Niepowszedni. Porwanie

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2016-03-30
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-7686-445-7
Liczba stron: 300
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.8 (5 głosów)

Nila i jej młodsza siostra Alla obdarzone są niezwykłymi mocami: Nila posiada zdolność leczenia wszelkich chorób, Alla natomiast potrafi zapanować nad każdym zwierzęciem, a ponadto jest Gwarkiem – wystarczy, aby usłyszała jedno zdanie w obcym języku, a już potrafi płynnie się nim posługiwać. Dzieci obdarzone tak niespotykanym darem nazywano Niepowszednimi. Rodzili się bardzo rzadko, więc stanowili cenny łup dla handlarzy ludźmi.

Podczas konnej przejażdżki Nila i jej siostra zostały schwytane przez Okrutnych Złotników, bezwzględnych łowców, zamierzających doprowadzić Niepowszednich na Targ Niewolników w Łajdackim Krańcu. Wraz z Samborem – Unikiem posiadającym wybitną zdolność walki, Źrenicznikiem Dalko, dostrzegającym najmniejszy szczegół z dużej odległości oraz Wodniczką, wytrzymującą pod wodą przez wiele minut, próbują wyrwać się z łap handlarzy zanim dotrą do miejsca, w którym prawdopodobnie czeka ich śmierć.

Kup książkę Niepowszedni. Porwanie

Polecana recenzja

Autorzy kierujący swoje książki do młodych, nastoletnich odbiorców, stają przed szczególnie trudnym wyzwaniem. Oprócz faktu, że muszą przebić się przez setki tytułów wydawanych w tym samym czasie i kierowanych do tej samej grupy czytelników, muszą również ich natychmiast – gdy tylko sięgną już po ich książkę – do swego tytułu przekonać. Wszak młodość rządzi się swoimi prawami, a – jak wiadomo – życie jest zbyt krótkie, by tracić je na przeciętne lektury. Z tymi zadaniami wzorowo poradziła sobie Justyna Drzewicka, serwując młodym czytelnikom powieść wciągającą, dynamiczną, z charakterystycznymi i mocno nakreślonymi bohaterami, a przy tym przemyślaną i napisaną pięknym, oddającym realia oraz atmosferę epoki i miejsca językiem. Tytułowi "Niepowszedni” to ludzie, którzy przyszli na świat, obdarzeni niecodziennymi umiejętnościami. Dary te dotyczą różnych dziedzin życia – uleczania chorych, „zaklinania” zwierząt, ogromnej siły i umiejętności walki czy też „sokolego” wzroku. Nadprzyrodzone umiejętności są dla posiadających je osób błogosławieństwem, ale często także przekleństwem. Zwłaszcza, gdy dotyczą one najmłodszych. „Niepowszednie” dzieci w powieści Justyny Drzewickiej są cennym towarem, który dostarcza się na targ w Merkacie i tam za spore pieniądze sprzedaje kolekcjonerom. Taki los ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Niepowszedni. Porwanie

Avatar użytkownika - flokete
flokete
Przeczytane:,
Pierwszą rzeczą, dzięki której zwróciłam w ogóle uwagę na tę serię, był tytuł. Zapewne większość z Was się tutaj nie zdziwi, bo w końcu, kto nie czyta tytułów. Dla mnie jednak nadrzędną sprawą jest opis oraz zamysł na fabułę, a nie na odwrót. Kończąc tą małą dygresję, wróćmy do istoty sprawy. Niepowszedni – coś innego, niecodziennego, odmiennego, przeciwnego do rutyny, i właśnie ten ostatni zwrot przemówił do mnie ostatecznie. Jak myślicie, udało się Justynie Drzewickiej przełamać moją szarość dnia? Jeżeli jesteście ciekawi, to czytajcie dalej. Fabuła, bohaterowie co prawda czasem irytujący, ale, świat wykreowany, w ogóle sam pomysł na Niepowszednich i ich magiczne, ukryte zdolności było jak na najlepszej drodze ku sukcesowi, więc to zostawiamy i tego się nie czepiamy. Natomiast, jeżeli chcieć się tutaj do czegoś przyczepić, bo przecież krytyka to ukochana praca blogerów, to należy wspomnieć o wykonaniu i innych zjawiskach, które za tym idą. Jak ja to lubię mówić – chęci były dobre, ale troszkę coś nie poszło. W Niepowszednich nie do końca, moim zdaniem, udał się sposób przedstawienia dalszych losów bohaterów i styl pisania. Rozumiem, że jest to książka kierowana do młodszego grona czytelników, więc nie musi posiadać trudnego i poetyckiego języka, jednak lepiej by się czytało, gdyby było tu więcej opisów ...
(czytaj dalej)
Z rodzeństwem bywa różnie. Każdy kto ma brata czy siostrę dobrze wie, jak wyglądają codzienne kłótnie spowodowane byle błahostką. Niepozmywane naczynia? Przecież teraz była kolej tej drugiej! Zużyty szampon i pozostawiona pusta buteleczka na półce? To zapewne jej sprawka! Zbity wazon, który był pamiątką? To przecież on podrzucał piłką nieopodal tego stolika, więc to jego wina! Można tak wymieniać i wymieniać. Takie sprzeczki były, są i zawsze będą w takich rodzinach, ale czy zawsze do nich dążymy? Przecież bywają momenty, gdy stajemy po tej samej stronie barykady i jak lwy bronimy swoich racji. Bo kto inny, jak nie rodzeństwo, rozumie nasze problemy i jest gotowe poprzeć wszelkie wytyczane przez nas argumenty? Może Nila z Allą miewają takie trudne dni, lecz najczęściej żyją ze sobą w zgodzie, co przynosi obu wiele korzyści. Nieskłócone mogą spędzać ze sobą wiele czasu, rozkoszując się wolnością. W końcu to nie dziwne, gdyż obie nie są zwyczajnymi nastolatkami. Każda z nich nosi pieczęć Niepowszedniej – dziecka urodzonego ze szczególnymi darami. Kiedy jedna z nich może dotykiem leczyć chorych i osłabionych, ta druga potrafi porozumieć się ze zwierzętami, tworząc z nimi nadzwyczajną więź. I chociaż czują się bezpiecznie, bo polowanie na takie jak one już dawno zostało zakazane to nie przeczuwają tego, że nadal istnieją takie miejsca, gdzie czarny rynek to chleb powszedni. Dlatego też ...
(czytaj dalej)
Całkiem udany debiut literacki. Książka dość sprawnie napisana. Autorka za szybko dążyła do happy endu - gdy pojawiała się jakaś przeszkoda na drodze bohaterów do odzyskania wolności, natychmiast udawało im się wyjść z opresji. Zatarłam ręce, gdy [SPOILER] Sambor został wygrany w kości przez Emę i w ten sposób zostaje rozdzielony z resztą, jednakże jakieś trzy strony dalej już dołącza do przyjaciół, bo jakimś cudem udaje mu się uciec. Momentami denerwowała mnie naiwność - czy to bohaterów, czy miłości Nili i Sambora. Z jednej strony coś się dzieje w książce, z drugiej strasznie męczyłam tę powieść, bo zasypiałam przed niektórymi rozdziałami. Z racji ambiwalentnych uczuć, daję dobrą czwórkę. A tak przy okazji, w opisie jest błąd - książka nie liczy 300 stron, tylko 408. Niech ktoś to poprawi, bo po co wprowadzać czytelników w błąd? ;)
Link do opinii
Książki młodzieżowe rozbudziły we mnie pasję czytania i wracam do nich bardzo często. Kiedy ujrzałam zapowiedz książki ,,Niepowszedni. Porwanie" od razu zwróciłam na nią uwagę. Fakt, iż jest to debiut literacki Pani Justyny Drzewickiej, dodatkowo pobudził mój apetyt na tę lekturę i nie pozostał mi nic innego, jak zaczytać się w tej pasjonującej historii. Niepowszedni, to dzieci obdarzone niezwykłymi zdolnościami i rodzą się bardzo rzadko. Nila wraz z młodszą siostrą żyją w bezpiecznym, odciętym od świata rwącą rzeką, miejscu. Nigdy nie sądziły, że zostaną złapane. Dziewczęta wraz z innym Niepowszednimi, Samborem, Dalko oraz Wodniczką zmierzają na targ niewolników. Pozbawieni nadziei na ratunek, zrobią wszystko, by uciec niebezpiecznej bandzie rzezimieszków. Tłem dla toczących się wydarzeń są często surowe i nieprzyjazne dla ludzi tereny. Czytając ma się wrażenie uczestniczenia w podróży bohaterów. Piękne widoki, niebezpieczne miejsca i klimat, który pięknie oddziałuję na czytelnika. Narracja jest trzecioosobawa i skupia się głównie na Nili. Dziewczyna jest sympatyczna, choć trochę płaczliwa. Jest to literatura dla młodszego odbiorcy i widać to również w zachowaniu bohaterów. Są grupą młodych ludzi, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. Budują przyjaźń, by przetrwać ten trudny czas. Nie zawsze postępują w sposób przemyślany. Są młodzi i popełniają błędy. Niepowodzenia jednak ich nie załamują, a motywują do dalszego działania. Śledząc przygody Niepowszednich byłam szczerze urzeczona ich hartem ducha. Największe wrażenie wywarł na mnie język, jakim napisana jest powieść. Dopracowany i trudny. Nie wiem jak udało się to autorce, ale pomimo używania słów, które wypadły już z obiegu, książkę czyta się płynnie. Wszystko jest zrozumiałe, jednak dzięki tak skrupulatnie wykorzystanemu językowi, ma się poczucie przebywania w innym świecie lub krainie. Opisy, których jest dużo, są wyważone i nie stopują akcji, która płynie nieprzerwanie do samego końca. Grupa łotrów wprowadza sporą dawkę przemocy. Oczywiście nie znajdziecie w tej książce drastycznych opisów, lecz nie jest to również słodka opowieść. ,,Niepowszedni. Porwanie" to doskonała książka fantasy, która zachwyci niejednego młodego pasjonata literatury. Starszy czytelnik, również odnajdzie się w tej historii. Sama czytałam ją z wielkim zainteresowaniem i niepokojem o los bohaterów. Mam nadzieję, że autorka niebawem napiszę coś dla starszych czytelników, ponieważ umiejętności Pani Drzewickiej zrobiły na mnie ogromne wrażenie i czekam na więcej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2016-07-20, Ocena: 5, Przeczytałam, gimnazjum,
Inne książki autora
Niepowszedni. W potrzasku
Justyna Drzewicka0
Okładka ksiązki - Niepowszedni. W potrzasku

Dalsze losy Niepowszednich. Weles zjawia się w Ferretum jako poseł i rzucając fałszywe oskarżenia, żąda ich wydania. Z pomocą zdrajcy z Kamiennych Kości...

Niepowszedni. Obława
Justyna Drzewicka0
Okładka ksiązki - Niepowszedni. Obława

Niepowszedni to dzieci obdarzone szczególnymi darami. Rodzą się bardzo rzadko, więc stanowią cenny łup dla handlarzy ludźmi.   Nila...

Reklamy