Bezsensownik

czyli nazywanie rzeczy po imieniu

319.
Notatkę dodano:2011-09-13 20:55:24

Zaczytuję się właśnie w najnowszej publikacji Dmitrija Strelnikoffa "Fajnie być samcem". Spodziewałam się genialnej książki (jego "Nikołaj i Bibigul" to moim zdaniem mistrzostwo świata), a dostałam najgenialniejszy, niedościgniony i fantastyczny przewodnik po świecie mężczyzn (czy raczej powinnam powiedzieć: samców). Kto jeszcze nie ma go w domowej biblioteczce, niech natychmiast zdejmuje kapcie, zakłada sandały/japonki/kalosze i rusza do księgarni po to cudo!

Poza tym byłam dzisiaj uzgodnić kilka dodatkowych spraw w hotelu, w którym odbywać się będzie nasze wesele. Na razie wszystko mamy "z grubsza" załatwione. Szczegółami będziemy się martwić oczywiście tuż przed samym ślubem. Wtedy będzie masakra...

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
EfRZSUsVOyvWPpbk:
Your story was raelly informative, thanks!

Wątki:

Licznik

Odsłon: 697014
Osób: 681680

Mój ślubny blog:

www.weddblog.pl
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017