Oto najlepsze książki na lato 2018!

Autor: Sławomir Krempa
News - Oto najlepsze książki na lato 2018!

48 nowości wydawniczych rywalizowało w 13 kategoriach o uznanie jurorów i internautów w konkursie i plebiscycie „Najlepsza książka na lato 2018". W głosowaniu oddano ponad 50 tysięcy głosów. Które książki wydane w ostatnich miesiącach warto zabrać na wakacyjny wyjazd?

– Już po raz dziesiąty w plebiscycie organizowanym przez redakcję serwisu Granice.pl wybieramy „Najlepsze książki na lato" – mówi Sławomir Krempa, redaktor naczelny portalu. – Trzynaście konkursowych kategorii pozwala na wskazanie najbardziej interesujących premier wydawniczych minionych miesięcy. Wyboru dokonuje grono profesjonalistów zajmujących się rynkiem książki oraz – równolegle – czytelnicy, głosując za pośrednictwem strony internetowej www.ksiazkanalato.pl W ten sposób w naszym plebiscycie odbija się jak w zwierciadle polski rynek książki, panujące na nim mody i trendy.

Tegoroczni zwycięzcy

Najważniejszą spośród nagród – nagrodą główną jury – uhonorowana została debiutancka powieść Klaudiusza Szymańczaka Negatyw (Burda Książki). Obserwujemy w niej dwa równoległe wątki, dotyczące śledztw, które łączy – wydawałoby się – wyłącznie osoba odpowiedzialnego za nie stróża prawa. Jedno dochodzeń prowadzone jest na terenie Polski, a dotyczy śmierci syna wpływowego dyplomaty, drugie zaś toczy się w Stanach Zjednoczonych.  

– Negatyw to książka zaskakująca na bardzo wielu płaszczyznach. Sięgając po tę powieść, można spodziewać się dobrze skrojonego kryminału. Tymczasem czytelnik otrzymuje o wiele więcej – złożoną analizę rodzenia się nienawiści i skutków, jakie ta niesie – podkreśla czytelniczka, Wioleta Sadowska. 

Najwięcej głosów internautów, a zarazem nagrodę główną czytelników w tegorocznym plebiscycie otrzymała publikacja nietypowa – W uścisku Katriny Kuby Kucharskiego (Annapurna). To szczegółowa relacja, niemalże dziennik z podróży i tragicznych wydarzeń spowodowanych przejściem nad Stanami Zjednoczonymi huraganu Katrina. Autor trafił do USA w ramach wyjazdu studenckiego i pech chciał, że jego pobyt przypadł właśnie na czas, gdy kraj ten dotknięty był klęską żywiołową. 

– Gdyby opisywane wydarzenia nie miały miejsca w rzeczywistości, można by powiedzieć, że stanowią one świetny materiał na wciągającą i trzymającą w napięciu powieść akcji – podkreśla Magdalena Galiczek-Krempa – Książkę czyta się błyskawicznie, z zapartym tchem śledząc losy opisywanych osób. Trudno oderwać się od lektury. Autor udowadnia, że chociaż spełnianie marzeń warte jest poświęceń i niewygód, to zawsze warto wcześniej chłodno i zdroworozsądkowo podejść do proponowanych rozwiązań. Nie zawsze bowiem dopisywać nam będzie szczęście.

Publikacja Kuby Kucharskiego otrzymała również najwięcej głosów czytelników w kategorii literatury faktu. Z kolei jurorzy nagrodzili w niej Dzikiego chłopca Mary Losure (Wydawnictwo Meandry) – autentyczną opowieść o ostatnim znalezionym w Europie dzikim dziecku – chłopcu, który nie potrafił mówić czy choćby zachowywać się w sposób zgodny z normami przyjętymi w świecie ludzi. 

– Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron to wzruszająca, na długo zapadająca w pamięć opowieść o ludziach i wydarzeniach, które kiedyś naprawdę miały miejsce – chwali publikację Magdalena Galiczek-Krempa. – To nie tylko fikcja literacka, podkolorowana i „podkręcona", aby wywołać w czytelniku silne emocje. To historia oparta na faktach – tym bardziej więc zmusza czytelnika do refleksji. Przede wszystkim nad tym, kim dla nas jest drugi człowiek.

Najlepsza proza

Tradycyjnie już ogromnym zainteresowaniem cieszą się publikacje rywalizujące o uznanie krytyków i czytelników w kategorii literatury pięknej polskich i zagranicznych autorów. I tak w kategorii prozy polskiej jurorzy zwrócili uwagę na powieść Anny Robak-Reczek Zniknięty (Wydawnictwo Bis).  To historia człowieka, który mimo upływu lat nie potrafi pogodzić się ze zniknięciem ojca, co destrukcyjnie wpływa na życie całej jego rodziny. 

Czy rzeczywiście wszystkie zagadki z przeszłości muszą znaleźć rozwiązanie? Czy czasami poszukiwanie odpowiedzi na dręczące nas pytania nie niesie więcej bólu niż korzyści? Główny bohater powieści uważa, że mimo wszystko warto próbować je znaleźć. Gdy po latach na taśmie z rodzinnym filmem widzi tajemniczo uśmiechającą się kobietę, której nikt z bliskich nie zna, jego pragnienie odnalezienia ojca lub choćby wyjaśnienia, co się z nim stało, odżywa na nowo. Powracając, mimo oporu matki, osiemdziesiącioletniej już Ireny, do poszukiwań, nie wie, jak trudne czekają go chwile. Powieść Anny Robak-Reczek odchodzi od przyjętych w literaturze obyczajowej schematów czy konwencji. Przełamuje panujący w literaturze popularnej eskapizm, opisując sprawy ważne i bliskie wielu czytelnikom. 

– Tytuł nagrodzonej przez internautów w kategorii prozy polskiej powieści Przemysława K. Paszowskiego Pragnę Kocham Nienawidzę (Oficyna Wydawnicza Impuls) ma podwójne znaczenie. Jest zarówno nazwą kapeli rockowej, którą bohater tworzył z kolegami w czasach młodości, jak i odbiciem jego emocji. Akcja książki opiera się na historii pewnej podróży. Wyprawa samochodem z córką jest jednak tylko pretekstem do znacznie ważniejszej – w głąb siebie, w przeszłość. Przeszłość w sumie bardzo mroczną – wyjaśnia dr Kalina Beluch.

Młodzi ludzie, bohaterowie książki, byli pełni nadziei i ideałów, a jednak wszystko wokół nich powoli się rozpadało. Częściowo miały na to wpływ czynniki zewnętrzne - wielka polityka, w szczególności stan wojenny. Jeszcze ważniejsze były jednak decyzje bohaterów. Zdrady, tkwienie w złych związkach, wzajemne niezrozumienie, szukanie ucieczki w alkoholu czy narkotykach. Ciemność jest bardzo gęsta. Tutaj każdy przegrywa w jakiś sposób, nie ma historii z happy endem. Idealnie ukazuje ten świat przewijający się w tekście utwór Perfectu „Autobiografia". Jest więc kapela złożona z niespokojnych duchów, której marzeniem jest podbicie świata. Jest i jej klęska, w której niebagatelną rolę gra miłość. I – jak w piosence – tło polityczne również ma na życie bohaterów niebagatelny wpływ.

– Jest coś magicznego w powieści Cath Crowley – mówi o książce Słowa w ciemnym błękicie (Wydawnictwo Jaguar), która otrzymała nagrodę jury w kategorii prozy obcej Magdalena Galiczek-Krempa. To historia Rachel i Henry'ego – niegdyś zakochanych, a po latach rozłąki pracujących razem w tej samej księgarni.

- Może magia tej opowieści tkwi w przytaczanych co kilka stron nawiązaniach do popularnych powieści bądź klasyki literatury światowej. Może to po prostu mnogość emocji, jakie targają młodymi i dorosłymi bohaterami powieści. Może to – wreszcie – świadomość przemijania i pewność tego, że wszystko ma swój kres? A może to połączenie wszystkich tych elementów sprawia, że powieść okazuje się lekturą ponadczasową i z pewnością zapadnie głęboko w serca nie tylko młodym, ale także dorosłym czytelnikom? – zastanawia się Magdalena Galiczek-Krempa. 

Internautów zachwyciła w tej kategorii  propozycja Wydawnictwa Zielona Sowa – powieść Między niebem a niebem Joanne O'Sullivan. I trudno się temu dziwić. 

Po pierwsze: mamy tu uczucie pomiędzy szesnastoletnią Evangeline a początkującym bluesmanem, uchodźcą, Tru. Odcięci od swoich rodzinnych domów po tym, jak przez Luizjanę przeszedł huragan Katrina, próbują odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Rodzina, przyjaźń, miłość oraz prawdziwe znaczenie słowa „dom" - to tematy, jakich dotyka w swej książce Joanne O'Sullivan.

Po drugie: siłą tej historii jest kontekst, koloryt lokalny. Kolory, zapachy, smaki, dźwięki Nowego Orleanu, przekonujące opisy przestrzeni, mocne osadzenie opowieści w rzeczywistym świecie nadaje jej wiarygodności i autentycznie porusza. 

Powieści pełne emocji

Na miano to z pewnością zasługują rywalizujące w tegorocznej edycji plebiscytu powieści obyczajowe. Na przykład nagrodzona przez jurorów Prawda czy wyzwanie Non Pratt (Wydawnictwo Zielona Sowa).

Główna bohaterka książki, Claire, nie lubi być w centrum uwagi – chyba, że miałaby zarazem przyciągnąć uwagę Sefa. Ten zaś bez oporów to wykorzystuje. Pragnie za wszelką cenę pomóc swojemu niepełnosprawnemu bratu. Wydaje mu się, że nie ma nic do stracenia. Że gdy się kocha, można przekroczyć każdą granicę.  Ale czy tak jest w rzeczywistości? 

Non Pratt snuje pełną emocji opowieść o walce z przeciwnościami losu, którą z pewnością z przyjemnością przeczytają nie tylko nastoletni czytelnicy. 

Czytelnicy nagrodzili w tej kategorii powieść Ten pierwszy rok Toma Ellena i Lucy Ivision (Wydawnictwo Jaguar). 

- Historia opowiedziana jest z perspektywy Phoebe oraz Luke’a – wyjaśnia w swojej opinii czytelniczka, autorka bloga mowmikate.pl – Oboje studiują anglistykę, lecz mieszkają w oddzielnych kampusach. Pheobe kocha się w Luke'u od liceum, lecz chłopak nie ma pojęcia o jej istnieniu. Dopiero wspólny pobyt na uczelni zbliża ich do siebie. Jednak czy ta znajomość ma szanse przerodzić się w coś więcej, gdy na jaw wychodzą brzydkie sekrety? Ten pierwszy rok to dobra książka dla czytelników, którzy szukają pozycji lekkiej, napisanej młodzieżowym językiem. Bohaterowie nawiązują przyjaźnie, razem imprezują, przeżywają radości i chwile żenujące, sukcesy i „wtopy". Szukają swojej drogi i przekonują się, że pierwszy rok studiów jest najbardziej zabawnym, przerażającym i ekscytującym czasem dla młodego człowieka, który dopiero wkracza w dorosłe życie.

Sporo emocji gwarantuje również lektura książek rywalizujących w kolejnej konkursowej kategorii – „Z przymrużeniem oka". W niej uwagę jury zwróciła powieść Sarah Morgan Cud na Piątej Alei (HarperCollins Polska). Nie jest to powieść typowo letnia – jej akcja toczy się bowiem w atmosferze zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, gdy w wyniku wielkiej śnieżycy niepoprawna marzycielka, singielka Eva, musi spędzić sporo czasu w jednym mieszkaniu z cynicznym, mogącym przyprawić każdego rozmówcę o depresję autorem kryminałów. 

- Choć nie jest łatwo uniknąć fabularnych schematów, zwłaszcza w tym gatunku, autorce udało się napisać niebanalną i pełną błyskotliwych dialogów historię, która zaskakuje, bawi i wzbudza ciepłe i pozytywne uczucia – chwali powieść użytkowniczka serwisu Granice.pl o loginie przychylnymokiem.

- Cud na Piątej Alei to wzruszająca, romantyczna i napawająca optymizmem opowieść o szukaniu miłości, stracie, strachu przed zaangażowaniem i oczywiście przyjaźni. Nie brak w książce zabawnych momentów, jak również działających na wyobraźnię zmysłowych scen.

Wybór internautów wśród pozycji pisanych z przymrużeniem oka padł na nową książkę Anity Scharmach – Sukces rysowany szminką (Wydawnictwo Lucky). - Julia ma (prawie) czterdzieści lat, obawę, że zostanie starą panną, i mnóstwo zabawnych perypetii. A ja pewność, że wiele z was ją bardzo polubi! – zachęca do lektury pisarz, Alek Rogoziński. Czytelnicy są nastawieni równie entuzjastycznie: 

– Sukces rysowany szminką to powieść o miłości, przyjaźni, rodzinie, poczuciu bezpieczeństwa, bezinteresowności, zaufaniu, trosce o drugą osobę – wymienia użytkowniczka serwisu Granice.pl, izabela81 – To książka z przesłaniem, które głosi, że miarą prawdziwego sukcesu wcale nie jest stan posiadania czy liczba zer na koncie. Sukcesem może być za to miłość, rodzina i przyjaźń. Jeśli jesteście ciekawi, czy i jak szminka może połączyć spragnione miłości i rodzinnego ciepła serca – śmiało sięgnijcie po tę książkę!

Dla miłośników mocnych wrażeń...

...przeznaczone są książki rywalizujące w kolejnych konkursowych kategoriach – kryminały i thrillery. W kategorii kryminału uznanie jurorów zdobył Negatyw Klaudiusza Szymańczaka, który otrzymał także nagrodę główną w tegorocznym plebiscycie. Z kolei najwięcej głosów internautów przypadło Kościom proroka Ałbeny Grabowskiej (Marginesy). Akcja powieści toczy się w trzech płaszczyznach czasowych: w I wieku naszej ery, w XII stuleciu po Chrystusie oraz współcześnie – w tym planie akcja koncentruje się na postaci Małgorzaty Nowak, która wspiera bułgarską policję w śledztwie dotyczącym zamordowania polskiego biznesmena, a zarazem musi zmierzyć się z własną przeszłością.

– Niezwykły jest klimat tej powieści – twierdzi Kinga Młynarska. – We wszystkich trzech (naprzemiennie ukazywanych) planach czasowych Grabowska zadbała o niepowtarzalną atmosferę, której wyjątkowość podkreślają dodatkowo sny, przeczucia, przywidzenia, majaki, urywki wspomnień, podszepty intuicji. Każda z tych historii zachwyca detalami, nie tylko składającymi się na fabułę, ale i tworzącymi tło – w tym wypadku Bułgarię, opisaną w najdrobniejszych szczegółach. Powieść Grabowskiej urzeka mnogością ciekawostek, krajobrazów, smaków, zapachów. Autorka opowiada o tradycjach i zwyczajach, legendach, typowych cechach mieszkańców, sposobie życia tam, gdzie urodził się Orfeusz.

Pośród thrillerów jurorzy zwrócili szczególną uwagę na powieść Michaela Robothama Raj nie istnieje (HarperCollins Polska). Początkowo wydaje się, że to historia, jakich wiele... 

– Bohaterkami są dwie niemal czterdziestoletnie ciężarne kobiety, z których jedna jest wykształcona, lecz świetną pracę poświęciła na rzecz rodziny – przybliża fabułę książki użytkowniczka serwisu Granice.pl o loginie ejotek. – Dba o męża – dziennikarza sportowego oraz dwójkę kilkuletnich dzieci – Lucy i Lachlana. W wolnych chwilach prowadzi bloga o macierzyństwie, a także chodzi na jogę i spotyka się z przyjaciółkami w kawiarni. Druga bohaterka jest pracownicą supermarketu, nie ma męża ani przyjaciółek, nie utrzymuje kontaktów z matką. Jedyną osobą, z którą nawiązała bliższą znajomość, jest sąsiadka z góry, która spodziewa się drugiego dziecka. Ma obsesję na punkcie macierzyństwa. Dyskretnie obserwuje pewną kobietę – tamta nie ma pojęcia, jaki plan wykiełkował w głowie prostej ekspedientki... Z czasem pozory rozwiewają się i okazuje się, że Raj nie istnieje to rasowy thriller, który trzyma w napięciu do ostatniej strony. Doskonale skrojona fabuła, wiarygodne bohaterki, niezwykle wartka akcja i przystępny język sprawiają, że powieść czyta się bardzo szybko. To pozycja godna uwagi wszystkich miłośników gatunku oraz tych czytelników, którzy poszukują podczas lektury naprawdę mocnych wrażeń.

Najwięcej głosów internautów zdobyła nowa powieść Lisy Gardner – Krok za tobą (Wydawnictwo Sonia Draga). 

– Szeryf Atkins zostaje wezwana do strzelaniny która miała miejsce na stacji EZ Gas. Na miejscu znajduje dwa ciała. Na nagraniu z monitoringu zostaje rozpoznany Telly Ray Nash – brat dziewczynki, którą chcą adoptować emerytowany psycholog, Pierce Quincy i jego partnerka, Rainie Conner. Telly osiem lat wcześniej zamordował kijem bejsbolowym swoich rodziców, by ratować życie własne i swojej siostry, Sharlah. Policja rusza w pościg za podejrzanym. Wszystko wskazuje na to, że na dwóch morderstwach nie poprzestanie – przybliża fabułę książki czytelniczka, emilla2421. I dodaje:

– Lisa Gardner powraca w najwyższej formie. Kolejne mylne tropy, pozory, które okazują się nie mieć nic wspólnego z prawdą, a także mnóstwo napięcia. Na tę powieść warto było czekać.

Z historią w tle...

...to kategoria, w której rywalizowały powieści zanurzone w przeszłości, czerpiące z autentycznych wydarzeń. Takie jak Patria Fernando Aramburu (Wydawnictwo Sonia Draga), nagrodzona przez jurorów. – Wnikliwy opis upadku moralnego wywołanego przemocą – napisał o niej noblista, Mario Vargas Llosa.

Patrii fabuła wydaje się przede wszystkim pretekstem do snucia opowieści o źródłach nienawiści, a także o tym, jak wieloletni terror ETA zmienił życie zwykłych mieszkańców Hiszpanii.  Jak bardzo destrukcyjny wywarł na społeczeństwo wpływ wszechobecny strach. Aramburu stawia też pytania o motywacje terrorystów, a także o możliwość przebaczenia im. W zaprezentowanych w powieści losach baskijskich rodzin odbija się jak w zwierciadle współczesna Hiszpania.  

Czytelnicy w tej kategorii najczęściej głosowali na Syna zakonnicy Joanny Jax (Videograf) – powieść, która wydaje się oparta na motywach rodem z brukowca. Tymczasem potrafi zaskoczyć.

- Pewien człowiek w podeszłym wieku dowiaduje się od umierającego starszego brata, że tak naprawdę nigdy nie należał do swojej rodziny, został przygarnięty z sierocińca prowadzonego przez siostry zakonne. Wspólnie z żoną i dziennikarzem z plotkarskiego magazynu próbuje dotrzeć do prawdy, a ta okazuje się naprawdę zaskakująca – przybliża fabułę dr Katarzyna Krzan, dodając: – Syn zakonnicy to opowieść o wielkich majątkach, koligacjach, tradycji i umiłowaniu ojczyzny. To historia młodzieńczej miłości, która kończy się tragicznie. Jest tu wiele pięknych myśli o życiu, wyborach i wierze. Autorka zadbała o niepowtarzalną atmosferę dla swojej opowieści, dzięki czemu czytelnik utożsamia się z bohaterami, choć zapewne domyśla się, jaki finał będzie miała ta historia.

Najlepsze poradniki

Krytycy za najlepszy poradnik uznali publikację Rodzina według Bożego serca (Wydawnictwo Koinonia). 

– Autorzy książki uczą realizmu, czyli świadomości, że przyjaźń z Bogiem i całkowite zaufanie Jego mądrości to podstawa miłości małżeńskiej i rodzicielskiej. Nie musimy być doskonali, żeby kochać i wychowywać. Potrzebujemy natomiast doświadczenia tego, że jesteśmy bezwarunkowo kochani przez Boga i że wiemy, iż nasi bliscy nie potrzebują naszej doskonałości, lecz naszej miłości – wiernej, czułej, ofiarnej i mądrej jednocześnie – podkreśla ks. dr Marek Dziewiecki – duchowny, ale też psycholog, odznaczony Medalem Ministerstwa Edukacji Narodowej. 

Najwięcej głosów internautów zdobyły z kolei Dziewczęta przewodniczki Agnes Baden-Powell (Oficyna Wydawnicza Impuls) – reprint publikacji z 1914 roku. 

Siostra generała Roberta Baden-Powella, twórcy skautingu dla młodzieży, towarzyszka jego wypraw i podróży, ułożyła szereg ćwiczeń skautowych dla dziewcząt, oparty na systemie kształcenia przewodników w angielskiej straży pogranicznej na północy Indii. Do ich grona wybierane były tylko osoby, które przez odpowiednie ćwiczenia mogły zdobyć umiejętność niesienia pomocy w każdym wypadku, które wykazały osobistą odwagę, zdolność pokonywania trudności, radzenia sobie w niebezpieczeństwie, gotowość podjęcia każdej pracy, spełnienia każdej przysługi. Przewodnicy prowadzili życie obozowe, musieli więc ustawiać namioty, przygotować żywność, zacerować dziurę lub uszyć ubranie, jeżeli nie można było nabyć gotowego, a nawet uczyli się wyrabiać własnoręcznie sprzęty domowe w razie potrzeby. W czasach rosnącej popularności zjawisk takich jak survival czy preppers książka ta okazuje się zaskakująco aktualna.

Najlepsza fantastyka

Na to miano zasługuje z pewnością nagrodzona w tym roku przez jurorów powieść Anny Day Fandom (Wydawnictwo Jaguar). 

Fandom to powieść napisana bardzo sprawnie, językiem współczesnym, styl jest staranny, dopracowany. Choć książkę zaliczyć można do modnego ostatnio nurtu antyutopii, mimo że nie jest to powieść należąca do literatury pięknej, ale historia kierowana do młodzieży, z przyjemnością przeczytają ją również miłośnicy prozy trudniejszej, także dorośli. Dialogi świetnie oddają sposób mówienia nastolatków, jednak opisy emocji, myśli czy uczuć bohaterów stworzone zostały z ogromną precyzją i są miejscami wręcz poetyckie.

Fandom to literatura na najwyższym poziomie, to książka, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Zachwyca nie tylko sprawnie i dynamicznie poprowadzona fabuła, ale także liczne zwroty akcji i – przede wszystkim – napięcie, jakie towarzyszy czytelnikowi od samego początku. 

Internauci docenili książkę zdecydowanie lżejszą – Post Scriptum Mileny Wójtowicz (Wydawnictwo Jaguar).

– To powieść pełna humoru, niebezpiecznych szkoleń BHP i zdesperowanych nienormatywnych, której akcja osadzona jest w XXI wieku – docenia jeden z głosujących internautów.

– Ta książka ma tylko jedną wadę: jest o wiele za krótka. Jeśli powstanie kontynuacja, na co mógłby wskazywać finał tej opowieści, sięgnę po nią w ciemno – dodaje inny czytelnik. 

Dla najmłodszych

W tej kategorii najwięcej głosów czytelników trafiło do książki Andrew Joynera Różowa czapeczka (Prószyński i S-ka). Tytułowa różowa czapeczka powstała pod wpływem chwili. Wydziergana przez starszą panią na drutach, miała trafić do rąk małej dziewczynki. Jednak zanim się to stało, czapeczka przeżyła kilka zdumiewających przygód. W tym czasie była już nie tyle czapeczką, co przedmiotem spełniającym wiele zaskakujących, ale przede wszystkim praktycznych funkcji. Przydała się wszystkim, w których ręce chociaż na chwilę trafiła. Jednak dopiero na głowie prawowitej właścicielki odnalazła swoje właściwe miejsce. I okazała się niezastąpiona, gdy dziewczynka w różowej czapce włączyła się w Marsz Kobiet. 

– Książka Andrew Joynera to nie tylko lektura kierowana do najmłodszych czytelników. To przede wszystkim dowód na to, że o prawach kobiet i o walce o nie można opowiedzieć w ciepły, pełen szacunku i akceptacji sposób – docenia atuty publikacji Magdalena Galiczek-Krempa.

Uznanie  jury zdobyła natomiast kolejna książka Wojciecha Letkiego – Zbójeckie historie (Wydawnictwo Alegoria).

Jak to zwykle w baśniach bywa, mamy w przypadku kolejnych opowiastek Wojciecha Letkiego do czynienia z dydaktyzmem czy morałami, ale nie są one przesadnie nachalne czy irytujące. Ważniejsze jest to, by podczas lektury niejednokrotnie się uśmiechnąć, a przez cały czas naprawdę dobrze się bawić. I o to nie musi się raczej martwić żaden z czytelników.

Opowiastki Letkiego są… lekkie (zbieżność osób i przymiotów najzupełniej nieprzypadkowa), wciągające i autentycznie zabawne. Ilustracje Beaty Kuleszy-Damaziak urozmaicają lekturę, ta zaś powinna sprawić przyjemność zarówno dzieciom, jak i rodzicom, którzy zapewne czytać ją będą wspólnie z najmłodszymi odbiorcami. Wymóg jest tylko jeden: solidne poczucie humoru.

Dla starszych dzieci

Jurorzy starszym dzieciom polecają powieść Michaela Peinkofera Gryfony. Znak gryfa (Adamada). Jej główna bohaterka, Melody Campbell, była przekonana, że największym zmartwieniem, z jakim będzie musiała się zmagać, pozostanie znęcająca się nad nią szkolna gwiazda. Jednak kiedy niespodziewanie odnalazła jajo gryfa, jej życie zupełnie się zmieniło...

– Styl powieści jest przystępny, czyta się ją niezwykle szybko, a zainteresowanie historią nie gaśnie – wymienia atuty powieści jedna z czytelniczek. – Książka wciąga już od pierwszych stron i czytelnik z niecierpliwością wyczekuje pojawienia się w opowieści o Melody gryfa, by nieco później stać się świadkiem narodzin magicznej przyjaźni. Z pewnością po tej lekturze niejedno dziecko będzie marzyło tylko o tym, aby mieć za przyjaciela tak fantastyczne stworzenie. Choć Peinkofer wykorzystuje motywy znane z literatury dla młodych czytelników, to ciepło i przesłanie płynące z jego książki sprawiają, że okazuje się ona lekturą naprawdę godną uwagi.

David Walliams potrafi wzruszać i rozśmieszać na kartach tej samej książki. Mało tego: udaje mu się to także na dwóch sąsiadujących ze sobą stronach. Najlepszy dowód stanowi pełna emocji, zabawna, ale równocześnie chwytająca za serce powieść  Gang godziny duchów (Dom Wydawniczy Mała Kurka). Bo w końcu jak tu się nie wzruszyć, gdy czytelnik wkracza na Szpitalny Oddział Dziecięcy?

Tom to dwunastolatek, który trafia do szpitala w wyniku szkolnego wypadku. Podczas zajęć wuefu chłopiec zostaje uderzony piłką do krykieta w głowę, wskutek czego traci przytomność i na pewien, na szczęście bardzo krótki czas – także pamięć. Ponieważ guz, który wyrósł Tomowi na głowie, jest dość duży, lekarz postanawia pozostawić chłopca na obserwacji na Oddziale Dziecięcym w Szpitalu Lorda Funta. Okazuje się, że dzieci, które przebywają wraz z Tomem w szpitalu, skrywają fascynujący sekret. I mimo że są chore, przeszły operacje bądź zmagają się z poważnymi dolegliwościami, wciąż mają siłę, by marzyć. I spełniać swoje najskrytsze marzenia. Bo Gang godziny duchów to przede wszystkim opowieść o ich realizowaniu.  I chociaż mali bohaterowie opowieści mają pragnienia, które trudno byłoby spełnić nawet będąc w pełni zdrowia i dysponując walizką pieniędzy, to jednak przy odrobinie wyobraźni i wsparciu przyjaciół wszystko okazuje się możliwe. Nawet latanie, herbatka z królową czy wyprawa na Biegun Północny.

 Propozycje dla młodzieży 

Powieść Chłopak taki jak ty Ginger Scott (Wydawnictwo Kobiece) zdobyła uznanie jurorów pośród powieści kierowanych do nastoletnich czytelników.

– To nie jest tylko historia dwójki młodych ludzi, między którymi zrodziło się uczucie. To także opowieść o przetrwaniu, rodzinie, walce o siebie i przyjaźni – docenia użytkowniczka serwisu Granice.pl o loginie slowamiksiazek

– Polecam tę książkę każdemu, kto ceni literaturę wypełnioną emocjami, ale jednocześnie inteligentną i skłaniającą do refleksji – dodaje Lenka83. 

Internauci w tej kategorii wybrali Kłamstwo minionego lata Sue Wallman (Zielona Sowa). 

Zeszłego lata główna bohaterka książki, Skye, była świadkiem śmierci swej siostry. Ta trauma pozostawiła w jej psychice niezatarty ślad, dziewczyna nie potrafii powrócić po tragedii do normalnego funkcjonowania. Co gorsza, gdy wydaje się, że najgorsze dni minęły, Skye zaczyna otrzymywać wiadomości od zmarłej. Kto się pod nią podszywa? I w jakim celu to czyni? 

Kłamstwo minionego lata to kierowany do nastoletnich czytelników kryminał – odpowiednio wygładzony, by nie szokował przesadnie brutalnością. Z jednej strony autorka porusza ważne i trudne tematy – śmierci i żałoby, a także konieczności zmierzenia się z własną przeszłością, z drugiej – czyni to w atrakcyjnej formie powieści popularnej. Autorka sprawnie buduje atmosferę, nie poprzestając zarazem wyłącznie na stronie fabularnej. Wszystko to sprawia, że po Kłamstwo minionego lata bez wątpienia warto sięgnąć.   

To już wszystkie książki nagrodzone w tegorocznej edycji plebiscytu na najlepszą książkę na lato. Ze wszystkimi zgłoszonymi tytułami zapoznać się można na stronie  www.ksiazkanalato.pl. Recenzje zaś biorących udział w konkursie książek, ich fragmenty, a także obszerne opinie czytelników znajdziecie, oczywiście, w naszym serwisie.  

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
Recenzje miesiąca
To, co zostało
Jodi Picoult
To, co zostało
Przerwany sen Kashi
Dawid Kornaga;
Przerwany sen Kashi
Sekundnik
Barbara Stenka
Sekundnik
Łaskoci
Konrad Oprzędek;
Łaskoci
Gra Geralda
Stephen King
Gra Geralda
Pokaż wszystkie recenzje