Cisza

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2017-05-10
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 9788328706521
Liczba stron: 128
Tytuł oryginału: Stillhet

Ocena: 4.5 (4 głosów)

Erling Kagge jest myślicielem na miarę XXI wieku, znanym podróżnikiem,  barwną i niezwykle interesującą postacią. Jako pierwszy człowiek na świecie doszedł samotnie na biegun południowy i jako pierwszy zdobył  ,,trzy bieguny": biegun południowy, północny i oraz najwyższy szczyt - Mount Everest. Studiował filozofię w Cambridge, a na studia te zapisał się dopiero po zdobyciu obu biegunów. Napisał kilka książek i założył w Norwegii własne wydawnictwo; pisze też artykuły. Jest ponadto prawnikiem i przedsiębiorcą, a także kolekcjonerem - zbiera dzieła sztuki, m.in. rosyjskie ikony.

Ta książka to refleksje na temat ciszy. Są to rozważania w dużej mierze oparte na osobistych przeżyciach i doświadczeniach z wypraw (samotnych) w odległe zakątki świata. Autor zadaje trzy zasadnicze pytania: Czym jest cisza? Gdzie ją odnaleźć? Dlaczego w obecnych czasach jest ważniejsza niż kiedykolwiek dotąd? I udziela na nie 33 odpowiedzi w 33 krótkich rozdziałach.

W każdym ze wspomnianych rozdziałów zawarta jest jakaś ciekawa myśl na temat ciszy w dzisiejszym świecie; autor zastanawia się, jakie znaczenie ma właściwie cisza w obecnej rzeczywistości, wypełnionej sztucznym hałasem, gdy (niemal) wszyscy zagłuszają się telewizją, radiem, tak zwaną muzyką, nieustannie ,,zatopieni" w Internecie i smartfonach. Przenikliwie pisze o ciszy na zewnątrz i wewnątrz nas, o jej znaczeniu, o tym, że tylko ona umożliwia autorefleksję, że bez niej tracimy wiele okazji do poznania siebie, nie dostrzegamy, co w życiu ważne; z kolei im bardziej wyciszeni mamy okazję się stać, tym więcej rzeczywiście słyszymy, odrzucając informatyczny ,,zgiełk".

Wielki atut książki, mającej charakter refleksyjny,  stanowią niezwykłe spostrzeżenia dotyczące zwykłych spraw. Jest przejrzysta, prosta i zrozumiała dla każdego. 

Kup książkę Cisza

Zobacz także

Opinie o książce - Cisza

Avatar użytkownika - Opowiemci
Opowiemci
Przeczytane:2018-01-10, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2018,

Erling Kagge to norweski podróżnik, przemierzył Antarktydę bez radia oraz przewodnika, pieszo w absolutnej samotności, 1310 kilometrów w 52 dni. Przy tych samych założeniach wspiął się na Mount Everest i dwukrotnie przekroczył Atlantyk. Zbadanie czym jest cisza i czy wciąż jest ona dla nas dostępna, stanowi jego najważniejszy projekt ostatnich lat.

Kagge poświęcił 50 dni przemierzając Antarktydę poszukując tego jednego pierwiastka – ciszy. Dlaczego?

Podtytuł książki brzmi „Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać”. Podróżnik próbuje znaleźć sposób, by odzyskać to, co nazywa się „ciszą wewnętrzną”, czegoś, co jest poza „człowiekiem”, ale jednocześnie jest czymś wewnątrzludzkim.

Ale Kagge twierdzi, że nie trzeba iść do odległych i ekstremalnych miejsc na świecie, aby osiągnąć coś z tego mało spotykanego dobra. Jego książka jest bardzo inspirująca i zachęcająca do własnych poszukiwań. Łączy on w niej własne doświadczenia – na biegunach, w sieci kanalizacyjnej Nowego Jorku czy sali z akustyczną izolacją w Paryżu. Dodaje zarazem obserwacje poetów, sportowców, filozofów czy odkrywców w 33 krótkich rozdziałach, przez co książkę czyta się jednym tchem. Nie polecam czytać jej jednak na raz, lecz dawkować sobie te cenne lekcje i pochylić się chwilę nad każdą.

Książka mnie zainspirowała, dodała siły, aby zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na życie z perspektyty tych wyjątkowych chwil, w których większości cisza odegrywała kluczową rolę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - StillChangeable
StillChangeable
Przeczytane:2017-07-05, Przeczytałam,

"Czasami to, co w życiu najlepsze, nic nie kosztuje. Ciszę, o której myślę, znajdziesz tam, gdzie jesteś, wtedy, gdy ci to odpowiada, we własnej głowie, bez ponoszenia kosztów."


      Rzadko sięgam po książki, w których znajduję refleksje na dany temat, a raczej skupiam się na takich lekturach, jakie zaserwują mi wciągającą fabułę. Jednak od jakiegoś czasu chodziła za mną książka, którą napisał Erling Kagge - "Cisza. Opowieść o tym, dlaczego utraciliśmy umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać." Być może spowodowane było to faktem, że sama uwielbiam celebrować ciszę, zamykać się w swoich czterech ścianach i zatapiać we własnych myślach. Dlatego byłam ciekawa, jakie też refleksje na temat ciszy zaserwuje mi autor. Ostatecznie muszę stwierdzić, że to lekka w odbiorze książka, jaka jest w stanie przemówić do ludzi.     Warto zacząć od kilku słów na temat samego autora. Erling Kagge to norweski podróżnik i filozof, jednocześnie właściciel własnego wydawnictwa. Jako pierwszemu człowiekowi na świecie, samotnie udało mu się dojść na biegun południowy, ale to nie wszystko - zdobył on tak zwane "trzy bieguny", bo oprócz wspomnianego już, południowego, na jego koncie znalazł się także biegun północy i najwyższy szczyt - Mount Everest. Dlatego też swoje refleksje na temat ciszy często odwołuje do podróży, podczas to których celebrował te momenty przebywania bez żadnych hałasów, dźwięków płynących z życia w mieście.      W swojej książce autor próbuje udzielić odpowiedzi na trzy podstawowe pytania - "Czym jest cisza?", "Gdzie ją odnaleźć?" oraz "Dlaczego współcześnie jest ważniejsza niż kiedykolwiek dotąd?". Swoje refleksje z kolei snuje w trzydziestu trzech krótkich rozdziałach. Stąd też całość to niewiele ponad sto stron, ale jasnych i zrozumiałych, takich, które trafiają czytelnika, bowiem styl, jakim posługuje się autor jest lekki w odbiorze. Pisze on całkiem konkretnie, a jednocześnie nie brakuje tutaj zdań, jakie skrupulatnie można sobie zaznaczać jako tak zwane "złote myśli" dotyczące tej słynnej ciszy. Bardzo często odwołuje się on do swoich podróży, bo właśnie wtedy najczęściej był w stanie odnaleźć tę ciszę nie tylko w otoczeniu, ale także w samym sobie. Stąd też nie brakuje tutaj również krótkich opisów jego wypraw, między innymi na biegun południowy, co dodatkowo wzbogaca całość i budzi w czytelniku większe zainteresowanie.


"Cisza to w pewnym sensie coś zupełnie przeciwnego. To przenikanie do środka tego, czym się zajmujesz. Doświadczanie bez zbędnych myśli. Cieszenie się chwilą, nawet tą zwyczajną."


        Przechodząc jednak do głównego tematu książki, czyli ciszy, autor przede wszystkim ukazuje ją jako luksus dzisiejszego świata. Dobrze wiemy, że słowo "luksus" kojarzy nam się z czymś często drogim, ale takim, dzięki czemu upiększamy sobie własne życie. W tym przypadku autor pokazuje, że luksus wcale nie musi nic kosztować, bo jest nim cisza - chwila, w jakiej odcinamy się od innych, ale nie odwracając się do świata plecami, ale tak, by jeszcze bardziej go celebrować i dostrzegać. Jednocześnie uświadamia, jak ważne są te chwile, kiedy zatracamy się we własnych myślach, ale też w otoczeniu - tym pełnym spokoju, a nie tym, jaki towarzyszy nam każdego dnia, czyli ciągłym zgiełku i hałasie. Jednocześnie ta książka pokazuje, że warto pobyć czasami z samym sobą, jak również fakt, że tak naprawdę ciszę jesteśmy w stanie wytworzyć sobie sami, we własnej głowie - czy to w drodze do pracy, czy szkoły, czy też w jakiejkolwiek innej sytuacji. Dlatego też ta pozornie niewielka lektura niesie wraz z sobą sporo ciekawych i trafnych przemyśleń.     Jednak żeby nie było tak kolorowo - nie wiem dlaczego, ale coś mi w tej książce o przepięknej, niebieskiej okładce, wadziło. Chociaż to, co napisał autor w dużej mierze do mnie trafiało, to kilkakrotnie łapałam się na tym, że czytam w zasadzie podobne myśli, tylko inaczej skonstruowane. Miałam wrażenie, jakby autor tak naprawdę powtarzał to, co zostało już powiedziane, ale na kilka różnych sposobów, które koniec końców prowadzą do początkowej tezy. Dlatego też być może całość udałoby się zamknąć nawet w mniejszej ilości stron, bez przeciągania, które pozostawiło we mnie uczucie pokroju - "na siłę chcę wpleść tutaj jeszcze więcej filozoficznych przemyśleń". To, w moim odczuciu, taki mały minus tej książki, która mimo wszystko jako całość wypadła w moich oczach naprawdę pozytywnie.


"W odcinaniu się od świata nie chodzi o odwracanie się do otoczenia plecami, przeciwnie: o zobaczenie świata wyraźniej, utrzymanie obranego kierunku i próbę pokochania życia."


       Podsumowując, jeżeli macie ochotę oderwać się od lektur mających jakąś konkretną fabułę i zmyślonych bohaterów, proponuję Wam sięgnięcie po ten szereg przemyśleń, jaki oferuje wraz z sobą książka Erlinga Kagge'a. Na pewno nie pożałujecie, a jej przeczytanie zajmie Wam niewiele czasu. Być może jednocześnie dzięki tej niepozornej książce, sami odnajdziecie w sobie ciszę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2019-04-01, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - jente
jente
Przeczytane:2017-11-22, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2017,
Recenzje miesiąca
Kult
Łukasz Orbitowski;
Kult
Save you
Mona Kasten
Save you
Siostry, psy i wariaci
Maite Carranza, Julia Prats
Siostry, psy i wariaci
Sedno życia
Katarzyna Kielecka
Sedno życia
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Sławomir Nieściur;
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Magia Serbithów
Małgorzata Lisińska
Magia Serbithów
Pokaż wszystkie recenzje