Ballada o ciotce Matyldzie

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2013-03-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788310122353
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę: Izabela Raducka

Ocena: 5.29 (28 głosów)

Niech się cieszą ci, którzy w swoim życiu spotkali kobietę na miarę ciotki Matyldy. Mądrą i chętnie się swoją mądrością dzielącą, doświadczoną, obrotną, a przede wszystkim dobrą. Tak po prostu, po ludzku dobrą.

Ciężko pogodzić się z odejściem takich ludzi. Ciężko zacząć żyć bez nich. Nie mogąc spytać o radę, nie mogąc znów zwrócić się do nich o pomoc, nie mogąc kolejny raz ogrzać się w ich cieple. Joanka z tą stratą musiała pogodzić się szybko, bo w jej życiu pojawiła się kolejna Matylda, tym razem dużo młodsza, robiąca mnóstwo hałasu i nie dająca chwili na złapanie oddechu. Nie było czasu, żeby pogrążyć się w rozpaczy. Tym bardziej, że razem z małą Matyldą w życiu Joanki pojawili się Przemcio i Oluś, którzy po prostu by na żadną rozpacz nie pozwolili. 

Ballada o ciotce Matyldzie to bardzo pogodna opowieść o walce o siebie samego, dążeniu do spełnienia marzeń (i to wcale nie idąc po trupach), a chyba głównie o tym, że na miejsce starego zawsze pojawia się nowe i ktoś musi odejść, żeby mógł pojawić się ktoś inny. Ktoś, kto być może też będzie mógł wnieść w nasze życie mnóstwo radości, jeśli tylko mu na to pozwolimy.

Nieszczęścia przytrafiają się każdemu. Każdy z nas przeżywa wzloty i upadki, chwile lepsze i gorsze. Każdemu od czasu od czasu wiatr wieje w oczy, a zdarza się, że i piachem obficie sypnie. Wtedy można tylko się cieszyć, że mamy przy sobie dobrych ludzi. Że mamy prawdziwych przyjaciół. Tych, którzy pomogą w każdej sytuacji, którzy będą w stanie rzucić wszystko, gdy zajdzie taka potrzeba. Tych, od których dzień za dniem możemy czerpać pozytywną energię, nadzieję na lepsze jutro i siłę, by do tego jutra dotrwać. Najważniejsze zaś byśmy ich obecność potrafili docenić. 

- Być dobrym człowiekiem, Joanko, wcale nie jest tak trudno - powiedziała kiedyś ciotka Matylda. - Czasem po prostu wystarczy się uśmiechnąć, gdy przechodzisz obok kogoś smutnego. Wiesz, być dobrym, to po prostu mieć oczy i uszy otwarte. Na cały świat. A przede wszystkim na najbliższych. - Zamyśliła się i zaciągnęła papierosem. - Znałam takich, którzy na cele charytatywne dawali sporo pieniędzy, podczas gdy ich dzieci musiały chodzić w dziurawych butach. A to nie o to chodzi. Najpierw rodzina, pamiętaj o tym. Jeżeli twoja rodzina jest szczęśliwa, ty również jesteś. A jeżeli ty jesteś szczęśliwa, chcesz zarazić tym szczęściem cały świat!*

Ballada o ciotce Matyldzie nie jest niczym ambitnym i nawet nie aspiruje do tego, by się takim stać. Myślę, że też żadna z czytelniczek nie będzie wcale tego oczekiwać, bo nie po to się sięga po takie książki. Pewnie, nie ma się co oszukiwać, książka Witkiewicz to czytadło jakich wiele. Zabawne, momentami nawet wzruszające, ale nadal czytadło, o którym prędzej czy później pewnie zapomnimy. Może po roku, a może po miesiącu. Ale te czytadła też są potrzebne, a ja się cieszę, że sięgnęłam po tę książkę właśnie w tej chwili. Bardzo potrzebowałam tego ciepła, optymizmu i pozytywnej energii, która wypływa spomiędzy kartek. I za to autorce dziękuję.

 

Kup książkę Ballada o ciotce Matyldzie

Zobacz opinie o książce Ballada o ciotce Matyldzie
Inne książki autora
Szkoła żon
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Szkoła żon

Julia jest świeżo po rozwodzie. Bardzo świeżo. Dokładnie pięć godzin i dwadzieścia siedem minut. Właśnie opija w klubie z przyjaciółkami imprezę rozwodową...

Lilka i spółka
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Lilka i spółka

Wymarzone plany wakacyjne Lilki i jej rodzeństwa legły w gruzach. Zamiast jechać nad jezioro do ukochanej ciotki Franki, lato spędzą w Jastarni, u Jadźki...

Reklamy