reklama

Wehikuł czasu

Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 2021-03-17
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788377313794
Liczba stron: 120
Tytuł oryginału: The Time Machine
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Feliks Wermiński

Ocena: 4.88 (17 głosów)
Inne wydania:

„Wehikuł czasu”, wydany po raz pierwszy w 1895 roku, to jedna z najważniejszych powieści w historii światowej literatury science fiction. Fabuła skupia się na losach naukowca, Podróżnika w Czasie, który za pomocą własnoręcznie skonstruowanego urządzenia udaje się w odległą przyszłość, gdzie spotyka dwie odmienne rasy ludzkie – Elojów i Morloków. Autor, podobnie jak w większości swoich powieści, stawia w niej pytanie o wizję rozwoju ludzkości i to nie tylko w kontekście naukowo-technicznym, ale przede wszystkim społecznym. Zagadnienia teorii ewolucji łączy z wizją walki klas, nierówności społecznych, feminizmu. Debiutancka, a zarazem niezwykle wizjonerska, niepokojąca, ponadczasowa – jedna z najbardziej znanych powieści Herberta George’a Wellsa.

Tagi: Fantastyka

Kup książkę Wehikuł czasu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wehikuł czasu

Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2021-03-22, Ocena: 5, Przeczytałam,

Książki uznane za klasyki mają to do siebie, że przesłania w nich zawarte są aktualne mimo upływu lat, ba nawet stuleci. Tak jest i w przypadku książki „Wehikuł czasu” H.G. Wells’a. Ta wydana pod koniec XIX wieku historia naukowca, który za sprawą skonstruowanego własnoręcznie wehikułu przenosi się w czasie zalicza się do klasyków gatunku sci-fi. Odświeżone wydanie zostało wzbogacone o zajmujące posłowie autorstwa Piotra Gocieka.

Naukowiec, zwany Podróżnikiem w czasie, opisuje zaproszonym na obiad dżentelmenom swoją podróż do roku 802701. Budzi ona oczywiście niedowierzanie, jednak jest tak zajmująca, a przy tym spójna i pełna szczegółów, że zarówno goście Podróżnika, jak i czytelnik pochłaniają ją z uwagą . Tym bardziej, że spostrzeżenia dotyczące zastanego w przyszłości ładu odzwierciedlają smutny, acz wysoce prawdopodobny kierunek ewolucji ludzkości. Bo tylko na pierwszy rzut oka życie poznanych tam Elojów, pełne wygody, harmonii, beztroski i bezczynności wydaje się rajem na ziemi.

Im bardziej Podróżnik poznaje przyszły świat, jego mieszkańców i prawa w nim panujące, tym bardziej zmienia się jego teoria odnośnie do kierunku w jakim się rozwinął. Odkrywa prawdziwą twarz tego utopijnego świata, w którym przeciwieństwo Elojów żyjących na powierzchni stanowią Morlokowie, przystosowani do funkcjonowania w ciemnościach.

Czy jedni i drudzy mogą nosić jeszcze miano człowieka? Czy utrata cech determinujących ludzki gatunek nie stawia ich na równi ze zwierzętami?

Opowieść Podróżnika możemy odczytywać jedynie jako fantazję literacką, lub jako ostrzeżenie, w którym kierunku zmierza ludzkość nastawiona na własną wygodę i konsumpcjonizm. Czy to co od tysiącleci napędzało rozwój techniki po osiągnięciu stanu zadowolenia doprowadzi do zguby gatunku ludzkiego? A może osiągnięcie tego stanu nigdy nie nastąpi i pęd ku ułatwianiu sobie życia nigdy nie zgaśnie? Mówią „nigdy nie mów nigdy... "

Opowieść warta poznania.

Link do opinii
Kurczę. Przeczytałam, a wydaje mi się, jakbym coś ominęła, bo czuję niedosyt. Myślałam, że czegoś nie rozumiem, ale poczytałam więcej o książce i okazuje się, że wiem wszystko. Tylko, że dużo wniosków trzeba było odgadnąć samemu. Z dwóch opisywanych gatunków bardziej przerażają mnie jednak Eloje. Bo są tacy bierni i radośni w obliczu takiego zagrożenia. I dlatego coś mi tu zgrzyta z wizją autora - pisze przecież, że inteligencja kształtuje się w obliczu zagrożenia - a tutaj ono właśnie jest! Mimo wszystko wizja nie jest daleka prawdy o nas. Popatrzmy tylko ile z naszego społeczeństwa zasiada sobie tylko przed telewizorami i nie oczekuje niczego więcej od życia. Żadnych głębszych potrzeb. Ewoluujemy? Czyżby to już?
Link do opinii
"Wehikuł czasu" jest już powieścią wiekową, ale jak najbardziej aktualną. Jest ona bardzo interesująca, zagadkowa, Herbert George Wells wykazał się niesamowitą pomysłowością, w fabule można zatracić się i przeczytać książkę jednym tchem. Porusza temat, który ciekawi wielu ludzi, podróże bohatera są fascynujące, zabiera czytelnika w nieznane, wymusza użycie wyobraźni na wysokim poziomie. Oprócz tego książka ma jeszcze jeden pozytywny aspekt, mianowicie jest inspirująca. W tekście można odnaleźć złote myśli, przemyślenia, które po przeanalizowaniu mogą być bardzo motywujące lub przestrzegające. "Wehikuł czasu" uważam za pozycję wartościową i godną uwagi.
Link do opinii
H. G. Wells jest postacią znaną każdemu fanowi sci-fi, ponieważ był on jedną z osób które stworzyły ten gatunek. Biorąc pod uwagę że "Wehikuł czasu" powstał jeszcze w XIX wieku (ponad 100 lat temu!) było to dzieło niezwykle nowatorskie. Koncepcja podróży w czasie była wtedy całkiem nowa, nawet bohaterowie książki mieli problem z zaakceptowaniem takiej możliwości. Przyszłość przedstawiona w książce różni się od tego, o jakiej przyszłości czytamy obecnie, głównie ponieważ nasz świat zmienił się w taki sposób jakiego wtedy nikt nie był w stanie przewidzieć. Nawet adaptacje filmowe dodają wiele wątków od siebie, niezależnie od treści książki. Nie zmienia to faktu, że nie można wprost porównywać dzieł obecnych i dawnych, ponieważ to co teraz jest oczywiste i znane, wtedy dopiero powstawało. Dlatego bardzo cenię tę książkę, pomimo jej względnej prostoty, dlatego że idee które obecnie istnieją, powstawały dzięki takim ludziom jak Wells, i takim książkom jak Wehikuł czasu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - biblia_horroru
biblia_horroru
Przeczytane:2021-04-02, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2021,

XIX wiek. Bezimienny wynalazca i naukowiec w gronie najbliższych przyjaciół, lekarza, psychologa, dziennikarza oraz naszego narratora objawia swój niezwykły projekt. Jest nim, jak sam twierdzi wehikuł czasu, którym odbywa podróż do przyszłości roku 802701.

Na główną fabułę powieści składa się opis owej podróży. Relacja z niezwykłego miejsca zamieszkałego przez ludzkość przyszłości. Początkowo nasz bohater wierzy, że trafił do utopijnego świata, gdzie króluje pokój, beztroska i piękno. W przyszłości spotyka lud o androgenicznej powierzchowności, który nazywa Elojami, oraz skrytych w podziemiach przepełnionych bujną roślinnością równin Morloków, istoty żyjące w ciemności. Kiedy odkrywa, że jego wehikuł zniknął wyrusza w podróż celem jego odzyskania. Tylko w ten sposób może wyrwać się z przyszłości, która coraz mniej mu się podoba.

 

Niewielka objętościowo powieść „Wehikuł czasu” mimo, że stanowi ledwie literacki debiut najsłynniejszego twórcy sci fi przez wielu uważny jest za jego opus magnum. Wydana po raz pierwszy w 1895 roku zachwyca do dziś swoją ponadczasowością i wizjonerstwem. Osoby szukające w fantastyce naukowej pieczołowicie wyłożonych opisów futurystycznej technologii mogą się poczuć rozczarowani, bo Wells w żaden sposób nie poszedł w tym kierunku. On poszedł dalej. Poznajemy tu przyszłość cywilizacji, która już osiągnęła wszystko co osiągnąć mogła, zaspokoiła typowo człowieczy pęd do rozwoju, ugasiła drapieżny instynkt zdobywcy. Wells opisuje nam co stanie się z ludźmi gdy Ci zatracą swoje człowieczeństwo, człowieczeństwo ukształtowane dzięki ciągle podsycanej konieczności przetrwania. Nie będą nam już potrzebny indywidualizm, ba, zatrą się nawet granice pomiędzy płciami, a Ci, którym nie udało się osiągnąć pewnego pułapu zostaną zepchnięci w ciemność. Naturalną koleją rzeczy będzie poznawcze uwstecznienie, bo jak rzecze Wells intelekt jest narzędziem przetrwania, a wola przetrwania już nie istnieje, jest tylko bezrozumne, bezuczuciowe trwanie. Nikt o nikogo się nie troszczy, nikt o nic nie dba. Narrator widzi powierzchowne piękno tej utopii, ale dostrzega też wszystko o ciemne i tragiczne. To nie jedyna podróż jaką odbędzie nasz bohater. Dobrze on niemal do kresu będąc jedyną istotą n ziemi widzącą dogasanie słońca.

Podobnie jak było to w przypadku „Wyspy doktora Morau” powieść kończy się niewesołą refleksją, ciężko jednak o inną. Osobiście odczułam coś na kształt smutku czytając o finalnym losie naszego bohatera. Losie równie nieznanym i niezbadanym co przyszłość, a jednak każącym myśleć, że to nie mogło skończyć się dobrze.

Link do opinii

Wieczorem usiądźcie wygodnie w fotelu, w migotliwym blasku świeczek i wsłuchajcie się w opowieść naukowca będącego Podróżnikiem w Czasie.
Wyruszycie w przyszłość, aż do roku 802701! Większość z Was zapewne wyobraża sobie stechnicyzowany świat, a ludzi silnych i inteligentnych. A co jeśli będzie zgoła inaczej?
Podróżnik roztacza tu wizję świata, która z początku wydaje się być rajem, ale z czasem gdy zaczynają wychodzić na jaw zasady funkcjonowania tego przyszłego społeczeństwa zaczyna przerażać. W wyniku podziałów społecznych ludzkość wyewoluowała na dwie rasy: delikatnych, wątłych, mało inteligentnych Elojów, żyjących sobie spokojnie i bez zmartwień na powierzchni pięknej ziemi oraz silnych, ciężko pracujących w mrocznych podziemiach, znających maszyny Morloków. Na pierwszy rzut oka panuje tu pozorna harmonia, a jak jest naprawdę?
Ta historia skłania do wielu refleksji. Dokąd my jako istoty ludzkie zmierzamy? Podziały społeczne mają na nas wpływ, widać to już dziś, a co będzie kiedyś? Ludzkie pragnienia i zwyczaje mogą mieć zgubny wpływ przyszłe pokolenia.
Ta ponura wizja wydała mi się być przerażająco realna.
Zdumiewa mnie to, że książka została wydana w 1895 roku, i to jakie niesie przesłanie nadal jest aktualne. Klasyka, którą warto znać.
W tym wydaniu są bardzo klimatyczne ilustracje, które potęgują wrażenia. Dodatkowo jest tu posłowie Piotra Gocieka, wyjaśniające wyjątkowość tego dzieła i jego prekursorskość. Gorąco polecam!

Link do opinii

Herbert George Wells, czyli pionier gatunku science-fiction i pesymistyczny wizjoner kolejny raz zabiera czytelnika w niesamowitą i pouczającą podróż. Tym razem, wraz z Podróżnikiem w Czasie wyruszamy w daleką przyszłość. Czy jednak naprawdę chcemy pozyskać tę wiedzę?

 

Rok 802 701
„Wehikuł czasu” Wellsa jest książką ponadczasową, która zanim obrała kształt znany obecnie, musiała przejść liczne poprawki autora. W końcu jednak ujrzała światło dzienne i zaskoczyła fatalizmem i krytyką społeczeństwa. Tak, Wells nie zostawił suchej nitki na ludzkości, obnażył wady, podziały społeczne i ślepe dążenie do industrializacji w ramach wygody. Kiedy myślimy o społeczeństwie z przyszłości na pierwszy plan wysuwa się wizja rozwiniętego człowieka i świata tak idealnego, że aż ciężko jest go umieścić w ramach. Autor w swych rozważaniach początkowo snuje przed czytelnikiem wizję utopii, choć nie rozwiniętej to bezpiecznej i beztroskiej. Miejsca podobnego do raju, w którym nie znana jest wizja pogodni za światem. Idylla kończy się jednak wraz ze zmierzchem, gdy na jaw wychodzi prawda. Podział społeczeństwa tak doskonale znany, zbiera swoje żniwa. Ta wizja daje mocno do myślenia, wprawia w zadumę i lęk. Tutaj nie ma możliwości wskazania właściwej strony, dobrych cech społeczeństwa, gdyż oni sami się ich pozbyli w drodze „ewolucji”. Teraz pozostały jedynie pierwotne instynkty. Wells jednak nie poprzestaje na tym. Kiedy czytelnik myśli, że fatalistyczny obraz przyszłości już został przed nim odkryty, następuje kolejny skok w przyszłość. I tutaj już następuje finał finałów. Życie zatoczyło koło, a zwycięsko z tej walki wychodzi jedynie natura. Człowiek jest jedynie nic nie znaczącym pyłkiem we wszechświecie.

 

Podsumowanie
„Wehikuł czasu” jest w moim odczuciu książką wybitną, skłaniającą do refleksji i zmieniającą ludzki pogląd na świat. Jej krytyka ludzkości i ślepego dążenia do wygody ukazuje skutki, o których nikt nie chce myśleć. Autor otwiera przed czytelnikiem świat antyutopii, ale robi to w tak przemyślany i dosadny sposób, że jeszcze długo po zakończeniu lektury pojawiają się w umyśle wizje i rozważania odnośnie tego, w jakim kierunku zmierzamy. A otwarte zakończenie, którym raczy nasz autor dodatkowo potęguje wrażenia.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2020-09-12, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Koła szansy
Herbert George Wells0
Okładka ksiązki - Koła szansy

H.G. Wells znany przede wszystkim z wizjonerskich książek science-fiction, jak choćby Wehikuł czasu i Wojna światów, był również świetnym...

Śpiący przebudzony
Herbert George Wells0
Okładka ksiązki - Śpiący przebudzony

Bohater powieści, Graham, w wyniku przedawkowania leków na bezsenność zapada w śpiączkę, z której budzi się ponad 200 lat później...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy