Recenzja książki: Gruzińskie wino

Recenzuje: Piotr Piekarski

Gruzińskie wino Anny Pilip to krzepiąca opowieść o poszukiwaniu miłości, szczęścia i własnego miejsca na ziemi. To historia pokazująca, że nigdy nie jest za późno na wprowadzenie zmian w swoim życiu. I że nie wolno pozwolić, by cień przeszłości przesłonił nam słońce.

Ana jest ponadtrzydziestoletnią rozwódką, którą rzeczywistość momentami nieco przytłacza. Mnogość obowiązków zawodowych i samotne wychowywanie dwóch córek sprawiają, że poza comiesięcznymi spotkaniami z przyjaciółkami Ana nie ma raczej zbyt wiele czasu, by zadbać o zaspokojenie własnych potrzeb ani na urlop w ukochanej Gruzji.

Okazja do wyjazdu jednak się trafia – tyle, że zawodowa, nie prywatna. Ana ma reprezentować swoją firmę podczas ważnego spotkania w Tbilisi. Kobieta ma opory, by psuć wrażenia z ukochanego kraju obowiązkami zawodowymi, ale zostaje postawiona w sytuacji bez wyjścia. Wyjeżdża. Niestety, służbowy bankiet kończy się dla niej pobytem w szpitalu. Dwóch pracujących tam lekarzy przyprawia Anę o szybsze bicie serca. Czy wybierze posiadacza najpiękniejszych czekoladowych oczu, Giorgiego? A może porywczego Timara, który niespodziewanie zajmuje w jej życiu sporo miejsca? Na dodatek eks-mąż, zmęczony ciążową huśtawką nastrojów nowej partnerki, odnajduje przyjemność w towarzyszeniu córkom i Anie w codziennym życiu. Czy można zapomnieć o zdradzie? Czy Ana będzie gotowa, by rzucić wszystko i budować przyszłość w obcym kraju z mężczyznami, których ledwo zna? Jakie tajemnice skrywają Timar i Giorgi? Aby się o tym przekonać, trzeba sięgnąć po powieść Anny Pilip.

Gruzińskie wino to – w czasach, gdy przemieszczanie się po świecie nie jest możliwe – idealny sposób na odbycie podróży do jednego z najpiękniejszych zakątków świata. To okazja do skosztowania gruzińskich potraw, rozsmakowania się w najlepszych winach pochodzących z tego kraju (swoją drogą, te akurat dostępne są powszechnie również w polskich sklepach), podziwiania tamtejszych krajobrazów. Ale powieść Anny Pilip to również swego rodzaju przewodnik po Gruzji – zestaw propozycji wyjazdów i wycieczek zarówno na dłuższe, jak i krótsze wakacje czy dłuższy weekend. Widać, że autorka Gruzję uwielbia i chętnie dzieli się z czytelnikami swoimi odkryciami, nie tylko tymi, które znajdziemy w każdym typowym przewodniku turystycznym. Nie da się ukryć: gruzińskie akcenty bardzo mocno wyróżniają powieść Anny Pilip spośród dziesiątek innych powieści obyczajowych dostępnych w księgarniach.

Ale nie tylko one. Urzeka też ciepło bijące z tej opowieści. Barwni, wiarygodni, świetnie sportretowani bohaterowie – z obdarzoną ogromnymi pokładami mądrości życiowej przyjaciółką Any, Bellą, na czele i z jej przyjaciółkami – „czarownicami", na które zawsze można liczyć. Z córkami, które – choć wydają się czerpać niespożyte siły z wysysania energii z mamy – nadają życiu Any sens. Z przystojnymi (a jakże) Gruzinami – Timarem i Giorgim. Do każdego z nich nasza bohaterka czuje coś więcej. Ale też każdy z nich coś przed Aną skrywa. Na obu cieniem kładzie się przeszłość. Czy bohaterowie powieści będą gotowi, by się z nią zmierzyć?

O Gruzji Anna Pilip pisze przepięknie, autorka ma też słuch do dialogów, które wypadają naprawdę naturalnie. Całość okraszona jest odrobiną poczucia humoru. Pilip nie pozostawia w powieści miejsca na nudę, serwuje czytelniczkom kolejne zwroty biegu zdarzeń, ujawnia liczne tajemnice. Ale też nieco miejsca poświęca sprawom trudniejszym – konfliktowi zbrojnemu w Osetii Południowej czy oporom wielu kobiet przed ujawnieniem prób gwałtu, jakich doświadczyły. Pilip dotyka tematu domykania zakończonych już rozdziałów w życiu i nowych początków, rozwodów, niełatwych relacji rodzinnych i krętych ścieżek prowadzących do szczęścia. W efekcie jej powieść to świetna rozrywka, ale pod warstwą lekkiej powieści obyczajowej kryją się też problemy o dużo większym ciężarze gatunkowym. Dzięki temu Gruzińskie wino nie jest tylko kolejną wakacyjną lekturą, o której zapomina się od razu po przeczytaniu. To powieść, która smakuje wybornie i której smak się długo pamięta. Zupełnie jak w przypadku dobrego wina.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Gruzińskie wino

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Gruzińskie wino
Książka
Gruzińskie wino
Anna Pilip