blog Mrówki
... żeby wszystkim nam było weselej...

logo

451. sylwestrowa notka
Notatkę dodano:2007-12-31 21:52:52

Rok temu, w sylwestra, zaczęliśmy z Białym gadać na blogach. Więc dzisiaj mamy rocznicę ;).

Wczoraj Zadra, kiedy przeczytał wiadome życzenia:
- Jak dr M. je przeczyta, to mu więcej niż jeden rok na karku przybędzie...

Taaa, a potem by było na mnie? ;)
Jeszcze w kontekście tych samych życzeń: potrzebne mi były odgłosy z urodzin do pastiszu jednego futurystycznego wiersza. Poprosiłam o pomoc Anię.
- Ania, jakie są charakterystyczne odgłosy na urodzinach?
- Staszek, polewaj - odparła od razu i bez wahania Ania. Wczoraj, kiedy zobaczyła, że wrzuciłam to do życzeń, napisała mi:
- Mrówka... matko... ty to "Staszek, polewaj" dałaś... ja już do ciebie nic nie powiem...

 

a zdjęcie przedstawia trudy fotografowania zachodów słońca w zimie. Za daleko mam i dach mi wchodzi w kadr. Poza tym mam napad weny i idę pisać szkic. Szukajcie mnie w kawiarniach dwudziestolecia międzywojennego ;).

6fc8c66bee709370fd27097c3f4e2150.jpeg

Komentuj(5)

-------------------------------------------------------------------


450. życzenia
Notatkę dodano:2007-12-30 22:59:56

- Wysłałam do dra Majerskiego życzenia urodzinowe - napisała Mrówka o jednym z bohaterów Rewii do jednego z twórców Rewii, do Zadry. - Przesłałabym je Bossowi, ale może lepiej nie, bo powie, że mniej o niego dbam... zwłaszcza że dzisiaj nie przesyłałam mu żadnego wierszyka, bo dopracowywałam te życzenia...
- O Mrówce
Chciała wierszyk mieć dla Bossa
Lecz jej idzie jak krew z nosa - odpisał Zadra.
- (a tak idzie jej dlatego
że też kocha Majerskiego) - dopisała Mrówka.
- stąd pytanie pada w głos:
czy Majerski, czy też Boss?
Jeden ma coś - drugi też chce
(Ach, jak to ich próżność łechce!)
No a Mrówka... co tu gadać...
mogłaby się poprzykładać
I wierszyki co dnia tworzyć
By ICH próżność mogła pożyć... - odpowiedział Zadra. A potem napisał: - dobra... wystarczy...  bo głupawki dostaję.

Tjaa...

00c2db5437b661a45b82057f1dca8c4f.jpeg

Komentuj(1)

-------------------------------------------------------------------


449. konwersacja na szczycie
Notatkę dodano:2007-12-29 22:49:32

Notka ku przestrodze tym, co lubią wypić.
Przy klawiaturze.
 

 Ania Szczepanek (26-12-2007 19:30)
he
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:30)
j
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:30)
nie oge pisac
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:31)
k/awiatua
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:33)
j<nie> pisze . załała

 Tak mniej więcej wyglądało zagajenie rozmowy z Anią parę dni temu na gg. Ania zalała klawiaturę i nie mogła wystukać żadnego wyrazu poprawnie. Przyznaję, że zaczęło mi to sprawiać szaloną radość.
- jutroj - napisała Ania.
Próbowałam się domyślić, o co chodzi.
- Jutro jidziesz do klawiaturmistrza, żeby wysuszył? - zapytałam.
Okazało się, że nie, Ania wkleiła emotkę kręcącą głową.
- k/upic anow - wyjaśniła. - Ata 9 łat m - dodała, tonem usprawiedliwienia. Zrozumiałam, że tę miała 9 lat.
- Będziesz musiała wymienić - napisałam.
- i chya  tza - zgodziła się Ania. - wymienić.
- O, popatrz, już jest lepiej, dobrze napisałaś wyraz! No chyba że to było "kopiuj".
- /kopiu - odparła Ania.

Chwilę później uzupełniła konwersację:
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:47)
1.
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:47)
2 azyj
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:47)
azy
- Bardzo bym chciała cię zrozumieć - napisałam, płacząc ze śmiechu. - 2 razy?
Okazało się, że znowu zgadłam ;).

Ania Szczepanek (26-12-2007 19:57)
uchh
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:58)
mam ci/kaw
Mrowka (26-12-2007 19:58)
mi masz kawę?
Mrowka (26-12-2007 19:58)
ciekawe?
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:58)
ciekawe
Ania Szczepanek (26-12-2007 19:59)
do powidznia


Padałam przy tej rozmowie.
Na drugi dzień dostałam od Ani smsa, że klawiaturę ma już nową i sprawną, ale zepsuł się internet, więc i tak nie może ze mną pogadać. Odpisałam z miejsca, że życie badacza humoru jest pełne nieustających radości.


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


448. foto
Notatkę dodano:2007-12-27 20:26:35

- Dodałam sobie na naszej-klasie zdjęcie - powiedziała Mrówka Piotrkowi. - Ale paskudne.
- Zaraz ocenię - oznajmił Piotrek. - No i muszę się nie zgodzić - napisał po chwili z kurtuazją. - Zdjęcie jest bardzo dobre.
- Tak, tylko ja na nim psuję efekt - mruknęła Mrówka (o ile na gg da się mruknąć).
- Powiem więcej - rozkręcał się Piotrek. - Jest przyzwoite. Dodajesz mu tego niewymownego "ach, to ty". Gdyby cię zeń wyciągnąć, byłoby zwykłe "ech, to tylko szafa".

 

:D

 

a w drugiej ścieżce bloga "leśmianowski" tekst, który mi się podoba, zainspirowany dwuwierszem Bossa.

c7925ea44fea9c95566deb5b9ac20c88.jpeg

Komentuj(3)

-------------------------------------------------------------------


447. życzenia i żądania
Notatkę dodano:2007-12-26 18:43:03

- Zrobiłabyś na blogu jakieś tło w renifery - zaproponowała ostatnio Ania Szczepanek w rozmowie na gg. - To by się ludzie zdziwili, że tak świątecznie u ciebie...

No ale nie mogę, bo Naczelny nie zrobił na razie takiej możliwości.

Sal za to ma inne życzenia:
- Masz dla mnie jakiś prezent? - zapytał.
- Hmmm - powiedziała Mrówka oględnie. - Jeszcze nie mam. A na co? - zainteresowała się, przebiegając w myślach urodzinowy kalendarz. - Na obronę?
- Nie, tak ogólnie - wyjaśnił Sal. - Już dawno miałaś mieć.

Cóż... ;)

 

Na zdjęciu Igor w BŚ, zdjęcie robione przez fotografa z BŚ (link do fotki: http://galeria.bs.katowice.pl/displayimage.php?album=104&pos=16)

AHA!!! Czy komuś kojarzy się jakiś artykuł o refleksji metatekstowej jako źródle humoru? Bo łazi taki temat za mną od pół godziny i męczy...

24bdea112e11072a6768ea57cbf037f4.jpeg

Komentuj(6)

-------------------------------------------------------------------


446. Sal Wspaniały
Notatkę dodano:2007-12-25 22:41:25

- Wesołych świąt, leszczu - przywitał mnie czule (jak zwykle) Sal.
- Saaal! Wesołych świąt i tobie! - ucieszyłam się.
- Co tak późno? - zdziwił się Sal. - Obrażam się.
- Który to już raz? - zapytałam, bo Sal obraża się na mnie zawsze jak rozmawiamy.
- 9803232.
- Mogłeś się o 3 pomylić, ale Sal nie myli się nigdy...
- Byłaś na Pasterce? - zmienił sprytnie temat Sal.
- Byłam. I jak zwykle na Pasterkach, myślałam o tych wszystkich, którzy teraz są na Pasterkach i może pomyślą sobie o mnie...
- I kto to mógł być? - zainteresował się Sal.
- No ty też...
- A śpiewałaś kolędy?
- Nie, bo nie umiem bez gitary - odparłam.
- Mówiłem, że leszcz - ucieszył się Sal. - Ja śpiewałem niczym Luciano Pavarotti.

No bo Sal to zdolny jest...

- Poszedłem dziś spać przed piątą - powiedział.
- Ja przed drugą... mam bliżej z kościoła - ucieszyła się Mrówka.
- Jutro wstaję o szóstej - skrzywił się biedny Sal.
- Dlaczego?
- Idę na grzyby.
- To pozdrów je ode mnie - poleciła Mrówka Salowi.

Uwielbiam te absurdalne rozmowy ;)

 

z ostatniej chwili:
- Zaraz będziesz na blogu.
- Za ile?
- Za momencik.
- Ile mi zapłacisz? - sprecyzował Sal.
- Pewnie nic, jak zwykle.

 

Aha, Sal twierdzi, że pod notkami o nim nigdy nie ma komentarzy. To wynik onieśmielenia jego wielkością? (to już moja sugestia ;))


Komentuj(10)

-------------------------------------------------------------------


Notatkę dodano:2007-12-23 14:45:05

Kochani,
Wszystkim Wam życzę Świąt ciepłych, radosnych, pełnych spokoju i szczęścia.

ca80a3839468f87ab38c0ff526e9f5be.jpeg

Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


445. zdjęcia
Notatkę dodano:2007-12-22 21:05:06

Robiliśmy sobie z bratem zdjęcia z nudów.
- Zrób mi ŁADNE zdjęcie teraz! - zażądałam.
Brat obejrzał aparat, obejrzał mnie na wyświetlaczu, obejrzał mnie normalnie, potem popatrzył na aparat...
- E, nie mamy takiego dobrego aparatu - powiedział.

 

 

Dziwne, a foto z okna wyszło... ;)

03e8d7be9a6fa7bc6e944b72654c419f.jpeg

Komentuj(3)

-------------------------------------------------------------------


444. jeszcze ciąg dalszy
Notatkę dodano:2007-12-21 19:56:14

- Opowiadałaś swoim studentom o Salu? - zainteresował się nagle Sal.
- Hahahahaha... nie - odparła Mrówka. - A powinnam była od tego zacząć!
- Każę cię rzucić do fosy z krokodylami! - zagroził Sal.
- Nie możesz, bo to by był koniec bajki. Czym byłby Sal bez Mrówki?
- Pomyśl inaczej. Czym byłaby Mrówka bez Sala!

 

Fakt ;D


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


443. z Salem rozmowy - ciąg dalszy ;D
Notatkę dodano:2007-12-20 22:33:32

- Ale pomyśl, co to by był za szał, gdybyś mogła umieścić moje zdjęcie na blogu! - powiedział Sal. - No ale nie możesz.
- A nie mogę? - zapytała Mrówka.
- Wy-klu-czo-ne!
- Moglibyśmy zrobić na przykład przez tydzień stopniowanie napięcia, odliczanie... Wiesz jaką bym miała rekordową liczbę wejść???
- A potem klapa - oznajmił Sal w przypływie samokrytycyzmu. - Zero przez kolejny tydzień.
- Nie. Potem by czytelnicy przyprowadzali swoich znajomych, a ci znowu swoich. Naszą-klasę bym pobiła popularnością. Przemyśl to, sława by cię czekała... - kusiła Mrówka.
- Nie szukam sławy ni poklasku - odrzekł Sal.
- No ja wiem... ale to by się zaznaczyło, że nie szukasz! I miałbyś dodatkowe punkty! Za skromność!
- Jam jest niczym Kordian - wyskoczył Sal.
- Że niby nikt o tobie nie czyta?
- Jestem niczym Pan Tadeusz - wbijał się w dumę Sal. - Jestem Sal Wspaniały!
- No... to jak średniowieczny król... jakiś Bolesław Kędzierzawy czy coś...
- Kazimierz Wielki. (...). Zostanę cesarzem - zmienił zdanie Sal.
- Ale bym miała znajomości! - ucieszyła się Mrówka. - Wszystko byś mi mógł załatwić. A tych co by mnie nie słuchali - krokodylom na pożarcie! Nawet lepiej bym miała niż ty! Bo ty jako cesarz nie miałbyś znajomości! A ja tak! I to jakie! W samym cesarzu oparcie!
- Ty się nie spoufalaj tak szybko - zirytował się Sal.

 

A to jeszcze nie koniec tej rozmowy... :D


Komentuj(1)

-------------------------------------------------------------------


Licznik

Odsłon: 543905
Osób: 444484

Występują, występowali:

Agnieszka - wokalistka i autorka muzyki do R2, Skołowana

Ania (Szczepanik) - duch niespokojny i wędrowny, Szefowa Skołowanych, wystarczy jedno słowo, żeby wsiadła w cokolwiek i pojechała na drugi koniec świata

(w kolejności przeważnie alfabetycznej)

Ania B. - śliczna i przemiła doktorantka Bossa, żona Mariusza

Ania od Piotrka - tak naprawdę to Marcina Ania od Piotrka, ale wszyscy mówią na nią Ania od Piotrka, żeby było łatwiej skojarzyć; językoznawca utalentowany

Arturek - król POM-ów, przebywający w Krakowie, bloga nie prowadzi, a przynajmniej nic o tym nie wiem

Biały (Michał) - tekściarz - przyszłość polskiego hip-hopu

Boss (zwany też PrzenajBosskim) - cierpliwy Promotor Mrówki, charakteryzowany bez przerwy w notkach na blogu 

brat Mrówki - brat Mrówki

Dawid - dawniej redaktor publicystyki, nazywany Przytulanką

dr PM - chwilowo (od paru lat) bezpseudonimowy najbardziej wyrozumiały z wykładowców Mrówki, znany też jako PawMaj, Prawa Ręka (czasy komiksów), Urzędnik z Biura Rzeczy Zagubionych (Rewia)

dystych - satyryk specjalizujący się w małych formach

Egzekutor - dawny wykładowca Mrówki, satyryk, współautor Wielkiej Rewii

Fimbul - "łowca dakiń nowego eonu"

Juan Pablo - "domorosły pseudosatyryk (...). Słodzi dwie łyżeczki"

Kalina - Kalina Beluch, satyryk. Specjalność: zabawy słowne i żart absurdalny

Kama - współautorka R3, w tejże R3 występująca jako SKZBTZW

Lady Q - kobieca i przekorna, blogowa specjalność: szermierki słowne z ML

Maciek - doktorant z miasta R., kierowca dla Piotrka Rybnickiego i Mrówki

Megi - blondyna z Psem Asystentem, Igorem. Razem prowadzą bloga (blondyniblondyna), chcą się zająć dogoterapią

Michel - MWG-owiec

migotek - patrz: komentarze blogowe

ML - Marek Lenc, rysownik satyryczny, ilustrator Wielkiej Rewii

Olek - kolega z ławki ze studiów, kiedyś prowadził bloga, pracuje w telewizji (albo udaje, że pracuje, a na legitymację z tv podrywa dziewczyny)

Patiinka - utalentowana muzycznie pracoholiczka, siostra Arturka

Piaskovy - informatyk, który pracował też przy zdejmowaniu płyt z wydziału filologicznego

Piotrek - doktorant z szalonym poczuciem humoru i skojarzeniami

Piotrek Rybnicki - jeden z doktorantów, których poznałam w mieście R.

Profesor W - promotor Promotora Mrówki

Radek - jeden ze Skołowanych, muzyk, radiowiec

Robo - kabareciarz

Sabina - dziennikarka, jedna ze Skołowanych, seminarzystka Bossa, dziewczyna Radka

Sal (znany także jako Kamil M.) - typ charakterystyczny, bohater SalTo i licznych blogowych anegdotek, nie do scharakteryzowania

Skołowana Gosia - utalentowany fotograf, magistrantka Bossa

Slk - Tyran uwielbiający Osiecką i.k.

Zadra - dziennikarz, współautor Rewii, prowadzi fotobloga, swoje ojcowskie doznania opisuje na blogu Okiem taty

Złośnica - prowadzi bloga razem z Brzydalem

Inne linki

strona Władysława Sikory


bloog niecodzienny Artura Andrusa

chlip-hopowy blog Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego

kabaret Adin - jeden z najciekawszych kabaretów scen offu (skład: Sikora, Andy, Julia, Chomik, Smutny)

strona poświęcona Ryanowi Stilesowi

strona Colina Mochrie

Sungha Jung - urodzony w 1996 wirtuoz gitary

Marcin Pałasz - autor książek dla dzieci i młodzieży
Wawrzyniec Prusky - blog roku 2005
Daniel Koziarski - pisarz
Kasia Krzan - recenzentka Granic, doktor nauk humanistycznych

Calvin i Hobbes - komiksowe paski Billa Wattersona (ang.)
filolog.katowice.pl - nieoficjalne forum studentów filologii polskiej