Kłopoty to męska specjalność

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: 2009-10-11
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7392-30-10
Liczba stron: 285
Dodał/a książkę: malutkaska

Ocena: 5.17 (6 głosów)

Czasami w życiu przychodzą takie chwile, w których nie mamy najmniejszej ochoty na ckliwe, romantyczne historie ze szczęśliwym zakończeniem. Marzymy wówczas o literaturze wulgarnej, obrazoburczej i pełnej sprzeczności. Wtedy z pomocą przychodzi nam Charles Bukowski, a ściślej jego opowiadania, którym daleko do przyjemnej prozy. "Kłopoty to męska specjalność" są właśnie takim zbiorem, po który śmiało możemy sięgnąć zawsze, gdy potrzebujemy literackiej odmiany. Przy pierwszym kontakcie z tymi tekstami pamiętajmy jednak, że twórczość Bukowskiego można tylko kochać lub nienawidzić. Innego wyjścia nie ma. Mężczyźni z cyklu opowiadań Bukowskiego mają kłopoty. Źle im się wiedzie w życiu, nie stronią od alkoholu, a do tego spotykają na swojej drodze jedynie dwa typy kobiet: panie lekkich obyczajów lub typowe femme fatale, które są gotowe wykorzystać naszych panów i zaprowadzić ich aż na samo dno. Czy rzeczywiście wina leży jedynie po stronie płci pięknej? Przekonajcie się sami wertując kolejne strony tego wyjątkowo oryginalnego zbioru. Opowiadania Bukowskiego nie są po to, by podczas lektury sprawiać czytelnikowi przyjemność. Nie mają też charakteru moralizatorskiego i daleko im do wzorcowych egzemplarzy tego gatunku literackiego. Są za to piekielnie interesujące. Potęgują wrażenie moralnej degrengolady, obecnej zwłaszcza w środowisku artystycznym i prowokują komentarze, często nawet te wyjątkowo krytyczne. A jednak mimo całej swojej brzydoty, kuszą czytelnika i gwarantują mu kilka godzin spędzonych w zupełnie innym świecie. Takim, w którym słowa carpe diem nabierają nowego znaczenia. Dlaczego zatem mielibyśmy nie dać się porwać bohaterom tych opowiadań i choć na chwilę nie poczuć się jak oni, ludzie społecznego marginesu? Mimo tego, że przeczytałam wcześniej zaledwie jeden zbiór opowiadań Bukowskiego, przy kolejnym zetknięciu z jego prozą, podeszłam do tej twórczości jak do tekstów "starego znajomego". Autor swoimi utworami nie powalił i nie rzucił mnie na kolana. Był za to jeszcze bardziej wulgarny i sprośny niż w zbiorze pt.: "Najpiękniejsza dziewczyna w mieście". Bohaterowie "Kłopotów to męska specjalność" prowokowali i kusili. Niektórzy z nich dopuszczali się nawet kanibalizmu. Na całe szczęście większość pozostawała jedynie przy wyuzdanych scenach erotycznych, które znacznie łatwiej znieść znając styl pisarski Charlesa Bukowskiego. Bo czymże byłyby te opowiadania, gdyby nie było w nich seksu, wyścigów konnych i wszechobecnego alkoholu? Z pewnością nie prozą naszego słynnego outsidera. Miłośnicy twórczości Bukowskiego będą tym zbiorem zachwyceni. Nie zabrakło w nim bowiem postaci Henry`ego Chinaskiego, krótkich lecz dosadnych scen pełnych zbliżeń damsko - męskich i wszechobecnego marazmu, w którym bohaterowie stworzeni przez naszego prozaika czują się najlepiej. Tradycyjne narzekania nad bezsensem losu pisarza i w tych utworach stale przypominają nam o życiorysie amerykańskiego twórcy, a jego otwartość niejednokrotnie wprawi nas w osłupienie. Nie pozostaje więc nic innego, jak zachęcić do lektury "Kłopotów to męska specjalność" wszystkich tych, dla których Charles Bukowski nadal pozostaje tajemniczym twórcą. Jestem przekonana, że już po kilku opowiadaniach tego cyklu przekonacie się, iż styl pisarski tego autora jest po prostu nie do podrobienia.

Kup książkę Kłopoty to męska specjalność

Zobacz opinie o książce Kłopoty to męska specjalność
Inne książki autora
Fragmenty winem poplamionego notanika
Charles Bukowski0
Okładka ksiązki - Fragmenty winem poplamionego notanika

Na tom Fragmenty winem polamionego notatnika Charlesa Bukowskiego składają się utwory prozatorskie, które od ukazania się w podziemnych gazetkach...

Historie o zwykłym szaleństwie
Charles Bukowski0
Okładka ksiązki - Historie o zwykłym szaleństwie

Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy...

Reklamy