blog Mrówki
... żeby wszystkim nam było weselej...

logo

69. czy rozmiar ma znaczenie?
Notatkę dodano:2006-10-22 14:14:22

- Czy ja mogę wnieść petycję o wydłużenie? - zapytał przed chwilą znienacka Fimbul.
Delikatnie poinformowałam się, co na to medycyna.
- Ja chcę wydłużyć sesję - wyjaśnił mi Fimbul. - Ale nie na medycynie. I nie na uczelni. Tylko na Granicach.

Ja mam jednak mało skomplikowane problemy... i mało skomplikowane skojarzenia...

Z wydłużaniem łączy się jeszcze jedna historia. Dawno temu Fimbul ustawił sobie na gg opis "obaj z Xem mamy za krótkie :(".
Natychmiast, z całą delikatnością, na jaką było mnie w tamtej trudnej chwili stać, oznajmiłam, że nie chcę poruszać szczegółów intymnych, ale mam ochotę zapytać, CO mają za krótkie?
- Regały na książki - brzmiała odpowiedź.

Pocieszyłam ich, że ja w takim razie mam za płytką. Półkę z książkami, oczywiście. Fimbul doszedł do wniosku, że tworzymy w takim razie zwarty zespół. Dopasowani jesteśmy...

Opisałam to w mailu do Kaliny. Kalina odpisała:
"dobrze, przyznam się cichutko, też mam płytką oraz krótką"


Komentuj(9)

-------------------------------------------------------------------


68. bałwan
Notatkę dodano:2006-10-22 13:50:01

Marek Lenc się znęca. Nad mrówkami.
Na swoim blogu ma kalambury. Przeważnie nie potrafię zgadnąć żadnego. Wczoraj zaczęłam męczyć naszego rysownika o podpowiedź do rysunku http://lenc.blog.onet.pl/4,5,0,album.html

Marek: 2 wyrazy.
Mrówka: Zimny drań. Lodowaty dureń.
Marek: Złośliwa zołza.

No i zgaduj tu, człowieku...


Komentuj(12)

-------------------------------------------------------------------


67. fragmenty
Notatkę dodano:2006-10-21 20:35:50

"Co z przynależnym do brody dziadkiem? Informacji brak. Wszystko na szczęście kończy się dobrze - straż pożarna przyjeżdża w samą porę, by uratować dorobek całego życia. Prawdopodobnie ratuje także przyczepionego (przyrośniętego!) do brody dziadka, bo mowy nie ma o tragedii. Dziadek powinien spłonąć w pierwszej kolejności. Tymczasem zachowuje się jakby był impregnowany. Ogień się go nie ima. "

"Przybora zachowuje się bardzo rozsądnie. Nie igra z ogniem. Wie, że wybór należy do niego - palenie albo zdrowie czy życie bohaterów."

"Kontakty przyszłych denatów z ziemią dotyczą najczęściej czasu po śmierci - grzebania nieboszczyka, zakopywania go, przysypywania czarnoziemem (w wersji brutalnej czarnego humoru tudzież w skonwencjonalizowanej, bezdusznej frazeologii - nieszczęśnik ziemię użyźnia  bądź gryzie od spodu - zatem bierny nie jest)."

Mam cierpliwego Promotora. Tak sobie wmawiam.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


66. bo dzieci trzeba kochać
Notatkę dodano:2006-10-20 18:52:50

Z Kaśką znamy się od podstawówki. Razem brałyśmy udział w różnych konkursach. Teraz spotykamy się czasami na wydziale. Dokuczam jej przeważnie, bo Kaśka ma niesamowite poczucie humoru. W efekcie - wygłupiamy się razem.
Mama Kaśki jest wykładowcą na tym wydziale.

Czekałam wczoraj na zajęcia, kiedy przyszła Kaśka. I zaczęła dotrzymywać mi towarzystwa, bo jej mamy jeszcze nie było.
- Przecież jak cię mama zobaczy, to ucieknie - próbowałam wyperswadować Kaśce siedzenie razem ze mną.
- Nie ucieknie, mama mnie kocha! - obruszyła się Kaśka.
- Udaje, że cię kocha - sprecyzowałam.

Po chwili przyszła mama Kaśki. Otworzyła swój gabinet, wpuściła córkę do środka i skierowała się w przeciwną stronę. Wyrwał mi się z młodej (?) piersi (?)okrzyk radości:
- Mówiłam Kaśce, że pani od niej ucieknie!
Mama Kaśki roześmiała się i gdzieś poszła. Skorzystałam z okazji, wsadziłam łeb do gabinetu, w którym siedziała Kaśka.
- Mam wielką ochotę powiedzieć ci jedno: a nie mówiłam, że ucieknie? - stwierdziłam z triumfem.
- Idź, ty stara małpo! - wrzasnęła Kaśka, a ja odruchowo uchyliłam się przed kubkiem z kawą.

A rację miałam.

Mój Promotor ostatnio na wykładzie nie mógł sobie czegoś przypomnieć i powiedział "widzicie? Mnie już trzeba uśpić".
Zacząć ćwiczyć kołysanki? :>


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


65. chuligan
Notatkę dodano:2006-10-19 21:32:13

- Masz skórzaną kurtkę? - zapytała mnie dzisiaj X., kiedy tylko pojawiłam się na uczelni.
- Taaak...
- To według LPR-u jesteś bandytą - stwierdziła z triumfem X.
- Dlaczego?
- Bo masz kurtkę skórzaną, długie włosy i kolczyki - odpowiedziała i zacytowała odpowiedni fragment czytanego właśnie artykułu.
- To nie muszę nawet szyby wybijać? Tak bez wysiłku jestem chuliganem?
- Wygląda na to, że tak.

Czyli przyszłość mam zapewnioną.


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


64. anonim
Notatkę dodano:2006-10-17 22:43:23

Uprzejmie donoszę, że mrówki w okresie przeziębień i gryp tracą na wydajności.
Daje się zauważyć u wyżej wymienionych następujące objawy: kichanie, marudzenie, spanie całymi dniami, lenistwo i powtarzanie, że mają wszystko w...  że mają wszystko.
Przeziębione mrówki łatwo wpadają w złość i zużywają ogromne ilości chusteczek higienicznych.

Ze względów ekonomicznych proponuję, żeby mrówki zaczęły zapadać w sen zimowy w okresie jesienno-zimowym i zimowo-wiosennym. Znikną problemy związane z wydatkami (na chusteczki) i ze zmęczeniem.

Z donosicielskim pozdrowieniem,

Życzliwy


Komentuj(5)

-------------------------------------------------------------------


63. zaproszenie
Notatkę dodano:2006-10-16 15:11:09

Dostałam maila od Jacka Łapota (kabaret Długi). Jacek zaprasza na Kabaretową Scenę Trójki (Katowice, Korez, środa, 19:03). I napisał, że znowu w programie będą mieć moje redutki.

Mam z nosa kranik. Pewnie się nie wybiorę, Wy możecie ;)


Komentuj(8)

-------------------------------------------------------------------


62. droga do mgr...
Notatkę dodano:2006-10-15 17:58:36

...jest najeżona trudnościami.

Weszłam do dużego pokoju, siadłam sobie w fotelu i zwiesiłam głowę.
- Zebra mi się utopiła - wyznałam cicho. Mama przyjrzała mi się uważnie.
- Co takiego?? - zapytała z niedowierzaniem.
- Zebra mi się utopiła - powtórzyłam, ukryłam twarz w dłoniach i zaczęłam płakać. Mama westchnęła i przeczekała moje szaleństwo.
Kiedy się uspokoiłam i skończyłam płakać ze śmiechu, przyznałam się, o co chodzi...

Dawno temu napisałam rozdział o śmierci zwierzątek. Podzielony był ten rozdział na trzy podrozdziały - śmierć naturalna, śmierć w wyniku polowania i śmierć zwierzątek przeznaczonych do zjedzenia.
I dzisiaj znalazłam u Przybory fragment przeoczony wcześniej. Noemu utopiła się zebra.

I gdzie ja mam tę zebrę wsadzić, skoro to się nie nadaje do żadnego z istniejących podrozdziałów???


Komentuj(4)

-------------------------------------------------------------------


61. życiopisanie
Notatkę dodano:2006-10-11 15:10:17

Nie będę czytać z kartki relacji o mojej pracy mgr.  Ale jakieś zestawienie wszystkiego, o czym chcę mówić, by się przydało.
Metodą starożytnych Indian (czyli pismem obrazkowym) przygotowuję sobie plan. Zeskanowałam kawałek, możecie go sobie obejrzeć :D. Poważnie - nie zamierzam mieć nic więcej - żadnych streszczeń, podpowiedzi, punktów itp.

Nie ma mnie przynajmniej do jutra, idę się bawić.

Potrzebuję "Jarmark rymów" Tuwima i "Pegaz dęba" Tuwima...

77cea6e8abc2237404a717c6982a11da.jpeg

Komentuj(5)

-------------------------------------------------------------------


60. raport weekendowy
Notatkę dodano:2006-10-08 15:03:26

Idziemy sobie z tatą do kościoła.
Pod dzwonnicą, obok wagonika z węglem stoi olbrzymi i strasznie brzydki wyrzeźbiony w drewnie górnik.
- Ciekawe, na kim ten pomnik wzorowali - przyglądam się z niesmakiem.
- Nie wiem, ale mam takiego podobnego kolegę, to się zapytam, czy przypadkiem nie na nim - stwierdził tata.

Potem się okazało, że wzór z Kielc. Czy skądś.


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


Licznik

Odsłon: 543723
Osób: 444302

Występują, występowali:

Agnieszka - wokalistka i autorka muzyki do R2, Skołowana

Ania (Szczepanik) - duch niespokojny i wędrowny, Szefowa Skołowanych, wystarczy jedno słowo, żeby wsiadła w cokolwiek i pojechała na drugi koniec świata

(w kolejności przeważnie alfabetycznej)

Ania B. - śliczna i przemiła doktorantka Bossa, żona Mariusza

Ania od Piotrka - tak naprawdę to Marcina Ania od Piotrka, ale wszyscy mówią na nią Ania od Piotrka, żeby było łatwiej skojarzyć; językoznawca utalentowany

Arturek - król POM-ów, przebywający w Krakowie, bloga nie prowadzi, a przynajmniej nic o tym nie wiem

Biały (Michał) - tekściarz - przyszłość polskiego hip-hopu

Boss (zwany też PrzenajBosskim) - cierpliwy Promotor Mrówki, charakteryzowany bez przerwy w notkach na blogu 

brat Mrówki - brat Mrówki

Dawid - dawniej redaktor publicystyki, nazywany Przytulanką

dr PM - chwilowo (od paru lat) bezpseudonimowy najbardziej wyrozumiały z wykładowców Mrówki, znany też jako PawMaj, Prawa Ręka (czasy komiksów), Urzędnik z Biura Rzeczy Zagubionych (Rewia)

dystych - satyryk specjalizujący się w małych formach

Egzekutor - dawny wykładowca Mrówki, satyryk, współautor Wielkiej Rewii

Fimbul - "łowca dakiń nowego eonu"

Juan Pablo - "domorosły pseudosatyryk (...). Słodzi dwie łyżeczki"

Kalina - Kalina Beluch, satyryk. Specjalność: zabawy słowne i żart absurdalny

Kama - współautorka R3, w tejże R3 występująca jako SKZBTZW

Lady Q - kobieca i przekorna, blogowa specjalność: szermierki słowne z ML

Maciek - doktorant z miasta R., kierowca dla Piotrka Rybnickiego i Mrówki

Megi - blondyna z Psem Asystentem, Igorem. Razem prowadzą bloga (blondyniblondyna), chcą się zająć dogoterapią

Michel - MWG-owiec

migotek - patrz: komentarze blogowe

ML - Marek Lenc, rysownik satyryczny, ilustrator Wielkiej Rewii

Olek - kolega z ławki ze studiów, kiedyś prowadził bloga, pracuje w telewizji (albo udaje, że pracuje, a na legitymację z tv podrywa dziewczyny)

Patiinka - utalentowana muzycznie pracoholiczka, siostra Arturka

Piaskovy - informatyk, który pracował też przy zdejmowaniu płyt z wydziału filologicznego

Piotrek - doktorant z szalonym poczuciem humoru i skojarzeniami

Piotrek Rybnicki - jeden z doktorantów, których poznałam w mieście R.

Profesor W - promotor Promotora Mrówki

Radek - jeden ze Skołowanych, muzyk, radiowiec

Robo - kabareciarz

Sabina - dziennikarka, jedna ze Skołowanych, seminarzystka Bossa, dziewczyna Radka

Sal (znany także jako Kamil M.) - typ charakterystyczny, bohater SalTo i licznych blogowych anegdotek, nie do scharakteryzowania

Skołowana Gosia - utalentowany fotograf, magistrantka Bossa

Slk - Tyran uwielbiający Osiecką i.k.

Zadra - dziennikarz, współautor Rewii, prowadzi fotobloga, swoje ojcowskie doznania opisuje na blogu Okiem taty

Złośnica - prowadzi bloga razem z Brzydalem

Inne linki

strona Władysława Sikory


bloog niecodzienny Artura Andrusa

chlip-hopowy blog Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego

kabaret Adin - jeden z najciekawszych kabaretów scen offu (skład: Sikora, Andy, Julia, Chomik, Smutny)

strona poświęcona Ryanowi Stilesowi

strona Colina Mochrie

Sungha Jung - urodzony w 1996 wirtuoz gitary

Marcin Pałasz - autor książek dla dzieci i młodzieży
Wawrzyniec Prusky - blog roku 2005
Daniel Koziarski - pisarz
Kasia Krzan - recenzentka Granic, doktor nauk humanistycznych

Calvin i Hobbes - komiksowe paski Billa Wattersona (ang.)
filolog.katowice.pl - nieoficjalne forum studentów filologii polskiej