– Sama — nie jako dziecko, ale za czasów studenckich — byłam ptasią mamą dla pisklęcia jaskółki, które wypadło z gniazda. Towarzyszyłam mu od pierwszych piórek do pierwszego samodzielnego, wolnego lotu, ku niebu. Wspominam to doświadczenie z czułością i wdzięcznością. „Ptasi azyl" jest właśnie wyrazem tej wdzięczności, także dla wszystkich tych, którzy zaangażowali się w umożliwienie jaskółce startu w samodzielne życie – mówi Aleksandra Struska-Musiał, autorka serii „Ulica Pazurkowa". czytaj dalej
– Chciałam oddać hołd kobietom, które odważyły się żyć inaczej. Utalentowanym kobietom, które świadomie nie wyszły za mąż, nie miały dzieci, – co było uznawane za skandaliczne i nadal jest – jak Jane Austen czy Emily Dickinson. Kobietom, które zostały matkami, ale wiedziały, że niespełniona potrzeba bycia kimś jeszcze dla siebie samej będzie udręką, więc postanowiły realizować się wbrew wszelkim trudnościom – Toni Morrison, Elizabeth Gaskell. Ale najbardziej ta książka jest hołdem dla kobiet jak Sofia Tołstoj – obdarzonym ogromnym talentem, który został pogrzebany w cieniu mężczyzny skupionego wyłącznie na własnej wielkości – mówi Katarzyna Hewa, autorka książki „Bestia i pani Róża". czytaj dalej
– Siła kobiet jest ogólnym założeniem mojego pisarstwa. Staram się tchnąć otuchę tam, gdzie występuje niepewność, brak wiary w siebie, nadszarpnięta godność osobista. A tam, gdzie otucha niepotrzebna, serwuję potwierdzenie, że jako kobiety dajemy radę! I niech tak zostanie – mówi Ewa Cielesz, autorka sagi „Zakryte lustra". czytaj dalej
– Trauma przechodzi z pokolenia na pokolenie – jak w rodzinnej sztafecie, gdzie kolejne osoby niosą ból, którego nawet do końca nie rozumieją. W Synach jednego ojca pokazuję, że pewne rany nie goją się z upływem czasu, tylko zmieniają formę. Czasem stają się milczeniem, czasami agresją, a nieraz tylko cieniem, który stale za kimś podąża. Nie trzeba wierzyć w moc dziedziczenia traumy – wystarczy się rozejrzeć - mówi Konrad Makarewicz, autor powieści. czytaj dalej
– Poczucie humoru mi pomaga. Nawet na poważniejsze tematy staram się spoglądać przez różowe okulary. Nie zawsze się udaje, ale nie ustaję w wysiłkach. Można powiedzieć: uśmiech jest dobry na wszystko – i nie jest to czcza gadanina. W moich książkach jest trochę tak jak w życiu. Wszystko się miesza. Tragedia z komedią, powaga ze śmiechem i potrafi wyjść z tego całkiem niezły kocioł, w którym nie zawsze udaje się zachować równowagę – mówi Monika B. Janowska, autorka książki „Siódme niebo aż po grób". czytaj dalej
– Moja powieść pokazuje, że w każdym z nas tkwi ogromna siła, że tylko od nas zależy, czy będziemy godzić się na własny los i pozostawiać biernymi, czy też wykażemy się determinacją i zawalczymy o lepszą przyszłość dla nas oraz dla tych, których najbardziej kochamy – mówi Izabela M. Krasińska, autorka książki „Silniejsza bez ciebie". czytaj dalej
W swoich powieściach opowiada o tym, co uniwersalne, przez to, co osobiste. Kreśli portrety kobiet silnych, choć pozornie kruchych, nie boi się pokazywać mroku i pamięci jako formy miłości. W rozmowie o powieści „Halszka. Na brzegu rzeki” Aldona Żółtowska mówi o emocjach, które niosą opowieść, społecznym wykluczeniu, które wzmacnia bohaterki, a także o tym, że rozdarcie może być bardziej ludzkie niż siła. czytaj dalej
– Dzieci są najbardziej niewinnymi ofiarami wojny – każdej wojny. Są skazane na pomoc dorosłych, bo same niejednokrotnie nie wiedzą, jak postępować w rzeczywistości wywróconej do góry nogami. Zabierane jest im wszystko: dzieciństwo, normalność, edukacja, szanse na realizację marzeń. Po takiej traumie powrót do życia nie jest możliwy bez wsparcia drugiego człowieka – mówi Joanna Nowak, autorka książki „Po drugiej stronie muru" z cyklu „Krakowska kołysanka". czytaj dalej
– Dojrzewanie pozwala spojrzeć na nasze życie, wydarzenia które były naszym udziałem, z innej perspektywy. Dostrzec to czego nie mogliśmy widzieć będąc dziećmi – mówi Łukasz Szuster, autor powieści „Abyss”, który nie boi się pytań o traumy, moralne wybory i grozę codzienności. – Nie przepadam za wykładnią wprost, najlepsze interpretacje rodzą się w głowach czytelników. To właśnie piękno literatury – kiedy wydostaje się spod skrzydeł swojego twórcy, żyje własnym, nieprzewidywalnym życiem – podkreśla autor. czytaj dalej
Czy możliwe jest, by dobro przetrwało nawet najciemniejsze czasy? Emilia Kiereś, autorka „Szkatułki", opowiada o dziecięcej wrażliwości naznaczonej wojenną traumą, sile zakorzenionej głęboko w każdym człowieku, roli pamięci oraz o tym, jak wplatać cudowność i harmonię w realistyczny świat powieści. Zapraszamy do rozmowy, w której autorka zdradza kulisy tworzenia literackiego świata, podkreślając, że to czytelnik decyduje, jak zinterpretuje symbole i przesłania tej niezwykłej książki. czytaj dalej