Jedenaście minut

Wydawnictwo: Drzewo Babel
Data wydania: 2004-04-09
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-918441-2-0
Liczba stron: 234
Tytuł oryginału: Onze minutos
Tłumaczenie: Marek Janczur, Basia Stępień
Ilustracje: -
Dodał/a książkę:

Ocena: 4.38 (52 głosów)

Być może ja naprawdę siedzę jak zaczarowana, czuje się jak dziecko, któremu ktoś pokazał tajemnicę, jak dotrzeć do własnej duszy. Być może odkryje tajemnicę miłości i być może odkryje tajemnicę własnej duszy? Wiem jedno, z pewnością będę wielbiać tę książkę, za to co mi uzmysłowiła. "Tylko ten, kto czuje się wolny, kocha bezgranicznie. A ten, kto kocha bezgranicznie, czuję się wolny." Zastanawia was jedno, co może dać człowiekowi historia o jakiejś prostytutce, która wyjechała z rodzinnego miasteczka, stała się tym, kim się stała, spotkała miłość i żyli długo i szczęśliwe. Koniec. Podobny motyw znajdziemy w "Dzienniku Nimfomanki", a mimo to, "Jedenaście minut" nas tak nie odrzuca, jak wcześniejsza książka, dlaczego? Zadałam sobie to pytanie i odpowiedź jest dość prosta. Czytając tę książkę, czujemy się jak zaczarowani, którzy mogą odkryć własną duszę. Ci, którzy mają z tym problem, którzy nie potrafią zajrzeć w głąb własnej duszy, czują tak jakby zupełnie obcy facet, czytał im w myślach, jakby te wypowiedzi na temat miłości czy wolności były nasze. I zastanawiamy się, kurczę, skąd ten facet wiedział? I jak on potrafi zajrzeć w głąb człowieka. Właśnie w głąb człowieka! Stworzono książkę, która dotrze do każdego, każdy znajdzie tam kawałek siebie. "Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. [...] Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.[...]" Ktoś powie, że szukanie samego siebie w książce jest niewłaściwie i świadczy tylko o niedojrzałości człowieka. Jak można szukać siebie w takiej historii! Przecież jestem porządnym mężem/żoną, nie zdradzam, a co przede wszystkim nie jestem prostytutką! No właśnie, czy odnalezienie siebie w takiej książce jest dobre? Wiem, że mnie to dużo przyniosło, chociaż trochę zajrzałam do własnej głębi, zrozumiałam prawa jakim żądzi się los, zrozumiałam ważną istotę: nikt nie potrafi być samym, i mimo to jak bardzo siebie oszukujemy, człowiek nie potrafi żyć bez drugiej osoby. "Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna. [...]" Długo myślałam nad pewną sprawą, jak to się dzieje, że czytając obojętnie jaką książkę Paulo Coelho, zawsze zostaje mi mętlik w głowie, zawsze to co sobie poukładałam, tak aby życie jakoś się toczyło, aby wszystkie problemy nie spadły mi na głowę, tak aby strać się żyć zawsze z uśmiechem, to wszystko się wali? Dobrze wiem, że to co sobie poukładałam często mija się z prawdą, ale czytając jego książkę, dostrzegam to, że każdy popełnia takie błędy i potem zastanawiam się, czy konieczne jest, oszukiwanie siebie, aby być szczęśliwym? Czy nie można się cieszyć z tego co się ma lecz także walczyć o swoje marzenia i pragnienia? Chyba jednak warto! "I to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać."

Kup książkę Jedenaście minut

Zobacz opinie o książce Jedenaście minut
Inne książki autora
Demon i panna Prym
Paulo Coelho0
Okładka ksiązki - Demon i panna Prym

Czy człowiek jest z gruntu dobry czy zły? Pewnego dnia do Vicos, małego masteczka w Pirenejach przybywa tajemniczy nieznajomy. Jego niepokojąca obecność...

Miłość. Myśli zebrane
Paulo Coelho0
Okładka ksiązki - Miłość. Myśli zebrane

Pięknie wydana i bogato ilustrowana książka, wypełniona myślami i aforyzmami brazylijskiego mistrza na temat miłości. Tej do człowieka, do świata, do Boga...

Reklamy