Bezsensownik

czyli nazywanie rzeczy po imieniu

301.
Notatkę dodano:2011-10-01 23:19:08

Pierwszy dzień października okazał się nad wyraz ciepły i słoneczny. Nie chcąc zmarnować takiej okazji wybrałam się dzisiaj z moim narzeczonym na spacer. A właściwie to na dwa.

Jako wierna fanka Marilyn Monroe z wielką przyjemnością obejrzałam kolejny film, w którym wcieliła się w rolę Lorelei Lee. "Mężczyźni wolą blondynki" to kolejny dowód na geniusz aktorski Monroe. Do teraz dźwięczy mi w uszach znakomita piosenka z tego musicalu "Diamonds are a girls best friends".


Komentuj(1)

-------------------------------------------------------------------


302.
Notatkę dodano:2011-09-30 23:20:41

Z racji panującej już jesieni koniecznie musiałam zaopatrzyć się w nowe buty, co też dzisiejszego dnia uczyniłam. Moje nowe obuwie jest wygodne, doskonale prezentuje się zarówno do spodni jak i do spódnicy. Buty zabójczo jednak wyglądają  jeśli założy się je do "ponadkolanówek". 

Dzisiaj na weddblogu kilka słów o sesjach i plenerach ślubnych. Zajrzyjcie koniecznie, jeśli szukacie ciekawych inspiracji: http://weddblog.pl/2011/09/30/sesja-slubna-plener-odslona-czwarta/.


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


303.
Notatkę dodano:2011-09-29 21:54:50

Trochę się powściekałam na program za pomocą którego tworzę grafiki i różnego rodzaju loga. Tak na komputer nawrzeszczałam, tak mu pogroziłam, że w końcu zaczął ze mną współpracować. Dzięki temu powstały dzisiaj dwa nowe, konkursowe loga. 

Na tym jednak nie koniec! Zrecenzowałam zalegającą od jakiegoś już czasu książkę i napisałam kolejne dwie notki na weddblog. Już jutro pojawi się jedna z nich. Koniecznie zaglądnijcie!

Jakoś nie mogę pogodzić się z faktem, że w przyszły poniedziałek nie wyśpię się jak dotychczas, ale zmuszona będę zerwać się z łóżka bladym świtem. W dodatku będę siedziała na uczelni do wieczora.

Ech, życie...


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


304.
Notatkę dodano:2011-09-28 22:02:42

Wyobraźcie sobie, że leżąc dzisiaj na leżaku i czytając fantastyczną książkę opaliłam sobie czoło i nos. A jest już przecież prawie październik! Pogoda chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. A przynajmniej jej anomalia.

Dzisiaj na weddblog.pl kilka słów o tym, na co może Panna Młoda zamienić welon, woalkę lub kapelusz. Przeczytajcie koniecznie: http://weddblog.pl/2011/09/28/nie-chce-welonu-woalki-ani-kapelusza-dylematy-panny-mlodej/.

PS Do ślubu pozostało jeszcze 10 miesięcy.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


305.
Notatkę dodano:2011-09-27 22:40:58

Najpierw badania lekarskie, później przyjemny rajd po sklepach a na koniec dnia wizyta u koleżanek z liceum i krótki wieczór spędzony z narzeczonym. Jeśli w ciągu dnia dużo się dzieje, to mija on błyskawicznie. Dlatego tym bardziej cieszę się ostatnimi chwilami spokoju, gdyż lada dzień rozpocznie się rok akademicki.

Jak się tego niestety spodziewałam, plan zajęć uległ zmianie. Oczywiście - na gorsze. Mam takie jakieś dziwne wrażenie, że z semstru na semestr zamiast zajęć ubywać, to jakimś dziwnym trafem jest ich coraz więcej.

A im dłuższe i spokojniejsze wakacje, tym mniej chęci powrotu do ciężkiej pracy...


Komentuj(1)

-------------------------------------------------------------------


306.
Notatkę dodano:2011-09-26 21:06:58

Chociaż to już właściwie końcówka września, to muszę przyznać, że pogoda postanowiła umilić mi ostatnie dni wakacji. Dzień upłynął mi raczej bezstresowo. Korzystając z ostatnich promieni wczesnojesiennego słońca nadrobiłam kilka książkowych zaległości, jednak nie starczyło mi siły woli na ich zrecenzowanie. Może jutro, a najdalej pojutrze zabiorę się za recenzje.

Dzisiaj na weddblog.pl kolejna notka dotycząca ślubnych fryzur i uczesań. Jeśli szukacie weselnych inspiracji, znajdziecie je tu: http://weddblog.pl/2011/09/26/romantyczne-fryzury-slubne/. Fryzury te nadają się także i doskonale przezntują się podczas uroczystych wyjść, np. studniówek. 


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


307.
Notatkę dodano:2011-09-25 22:07:02

Ostatni weekend września. Czas gna jak oszalały. Ostatnie wakacje w moim życiu upłynęły mi błyskawicznie.

Cały czas mam wrażenie, że nie "doleczyłam" swojego przeziębienia. Katar i ból głowy atakują mnie falami. Kiedy wydaje mi się, że jest już wszystko w porządku, nagle spadają na mnie te nieznośne objawy.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


308.
Notatkę dodano:2011-09-24 23:32:34

Impreza urodzinowa udała się znakomicie. Przygotowane smakołyki cieszyły się dużą popularnością i ogromnym wzięciem. To miłe, kiedy widzi się, że praca i wysiłek włożony w przygotowanie urodzin zostały docenione i nie poszły na marne. Jest to niezwykle budujące.

Nie wiem jak Wam, drodzy czytelnicy, ale mi wrzesień upływa błyskawicznie. Ledwie się człowiek obejrzy, a czas gna jak zwariowany. Minęły nam już trzy tygodnie nauk przedmałżeńskich, w międzyczasie moje urodziny, impreza urodzinowa  i tylko patrzec jak za tydzień zacznie się kolejny rok akademicki.

Nic, tyle filozoficznych rozważań. Do jutra!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


309.
Notatkę dodano:2011-09-23 22:05:56

Przygotowania do sobotniej imprezy urodzinowej dzisiaj już na dobre się rozkręciły. Jutro jeszcze kilka drobiazgów musze dopiąć na ostatni guzik, no i oczywiście posprzątać przed przyjściem gości. To coś na kształt małego treningu przed przyszłorocznym przeistoczeniem się w pełnoprawną i pełnoetatową panią domu...

Dzisiaj na weddblogu kilka słów o zwariowanych pomysłach na ślubny manicure. Notkę znajdziecie tu: http://weddblog.pl/2011/09/23/zadbane-dlonie-z-nietypowym-wzorem/

Dzisiaj też z racji 23. dnia września mijają nam z narzeczonym 63. wspólne miesiące.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


310.
Notatkę dodano:2011-09-22 21:35:59

Rok akademicki jeszcze się nie zaczął, ale związane z nim problemy - owszem. Nie obyło się dzisiaj bez wizyty w dziekanacie i u prowadzących zajęcia. Mam nadzieję, że problem dzięki mojej interwencji został skutecznie zażegnany, a moja grupa świadoma - lub nie - istniejących kłopotów, będzie mogła z czystym kontem i sumieniem zacząć wraz ze mną ostatni rok studiów.

Przygotowania do sobotniej imprezy urodzinowej zostały dzisiaj zainaugurowane. Jutro dalszy ciąg kuchennych zmagań. Osobiście uwielbiam piec ciasta i ciasteczka, z gotowaniem mam trochę problemów, ale mam nadzieję, z czasem i tego się nauczę.

To tyle. Do jutra!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


Wątki:

Licznik

Odsłon: 696926
Osób: 681592

Mój ślubny blog:

www.weddblog.pl
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017