku mają poradzić sobie z tym zadaniem?

„Dobry omen” nie narodziłby się, gdyby w roku 1985 Neil Gaiman, wtedy pisarz bardziej aspirujący do tego miana, niż rzeczywiście mogący się nim określać, nie poznał się z autorem już wówczas popularnym, Terrym Pratchettem. Spotkanie zaowocowało pomysłem napisania wspólnej książki. Pierwotnie miała to być parodia serii „William” Richmal Crompton (tytuł brzmiał wówczas „William Antychryst”), ostatecznie powstał „Dobry omen” – powieściowy debiut Gaimana, który otworzył mu drzwi do kariery.

Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/06/dobry-omen-neil-gaiman-terry-pratchett.html

Link do opinii

 

Umęczyłam się niemiłosiernie! Zaczęłam czytać tę książkę 29 kwietnia (i w międzyczasie zdążyłam przeczytać już inną pozycję, czego zwykle nie robię. Gdy raz zabieram się za jakąś książkę, to czytam ją od deski do deski, zanim zacznę czytać kolejną), a skończyłam dzisiaj - w połowie maja....

Już od zeszłego roku słyszałam o powstającym na podstawie tej powieści, serialu i BARDZO zapragnęłam go obejrzeć. Podejrzewam, że będę nim zachwycona. I jakoś miesiąc temu, kiedy wszystkie trailery się nasiliły, stwierdziłam, że to ostatnia szansa, żeby przeczytać książkę zanim ten serial faktycznie się ukaże.

Gdyby nie to, że coś mnie podkusiło do zakupu tej lektury, po 80 przeczytanych stronach, dałabym sobie z nią spokój. No ale... Właśnie. Coś mnie opętało i kupiłam tę książkę. A bardzo nie lubię porzucać WŁASNYCH książek, w trakcie ich czytania... Więc się katowałam tyle czasu.

Widziałam wiele opinii, że Dobry Omen, to tak naprawdę bardziej rodzaj walki na absurdy między Terrym, a Neilem. I zdecydowanie mogę powiedzieć, że to widziałam. Mam wrażenie, że co scena, to bardziej postrzelona i surrealistyczna...

Nadal uważam, że serial przypadnie mi do gustu, ale niestety książka okazała się dla mnie niewypałem. (Taki plus, że po serialu będę mogła kręcić nosem "a bo w książce to było tak...").

Link do opinii
Avatar użytkownika - grzadulina
grzadulina
Przeczytane:2019-04-22, Ocena: 5, Przeczytałem,

Kolejna po "Pomniejszych bóstwach" książka o tematyce okołoreligijnej autorstwa Pratchetta (wraz z Gaimanem). Proroctwa, czarownice i łowcy czarownic, Antychryst, anioły, demony, piekielny ogar, jeźdźcy apokalipsy - jest wszystko, tylko niezbyt serio. Antychryst - zbiegiem okoliczności wychowany jako zwykły dzieciak, ma cudownie naiwny sposób patrzenia na świat i nie chce zagłady tego świata, a to z kolei jest problemem dla sił piekielnych i niebieskich gotowych do ostatecznej bitwy. Ale może taki był boski plan? Dobra, rozrywkowa lektura.

Link do opinii

Co się dzieje kiedy dwaj genialni autorzy napiszą razem książkę? Klasyk literatury fantasy. Must read.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Sekret Heleny
Lucinda Riley;
Sekret Heleny
Czas pomsty
Maciej Liziniewicz
Czas pomsty
Budząc lwy
Ayelet Gundar-Goshen
Budząc lwy
Dzisiaj umrzesz Ty
Sue Wallman
Dzisiaj umrzesz Ty
Czas pokuty
Grzegorz Kopiec
Czas pokuty
Wielka księga Klary
Marcin Wicha;
Wielka księga Klary
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
Aleksandra Katarzyna Maludy
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
100 pytań o jedwabiu
praca zbiorowa;
100 pytań o jedwabiu
Pokaż wszystkie recenzje