Quantcast

Skrawki przeszłości. Muślinowa saga 1928-1939

Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 2022-09-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788367406093
Liczba stron: 448

Tom 1 cyklu Muślinowa saga

Ocena: 5.67 (6 głosów)

Skrawki przeszłości

Muślinowa saga

1928-1939

 W marcową noc do domu krawca Wawrzyńca Wilamowskiego i jego żony nieoczekiwanie trafia dziecko. Dzieje się to akurat kiedy Rozalia podczas karmienia kilkudniowej Nastki zasypia i przydusza niemowlę. Podrzutek szybko więc zajmuje miejsce dziewczynki i przyjmuje jej drugie imię - Franciszka. Posłaniec, który zostawia noworodka Wawrzyńcowi, mówi tylko tyle, że to mała Wilamowska. Czy jest córką Wawrzyńca, czy jego nastoletniego syna - nie wiadomo. A odnalezienie matki dziecka okazuje się bardzo trudne. Czy prawda ujrzy światło dzienne?

Porywająca, wciągająca saga o tajemnicach, romansach, skandalach, a także szantażach. Bohaterowie uwikłani w historię, wiszące w powietrzu widmo wojny, a w tle miasteczko Lidzbark leżące na pograniczu dwóch światów: byłego zaboru pruskiego i rosyjskiego. Mimo to toczy się tu zwyczajne życie, w którym dziewczęta marzą o miłości, chłopcy szukają przygód, a dojrzali mężczyźni rozprawiają o polityce.

Jak ułożą się losy tej rodziny splątane z wydarzeniami międzywojnia i początkiem drugiej wojny światowej?

Anna Sakowicz - absolwentka filologii polskiej, edukacji filozoficznej i filozofii na Uniwersytecie Szczecińskim oraz edytorstwa współczesnego na Uniwersytecie im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Przez 17 lat pracowała jako nauczycielka języka polskiego i etyki, była doradcą metodycznym oraz redaktorem naczelnym regionalnego pisma pedagogicznego. Debiutowała, pisząc do szczecińskiego ,,Punktu Widzenia". Od 2013 r. prowadzi blog annasakowicz.pl. Autorka niespełna 20 tytułów. Mama dorosłej córki, żona fotografa amatora, właścicielka dwóch kotów i bibliofilka.

Tagi: Sagi rodzinne

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Skrawki przeszłości. Muślinowa saga 1928-1939

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Skrawki przeszłości. Muślinowa saga 1928-1939

Odwaga dodaje nam takich szerokich skrzydeł, że nie mieścimy się z nimi  w futrynie - zażartowała, a chłopak parsknął śmiechem - Dlatego nigdy ich nie rozkładamy...
Lubicie sagi? doszukujecie się w swojej rodzinie przeszłości, odkrywacie drzewo genealogiczne prababek, dziadków, losów ich dzieci, niekiedy są to niebywałe historie, które aż przywołują wypieki na twarzy. Niekiedy opowieści są zaskoczeniem, nowym i nieznanym obliczem tego co skrywają zagrzebane w zapomnieniu wspomnienia osób które żyły, a ich powołanie niosło przesłanie nowym pokoleniom. Taka właśnie jest saga o rodzinie Wilamowskich i nie byłoby tutaj wiele zaskoczenia, ani zbytniej ciekawości gdyby autorka Anna Sakowicz tak pięknie o niej nie napisała, tak zobrazowała powieść że miałam wrażenie że na czas trwania fabuły przeniosłam się w międzywojnie, krocząc ulicami Lidzbarka, gdzie poznałam rodzinę Marianny i Jana Wilamowskich, ich dzieci, wnuki, ta historia byłaby jakich wiele, z toczącym się codziennym życiem, polityką w tle, wieloma kłopotami z jakimi toczyła walkę rodzina Wawrzyńca, odniosłam wrażenie że wiele tego co przytrafiło się im, wynikło z chwili kiedy to w marcu ktoś podrzucił niemowlę do domu Rozalii, tuż po tym jak niefortunnie potoczyły się wypadki, śmierć niemowlęcia który był zaskoczeniem, a wiadomo że doszukiwało się w całym zdarzeniu palca Bożego, pożegnanie z małą bezbronną córeczką, zastąpiło niemowlę które zostało przez rodzinę adoptowane, wychowywane na ; swoją ; Lecz z czasem dziewczynka stała się dla matki jakby ciężarem, ciągle domagająca się uwagi, przeto jakby odciągała inne dzieci od matki, która pragnęła wyjść spoza obszar kuchni. Za to Wawrzyniec długo zastanawiał się czy to aby nie jego dziecko poczęte z romansu, a być może syna który potrafił rozkochać w sobie nie jedną pannę. Czy ta prawda wyjdzie kiedykolwiek na jaw, jakie będą konsekwencje, po cóż zatem jest szantażowany, i jak potoczą się losy bohaterów tej pięknej rodzinnej opowieści. Wiem już, że z niebywałą ciekawością będę wyglądać kolejnej części, bo takie historie chce się czytać. 


Pełna ciepła, wrażliwości, przenikliwa i intrygująca opowieść która zanurzy Was w głąb rodzinnych historii, tradycji, marzeń, leków, tutaj poczujecie emocje jakie targały bohaterów, z czym się mierzyli, z jakimi kłopotami stawali w szranki, co sprawiało im wielką radość, miłość i więzi są niebywale silne, skandale, intrygi, romanse, ale i odwaga by wyjść i walczyć o siebie, swoje marzenia. Polecam Wam serdecznie.


Wydawnictwo: Luna.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ja-carpe_diem
ja-carpe_diem
Przeczytane:2023-01-02, Ocena: 6, Przeczytałam,

Tym razem trafiła mi się prawdziwa uczta, jestem zachwycona, że będzie ciąg dalszy.                                Skrojona na miarę moich oczekiwań, dopasowana, idealnie przekazana. Jesteśmy na początku roku i otwieramy kolejną zakładkę przeczytanych książek; ta będzie miała wysoką pozycję u mnie.

Uwielbiam sagi ( to wiecie) zaczytywanie się we wspomnieniach, a jak jeszcze są różne ścieżki czasu, to już dodatkowy bonus. Zaczyna się współcześnie śmiercią starszej pani, by po podjęciu pewnej decyzji przenieść nas do dnia jej narodzin, wiele lat wcześniej.                                                                  Nie ukrywam, że miałam problem z liczbą dzieci, myliłam imiona, szukałam w małym drzewie genealogicznym na początku książki kolejności wiekowej. Moi rodzice także pochodzą z wielodzietnych rodzin, dlatego nie dziwiłam się temu.

Nastrojowa, napisana z dużym rozmachem epickim przepięknie ukształtowana literacko powieść utkana ze wspomnień. Autorka przelała na papier dużo wiedzy historycznej, idealnie wpasowanej w realia, pospinała całość fikcyjnymi wstawkami i wyszło naturalnie i zachwycająco.

Już zacieram ręce na poznanie dalszych losów bohaterów; końcowe wersy wbiły mnie w fotel, cały tom zastanawiania się i nagle, jak to w życiu bywa, przypadek sprawia, że odkrywamy lub mamy nadzieję, że domyślamy się prawdy.

Ogromne tak dla książki.

Empikgo #audiobook #ebook

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2022-11-26, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Kto z Was lubi czytać sagi rodzinne?

Autorka zabiera nas w podróż do Lidzbarka z lat dwudziestych ubiegłego wieku.
Poznajemy rodzinę krawca Wawrzyńca Wilamowskiego, który mieszka z żoną Rozalią i dziećmi. Pewnej marcowej nocy w ich domu wydarza się tragedia. Zmęczona Rozalia podczas karmienia kilkudniowej Nastki zasypia i niechcący przydusza niemowlę. Właśnie wtedy do domu Wilamowskich trafia podrzucone dziecko. Posłaniec twierdzi, że dziewczynka jest małą Wilamowską.
Czyją córką jest maleńka dziewczynka?
Wawrzyńca czy jego niepełnoletniego syna?
Jak potoczą się losy dziewczynki i rodziny Wilamowskich?

Przeczytajcie i sami sprawdźcie.

"Skrawki przeszłości" to historia, którą autorka napisała na podstawie wspomnień swoich przodków i splotła je z literacką fikcją.
Autorka wykonała kawał dobrej pracy, bo trzeba mieć ogromny talent i obszerną wiedzę, żeby pisać o czasach wojennych w taki sposób, aby zaciekawić czytelnika. Bohaterowie powieści są bardzo autentyczni i poznajemy ich historie z życia codziennego.
Tajemnice, romanse, skandale, szantaże to wszystko sprawi, że nie oderwiecie się od tej książki dopóki nie rozgryziecie rodzinnych sekretów bohaterów powieści.
Jeśli lubicie czytać literaturę, w której możecie cofnąć się w odległą przeszłość i poznać historię, która rozgrywała się w przedwojennym miasteczku to koniecznie zajrzyjcie do tej książki.
Gwarantuję Wam, że nie wyciągnięcie nosa z tej książki, a później będziecie z niecierpliwością czekali na drugi tom tak jak ja.
Coś wspaniałego!
Rewelacja!

Polecam gorąco!

Link do opinii

Uwielbiam sagi, kiedy dostałam propozycje recenzji sagi muślinowej nie wahałam się ani chwili. 

 

Historia zaczyna się gdy umiera seniorka rodu Franciszka. Młodsze pokolenie zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę nie wiele wiedzą o pochodzeniu swojej rodziny. 

Autorka w tym momencie przenosi nas do Lidzbarka, małej miejscowości, w której zamieszkuje rodzina Wilamowskich. Pewnej nocy kiedy umiera ich nowo narodzone dziecko, przychodzi posłaniec i wręcza Wawrzyńcowi zawiniątko, a w nim dziecko. Rodzina postanawia nikomu nie wspominać o śmierci Nastki a podrzucone dziecko traktować jak swoje własne. W tej sposób Franciszka odebrana swojej matce, trafia pod dach Wilamowskich. 

Czyje to dziecko i kto jest matką? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Wawrzyniec, czy to jego dziecko, a może syna? 

 

Anna Sakowicz stworzyła historię, opartą na prawdziwych wydarzeniach, opowieść pełną różnorakich emocji. Poznajemy zwyczaje Warmii, ich gwarę, autorka naprawdę przygotowała się do tej powieści perfekcyjnie i dzięki temu oddała w nasze ręce perełkę, książkę niezwykłą. 

 

Ja już czekam na kolejny tom, który pojawi się w kwietniu 2023.

 

A za egzemplarz i współpracę bartetową dziękuję wydawnictwu Luna.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2022-10-29, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2022,

Z przyjemnością sięgnęłam po najnowszą książkę Anny Sakowicz. Znam ,,pióro" autorki i muszę przyznać, że jeszcze żadna z jej książek nie zawiodła moich oczekiwań czytelniczych.

Podziwiam autorki piszące sagi rodzinne, nie wiem czy sama potrafiłabym sobie z takim wyzwaniem poradzić.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak autorka realnie odtworzyła czas w jakim dzieje się fabuła książki i to zarówno pod względem językowym jak i historycznym. Myślę, że odtworzenie rzeczywistości czasów i zwyczajów panujących w domach znanych nam jedynie z innych publikacji, do prostych nie należy. A w tej powieści, nie dość, że bardzo dokładnie zostały przedstawione wydarzenia historyczne i polityczne, to jeszcze autorka ,,ubrała" wszystko w ówczesną gwarę i powiedzonka. Jestem pod ogromnym wrażeniem researchu jaki autorka musiała zrobić na potrzeby fabuły.

Świetnie wykreowane osobowości bohaterów to dla mnie majstersztyk. Jestem pisarką i wiem z własnego doświadczenia, ile pracy należy włożyć, aby bohaterowie nie byli nudni. W książce Anny Sakowicz każda postać jest indywidualna i chociaż jest tych postaci wiele, to o każdej osobie można dowiedzieć się czegoś interesującego.

Saga kojarzy się nam zazwyczaj z sielskim życiem jakiejś rodziny. Tutaj również mamy rodzinę i to taką tradycyjną dla tamtych czasów, wielopokoleniową, katolicką i wielodzietną.

Ale nie można skupić się tylko na fakcie istnienia tej rodziny ponieważ autorka porusza w swojej powieści wiele trudnych życiowych tematów, a z pewnością wiele wątków i zdarzeń sprawi, że w niejednym oku zakręci się łza. Zatem zanim zabierzecie się za czytanie przygotujcie sobie kilka chusteczek.

Mamy tragedię młodej dziewczyny, która wydała na świat nieślubne dziecko, ale mamy również dramaty rodzinne, kiedy małe dzieci są żegnane przez rodziców w bolesnej rozpaczy.

Jest piękna, choć zakazana miłość gojki i żydowskiego chłopca. Mówią, że miłość jest w stanie przenosić góry, ale nietolerowana przez otoczenie może doprowadzić do tragedii.

Ale są też koszmary dręczące jednego z bohaterów, będące traumą pozostałą po pierwszej wojnie światowej.  

Pięknie w książce został pokazany świat kobiet i tych żyjących spokojnie pod kloszem teoretycznie szczęśliwej rodziny i tych rządnych przygód, bynajmniej nie związanych ze szczęściem rodzinnym.

Fabuła zaczyna się współcześnie, ale w związku z okolicznościami płynnie przechodzi do roku 1928 a kończy w 1939, kiedy to Lidzbark staje się miastem niemieckim.

Przyznam szczerze, że gdybym miała kolejny tom tej sagi to nie czekałabym ani minuty z kontynuowaniem czytania, tak zaciekawiły mnie losy rodziny Wilamowskich.

Polecam tę książkę zarówno paniom jak i panom, bo nie mogę powiedzieć, że jest to lektura typowa dla kobiet, myślę, że niejeden mężczyzna się w niej zatraci.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - z_ksiazka_w_plec
z_ksiazka_w_plec
Przeczytane:2022-10-12, Ocena: 5, Przeczytałem,

[Współpraca reklamowa] Wydawnictwo Luna

Wolicie czytać polskich czy zagranicznych autorów? Ja coraz częściej sięgam po polskich i odkrywam coraz więcej perełek. Wśród nich na pewno znajduje się Pani Anna Sakowicz.

Autorka zabiera nas małego miasteczka, Lidzbarku. W tej miejscowości mieszka Wawrzyniec wraz z żoną, Rozalią i dziećmi. Kobieta niedawno urodziła. Jest zmęczona i wszystko ją boli. I chociaż wie, że nie powinno się brać noworodka do łóżka i tam go karmić, to jednak ulega pokusie położenia się. Po godzinie budzi się. W pokoju jest nie tylko ciemno, ale i cicho. Zbyt cicho. Rozalia spostrzega, że jej mała córeczka - Nastka, nie żyje. Podczas karmienia została przyduszona.

W te samą noc do domu Wawrzyńca puka pewien mężczyzna i podaje mu zawiniątko. Jedynie co mówi, to to, że jest to mała Wilamowska i odchodzi. Nowe dziecko przyjmuje drugie imię Nastki, czyli Franciszka. Dlaczego tajemniczy mężczyzna podrzuca dziecko akurat Wawrzyńcowi? I kogo to jest córka? Wawrzyńca czy może jego nastoletniego syna, Mietka?

Poszukiwania matki nie są łatwe. Wawrzyniec domyśla się kto jest rodzicami dziecka. Czy prawda kiedykolwiek ujrzy światło dziennie? Jakie to będzie miało wpływ na losy całej rodziny? Przekonajcie się sami.

Pani Ania Sakowicz jest autorką ponad 20 tytułów. Parę z jej książek już czytałam i sięgając po kolejną, ,,Skrawki przeszłości", nie rozczarowałam się. Autorka posiada lekkie pióro, a wykreowane przez nią bohaterowie są bardzo barwnymi i różnymi pod względem charakteru postaciami. To co podoba mi się w tej książce najbardziej to świetne połączenie zwykłego życia mieszkańców Lidzbarku. (Miasteczka położonego na granicy byłych zaborów pruskiego i rosyjskiego) z wydarzeniami historycznymi. Akcja książki bowiem toczy się w okresie międzywojennym. W czasie, o którym często zapominamy. Obok narastającego napięcia z powodu zbliżającej się II Wojny Światowej, toczy się życie takie jak wszędzie. Młodzi chcą kochać i być kochani. Przezywają swoje pierwsze miłości. Chłopcy szukają przygód a dorośli - zwłaszcza mężczyźni- rozmawiają o polityce, w której nie ma spokoju. Coraz częściej mówi się o przejęciu władzy w Niemczech przez Adolfa Hitlera. Bardzo podobały się opisy ich życia jak i dialogów. Nie są one przekoloryzowane. Są bardzo naturalne, co sprawia, że czyta się książkę przyjemnie i lekko. Autorka zadbała o detale. Ze szczegółami opisała co dzieje się w polskiej rodzinie. Jej przywiązania do tradycji i zwyczajów i podejście do życia. Zwłaszcza kobiet, które w tamtym okresie miały tendencję do buntowania się i walki o swoje. Nawet dialogi są napisane językiem jakim posługiwano się kiedyś.

,,Skrawki przeszłości" tom 1, jest osadzony w latach 1928-1939. Akcja kolejnego, którego nie mogę się już doczekać, to lata wojny i to co działo się po wojnie.

Jeśli lubicie takie sagi rodzinne, w których nie brak tajemnic, skandali a także szantażu, to bardzo polecam ,,Skrawki przeszłości".

Link do opinii
Inne książki autora
Żółta tabletka plus
Anna Sakowicz0
Okładka ksiązki - Żółta tabletka plus

"Żółta tabletka plus" to zbiór kilkunastu opowiadań, w których dominuje czarny humor, groteska i absurd doprawione odrobiną surrealizmu...

Niedomówienia
Anna Sakowicz0
Okładka ksiązki - Niedomówienia

Świat może być pełen niespodzianek, jeśli tylko potrafimy się na nie otworzyć. Przekonuje się o tym bohaterka książki, Janka, której życie zawirowało...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tamten utracony świat
Alina Staneczek
Tamten utracony świat
Jeden dzień
Katarzyna Rygiel
Jeden dzień
Nagual Julian
Robert Noble
Nagual Julian
Stitchrays. Moda na szydełko
Paula Palczewska; Oliwia Palczewska
Stitchrays. Moda na szydełko
Złociejowo
Katarzyna Ryrych;
Złociejowo
Lwów
Mirek Osip-Pokrywka
Lwów
Przebudzeni
Elżbieta Śnieżkowska-Bielak
Przebudzeni
Spadek nieboszczyka
Iwona Mejza
Spadek nieboszczyka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy