Okładka książki - Latarniczka

Latarniczka


Ocena: 4.43 (7 głosów)
Anioły nieustannie wpływają na zmiany klimatyczne Ziemi. Wrony rozmawiają ludzkim głosem. Latarniczka pisze listy do dyrekcji, a czytelnicy lokalnej gazety piszą listy do redakcji. Rada miasta uchwala absolutorium dla burmistrza pod dyktando Fiodora Dostojewskiego. Burmistrz miasta zaniedbuje swoją kochankę. Sąd obraduje w sprawie podpalenia ratusza oraz maltretowania niemowlaka. Podczas lektury ciągle przechodzimy przez granicę pomiędzy rzeczywistością a literaturą.

Informacje dodatkowe o Latarniczka:

Wydawnictwo: Poligraf
Data wydania: 2011-06-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788362752294
Liczba stron: 234

więcej

Kup książkę Latarniczka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Latarniczka - opinie o książce

Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-04-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015, Mam,
To kontynuacja "Latarnika" i podobnie jak tam, mamy dziennik, tylko że pisany przez kobietę. Autor miesza rzeczywistość ze światem wyobrażeń, ironizuje i bawi. I tak jak poprzednio, powieść zmusza do refleksji nad naszymi polskimi realiami. Czytając na przemian to śmiałam się, to wzruszałam. Książka napisana jest piękną polszczyzną, przeplataną kaszubską gwarą. Dowiedziałam się o przeszłości Pomorza, o Półwyspie Helskim, zarówno od strony historycznej jak i obecnej, jak i o pracy latarnika. Jeśli szukacie książki pełnej humoru i ironicznego podejścia do rzeczywistości, będzie to strzał w dziesiątkę. Oby więcej tego typu literatury.
Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2014-10-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014 , Mam,
I wreszcie fragment, który tak bardzo ważną kwestię porusza: "Nadeszła rocznica powstania warszawskiego. Żyje jeszcze wiele osób mających w rodzinie kogoś walczącego w powstaniu, a jeszcze więcej tych, którym krewni w powstaniu zginęli, dlatego w rocznicę wybuchu pierwszego sierpnia upominają się o pamięć, zwłaszcza że przez wiele lat socjalizmu i budowania komunizmu w naszym kraju nie wolno było o tym mówić ani nawet pamiętać. Nic więc dziwnego, że prześladowani ludzie pragną wreszcie odczuć osobiście wolność, zaznać wolności politycznej, wolności przekonań i poglądów. Oni pragną tej wolności zaznawać codziennie, manifestować ją i być z niej dumni, bo o nią przecież walczyli, za nią ginęli ich rodzice, dziadkowie, bracia i siostry." [3] Całość polecam. Książkę czyta się szybko, z rozbawieniem. Momentami wzrusza nas, innym razem daje do myślenia, zadziwia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2014-04-25, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2014,
Książka jest na tyle ciekawa, że tekst zwykłego dziennika, przeplatany jest opisami pracy rybaków i rybackich tradycji, jak i wpisami uwzględniającymi wiele wydarzeń historycznych, a Autor za pomocą słów, udostępnia obrazy przepełnione całą gamą kolorów, malowniczo opisując wschody słońca i nadmorski krajobraz. Styl pisarski Karola Kłosa jest dość specyficzny. Pisze on bardzo humorystycznie, podpierając się czystą ironią, ale potrafi również wzruszyć do łez. Czytając książkę, na zmianę śmiałam się i wzruszałam. Opisywana rzeczywistość i przytaczane często absurdy naszej biurokratycznej machiny znane są nam z wielu dziedzin, jednakże nie każdy potrafi o tym tak otwarcie pisać. Zauważyłam jednak, że skłonność autora do wykorzystywania nadmiernej ilości synonimów, w tej książce jest trochę ograniczona, ale i tak jest tego sporo, co często wywołuje uśmiech. Mimo iż nie ma w niej leniwie toczącej się fabuły, nie ma zwrotów akcji i romantycznych wątków, książkę czyta się szybko i z wielkim zainteresowaniem. Lektura napisana jest piękną polszczyzną, przeplataną kaszubską gwarą.
Link do opinii

 ,,Latarniczka" to druga odsłona przeczytanego przeze mnie w lipcu 2025 ,,Latarnika" tego samego autora.

Tym razem narratorką opowieści jest kobieta - z kart niniejszego pamiętnika wyłania się czytelnikowi znerwicowana, żyjąca w pojedynkę niewiasta w mocno średnim wieku, lokalna patriotka i dziennikarka, pasjonatka fotografii no i oczywiście tytułowa ,,Latarniczka".

Być może jest ona również alter ego narratora z poprzedniej opowieści, o której już Wam wspominałam... Kto to wie...

Ta książka również utrzymana jest w formie pamiętnikowych wpisów głównej bohaterki. W prowadzonych notatkach snuje ona własne dywagacje na wiele różnych tematów. Od lokalnych wydarzeń czy plotek poprzez wewnętrzne rozterki, aż po przytaczanie fragmentów ważnych dla niej dzieł literackich.

Podobnie jak miało to miejsce w poprzedniej opowieści autora, tutaj również, otrzymujemy mix małomiasteczkowej codzienności z wieloaspektowym opisem hermetycznej społeczności oraz tym, co indywidualne dotyka autorkę dziennika - nie tylko w sposób zewnętrzny, ale także, a może nawet przede wszystkim, wewnętrzny.

W historii można odnaleźć szczyptę różnego typu humoru, w tym także sytuacyjnego, który przebija z części zawartych na kartach tej publikacji wpisów. Są również fragmenty tchnące nostalgią - np. wracamy na Naszą Klasę! - kto pamięta ten portal?

,,Latarniczka" nie jest dla mnie jednak prozą łatwą do sklasyfikowania. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku ,,Latarnika", pozycję tę również czytało mi się dosyć żmudnie, mimo że liczy ona niecałe 240 stron, zajęło mi to kilkanaście dni...

Jestem ciekawa czy czytaliście którąś z ww. opowieści pana Karola Kłosa? A jeśli tak, to jaki jest Wasz odbiór?

Jeśli o mnie chodzi to raczej nie sięgnę już po pozycje tego autora. Wy jeśli jednak macie ochotę, możecie sprawdzić i wyrobić sobie co do nich własne zdanie. Co prawda nie wiem, czy akurat te tytuły są jeszcze dostępne na rynku, ale może znajdziecie je w bibliotekach lub tzw. drugim obiegu.

Pytanie tylko, czy jesteście skłonni ich w ogóle szukać?

 
* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * 
https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2026/06/dziennik-latarniczki.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - MonikaAnia
MonikaAnia
Przeczytane:2014-05-08, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - MarekCzarny
MarekCzarny
Przeczytane:2014-03-08, Ocena: 5, Przeczytałem,
Inne książki autora
Latarnik
Karol Kłos0
Okładka ksiązki - Latarnik

Latarnia morska, brzeg morza, szum fal, wczasowicze na plaży, praktykantki, picie alkoholu, bitwa u bramy ogrodu, problemy sąsiada, a do tego bezrobocie...

Blogerki na plaży
Karol Kłos0
Okładka ksiązki - Blogerki na plaży

Powieść o blogerkach książkowych i pisarkach spotykających się corocznie na plaży w Sopocie. 67 kobiet, 8 mężczyzn i kot. Miłość, książki i zaginięcie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy