"Władca Pierścieni" nigdy mnie nie porwał - mówi Franny Billingsley

Autor: slk
News -

Władca Pierścieni nigdy mnie nie porwał. O nastolatkach emo, fantasy, angielskich mokradłach i celtyckim folklorze mówi Franny Billingsley, autorka powieści Zakochana w mroku, laureatka wielu prestiżowych nagród w kategorii literatury dla młodzieży. Zapraszamy do lektury całego tekstu, który opublikowaliśmy w naszym dziale publicystycznym


O powieści Zakochana w mroku:

Nim umarła, macocha Briony dobrze zadbała, by dziewczyna obarczyła się winą za wszystkie nieszczęścia w rodzinie. I teraz poczucie winy przywarło do Briony tak mocno, że stało się wręcz jej drugą skórą. Dziewczyna często ucieka na bagna i opowiada tam historie o Starych, duchach, które nawiedzają trzęsawiska. Jednakże tylko wiedźmy są w stanie je zobaczyć, a w jej miasteczku bycie jedną z nich oznacza karę śmierci. Mimo iż uważa, że nie zasługuje na nic dobrego, Briona lęka się, co się stanie gdy jej sekret wyjdzie na jaw… I wtedy niespodziewanie w jej życiu pojawia się Eldrik, o złotych oczach i wspaniałej czuprynie jasnobrązowych włosów. Eldrik, który traktuje Brionę jako kogoś naprawdę wyjątkowego… Briona przekona się, że oprócz sekretów, które stara się ukryć, jest też wiele tajemnic, o których wcześniej nie miała pojęcia.

…mroczna, ale urzekająca fantasy.
„Publishers Weekly”

W miarę rozwoju akcji Billingsley konstruuje wielopoziomową narrację, pięknie przyozdobioną lingwistycznymi ornamentami – jest jedną z najlepszych stylistek w tym gatunku …
„Kirkus”

Niezrównana aż do ostatniego zdania.
„Booklist”

Franny Billingsley – amerykańska autorka książek dla dzieci i młodzieży. Jej debiutancka powieśćThe Folk Keeper otrzymała wiele wyróżnień, w tym prestiżowe Notable Children's Book oraz the Boston Globe-Horn Book Award Best Book of the Year. Chimeto trzecia książka autorki. Została nominowana do National Book Award. Franny mieszka w Chicago z mężem i dwójką dzieci.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy