Dziwna, dziwniejsza... „The Mind"! Recenzja gry

Autor: Magdalena Galiczek-Krempa, Sławomir Krempa
Okładka publicystyki dla Dziwna, dziwniejsza... „The Mind

„The Mind” to prawdopodobnie jedna z dziwniejszych gier, w jakie kiedykolwiek przyjdzie Wam zagrać.

I nie, nie jest to jej wadą.

Obejrzyjcie i przeczytajcie naszą redakcyjną recenzję! 

„The Mind”
Autor: Wolfgang Warsch
Ilustracje: Oliver Freudenreich
FoxGames
Liczba graczy: 2-4
Wiek: 8+
Czas gry: 20 minut

W zamkniętym w niewielkim pudełku zestawie znajdziemy 100 kart z liczbami, 12 kart poziomów, 5 żyć i 3 gwiazdki shuriken. Projekt niesie wyraźne skojarzenia ze zjawiskami paranormalnymi (a może raczej parapsychicznymi), z serialami i książkami spod znaku „Z archiwum X”. Kolorystyka jest ciemna, mrok przebija jaskrawe światło, przywodzące na myśl magię i czary. Tajemniczość, niepokój, zjawiska niemożliwe do wyjaśnienia – taka atmosfera towarzyszyć będzie osobom grającym w „The Mind”. Przynajmniej na początku.

Zwłaszcza, że i umiejętności wymagane od graczy początkowo wydają się niemal graniczące z magią. Wszyscy gracze tworzą jeden zespół, a ich celem jest przejście określonej liczby poziomów, zależnej od liczby uczestników zabawy (dla 2 graczy jest to 12 poziomów, dla 4 – 8). Poziom wskazuje liczbę kart, którą przed rozpoczęciem danej rundy pobiera każdy z graczy (na przykład w rundzie pierwszej pobiera się jedną kartę, a rundzie piątej – pięć). Gdy gracze są gotowi ro rozpoczęcia zabawy, kładą dłonie na stole. Gdy wszyscy już to uczynią, rozpoczyna się właściwa rozgrywka. Zadanie wydaje się bardzo proste. Uczestnicy muszą układać karty ze swoich talii od najmniejszej do największej. Nie muszą tego czynić kolejno, najważniejsze jest zachowanie rosnącego porządku wykładania kart. Tym, co stanowić może o trudności wyzwania, jest fakt, że gracze nie mogą się ze sobą w żaden sposób komunikować, porozumiewać, ustalać, jakie mają liczby na kartach, nie wolno dawać sobie nawzajem najmniejszych sygnałów. Kluczowe jest działanie według intuicji, wyczucia, podświadomych impulsów. Twórcy gry podkreślają, że nie chodzi również o to, by podczas rozgrywki liczyć upływające sekundy. Rozgrywka ta ma – według Wolfganga Warscha – pomóc uczestnikom zsynchronizować swoje poczucie czasu.

Zanim przystąpi się do zabawy, „The Mind” może wywoływać uczucia mieszane. Niepokój połączony z niedowierzaniem, kpina, sceptycyzm – to emocje towarzyszące uczestnikom zabawy. Początkowo można odnieść wrażenie, jakby uczestniczyło się właśnie w... seansie spirytystycznym. Co ciekawe, poczucie niepokoju nie mija podczas pierwszych rund, ustępuje dopiero, gdy naprawdę zaangażujemy się w rozgrywkę. Bo – co dziwne – „synchronizacja umysłów”, która wydaje się wierutną bzdurą, w pewnym sensie naprawdę następuje. Wraz z upływem kolejnych rund graczom coraz sprawniej udaje się zagrywać kolejne karty, coraz mniej jest też pomyłek. „The Mind” potrafi z czasem zaangażować bez reszty nawet początkowych sceptyków. Gra wciąga, ostatecznie budząc niedowierzanie, graniczące z niepokojem.

Oczywiście, za mechaniką gry stoją prawdopodobnie zjawiska najzwyczajniejsze – choć gracze nie mogą komunikować się za pomocą słów czy wyraźnych gestów, mimowolnie, nieświadomie wysyłają sobie nawzajem mniej lub bardziej czytelne sygnały. Oczywiście, nikt nie „wyjawi” w ten sposób, że posiada dokładnie na przykład liczbę 63, pomyłki więc będą się zdarzały – szczególnie na najwyższych poziomach trudności albo gdy graczy coś zdekoncentruje. Jednak – zwłaszcza, jeśli uczestnicy zabawy dobrze się nawzajem znają – zwycięstwo jest w przypadku „The Mind” jak najbardziej możliwe.

Można więc być pewnym, że „The Mind” budzić będzie skrajne uczucia. Gracze, którzy sięgną po karciankę FoxGames, będą albo bez reszty zachwyceni, albo zdegustowani, jeśli nie będą potrafili zaangażować się w tę zabawę. Nie da się jednak ukryć, że Wolfgangowi Warschowi udało się stworzyć grę niezwykle oryginalną, bardzo angażującą i intrygującą. Świetnie sprawdzi się w Haloween czy podczas wieczornego spotkania, gdy będziecie chcieli swoich znajomych zaskoczyć. Emocje gwarantowane.

Grę The Mind kupicie w dobrej cenie w księgarni TaniaKsiazka.pl!

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Dodany: 2019-03-10 16:57:08
0 +-

Coraz więcej jest skomplikowanych gier planszowych i jaka frajda podczas rozgrywki.

Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Dodany: 2019-01-06 08:27:56
0 +-

Ale super grafika!

Avatar użytkownika - wwwiolka
wwwiolka
Dodany: 2019-01-05 21:46:31
0 +-

Wydaje się ciekawa.

Avatar użytkownika - jahunter3012
jahunter3012
Dodany: 2019-01-05 16:06:39
0 +-

Nie grałam, ale jestem jej ciekawa :)

Avatar użytkownika - Lenka83
Lenka83
Dodany: 2019-01-05 14:53:07
0 +-

Może być ciekawa rozgrywka :)

Avatar użytkownika - madak
madak
Dodany: 2019-01-05 14:15:47
0 +-

@martucha180  emocje są skrajne! Zdziwienie, zaskoczenie, niedowierzanie, a gdy uda się wygrać: ogromna radość :)

Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Dodany: 2019-01-05 14:08:23
0 +-

Ciekawią mnie emocje podczas gry.

Warto przeczytać

Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Pokaż wszystkie recenzje