reklama

Księga tęsknot

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2021-06-30
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308074015
Liczba stron: 496
Tytuł oryginału: The Book of Longings: A Novel
Tłumaczenie: Łukasz Małecki

Ocena: 5.4 (5 głosów)

Długo wyczekiwana nowa książka autorki światowych hitów - Sekretne życie pszczół i Czarne skrzydła, które przez wiele tygodni zajmowały pierwsze miejsca listy bestsellerów ,,New York Timesa".

Na imię mi Ana. Byłam żoną Jezusa z Nazaretu, syna Józefa. Nazywałam go Ukochanym, a on mnie Małym Grzmotem, zawsze się przy tym śmiejąc. Twierdził, iż kiedy spałam, rozlegało się we mnie dudnienie, niczym dźwięk pioruna dolatujący z dalekiej doliny Nahal Zippori lub jeszcze odleglejszej Jordanii. Nie wątpię, że naprawdę coś słyszał. Odkąd sięgam pamięcią, gnieździły się we mnie tęsknoty, które wzbierały jak nokturny, mącące swymi dźwiękami ciszę nocy.

Tak rozpoczyna się opowieść Any. Młodej Żydówki z zamożnej rodziny, blisko związanej z dworem tetrarchy Heroda Antypasa. Jej los dyktują mężczyźni i tradycje, a przekleństwem nastolatki jest pęd do wiedzy, który nie pozwala się jej podporządkować. Przemożną chęć do wyrażania swoich myśli i spisywania losu kobiet pielęgnuje w dziewczynie ciotka Yaltha, uczona siostra jej ojca, która po latach banicji powróciła w tajemnicy na łono rodziny

Brutalny męski świat zmusza Anę do ucieczki. Dziewczyna rozpoczyna własną podróż przez życie, spisując pomijaną w oficjalnych przekazach historię kobiet początku naszej ery. Jej droga rozpoczyna się w 16 roku w Seforis, a kończy w 60 roku w Egipcie.

Księga tęsknot przedstawia, z kobiecej perspektywy, wydarzenia znane z Nowego Testamentu. To poruszająca, hipnotyzująca powieść, napisana z rozmachem i jednocześnie szacunkiem do religii chrześcijańskiej, ukazująca ludzką twarz Jezusa z Nazaretu i jego życie z Aną.

Według Sue Monk Kidd pisanie to akt odwagi. Tworząc Księgę tęsknot stanęła na wysokości zadania.

,,New York Times"

Wciągająca, inspirująca, pięknie opowiedziana historia... Niezwykłe przesłanie o znaczeniu życzliwości i sile kobiecego głosu, które powinno odbić się wśród czytelników szerokim echem.

,,Booklist"

Sue Monk Kidd - żyjąca i tworząca w Karolinie Północnej autorka bestsellerowych, nagradzanych i ekranizowanych powieści Sekretne życie pszczół, Czarne skrzydła oraz Opactwo świętego grzechu, w których daje wyraz swoim duchowym i religijnym przemyśleniom, feministycznym poglądom oraz obawom związanym z trawiącymi amerykańskie społeczeństwo podziałami rasowymi. W Stanach Zjednoczonych w okresie pandemii ukazała się jej najnowsza, długo wyczekiwana powieść - Księga tęsknot.

Tagi: Proza w przekładzie

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Księga tęsknot

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Księga tęsknot

Avatar użytkownika - katarzynabletek
katarzynabletek
Przeczytane:,

„ – Mówią o nim, że nie miał żony – wyznał mi któregoś razu Lavi.
Miesiącami próbowałam rozwikłać tę zagadkę. Czy to dlatego, że nie było mnie przy nim, kiedy w latach swojego kapłaństwa wędrował po Galilei? Czy raczej dlatego, że kobiety często pozostają niewidzialne... A może chcą w to wierzyć, bo uważają, że mężczyzna trwający w celibacie jest bardziej uduchowiony? Jak nietrudno się domyślić, ta wątpliwość pozostała ze mną na zawsze, wraz z bolesną świadomością, że wymazano moje istnienie”.
 
„Na imię mi Ana. Byłam żoną Jezusa z Nazaretu. Jestem głosem”.


Jakaż to piękna opowieść! W stu procentach zgadzam się z opisem z tyłu okładki, określającym najnowszą książkę Sue Monk Kidd jako czułą i mądrą. „Czuła” to perfekcyjne słowo. Idealnie pasuje zarówno do historii, jak i sposobu, w jaki autorka ją przedstawiła. Pierwszy raz od dawna byłam zachwycona lekturą od wstępu aż do samego końca. No dobra, drugi – pierwszy to „Polki na Montparnassie”.

Na początek podkreślam, że „Księga tęsknot” to historia żony Jezusa. Nie jego, nie ich małżeństwa, lecz Any. Kobiety, która czuje, że przeznaczono jej bycie kimś więcej niż żoną i matką. Poznajemy jej życie od momentu, gdy ma czternaście lat i nie udaje jej się dłużej ukrywać, że co miesiąc bywa „nieczysta”. Innymi słowy, jest gotowa do sprzedania, tfu! wydania za mąż. Widzimy jej silny charakter, ciekawość świata, a przede wszystkim chęć utrwalania na piśmie historii kobiet. Pokornych służących mężów i synów, pobożnych, ale bez wstępu do świątyni. Gorszych, bo tak mówi Pismo. Krzywdzonych i uciszanych, jeśli ośmielą się poskarżyć. Gwałconych i karanych za to śmiercią, bo byciem zgwałconą przyniosły hańbę ojcu. Ewentualnie gwałciciel wypłaca wspomnianemu konkretną kwotę i kupuje sobie żonę. Jako nowy właściciel mąż nie może już jej porzucić. W Księdze Powtórzonego Prawa gwałt jest tak dyplomatycznie ujęty, że nóż się w kieszeni otwiera. „Pochwyci ją i śpi z nią”, „spotkał ją inny jakiś mężczyzna w mieście i spał z nią”, „znalazł ją na polu”... Przytoczę od razu dłuższy fragment Księgi Syracha, bo świetnie obrazuje rzeczywistość bohaterki oraz innych Żydówek.

„Córka dla ojca to nikomu nieznane czuwanie nocne,
a troska o nią oddala sen:
w młodości, aby przypadkiem nie została bez wyjścia za mąż,
a gdy wyjdzie za mąż, by przypadkiem nie została znienawidzona,
gdy jest dziewicą, by nie została zbeszczeszczona,
stając się w domu ojcowskim brzemienną –
będąc z mężem, aby przypadkiem nie wykroczyła,
a będąc mężatką, nie była niepłodna.
Nad córką zuchwałą wzmocnij czuwanie,
aby nie uczyniła z ciebie pośmiewiska dla wrogów,
przedmiotu gadania w mieście i zbiegowiska pospólstwa
i by ci nie przyniosła wstydu wśród wielkiego tłumu.
Nie pokazuj jej piękności jakiemukolwiek mężczyźnie,
ani nie pozwalaj jej przebywać z mężatkami.
Jak bowiem z odzienia wychodzą mole,
tak przewrotność kobiety z jednej na drugą.
Lepsza przewrotność mężczyzny, niż dobrość kobiety,
a kobieta, która wstyd przynosi – to hańba!”

Ana nie zgadza się na pomijanie kobiet w społeczeństwie, na spychanie ich do roli darmowej siły roboczej, inkubatora na synów, bez prawa głosu w żadnej istotnej kwestii. Nie rozumie, czemu Bóg dzieli ludzi na dwa gatunki. Widzi też, jak niesprawiedliwe jest nadawanie kobietom statusu w zależności od „przydatności”. Najwyżej w hierarchii znajduje się matka wielu synów – oczywiście mowa o hierarchii kobiet, nie ogółu ludzi.

W porównaniu z innymi Ana i tak ma sporo szczęścia. Urodziła się w zamożnej rodzinie, a ojciec pozwalał jej uczyć się czytać i pisać. Kiedy odkryła, że w Piśmie są nie tylko losy mężczyzn, narodziła się jako „kronikarka utraconych historii”. Od tego momentu potajemnie pisze na papirusie, a później na skorupach garnków. Uwiecznia atramentem życie swojej ciotki Jalty, bitej przez męża i oskarżonej o jego śmierć. Opisuje niedolę przyjaciółki Tabithy, ukaranej przez ojca ucięciem języka. „Któż może wiedzieć, co jej przyszło do głowy, by stanąć pośrodku ulicy i wykrzykiwać wieści o swoim zbrukaniu przypadkowym przechodniom?” Wreszcie opłakuje Zuzannę, którą pokochała całym sercem. Chce opisać wszystkie kobiety przewijające się w Biblii jak cienie w tle – bohaterki entego planu, jedynie muśnięte piórem. „Tak wiele historii zostało do opowiedzenia: Judyty, Diny, Tamar, Miriam, Debory, Rut, Anny, Batszeby, Izebel...”

Przyznam, że podchodzę do „Księgi tęsknot” dość nieprofesjonalnie. Pokochałam ją, bo pokochałam Anę. Dołączyłam tym sposobem do osób chwalących dany tytuł z powodu sympatii do bohaterów. Myślę jednak, że nie jestem w tym odosobniona. Ana jest przyjacielska, lojalna, a do tego ma mocną osobowość. Wie, czego chce i nie waha się po to sięgać. Jej miłość do Jezusa jest piękna i czysta. Poza czułością opowieść wypełnia zmysłowość oraz pożądanie. Młodzi małżonkowie pragną siebie nawzajem i to widać. Po rozdzieleniu Ana bardzo tęskni za mężem, brakuje jej bliskości i jego silnych ramion. Kiedy towarzyszy mu w ostatniej drodze, jej część umiera razem z nim, ale nie płacze ani nie odwraca oczu. „Obejrzawszy się, zauważyłam, że zostały głównie kobiety. Gdzie się podziali jego uczniowie, rybacy, inni mężczyźni? Czyżby tylko kobiety miały serca dość pojemne, by w nich pomieścić tak wielkie cierpienie?”

Gorąco polecam najnowsze dzieło Sue Monk Kidd, ale nie każdemu. „Księga tęsknot” to nie jest tylko wspaniale napisana historia, która chwyta za serce. Odrzucą ją ci, których oburza sama myśl, że Jezus mógł mieć żonę. Z pewnością znajdą się tacy, których bardziej niż aktywność seksualna boskiego syna obraża fakt, że był Żydem. Nie jest moim zadaniem douczanie niedouczonych – tych odsyłam do Biblii. Lub do sieci, żeby poczytali o święcie obchodzonym 1 stycznia aż do 1983 roku. W każdym razie jestem szczęśliwa, że mogłam poznać tę piękną i, mimo licznych przykładów cierpienia, ciepłą opowieść. Polecam ją czytelnikom otwartym, lubiącym stawiać pytania, choćby były niewygodne.

Możliwość lektury zapewniło mi Wydawnictwo Literackie, za co bardzo dziękuję.

Link do opinii
Avatar użytkownika - martakarnacewicz
martakarnacewicz
Przeczytane:,

 "Panie mój i nasz Boże, wysłuchaj mojej modlitwy, płynącej prosto z serca. Pobłogosław wielkość, którą noszę w sobie, nie bacząc na to, jak bardzo się jej boję. Pobłogosław moje trzcinowe pióra i atramenty, pobłogosław spisywane przeze mnie słowa. Obyś ujrzał w nich piękno i oby zobaczyły je oczy jeszcze nienarodzone. A gdy w proch się obrócę, zaśpiewaj nad kośćmi moimi słowa: Ona była głosem."

Słuchajcie, właśnie skończyłam czytać książkę, która na 100% znajdzie się w ścisłej czołówce tego roku. "Księga tęsknot" opowiada o młodej dziewczynie z bogatego domu Annie, która zakochuje się w Jezusie, tak tak, w Jezusie Synu Bożym. Nigdy nie spodziewałabym się, że tego typu historia do mnie trafi, a jednak stało się inaczej. Autorka świetnie prowadzi fabułę, jednocześnie wtrącając w nią wątki religijne, a wszystko to jest napisane pięknym, plastycznym, metaforycznym językiem. Bardzo podobało mi się, że Sue Monk Kidd podeszła do tego tematu z niezwykłym wyczuciem i poszanowaniem dla uczuć religijnych czytelników, unikając taniej sensacji. Całość, pomimo sporych rozmiarów, czyta sie dosyć szybko i z prawdziwą przyjemnością. Jednak "Księga tęsknot" to przede wszystkim opowieść o kobiecie, obserwujemy jak Ana dorasta, śledzimy wydarzenia, które ją kształtują i pod wpływem których się zmienia. To jedna z tych książek, które pozostawiają po sobie ślad, epicka i bardzo intymna jednocześnie, nostalgiczna i chwytająca za serce. Niezwykła.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2021-08-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 2021, E-booki, Literatura piękna,
Avatar użytkownika - allison
allison
Przeczytane:2021-07-05, Ocena: 6, Przeczytałam,

„Księga tęsknot” Sue Monk Kidd to poruszająca opowieść o losach Any, Żydówki, która była żoną Jezusa. Jest to, oczywiście postać fikcyjna, jednak jej życie toczy się na tle ważnych wydarzeń historycznych i doskonale oddaje sytuację kobiet w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
Odkąd lata temu przeczytałam debiutancką powieść autorki („Sekretne życie pszczół”) na każdą kolejną książkę czekałam z wielką niecierpliwością. Teraz też tak było.
Jeśli kogoś przeraża ilość stron (640), to zapewniam, że mnie ma czego się bać, gdyż książkę czyta się szybko, z zainteresowaniem i ogromnymi emocjami.
A teraz czas na co nieco o treści.
„Księga tęsknot” nie jest książką o życiu Jezusa. Jako mąż Any, znajduje się on tutaj na drugim planie, chociaż – co oczywiste – odgrywa w życiu bohaterki ogromną rolę.
Anę poznajemy jako niepokorną nastolatkę, która dorasta w domu głównego skryby Heroda Antypasa. Dziewczyna od dzieciństwa przysparza rodzicom wielu kłopotów swoim nieposkromionym charakterem, ale pod okiem ojca uczy się też trudnej sztuki czytania i pisania w kilku językach.
Gdy jednak okazuje się, że ma stać się kartą przetargową w politycznych i finansowych gierkach rodziny, buntuje się, jak nigdy dotąd. Właśnie w jednej z najtrudniejszych chwil poznaje Jezusa…
Ana wybiera ubogie życie w Nazarecie u boku ukochanego męża, lecz jej codzienność nie jest usłana różami. Z pełnego przepychu pałacu trafia do ciasnego domostwa, w którym oprócz Marii, jej teściowej, mieszka dwóch braci męża z rodzinami.
Jak wydoić kozę i upiec chleb, jeśli wcześniej nigdy nie robiło się tego? Jak zrezygnować nagle z pisania, gdyż codzienne obowiązki na to nie pozwalają?
Mimo wielu przeszkód Anie udaje się spisywać losy znajomych kobiet, które okazały się bohaterkami, które ją zainspirowały, poruszyły, które stały się ofiarami przemocy ze strony mężczyzn.
Świat przedstawiony w „Księdze tęsknot” poznajemy przede wszystkim z perspektywy kobiecej. Codzienność żon, matek, sióstr, córek, ciotek okazuje się niejednokrotnie większym wyzwaniem i wymaga więcej odwagi oraz sprytu niż walki mężczyzn i ich poświęcenia.
To kolejna powieść, w której Sue Monk Kidd porusza ponadczasową problematykę związaną z dyskryminacją. W „Sekretnym życiu pszczół” i „Czarnych skrzydłach” autorka skupiła się na segregacji rasowej. Tym razem temat wydaje się bardziej szeroki – to dyskryminacja kobiet, która trwa do dziś, w różnych miejscach i środowiskach, także w krajach wysoko rozwiniętych.
Całość czyta się jednym tchem i z wieloma emocjami. Nawet jeśli zna się wiele wydarzeń z Nowego Testamentu czy historii i wie się, w jaki sposób się potoczyły, spojrzenie na to z perspektywy głównej bohaterki nadaje im zupełnie inny, bardziej ludzki wymiar.
Polecam wszystkim, którzy lubią napisane z rozmachem powieści, w których historia przeplata się z literacką fikcją, dając wiele do myślenia. BEATA IGIELSKA 

Link do opinii
Avatar użytkownika - jeke5
jeke5
Przeczytane:2021-06-17, Ocena: 5, Przeczytałam,

Seforis. 16 rok n.e. Czternastoletnia Żydówka Ana jest córką naczelnego skryby i doradcy tetrarchy Heroda Antypasa. Dziewczyna jest wykształcona i pochodzi z zamożnej rodziny, w której kocha się wszystko co greckie, nie przestrzega się żydowskich praw, ale utrzymuje się pozory, że są one przestrzegane. Rodzice chcą wydać Anę za bogatego starca, który ma dwie posiadłości i plantacje daktyli oraz oliwek. Młodziutka dziewczyna jest tym przerażona i nie może pojąć, że miałaby wysłuchiwać poleceń Nataniela ben Hananiaha, dbać o jego domostwo, znosić na sobie jego skarlałe, szorstkie ciało i rodzić mu dzieci, będąc zarazem pozbawioną dostępu do piór i pergaminów, które uwielbia. Małżeństwo z wdowcem jawi jej się niemalże z wyrokiem śmierci. Za wszelką cenę chce uniknąć takiego związku...

Autorka stworzyła poruszającą historię dziewczyny zmuszonej do walki, by móc żyć w zgodzie z własnymi pragnieniami i pasjami. Ana jest ambitna, uparta, zapalczywa i skora do nieposłuszeństwa, a od wrzeciona, krosna i liry woli studiować pisma. Biegle czyta i pisze. Z łatwością przekuwa słowa w opowieści, rozszyfrowuje języki i teksty, wychwytuje ukryte znaczenia. Chłonie wszelkie idee, nawet te sprzeczne ze sobą. Osobą motywującą Anę do działania i pogłębiania wiedzy jest ciotka Yaltha, która po powrocie na łono rodziny, opowiada jej o dziewczętach z Aleksandrii, piszących na drewnianych tabliczkach złożonych z wielu woskowych części. Przytacza opowieści o Żydówkach prowadzących synagogi, studiujących wraz z filozofami, tworzących poezję i posiadajacych domy na własność. Opowiada jej o królowych, kobietach faraonach i boginiach, a przez to pobudza jej wyobraźnię i zapał do pogłębiania wiedzy. Yaltha jest bardzo ważną osobą dla Any-wspiera ją, pociesza i pomaga rozwiązywać problemy. Ana notuje osiągnięcia kobiet i wychwala ich zasługi. Staje się kronikarką utraconych historii, spisuje pomijane w oficjalnych przekazach historie kobiet początku naszej ery. Bohaterowie wykreowani przez autorkę są pełni życia, pasji i nieszablonowi. Z zaciekawieniem śledziłam losy Any, Yalthy, Jezusa, Marii, Jakuba i innych postaci.

Sue Monk Kidd barwnie opisuje życie ludzi w początkach naszego wieku. Bez problemu wyobrażałam sobie np. targ, gdzie dzieci dźwigały snopy ziół, jęczmienia, pszenicy, naręcza cebuli i klatki z gołębiami. Kobiety na głowach nosiły słoje z oliwą, bele tkanin, kosze z oliwkami czy kamienne dzbany. Rzędy straganów, wózków targowych, nad którymi unosił się odór potu, spalenizny i podgnitych solonych ryb z Magdali. Albo ucztę u Antypasa, gdzie niewiasty rozmawiały i co jakiś czas wybuchały śmiechem, gościom przygrywali na flecie, cymbałach i rzymskiej lirze muzycy, a po podłodze pląsała bosonoga tancerka. Opisy są barwne, ale nieprzytłaczające.

,,Księga tęsknot" Sue Monk Kidd to ciekawa i bardzo intrygująca opowieść o wydarzeniach, które znamy z Nowego Testamentu, ale przedstawione z kobiecej perspektywy. Postać Jezusa i jego fikcyjna żona, kultura, polityka, historia Palestyny i Aleksandrii I wieku, a do tego miłość, nostalgia, niesprawiedliwość, pęd do wiedzy, marginalizowanie kobiet i wiara chrześcijańska zgrabnie przemieszane, śmiało opisane i wychodzące poza utarte ramy kościelne. Autorka puszcza wodze fantazji i przedstawia Jezusa w pełni ludzkiego, a nie boskiego. W fikcyjną narrację wplata własną interpretację jego historii życia, ale głos oddaje kobiecie, Anie. Jeśli lubicie nieszablonowe historie, to ta książka będzie dla Was:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-06-11, Ocena: 6, Przeczytałem,

,, Nigdy nawet nie przeszło mi przez myśl, że moje zdolności są zamierzone, że Bóg obdarzył mnie nimi z rozmysłem- Anę, dziewczynę o niesfornych czarnych lokach i oczach barwy chmur burzowych".

Od razu chciałam zauważyć, że autorka używa tu bardzo pięknych i dosadnych porównań W swoje losy wplotła cechy charakteru i wyglądu. Z pewną lekkością przemierzamy przez historię, którą sama nam opowiada. Można się w niej zatracić, gdyż co chwilę coś się tam dzieje. Opowiada nam o niesprawiedliwości, którą czuje w sercu. Mając trzynaście lat odkryła straszną tajemnicę swojej matki, która zaważyła na jej dalszych losach. Wciąż przyrównuje się do ojca, choć ja nie widzę podobieństwa. Czuje tu tęsknotę i pustkę, którą nie wie jak wypełnić. Czasem ktoś znika, a ona drąży swoimi domysłami chcąc poznać przyczynę. Choć z pochodzenia nie czuje się bogata, to jednak zmuszona podkreślą swoją charakteryzację. To kobieta żądna wiedzy, której nikt nie chce jej ofiarować. Powiedziałabym nawet, że już za samą chęć bycia mądrzejszą zostaje przez mężczyzn potępiana. Bardzo chciałaby spisać własny los i innych kobiet, który wydaje jej się niesprawiedliwy. Ogromny wpływ wywrze na niej jej ciotka, która jak i ona ma oczy szeroko otwarte. Czy jednak uda jej się spisać krzywdy i przemoc, która rządzi ich światem?
Zaznaczę, że są to czasy zaledwie rozpoczynające nasza erę.
Pragnieniem Any było spisać wszystko, co zostało pominięte w Nowym Testamencie. Czasami coś nie pasuje do jego przekładu, jednak później widać, że wszystko było tu zamierzone.
Nie da się ocenić tej pozycji od pierwszych stron, gdyż co rusz nasza bohaterka się rozwija. Z biegiem stron ukazuje coraz więcej swoich cech i przykrych wydarzeń, które ją ukształtowały. To jakby wiedzieć, że jedząc kinder niespodziankę czekamy na maskotkę. Tak tutaj historia zaplata swój początek, by na końcu wynagrodzić nam wszystko. Nie szukajcie opisu postaci, bo one pojawiają się wraz z czytanymi historiami.
Nostalgiczna i chwytająca za serce książka, którą przede wszystkim pokochają kobiety.

Link do opinii
Inne książki autora
Opactwo świętego grzechu
Sue Monk Kidd0
Okładka ksiązki - Opactwo świętego grzechu

Po raz kolejny Sue Monk Kidd umiejscowiła opisywane wydarzenia w bliskiej swemu sercu i okrutnej zarazem Karolinie Południowej. U jej wybrzeży leży mała...

Sekretne życie pszczół
Sue Monk Kidd0
Okładka ksiązki - Sekretne życie pszczół

Najsłynniejsza książka Sue Monk Kidd, autorki bestsellerowych Czarnych skrzydeł. Pachnąca miodem, ciepła, wzruszająca i przerażająca zarazem opowieść o...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dom marionetek
Natasza Socha
Dom marionetek
Oszukany czas
Kinga Tatkowska
Oszukany czas
Szukając nadziei
Adrianna Klara Kłosińska
Szukając nadziei
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Pani z wieży
Magdalena Wala
Pani z wieży
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy