Szufladkowe notatki czterdziestoparolatki
Zwolnij w codziennym biegu ,dostrzeż piękno chwili .

logo

UFNOŚĆ DO ŚWIATA
Notatkę dodano:2013-05-24 20:56:07

I znowu zbliża się wieczór, kolejny dzień odchodzi bez piętna. Był, przeszedł, minął. Dziś pewna nieznana osoba zadała mi pytanie, na jednym z portali społecznościowych o moją dawną znajomą.

Nie znam tego pana, bo to był pan, jak wynikało z profilu z którego wysłana została wiadomość.

O dawnej znajomej mam śladowe ilości wiedzy. Jednak jakie mam prawo, dzielić się z kimś obcym tą wiedzą? Cóż mogę napisać, komuś kogo nie znam, komu mam prawo nie ufać, a co za tym idzie stać się ostrożna i nie do końca wylewna. Nie mam kontaktu, bo i taka prawda, choć coś mogłabym napisać o dawnej koleżance. Ostrożność osaczona przez anonimowość. Boimy się przedstawiać siebie z prawdziwych personaliów, nasz numer telefonu tylko dla prawdziwych znajomych. Jesteśmy nieufni w kontaktach z obcymi. Niektórzy mają złe doświadczenia i takich ludzi rozumiem, choć sama w całej swojej naiwności jakoś nie obawiam się internetowych zbirów, typów spod czarnej gwiazdy, czyhających na mnie i moje dane. Irytuje mnie kiedy idę do kogoś a w klatce zamiast listy lokatorów mam wykaz numerów mieszkań i nie umiem sobie przypomnieć czy miało być w adresie piętnaście czy trzynaście. Klatka trzydzieści cztery czy sześć. Im więcej natężam chęć przypomnienia tym bardziej kołowacieję i nie mając jak sprawdzić pukam do...przeważnie mylnego mieszkania. Tłumaczenia, uśmiech zażenowania i głupio mi, że komuś przerwałam prywatne życie. A przecież byłoby mi łatwiej jeślibym zerknęła na listę lokatorów, bez wahania zapukała tam gdzie pragnę i gdzie mnie oczekują. Ochrona danych. Ostrożność, czasami popadająca w przesadę. A ja ufam, wierzę, w ludzką uczciwość, w innych dobre wobec mnie zamiary. Sama nikomu nie chcę zrobić krzywdy, to dlaczegóż ktoś miałby chcieć mi takową uczynić. Może jestem wadliwym, w obecnych czasach, egzemplarzem. Jednak pomimo wszystko mam zaufanie do ludzi i wierzę w ich uczciwości. Skoro podałam ci swój numer telefonu to jestem przekonana, że nie zrobisz z niego żadnego innego użytku tylko do mnie zadzwonisz, napiszesz, skontaktujesz się. Nie ukrywam swojego numeru jak do kogoś dzwonię, bo masz prawo wiedzieć, że to akurat ja i jeśli będziesz chciał oddzwonić nie robię ci problemu swoją anonimowością. Jednak skoro ja się nie ukrywam, wymagam tego też od innych. Zastrzeżone połączenia ignoruję, bo mam prawo myśleć, że masz wobec mnie złe intencje skoro się konspiracyjnie ukrywasz. O ile prostsze byłoby nasze życie jeśli każdy byłby tak normalnie uczciwy, bez chęci przekrętu na czyjąś niekorzyść, bez pokrętnych planów wykorzystania i sprawienia przykrości lub moralnej lub materialnej szkody. Utopia, iluzja minionych czasów kiedy ufność była szerzej rozpropagowana a źli ludzie tworzyli margines. Obecnie proporcje dawnego marginesu poszerzyły się i stanem normalnym jest strach i obawa, tych uczciwych, łatwowiernych, którzy stali się marginesem w nawale tych, których należy się obawiać.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 162956
Osób: 145411