To skomplikowane. Julie

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2016-05-02
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-240-3631-8
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.07 (14 głosów)

W domu Watkinsów zdecydowanie coś nie gra. Rodzice są mili, ale jakby nieobecni. Matt jest piekielnie zdolnym studentem matematyki, ale nawet kabelek USB nawiązuje kontakty łatwiej niż on. Celeste wyraźnie odstaje od rówieśników i ma pewien baaardzo dziwny zwyczaj…

Jest jeszcze najstarszy brat, Finn: zabawny, mądry, wrażliwy, otwarty… Tylko że kompletnie nieosiągalny. Można z nim pogadać tylko na czacie.

Julie, która właśnie zaczęła studia, zamieszkuje właśnie z nimi. Nie przypuszcza, że stanie się kimś ważnym dla rodziny Watkinsów. I że to będzie aż tak skomplikowane.

Jessica Park, bestsellerowa autorka „New York Timesa”. Kiedy nie pisze, pasjami przegląda Facebooka i wymyśla nowe sposoby na pyszne frappuccino.

Kup książkę To skomplikowane. Julie

Opinie o książce - To skomplikowane. Julie

Avatar użytkownika - tusiailena
tusiailena
Przeczytane:2016-07-02, Przeczytałam,
Książka to opowieść o  Julie Seagle – świeżo upieczonej studentki Whitney College. Dziewczyna przyjeżdża do Bostonu by rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Niestety wynajęte mieszkanie okazuje się lokalem serwującym burito, a na miejsce w przepełnionym akademiku nie ma co liczyć. W kłopocie pomaga przyjaciółka matki ze studiów, która zaprasza dziewczynę pod swój dach. Julie z wdzięcznością przyjmuje pomoc. Nie wie jednak jaką cenę przyjdzie jej za tą pomoc zapłacić… Rodzina ciotki jest troszkę dziwna: córka, 13-letnia ekscentryczna Celeste, o wyjątkowej inteligencji nie rozstająca się z kartonowym modelem brata Finna (nieobecnego w domu), syn Matt – student, geniusz matematyczny oraz rodzice, ojciec Roger badacz w Laboratorium Oceanografii Mikrobowej i matka Erin wykładowca na Harvardzie. Od samego początku rodzina nie wygląda na szczęśliwą, choć każdy z osobna jest bardzo sympatyczny i Julie ich polubiła, a nawet…. Zakochuje się w jednym z braci – Finie – mimo, iż jest osiągalny wyłącznie na czatach. Co z tego wyniknie? Przeczytajcie…. Powieść z pozoru wydaje się być zwykłą obyczajową powieścią dla młodzieży. Jednak jest to książka która wciąga. Nie ukrywam, początek był nudny. Jednak nie zniechęcajcie się, potem nie zauważycie kiedy książka będzie zbliżać się ku końcowi. U mnie punktem zwrotnym był watek miłosny, który ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2016-06-13, Przeczytałam,
Sięgając po książki oczekujemy określonych wrażeń i emocji, ale nie z każdej literackiej podróży wracamy zadowoleni, a publikacji wywołujących pragnienie wybiórczej amnezji, żeby przeżyć to jeszcze raz jest naprawdę niewiele. Jednak czytelnicy skłonni są przemierzać tysiące stron, aby trafić na te kilkaset, które podsumują „wielkim wow”. I choć każda publikacja to mniejsze lub większe ryzyko, bo samo nazwisko autora czy podejmowana tematyka stanowi gwarancję określonych doznań, to dopiero po osiągnięciu drugiego brzegu wiemy ile „wynieśliśmy” z danej lektury i na jak długo pozostanie ona w naszym sercu i pamięci. „To skomplikowane. Julie” autorstwa Jessiki Park to historia Julie Seagle – świeżo upieczonej studentki Whitney College, która przyjeżdża do Bostonu by rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Niestety, stolica stanu Massachusetts nie wita jej z otwartymi ramionami – wynajęte mieszkanie okazuje się lokalem serwującym burito, a na miejsce w przepełnionym akademiku nie ma co liczyć. W kłopocie pomaga przyjaciółka matki ze studiów, która zaprasza dziewczynę pod swój dach. Julie z wdzięcznością przyjmuje pomoc, ale czy gdyby wiedziała jaką cenę przyjdzie jej za nią zapłacić postąpiłaby tak samo? Rodzina Watkinsów na pierwszy rzut oka nie różni się od przeciętnej amerykańskiej familii, ale przebywając z ...
(czytaj dalej)
Czy można zawrzeć w jednym zdaniu o czym opowiada powieść Jessiki Park? Byłoby to bardzo trudne. Zbyt skomplikowane. Sam jej tytuł „To skomplikowane. Julie” stanowi niezwykle trafny opis fabuły książki. Od samego początku skomplikowana staje się sytuacja Julie. Los płata jej figla, zamieniając marzenia o własnym lokum w dużym mieście w mrzonki. W skutek bezowocnych poszukiwań nowego dachu nad głową dziewczyna trafia pod opiekę zaprzyjaźnionej rodziny. Bardzo skomplikowanej rodziny. W trakcie lektury możemy jednak zadać sobie pytanie kto opiekuje się kim? Julie bowiem mimo swoich rodzinnych problemów, staje się swoistym spoiwem domowego ogniska Watkinsów, próbującym za wszelką cenę dotrzeć do skomplikowanych charakterów jej członków. Daleko tutaj jednak od rodzinnej sielanki. Liczne tajemnice nie pozwalając Julii zrozumieć motywy zachowań ekscentrycznego Matta, bardzo osobliwej Celeste oraz „uciekających” z domu Erin i Rogera. Mimo szczerych, przyjaznych uczuć którymi dziewczyna darzy całą rodzinę, azylem, w którym znajduje wytchnienie staje się kontakt z podróżującym synem Watkinsów. To właśnie Finnowi - który staje się kluczem do rozwiązania tajemnicy - powierza swe rozterki, smutki i nadzieje.  Trudne emocje, ciężkie chwile, wsparcie, które otrzymuje od chłopaka, powoduje, iż dziewczyna zakochuje się w nim bez pamięci ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - silwana
silwana
Przeczytane:2017-01-30, Ocena: 4, Przeczytałam, 100 książek - 2017,
Typowa książka dla młodzieży. Już gdzieś w połowie domyśliłam się o co chodziło z Finnem. Ogólnie fajna książka.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Lenka83
Lenka83
Przeczytane:2017-02-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52/2017 Czytanie to drugie życie,
Ta książka jest naprawdę skomplikowana.. Na początku nieumiałam sie wcale wgryźć w fabułe, pierwsze kilka stron nawet mnie nudziły. Pózniej wciągneła mnie tajemnica książki, oraz psychologiczne aspekty. Finały był sentencją całej książki poryczałam sie jak bóbr... Dziwna, tajemnicza, skomplikowane, emocjonalna... na 5+
Link do opinii
Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2016-06-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Egzemplarz recenzencki, Mam,
"Patrząc prosto przed siebie, Julie Seagle obiecała sobie jedno: nigdy więcej nie wynajmie mieszkania przez Internet. Pasek przeładowanej torby wrzynał się jej w ramię, zrzuciła ją więc na dwie walizki, które stały na chodniku (...) Julie przymrużyła oczy, z niedowierzaniem patrząc na migający neon, który zachwalał najlepsze burrito w Bostonie (...) Tak, była pod właściwym adresem. Choć nie gardziła dobrym burrito, a mała restauracyjka miała pewien urok, dla Julie było jasne, że ten jednopiętrowy budynek nie mieści mieszkania z trzema sypialniami, w którym mogliby mieszkać studenci." Wyobraźcie sobie, że przyjeżdżacie do obcego miasta, gdzie ma na was czekać małe mieszkanko. Lecz to, co zastajecie na miejscu, w niczym nie przypomina budynku mieszkalnego. Tu, gdzie mieliście spędzić najbliższy czas, okazuje się restauracją serwującą burrito. W takiej, nie do pozazdroszczenia sytuacji znalazła się bohaterka powieści To skomplikowane Julie Seagle. I jak wybrnąć z tego impasu? Najlepiej zadzwonić do mamy. Na całe szczęście w Bostonie mieszka przyjaciółka mamy Julie, z czasów studenckich. Dziewczyna zostaje przygarnięta przez państwa Watkinsów, choć przygarnięta to chyba zbyt wiele. Można śmiało powiedzieć, że to Julie przygarnęła rodzinę Watkinsów, całą rodzinę z ich małymi dziwactwami. "W domu Watkinsów zdecydowanie coś nie gra. Rodzice są mili, choć jakby nieobecni. Matt jest piekielnie zdolnym studentem matematyki, ale nawet kabelek USB nawiązuje kontakty łatwiej niż on. Celeste wyraźnie odstaje od rówieśników i ma pewien baaardzo dziwny zwyczaj... Jest jeszcze najstarszy brat, Finn: zabawny, mądry, otwarty... Tyle że kompletnie nieosiągalny. Można z nim pogadać tylko na czacie." Julie, która właśnie zaczęła studia, mieszka właśnie z nimi. Nie przypuszcza, że stanie się kimś ważnym dla rodziny Watkinsów. I że to będzie aż tak skomplikowane. Mieszkanie z Watkinsami jest bardzo łatwe i przyjemne. Erin i Roger, wiecznie zapracowani rodzice; Matt, trochę dysfunkcyjny młody człowiek, który stara się zastąpić wiecznie nieobecnych rodziców; Celeste, opóźniona społecznie dwunastolatka, mająca kłopoty z komunikowaniem się; nieosiągalny najstarszy syn Watkinsów Finn, który jest idolem Celeste. W skład rodziny wchodzi także tajemniczy Płaski Finn, ale nie zdradzę cóż to za zjawisko. Sami musicie to odkryć i ocenić. Widzicie więc, że Julie trafiła świetnie. Nikt nie wisi jej nad głową. Nikt nie jest przewrażliwiony na żadnym punkcie. Dziewczyna ma wielką swobodę i jedynie musi spędzać część wolnego czasu z Celeste. Z resztą dwunastolatka nie jest żadnym problemem. Julie szybko stwierdza, że lubi towarzystwo dziewczynki. Rodzina, jak wiele innych ma swoje tajemnice, które z czasem będą musiały wyjść na światło dzienne. Czy to coś zmieni w relacjach Julie z Watkinsami? To moje pierwsze spotkanie z twórczością Jessiki Park i być może nie ostatnie. Powieść To skomplikowane może się podobać. Jest napisana lekko i z humorem. Czytanie nie zajmuje dużo czasu, co z pewnością jest zasługą subtelnego i czytelnego stylu tej amerykańskiej pisarki. Książka niby dla młodzieży, ale muszę stwierdzić, że świetnie się bawiłam czytając i miło upłynął mi z nią czas. Koniecznie muszę zwrócić uwagę na postaci powieści To skomplikowane. Nie znalazłam wśród nich ani jednej osoby, której nie polubiłam od samego początku. Bo jak tu nie lubić sympatycznej i troszkę matkującej Watkinsom Julie, czy Matta ubranego w koszulkę z napisem Nitsche to mój ziom. Nawet Finn, który występuje tylko jako postać online jest przemiłym, zabawnym i wrażliwym młodym człowiekiem. Nie umiem wybrać tylko jednej ulubionej osoby, wszyscy są mili i lubi się ich podobnie. "Julie patrzyła przez gałęzie na cienie i światło, które tworzyły świece. W tej małej, prywatnej przestrzeni było cicho i bezpiecznie. Tak samo jak podczas opisanych przez Finna skoków spadochronowych: prawdziwy świat zniknął. Było tak jak wtedy, kiedy Julie była dzieckiem i z górnego materaca w piętrowym łóżku zwieszała koc, dzięki czemu na dole tworzyła się przytulna jaskinia." To skomplikowane to jak napisałam wcześniej powieść dla młodzieży, ale nie jest trywialna ani powierzchowna. To książka, która dotyka wielu bardzo ważnych aspektów życia, jak depresja czy radzenie sobie po stracie bliskiej osoby. Naszykujcie się na naprawdę dobrą literaturę, nie tylko dla młodzieży. Książkę polecam szczególnie wszystkim młodym ludziom. Tym z was, którzy lubią powieści obyczajowe oraz wszystkim lubiącym czytać o czymś ważniejszym niż zwykłe problemy nastolatków, typu w co się ubrać lub z kim się umówić. To skomplikowane to mądra historia i warto ją poznać. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - barwinka
barwinka
Przeczytane:2016-06-10, Przeczytałam,

Wydawnictwo Znak się rozwija, a co za tym idzie, pojawił się nowy segment, który zaczął wydawać książki - OMGBook. Nie zwróciłam na niego wcześniej uwagi, choć pod tym własnie logotypem wyszła cała seria After, przez jednych wychwalana, przez innych gnębiona. Kiedy trafiła w moje ręce książka: Jessica Park "To skomplikowane. Julie" , wydawało mi się, że będzie to bardzo leciutka, przyjemna ale i niezbyt wciągająca historia dla młodzieży. Wyimaginowany chłopak, poznany gdzieś na czacie? Czy to nie kojarzy się trochę infantylnie? Początkowo nawet tak myślałam, aż poznałam całą historię, w pewnym momencie z zaskoczeniem odkryłam drugie i trzecie dno, a także problemy, które autorka przedstawiła w tej historii.  
Julie właśnie zaczyna naukę w college'u, niestety już pierwszego dnia pobytu w Bostonie uświadamia sobie, że ze względu na zbytnie zaufanie nie ma gdzie mieszkać. Szukanie mieszkania lub pokoju w tym momencie wiąże się z horrendalnymi kosztami, na które dziewczynę nie stać. Szczęśliwie znajduje dach nad głową u przyjaciółki mamy. Specyficzną rodzinę ciężko rozgryźć, choć na pierwszy rzut oka widać, że Matt jest ponadprzeciętnie inteligentny... i jest geekiem. Celeste zachowuje się dziwacznie jak na nastolatkę i wszędzie chodzi z kartonowym wyobrażeniem Finna. Ten zaś od dawna podróżuje po świecie, zwiedzając go, pracując i pomagając w misjach. Są też mocno nieobecni rodzice. Julie musi odnaleźć się w całej sytuacji, poznając Celeste, Matta i Fina odkryje też swoje uczucia. 
Uwielbiam historie, które potrafią zaskakiwać, początkowo pokazując coś zupełnie innego, żeby w pewnym momencie zmienić ten obraz całkowicie. To jest największy atut książki, którą chciałabym Wam przybliżyć. Choć równie ważną sprawą są problemy które pojawiają się w życiu bohaterów. Julie wkracza właśnie w dorosłe życie. Wyjeżdża z małego miasteczka, żeby zacząć studia, marzy o samodzielności ale i szaleństwach, które w tym wieku jej przysługują. Rodzina Watkinsów, która niespodziewane staje jej na drodze sprawia, że jej plany mocno się zmienią. Dziewczyna poznając członków rodziny zbliża się do nich, stara się im pomóc w codziennych obowiązkach. Dzięki fascynacji Celeste postanawia napisać do Finna, obieżyświata, który od dłuższego już czasu nie pojawił się w rodzinnym domu. Początkowe krótkie wiadomości przeradzają się coraz bardziej zażyłą korespondencje, okazuje się bowiem, że Finn jest bardzo sympatycznym chłopakiem. Julie odkrywa, że jej uczucia względem nieobecnego brata są coraz bardziej skomplikowane. Matt jest rodzinnym geniuszem, który studiuje dwa kierunki, jednak w kontaktach międzyludzkich jest bardzo mało obeznany. Relacje z Julie kończą się zazwyczaj na wspólnej nauce. Jest jeszcze Celeste, dziewczynka która mimo swojego wieku nie może na długo zostać sama i to opieki nad nią podejmuje się Julie, żeby odwdzięczyć się rodzinie, ale również z sympatii dla młodszej znajomej. 
Lekka historia o zadurzonej nastolatce i chłopaku, którego zna tylko z internetu początkowo nie wciągnęła mnie mocno. Czytało się szybko, ale lekko, momentami wyłapywałam powtórzenia, które mnie denerwowały, jednak w pewnym momencie moja ciekawość stawała się coraz większa, razem z bohaterką chciałam poznać co kryje się za tą dziwną rodziną. Zaczęły rodzić się podejrzenia, choć nie byłam pewna czy są słuszne. Okazało się że tak, ale poskładanie wszystkich fragmentów, żeby od nowa ułożyć tę układankę nie było łatwe. Historia, którą usłyszałam na koniec sprawiła, że zupełnie inaczej spojrzałam na ten tytuł. O czym więc jest książka "To skomplikowane. Julie"? O problemach nastolatków, radzeniu sobie z traumą, depresji, braku pełnej rodziny, ciągłej nadziej na miłość, poświęceniu, kłamstwach, ucieczce... 
Tego typu historie pokazują, że nie należy oceniać książek po okładkach, ani tym bardziej po blurbach, bo ostatecznie chodzi o coś zupełnie innego. Musze przyznać że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, wkręciłam się, współczułam i płakałam razem z bohaterką. Bardzo się cieszę, że miałam możliwość jej lektury, dzięki niej zrozumiałam, że zawsze trzeba dać szansę. Wy również powinniście to zrobić! 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Alexxandra
Alexxandra
Przeczytane:2016-05-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2016, Posiadam,
Zapraszam dziś na recenzję książki, której już sam tytuł mówi, że będzie skomplikowana. Oczywiście pozytywnie :) Julie udaję się na studia do Bostonu i już od pierwszej chwili w obcym miejscu spotyka ją wielkie rozczarowanie. Jej mieszkanie okazało się nie istnieć. Dziewczyna nie wie, co ma ze sobą zrobić, więc dzwoni do matki. Na szczęście znajduję jej nocleg u starej znajomej. Tak Julie trafia do domu Watkinsów, który wydaję się jej idealny, jak i cała rodzina. Jednak po krótkim czasie zmienia o nich zdanie. Julie angażuje się coraz bardziej w życie rodziny, opiekuję się Celeste i spędza czas z Mattem. A całe noce rozmawia z Finnem, który zwiedza świat. Czy można się zakochać w kimś, kogo się nigdy nie widziało? Czy same rozmowy wystarczą, aby stworzyć prawdziwe uczucie? Nie wszystko jest jednak takie, na jakie wygląda. Powieść bardzo mnie zaskoczyła, spodziewałam się lekkiej książki dla młodzieży, a dostałam coś, co przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Książka posiada swój niepowtarzalny klimat i nie byłam w stanie się od niej oderwać. Autorka pokazała nam, jak może zaskoczyć nas życie. Historia jest zabawna, ale miejscami także chwyta za serce. Możemy przyjrzeć się także jakie relacje panują w domu Watkinsów i zobaczyć jak wielki wpływ ma to na inne osoby. Cała rodzina skrywa tajemnice, do której nie dopuszczają Julie. Jednak ona się nie poddaje i próbuję dojść do wszystkiego sama. Nie może zabraknąć wątku miłosnego i ten podoba mi się najbardziej. Nic nie jest przesłodzone, wszystko jest tak, jak być powinno. Polubiłam ogromnie główną bohaterkę, która jest mądra, zabawna i ma wielkie serce. Polecam tę z pozoru banalną książkę, lecz gwarantuje wam, że podczas lektury zostaniecie miło zaskoczeni.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MarthaOakiss
MarthaOakiss
Przeczytane:2016-05-23, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2016,
http://secret-books.blogspot.com/2016/05/atrakcyjne-megabajty-i-torrenty-to.html Kiedy następnym razem pomyślisz, że Twoje życie jest skomplikowane, że coś idzie nie po Twojej myśli i więcej zakrętów na swej życiowej drodze nie zniesiesz, przypomnij sobie historię Julie. TO dopiero jest SKOMPLIKOWANE. Julia dostaje się nie studia i wyjeżdża do obcego miasta. Z optymizmem przygotowuje się na studenckie życie, jednak ludzie z ogłoszenia krzyżują jej plany. Julia zmuszona jest zamieszkać u Erin, przyjaciółki swej matki. Żegnajcie, szalone imprezy! Atmosfera robi się jeszcze gęstsza, gdy okazuje się, że córka i dwóch synów Erin mają niezwykle skomplikowane życie, a teraz Julie będzie musiała stać się jego częścią. "Nie liczy się to, co wiesz, albo kiedy w końcu coś zrozumiesz. Liczy się podróż." Niestereotypowo - zacznijmy od zakończenia. Zakończenia, które jesteśmy w stanie niejako rozpracować już od pierwszych stron, przynajmniej ja odniosłam wrażenie, że ten jeden, konkretny element jest dość oczywisty. Przez kolejne rozdziały podświadomie skupiałam się na analizowaniu poszczególnych dialogów i zapisów, by wyłapać fragmenty, które potwierdziłyby moja początkową teorię. Dochodząc do ostatnich rozdziałów można by poczuć rozczarowanie spełniającym się proroctwem naszej wyobraźni, a jednak sposób przedstawienia wydarzeń jest tak emocjonalny, psychologiczne aspekty robią na nas tak ogromne wrażenie, szczegóły związane z funkcjonowaniem rodziny zostają dostarczone nam w tak zatykający dech w piersi sposób, iż kompletnie zapominamy o przewidywalności. Za to wzruszamy się, przypominamy sobie Julie, Matta, Finna i Celeste z poprzednich rozdziałów i w dziwny sposób nie możemy uwierzyć, że autorka postanowiła zrobić to, o co podejrzewaliśmy ją od początku. Stwierdzam też, że Jessica Park ma, może nie do końca zaprezentowany, talent do pisania dialogów. Musicie wiedzieć, że rodzina, do której trafia Julie, jest specyficzna pod wieloma różnymi względami - w tym językowymi. Ich rozmowy są wyrafinowane, pełne mądrych i nieużywanych współcześnie przez młodzież słów, lekko przywodzące na myśl przechwałki między hrabiami. Nie zabraknie przy tym rzeczywistych przechwałek i przytyków, ironii wylewającej się z co drugiego zdania, która wciąż utrzymana jest w klimatach wyższych sfer. A stworzenie konwersacji, która byłaby dla nastoletniego czytelnika zrozumiała, dowcipna i jednocześnie wciąż nosząca znamiona języka naukowców, na pewno nie jest łatwe - a autorce udało się to zrobić bez przeszkód. Założę się, że sami będziecie zaskoczeni i zachwyceni. "Mogłem być font-fanatykiem. [...] gościem, który uwielbia fonty i czcionki. Są ludzi, którzy idą do kina i zaczynają się denerwować, bo choć film dzieje się w 1962 roku, to na markizie pokazanej w tle w jakiejś scenie znajduje się napis krojem Arras Bold, który powstał dopiero w 1991 roku, więc oczywiście producenci filmu są nie normalni i zasłużyli, żeby ich ściąć." To skomplikowane to pozornie zwyczajna, obyczajowa powieść dla młodzieży o problemach rodzinnych. Jeżeli jednak, tak jak zrobiła to Jessica Park, wytnie się ze zwyczajnej młodzieżówki zbytnie przesłodzenie, a dorzuci się nietuzinkowych i inteligentnych bohaterów o ciętych językach i emocje kumulujące się z rozdziału na rozdział, do tego ukryje się tak oczywiste fakty zostawiając po drodze jedynie drobne wskazówki, które z czasem układają się w całość - to otrzymamy To skomplikowane. Bo chociaż powieść nie jest idealna, to uwodzi i pożera. Ale cóż. Tego się nie da wytłumaczyć. Przecież to skomplikowane. Po prostu musicie poznać tę historię sami. http://secret-books.blogspot.com/2016/05/atrakcyjne-megabajty-i-torrenty-to.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-05-23, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 ksiąkżki 2016, Mam,
To skomplikowane to jednocześnie lekka i przejmująca opowieść o stracie, o odzyskiwaniu samego siebie i odnajdywaniu się w codziennych sytuacjach życiowych. Jest to książka przepełniona emocjami. Autorka przygotowała dla nas jasny przekaz, zaplanowała fabułę od a do z, nic tu nie dzieje się przez przypadek. Jestem pozytywnie zaskoczona tą książką i wiem, że spodoba się ona niemal wszystkim wielbicielom niebanalnych młodzieżówek. http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/05/pomocy-to-takie-skomplikowane.html#disqus_thread
Link do opinii
Avatar użytkownika - grejfrutoowa
grejfrutoowa
Przeczytane:2016-05-17, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Julia zaczyna studia, wyprowadza się z domu i trafia do Bostonu. Niestety, na miejscu okazuje się, że mieszkanie, które miała wynająć, nie istnieje. Została oszukana, a jej gotówka przepadła. Matka Julie przypomina sobie o przyjaciółce z czasów studenckich i dzwoni do niej z prośbą o pomoc. Pani Watkins zgadza się, by osiemnastolatka zamieszkała u niej przez jakiś czas i wysyła po nią swojego syna, Matta. To zdolny, inteligentny geek, którego koszulki rozśmieszają Julie. W nowym domu dziewczyna poznaje jego siostrę, Celeste, która jest inteligentną trzynastolatką, ale bardzo zamkniętą w sobie i wycofaną. Czemu Celeste nie ma przyjaciół? Dlaczego to Matt się nią zajmuje? Jak Julie poradzi sobie z trudną sytuacją mieszkaniową? I kiedy wróci Finn, trzecie dziecko Watkinsów, podróżnik, zabawny młody chłopak, z którym Julie zaczyna czatować? To skomplikowane Jessiki Park opowiada historię młodej studentki, Julie, która trafia do obcego miasta i zaczyna życie na własną rękę. Julie ma kochającą matkę i ojca, który po rozwodzie praktycznie przestał się nią interesować. Mimo wszystko dziewczyna nie skreśla go, wie, że ojciec ma dużo pracy. Julie jest mądra, odważna i empatyczna. Ma cięty język, jest ciekawska i rozważna. To normalna dziewczyna - uczy się, randkuje, czatuje, chodzi na zakupy i imprezy. Chce pomóc Celeste i całej rodzinie Watkinsów. Oprócz niej mamy jeszcze kilku bohaterów, którzy zwracają naszą uwagę. Po pierwsze Matt - uroczy, trochę nietowarzyski, zamknięty w swoim świecie chłopak. Jest szalenie inteligentny, rozmowny, ironiczny i uroczy. Chłopak wziął na siebie zadanie wychowania siostry. Rodzice nie bardzo się nią interesują, ciągle gdzieś wychodzą, pracują. Dlatego to Matt odwozi siostrę do szkoły, robi jej jedzenie, a w międzyczasie uczy się. Jest też posiadaczem wielu koszulek z przedziwnymi napisami. Jego brat Finn, którego Julie nie spotkała nigdy na żywo, jest zabawny i czarujący. Dziewczyna wymienia z nim setki maili i wiadomości na Facebooku i powoli zaczyna się zastanawiać, czy kiedyś pozna tego wyjątkowego chłopaka. No i na końcu Celeste, o której za chwilę. W książce znajdziemy kilka interesujących tematów. Przede wszystkim to, co związane jest z Celeste. Dziewczynka po wyjeździe starszego brata Finna zamyka się w sobie, tęskni za nim. Nie ma przyjaciół, wszyscy uważają ją za dziwną. Mają ku temu powody - Celeste nie jest zwykłą nastolatką. Wypowiada się nad wiek mądrze, ma pewne dziwactwa, które toleruje rodzina, prawie nie interesuje się tym, co zaprząta głowy jej koleżanek. Julie chce dowiedzieć się, czemu Celeste, którą bardzo polubiła, jest taka niezwykła. Co stoi za zachowaniem nastolatki? Do tego mamy interesujący wątek flirtu internetowego. Bohaterowie piszą w bardzo inteligentny sposób, przyjemnie się to czyta. Nie są to pogadanki, które większość z nas zna - o niczym - tu mamy zaczepne wiadomości, zabawne, a czasem ironiczne. Teksty są dłuższe bądź krótsze, ale dzięki nim poznajemy lepiej Julie i Finna. Dodajmy do tego jeszcze wątek przyjaźni, związków, problemów rodzinnych i oto (nie)pełny obraz tej pozycji. Więcej nie mogę zdradzić, bo popsuję wam zabawę. Tekst uzupełniają statusy z Facebooka, maile i wiadomości z czatu. Wyróżniono je, więc nie gubimy się w tym, co właśnie czytamy. Książka dostarcza wielu emocji. Trudno je opisać. Na początku uznałam, że to urocza lektura, polubiłam bohaterów. Potem doszedł smutek, żal i niepewność. Powieść jest naprawdę ciekawa, doskonale się ją czyta. To niby książka dla młodzieży, ale inna niż te, które ostatnio czytałam. Nie ma w niej tego nadętego filozofowania, które często możemy spotkać u innych autorów, jest napisana w przyjemny sposób. Połyka się ją za jednym podejściem. Sprawdźcie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - livingbooksx
livingbooksx
Przeczytane:2016-05-13, Ocena: 5, Przeczytałam,
Julie rozpoczyna swoją przygodę ze studiami. Wynajmuje mieszkanie przez internet, po czym okazuje się, że jej przyszłe lokum wcale nie istnieje. Na szczęście w mieście mieszka dawna koleżanka jej mamy, która oferuje swoją pomoc Julie. Dziewczyna mieszka u niej, poznaje jej niepospolitą rodzinę, osobliwą Celeste, Matta oraz tajemniczego Finna, który ciągle podróżuje. Studentka interesuje się jego osobą, ponieważ mieszka w jego pokoju. Zaczyna się z nim kontaktować, jednak wszystko okazuje się dużo bardziej skomplikowane, niż na pozór by się wydawało. Finn to szczególnie ciężki, ale i wyjątkowy przypadek, o czym Julie dowiaduje się wraz z rozwojem książki. Jest także niesamowita, ciepła, wyobcowana Celeste, która ma pewne problemy ze złapaniem dobrego kontaktu ze środowiskiem i rówieśnikami. Jest skryta, przestraszona i cały czas ma przy sobie papierową postać swojego brata Finna. Rodzina pełna jest tajemnic i niedomówień, przez co Julie nie wie jak ma się wobec nich zachowywać. Julie stara się pomóc młodej, dojrzewającej dziewczynie oraz Mattowi, który jest geekowym wyrzutkiem i całe dnie spędza na liczeniu całek. Po rady często kontaktuje się z ciągle nieobecnym Finnem... Jednak dlaczego jest on taki tajemniczy? Tak bardzo chciałabym opisać tutaj dokładne zakończenie książki, ale wiem, że nie mogę, bo zapewne wielu z was zepsułabym całą radość z odkrywania książki strona po stronie. Choć początkowo opis książki mnie nie porwał, byłam jej ciekawa i z niemałą chęcią sięgnęłam po nią w wolnym czasie. Po kilku stronach zaczęła mnie naprawdę wciągać i zainteresowała mnie historia opowiedziana na kartach tej powieści. Coraz bardziej się w nią zagłębiałam i poznawałam losy rodziny oraz Julie, aż w końcu sama zatraciłam się i z wielką niecierpliwością czekałam na rozwój akcji. I nie zawiodłam się, bo zakończenie zmiotło mnie z nóg. W życiu bym się tego nie spodziewała i zostałam ogromnie, cudownie zaskoczona. Pomimo, że książka przypisana jest do "książek młodzieżowych", to śmiało mogę polecić ją także starszym czytelnikom. Nie ma w niej dużo miłosnych wątków, a skupia się raczej na problemach rodzinnych oraz godzeniu się ze stratą. Widzimy tu nie do końca radzącą sobie matkę, ciągle nieobecnego ojca, zamkniętą w sobie Celeste, pochłoniętego nauką Matta oraz stale podróżującego Finna, który jest najbardziej tajemniczą postacią w całej powieści. Są niesamowicie wyjątkowi i niepospolici, ale każde ich zachowanie i styl bycia jest czymś spowodowany. Każdy z nich ma na swoich barkach pewne przeżycia, który doprowadziły ich właśnie do tego stanu. Całość opisana jest bardzo prostym i przejrzystym językiem, który jest w stanie dotrzeć do każdego. Książka przyniosła mi wiele emocji, których w ogóle się po niej nie spodziewałam. Były momenty, w których szczerzyłam się i rozpływałam, lecz były również takie, w których doznawałam natłoku myśli i nie mogłam uwierzyć, że historia wygląda właśnie tak. Muszę przyznać, że autorka świetnie poprowadziła całą akcję i jestem pewna, że sięgnę po inne książki z serii "To skomplikowane".
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkanonstop
ksiazkanonstop
Przeczytane:2016-05-10, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, Egzemplarze recenzenckie,
Studia to niepowtarzalny czas. Okres, kiedy zdobywamy wiedzę w całkiem innym mieście, w którym musimy sprostać wszystkim obowiązkom. Jest to nie rzadko pierwszy kontakt z samodzielnością w tak dużym stopniu. Mieszkamy w akademikach, na stancjach spotykamy różne osobowości, z którymi często musimy dzielić miejsce tymczasowego zamieszkania... Nie jest łatwo... Kiedy Julie postanawia wyjechać na studia, nic nie stoi na przeszkodzie. Matka rezerwuje jej pokój, dziewczyna opuszcza rodzinny dom. Na miejscu jednak szybko staje się jasne, że nie pójdzie tak prosto. Początkowe schody mogą być zapowiedzią burzliwego czasu studenckiego. Zamiast do wynajętego lokum (którego nie ma), Julie trafia pod dach państwa Watkins, gdzie poznaje: Matta - wyjątkowego, jedynego w swoim rodzaju obdarzonego ścisłym umysłem, Fina - nieobecnego ciałem, osiągalnego tylko przez Facebooka oraz Celeste - osobliwą, zamkniętą w sobie dziewczynkę, z którą Julie nieprawdopodobnie bardzo się zżyje. Rola naszej głównej bohaterki okaże się szersza niż początkowo możemy sądzić. Coś w tej rodzinie zdecydowanie nie gra i Julie postanowi poznać prawdę, odkryć powód takiego zachowania Celeste oraz Erin i Rogera, którzy przez większość czasu pozostają nieobecni w domu. Głową familii okazuje się Matt. Dlaczego tak jest? Jakie wydarzenia w przeszłości tak bardzo naznaczyły tych sympatycznych ludzi? Z chwilą, kiedy wkraczamy do domu Watkinsów, poznajemy kompletnie rozbitą rodzinę. Nie są szczęśliwi. Daleko im do obrazu ludzi, jakich zazwyczaj poznajemy w książkach dla nastolatków. I czemu tak przystojny zadurzony w Julie Finn nie chce skrócić swoich wycieczek po świecie by w końcu przybyć do Bostonu? Jessica Park postanowiła uraczyć swych młodych czytelników czymś głębszym niż sceny erotyczne na co drugiej stronie. W tym miejscu spotykamy się przede wszystkim z bólem oraz ogromną stratą, z jaką ciężko jest się pogodzić. Celeste jest zamknięta w skorupie, dlaczego? Można odnieść wrażenie, że jest jej z tym dobrze. Rodzina otoczyła ją murem. A może ona sama się tam schroniła? Nikt więcej nie ma do dziewczynki dostępu. Czy Julie dotrze do sedna sprawy i zdoła pomóc zarówno małej przyjaciółce jak i pozostałym członkom rodziny? Ta historia jest inna. Ta książka jest cudna i przede wszystkim mądra. Jeśli chodzi o fabułę to dla mnie majstersztyk. Chciałabym, aby o tej powieści było głośno, ponieważ zasługuje na to jak mało która inna książka. Dziewczyny! Podczas swoich zakupów w księgarni nie zapomnijcie o "To skomplikowane. Julie"! Przy tej opowieści nie można się nudzić ani narzekać na brak fenomenalnych niespodzianek. Dziękuję wydawnictwu Znak Literanova za przesłanie egzemplarza recenzenckiego. Czekam teraz z niecierpliwością na następne części.
Link do opinii
Avatar użytkownika - laurence
laurence
Przeczytane:2016-05-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
,,To skomplikowane. Julie" okazało się ciepłą, zabawną i niepozbawioną refleksji powieścią. Przy okazji - to całkiem nieźle napisana (i równie dobrze przetłumaczona!) literatura dla starszej młodzieży, ale śmiem twierdzić, że i dorośli odnajdą się tutaj bez problemu. Tytułowa bohaterka, Julie jest zdolną, spragnioną wiedzy, dowcipną i całkiem ładną (jak twierdzą niektórzy), przyszłą studentką jednej z mniejszych uczelni w Bostonie. Na najlepszą uczelnię niestety jej nie stać, bo choć jej ojciec ma górę pieniędzy to po rozwodzie z matką niespecjalnie obchodzi go edukacja jedynej córki. Dzień przybycia do Bostonu okazuje się mocno frustrujący: otóż lokal który miał się stać jej mieszkaniem studenckim nie istnieje, choć jej mama wpłaciła kaucję i dwie zaliczki. To brzmi jak zły sen! Z pomocą przychodzi dawna przyjaciółka matki ze studiów i Julie chwilowo może zatrzymać się w domu Erin i jej rodziny: męża Rogera, syna Matta i córki Celeste. Julie dość szybko orientuje się, że w tej rodzinie dzieje się coś niedobrego, wręcz destrukcyjnego. No i na dodatek jest jeszcze jeden członek rodziny, najstarszy z rodzeństwa i, od jakiegoś czasu, Wielki Nieobecny. Zastępuje go jego podobizna z kartonu (rzecz jasna naturalnych rozmiarów) zwana przez wszystkich Płaskim Finnem. Dość szybko wychodzi na jaw, że ta postać, choć przecież bezwolna i niema - ma sporo do powiedzenia... Każdy z bohaterów powieści jest wyjątkowy. Matt - nieco wyalienowany ,,mózgowiec kochający równania różniczkowe" podbił moje serce odpowiedzialnością, o którą tak trudno w dzisiejszych czasach. Równie mocno polubiłam Celeste - zagubioną nastolatkę, która zamiast socjalizacji z rówieśnikami woli lekturę "Iliady". Erin i Roger - rodzice, których w pewnym momencie przerosło rodzicielstwo, nie starają się być idealni, ale walczą o normalność - każde na swój sposób. No i Julie oczywiście, która wykazała się wrażliwością i poczuciem humoru - nawet Płaski Finn skorzystał na jej obecności w tym domu : ) Ta książka różni się od typowej ,,młodzieżówki" i autorce udało się napisać zupełnie świeżą, nie podlegającą schematom powieść. Historia jest spójna i logiczna, fabuła toczy się naturalnie i nie brakuje tutaj emocji... wprost nie mogłam oderwać się od bohaterów do późnych godzin nocnych! Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i z chęcią przeczytam kolejne części z serii ,,Flat-out..."
Link do opinii
Avatar użytkownika - kaori
kaori
Przeczytane:2017-05-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Powstanie film narodowy
Jacek Świdziński
Okładka książki - Powstanie  film narodowy
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy